Kate Hudson mogła zagrać w „Diabeł ubiera się u Prady”. Żałuje do dziś!
Mogła być ikoną lat 2000. w jeszcze większym stylu, ale… coś poszło nie tak. Kate Hudson zdradziła, że miała szansę wystąpić w „Diabeł ubiera się u Prady”, ale ostatecznie rola trafiła do Anne Hathaway. Czy gwiazda „Jak stracić chłopaka w 10 dni” ma czego żałować?
Kate Hudson szczerze o swoich relacjach z ojcami trójki jej dzieci
To mogła być jej kultowa rola! Kate Hudson odrzuciła „Diabeł ubiera się u Prady”
Hollywood jest pełne historii o aktorach, którzy powiedzieli ,,nie”, a potem patrzyli, jak ich koledzy po fachu zgarniają Oscary, sławę i ogromne gaże. Tym razem to Kate Hudson przyznała, że odrzucenie roli w „Diabeł ubiera się u Prady” było błędem, którego do dziś nie może sobie darować. W najnowszym wywiadzie przyznała:
Nie mogłam tego zrobić, ale powinnam była. Kiedy zobaczyłam film, pomyślałam sobie: “ech”. Ale cóż, nic nie dzieje się bez przyczyny. Tym razem jednak żałowałam, że nie postarałam się, by to sobie umożliwić– wyznała Hudson w wywiadzie.
Dlaczego nie przyjęła tej roli? Jak sama tłumaczy, była zajęta innymi projektami, co w Hollywood jest dość częstym przypadkiem. W tamtym czasie kręciła „Klucz do koszmaru” i „Ja, ty i on” – filmy, które raczej nie stały się kinowymi hitami tak jak „Diabeł ubiera się u Prady”.
12-letni syn Kate Hudson jest łudząco podobny do słynnego aktora, „Podobieństwo jest przerażające”
Finalnie rola Andy Sachs trafiła do Anne Hathaway i… może dobrze się stało? „Diabeł ubiera się u Prady” stał się jednym z najbardziej kultowych filmów lat 2000. i do dziś uchodzi za absolutny klasyk. Aktorka udowodniła, że świetnie odnajduje się w roli „szarej myszki” w wielkim świecie mody, a jej przemiana w pełnoprawną fashionistkę to inspiracja dla wszystkich dziewczyn, które marzą o karierze w świecie mody.
Kate Hudson zamiast tego skupiła się na innych komediach romantycznych i thrillerach, a kilka lat później zagrała nawet z Anne Hathaway w „Ślubnych wojnach”.
Czy Kate Hudson byłaby dobrą Andy Sachs? To pytanie pozostanie już tylko w sferze alternatywnych wersji rzeczywistości. Chociaż miała charyzmę i komediowe wyczucie, to czy jej ekranowa osobowość pasowałaby do tej roli tak dobrze, jak Anne Hathaway? A czy „Diabeł ubiera się u Prady” w ogóle byłby tym samym filmem?
Tak ćwiczy Kate Hudson! Już od samego patrzenia można schudnąć
Jedno jest pewne – Kate do dziś żałuje tej decyzji, a Anne Hathaway raczej nie zamierza jej oddawać tej roli w żadnym remake’u.



