Kate Moss nie chce być inkubatorem

378 378

W lipcu był piękny ślub i romantyczne zdjęcia.

W listopadzie mamy plotki o narastającym kryzysie i napięciach w związku.

Kate Moss i Jamie Hince nie mogą się dogadać.

Głównie idzie o dzieci – Jamie chciał po ślubie przenieść się z Kate na wieś. Modelka miała zmienić tryb życia i przygotować się na macierzyństwo.

Tymczasem Moss ani myśli opuszczać Londyn. Imprezuje jak dawniej, pije coraz więcej i ma za złe mężowi, że ten traktuje ją jak… inkubator.

Powiedziała, że za nic nie wyjedzie z Londynu i będzie piła, ile tylko zechce. Jamie ma dość – mówi znajomy pary.

Czy ktoś miał złudzenia, że będzie inaczej?

\"\"

\"\"
FOTO: Terry Richardson

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

35 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

w jej wieku i z jej stylem zycia (papierosy alkohol anoreksja i narkotyki) to moze sobie pomarzyc o byciu inkubatorem.

gość, 26-11-11, 22:41 napisał(a):ahahahaha padłam… indyjka, indiantka. szkoda ze nie polaczka zamiast polki.jesssuuu nie zes raj sie przypadkiem.

Butterflies, 26-11-11, 23:33 napisał(a):gość, 26-11-11, 21:08 napisał(a):gość, 26-11-11, 17:39 napisał(a):co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie.. co ta pustak – nie ma czegoś takiego jak “indyjka” – może z indiantką Ci sie pomyliło, co?? a POlki np. w UK rodzą obecniej więcej dzieci niż pakistanki więc komentarz nie trafiony! qzwa mac sorry oswiec mnie, co to znaczy indiantka? indianka chyba ale to nie Dziki Zachod wiec chyba dobrze napisalam Indyjka, pustaku.Nie ma nic zabawniejszego niż osoba, która nie ma racji, a jeszcze wyzywa kogoś przekonana o swojej doskonałości. Dla twojej wiadomości nie ma takiego czego jak Indyjka. Są Indianki (Ameryka) i Hinduski (Indie) :)a co z indiantka? skad to pochodzi? po drugie ktos pierwszy nazwal mnie pustakiem, nie znajac mnie osobiscie, co za zabawne wcale nie uwazam. I dziekuje za wyjasnienie sporu.

gość, 26-11-11, 21:08 napisał(a):gość, 26-11-11, 17:39 napisał(a):co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie.. co ta pustak – nie ma czegoś takiego jak “indyjka” – może z indiantką Ci sie pomyliło, co?? a POlki np. w UK rodzą obecniej więcej dzieci niż pakistanki więc komentarz nie trafiony! qzwa mac sorry oswiec mnie, co to znaczy indiantka? indianka chyba ale to nie Dziki Zachod wiec chyba dobrze napisalam Indyjka, pustaku.Nie ma nic zabawniejszego niż osoba, która nie ma racji, a jeszcze wyzywa kogoś przekonana o swojej doskonałości. Dla twojej wiadomości nie ma takiego czego jak Indyjka. Są Indianki (Ameryka) i Hinduski (Indie) 🙂

ma swoje zdanie i za to ją lubię:)

AHAHHAHAHAHA INDYJKA

Do tych dwóch niepełnosprytnych, co się kłócą-Hinduska.Nie Indyjka, nie Indiantka.HINDUSKA.

jezeli ktos myslal ze bedzie inaczej to byl w bledzie ona kolegowala sie zAmi Winhouse obie niezle tankowaly

ahahahaha padłam… indyjka, indiantka. szkoda ze nie polaczka zamiast polki.

gość, 26-11-11, 17:39 napisał(a):co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie.. co ta pustak – nie ma czegoś takiego jak “indyjka” – może z indiantką Ci sie pomyliło, co?? a POlki np. w UK rodzą obecniej więcej dzieci niż pakistanki więc komentarz nie trafiony! qzwa mac sorry oswiec mnie, co to znaczy indiantka? indianka chyba ale to nie Dziki Zachod wiec chyba dobrze napisalam Indyjka, pustaku.

gość, 26-11-11, 17:39 napisał(a):co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie.. co ta pustak – nie ma czegoś takiego jak “indyjka” – może z indiantką Ci sie pomyliło, co?? a POlki np. w UK rodzą obecniej więcej dzieci niż pakistanki więc komentarz nie trafiony!drogi pustaku, Polki nie rodza w uk wiecej dzieci, ile znasz 10-cio dzietnych rodzin polskich a ile pakistanskich? to narod gdzie glownym celem istnienia jest prokreacja, jak tak duzo wiesz o uk to powinienes/powinnas to juz dawno zauwazyc – styl zycia pakistanki – styl zycia polki i innej europejki..!? porownaj.

kocham Kate 🙂

Gemmei, 26-11-11, 17:16 napisał(a):gość, 26-11-11, 16:37 napisał(a):Gemmei, 26-11-11, 11:14 napisał(a):Facet poczuł zew natury i chce mieć dziecko, szkoda, że w takich sytuacjach rzadko bierze się pod uwagę zdanie kobiety. Zresztą, Kate ze swoim stylem życia na matkę się nie nadaje.normalnością jest dziecko po ślubie 😉 powinno być 😀 Normalnością dziecko po ślubie… Biorąc pod uwagę, że zapewne ponad połowa populacji na świecie jest z tzw. “wpadki” to raczej śmiem wątpić w to stwierdzenie.Zresztą, kobieta ma prawo decydować, czy chce mieć dziecko, czy nie. Kiedyś czytałam artykuł o kobietach, które nie chciały mieć dzieci, bo nie były na nie gotowe, albo po prostu miały inną niż większość wizję rodziny. Oczywiście, wszystkie te kobiety zostały porzucone przez swoich facetów. Według mnie strasznie smutna historia, do czego może doprowadzić ”tradycja”.No właśnie! Może nie każdy chce mieć dzieci, planować. Może to kogoś nie ”kręcić”. Może ktoś się do tego nie nadaje, a może ktoś ich nie może mieć. U mężczyzn (na szczęście coraz rzadziej), pojawia się przekonanie, że bez dziecka nie można żyć jako już mąż i żona. Na szczęście (też rzadko) są tacy, którzy chcą odłączyć kobietę od życia z przyjaciółkami. To jest po prostu ”fajne”. I moim zdaniem powinno się jak najwięcej czasu wykorzystać (już po ślubie) razem, jako jeszcze – jakby nie patrzeć – taka para. Bezsensownym jest od razu po ślubie ”pakowanie się w dzieci”. Później ludzie mówią : ”a mogliśmy jeszcze żyć spokojnie” heh :p

a kto jej każe wynosić się na wieś

gość, 26-11-11, 16:37 napisał(a):Gemmei, 26-11-11, 11:14 napisał(a):Facet poczuł zew natury i chce mieć dziecko, szkoda, że w takich sytuacjach rzadko bierze się pod uwagę zdanie kobiety. Zresztą, Kate ze swoim stylem życia na matkę się nie nadaje.normalnością jest dziecko po ślubie 😉 powinno być 😀 Normalnością dziecko po ślubie… Biorąc pod uwagę, że zapewne ponad połowa populacji na świecie jest z tzw. “wpadki” to raczej śmiem wątpić w to stwierdzenie.Zresztą, kobieta ma prawo decydować, czy chce mieć dziecko, czy nie. Kiedyś czytałam artykuł o kobietach, które nie chciały mieć dzieci, bo nie były na nie gotowe, albo po prostu miały inną niż większość wizję rodziny. Oczywiście, wszystkie te kobiety zostały porzucone przez swoich facetów. Według mnie strasznie smutna historia, do czego może doprowadzić ”tradycja”.

co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie.. co ta pustak – nie ma czegoś takiego jak “indyjka” – może z indiantką Ci sie pomyliło, co?? a POlki np. w UK rodzą obecniej więcej dzieci niż pakistanki więc komentarz nie trafiony!

oh Kate. powinnaś być moją żoną. też lubię alko <3

ale polacy są zawistni.tylko zeby zjechac ją, wyzwać od cpunek, pustaczek, egoistek, bo nie chce podporządowac sie mezowi i rok za rokiem rodzic bachory. gratki

Gemmei, 26-11-11, 11:14 napisał(a):Facet poczuł zew natury i chce mieć dziecko, szkoda, że w takich sytuacjach rzadko bierze się pod uwagę zdanie kobiety. Zresztą, Kate ze swoim stylem życia na matkę się nie nadaje.normalnością jest dziecko po ślubie 😉 powinno być 😀

hehehe zajebisty koment pod spodem 😀

gość, 26-11-11, 11:42 napisał(a):gość, 26-11-11, 11:20 napisał(a):Trzeba sobie było znaleźć zahukaną Polkę, a nie gwiazdę. Rodziłaby mu co rok bez szemrania. co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie..o pkistankach nie umiem za duzo powiedziec, znam tylkko jedna osobiscie, ale Hinduskami/Indyjkami to chyba lekka przesada;p one ustawiaja sobie mezow (i mezczyzn ogolnie) az marzenie:D

Ostatnio widziałam jej nowe zdjęcia z mężem jak szli uśmiechnięci trzymając sie za ręce. Jakoś nie wierze w te rewelacje.

gość, 26-11-11, 11:20 napisał(a):Trzeba sobie było znaleźć zahukaną Polkę, a nie gwiazdę. Rodziłaby mu co rok bez szemrania. co rok bez szemrania to moze Pakistanki, Indyjki i inne niewolnice, Polkom chyba do tego duzo brakuje, pomylilas/es religie..

stara ćpunka nie rdzewieje 😉

Głupia stara ćpunka i alkoholiczka, a wy plujecie na Rubikową, cieszę się że ona nie jest tak żenująca.

Trzeba sobie było znaleźć zahukaną Polkę, a nie gwiazdę. Rodziłaby mu co rok bez szemrania.

Facet poczuł zew natury i chce mieć dziecko, szkoda, że w takich sytuacjach rzadko bierze się pod uwagę zdanie kobiety. Zresztą, Kate ze swoim stylem życia na matkę się nie nadaje.

niech sobie zostanie w londynie, ale nie mysli tyloko o sobie

pozazdrosila middleton hucznego slubu i chciala pustaczka popozowac w bialej sukni bedzie kolejny rozwod

Hm.. Dobrze, że nie daje sb wchodzić na głowę. Ale przez takie chlanie to tylko zniszczy swoją urodę i za kilkanaście lat już nawet chirurgia plastyczna nie pomoże.. Rozumiem, że jest gwiazdą która chce się wyszaleć, ale mogłaby spoważnieć. W końcu to już czterdziestka..

Moja Katy nie zawodzi. Człowiek legenda.

Ta zniszczona baba skonczy jak Amy tak to widzę.

chlejąca na umór nastka jeszcze ujdzie – bo glupie to i jeszcze dorośnieale chlejąca stara, pomarszczona alkoholica to tylko żal

gość, 26-11-11, 05:53 napisał(a):jakie ludzie kochaja sobie komplikowac sprawy. zamiast dowiedziec sie przed ewentualnym slubem jakie partner ma priorytety, chyba na jakis cud po slubie licza…tym razem liczyl facet. nie rozumiem tego – spotykac sie z kims jakis czas, byc razem, a tak naprawde chyba nic nie wiedziec o sobie..No wlasnie…i biorac pod uwage kim publicznie jest Kate, to chyba swojej filozofii to nigdy nie kryla. Ona zawsze imprezowala, a jedyne dziecko jakie ma to mieszka glownie z ojcem a nie z Kate.

jakie ludzie kochaja sobie komplikowac sprawy. zamiast dowiedziec sie przed ewentualnym slubem jakie partner ma priorytety, chyba na jakis cud po slubie licza…tym razem liczyl facet. nie rozumiem tego – spotykac sie z kims jakis czas, byc razem, a tak naprawde chyba nic nie wiedziec o sobie..