Polska gwiazda może pochwalić się domem w Norwegii. Luksus i spokój. Ale wnętrza!
Katarzyna Butowtt to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek lat 80. Jej twarz znał każdy, kto śledził modę w czasach PRL-u. Była muzą najlepszych projektantów, występowała w kultowych reklamach, a jej styl określano jako połączenie elegancji i naturalnego uroku. Oprócz kariery w modelingu zajmowała się także pisaniem i jest autorką kilku książek i felietonów o modzie, stylu i życiu kobiet.
Choć przez lata błyszczała na wybiegach i w kampaniach reklamowych, dziś stroni od wielkiego świata show-biznesu. Od ponad czterech dekad jest szczęśliwą żoną muzyka Tomasza Butowtta.
Dramatyczne wyznanie Katarzyny Butowtt: „Lał mnie za wszystko”
Katarzyna Butowtt mieszka za granicą
Katarzyna Butowtt przez lata była stałą bywalczynią salonów, to dziś wybiera zupełnie inne życie. Od kilku dekad dzieli czas między Polskę a Norwegię, gdzie znalazła ukojenie i prawdziwy spokój.
Mój mąż, muzyk, wyjechał do Norwegii za chlebem wiele lat temu. Powiedział wtedy, że kiedyś wróci tam jako turysta. I tak się zaczęła nasza przygoda z tym krajem – opowiadała w rozmowie z Dzień Dobry TVN.
Katarzyna Butowtt mieszka w Norwegii
Kasia Butowtt i jej mąż są razem już ponad 40 lat. Dwa razy w roku wracają do swojego norweskiego domu, który z biegiem lat stał się dla nich drugim domem. To tam znajdują spokój z dala od wścibskich oczu.
Mamy tam święty spokój. Tomek policzył, że w sumie spędziliśmy tam już siedem lat życia – mówi z uśmiechem.
Modelka przyznaje, że w Norwegii najbardziej ceni ciszę, przestrzeń i niezwykłe światło. Jak zdradziła, to właśnie ona zachęciła Marcina Prokopa do odwiedzenia Skandynawii
Tam naprawdę można odetchnąć. Mało ludzi, spokój i to północne światło, które sprawia, że zdjęcia wyglądają jak z bajki. Czasem ludzie pytają, czy mam filtr. (…) Marcin powiedział mi kiedyś: „przez ciebie pojechałem do Norwegii”, a ja na to: „ja ci palcem nie pokazywałam!” – wspominała z rozbawieniem.
Kasia i jej anegdota z Williamem
Podczas jednego z wyjazdów do Norwegii para przeżyła zabawną sytuację. W ich ulubionej miejscowości zatrzymał się… książę William.
Grupa glacjologów z Anglii przyjechała tam na badania. Właścicielka kempingu mówiła, że cała prasa się zjedzie. Książę przeniósł się wtedy do małego domku – naszego domku! – opowiadała. Po jakimś czasie w mediach pojawiły się nagłówki: „Butowtt z księciem Williamem” – śmieje się dziś modelka.
Dla Kasi Butowtt to tylko kolejny dowód na to, jak wyjątkowym miejscem jest Norwegia, ponieważ tam wszyscy są równi i nikt nie zwraca uwagi na tytuły czy sławę. Można być księciem, a i tak żyje się spokojnie, wśród natury.
Zacne grono na otwarciu perfumerii. Jolanta Kwaśniewska, Renata Gabryjelska, Iza Kuna, Sokołowska




Your articles never fail to captivate me. Each one is a testament to your expertise and dedication to your craft. Thank you for sharing your wisdom with the world.