Katy Perry zerwała przyjaźń z Rihanną?
Czyżby to był koniec jednej z największych przyjaźni w show-biznesie?
Katy Perry ma już ponoć dość przemawiania do rozsądku Rihannie, która w jej opinii na własne życzenie rujnuje sobie życie.
Jak nie trudno się domyślić kością niezgody jest oczywiście związek Riri z Chrisem Brownem. To właśnie Katy opiekowała się przyjaciółką, gdy muzyk pobił ją w 2009 roku. Na własne oczy widziała wtedy siniaki, łzy i bezmiar cierpienia, jakie oprawca zgotował najbliższej sobie osobie. Nic dziwnego, że gwiazda boi się, iż historia może się znowu powtórzyć.
Ostatni raz obie panie widziane były razem we wrześniu podczas gali MTV Video Musi Awards, na której Rihannę i Chrisa połączył namiętny pocałunek. Od tamtego czasu Katy jawnie ignoruje dawną przyjaciółkę.
Czy ta taktyka przyniesie wymierny skutek? Coś nam mówi, że zaślepienie pięknej Barbadoski jest tak wielkie, że nic nie jest teraz w stanie odseparować jej od Browna.
Oby tylko tym razem nie skończyło się to z tak wielkim hukiem jak trzy lata temu.

Czas najwyzszy
Riri jest pojeb*na nie lubię jej, jest bez sensu. Śpiewa jak koza, ma idiotyczne teledyski i teksty.Lubi jak ją boje jej kochaś? to neich jest z nim. Niech się razem leją. A potem skończy jak Whitney Huston i na tym koniec.
gość, 06-11-12, 11:04 napisał(a):gość, 05-11-12, 21:55 napisał(a):gość, 05-11-12, 16:28 napisał(a):Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.zdecydowanie wolałabym spotkać Rihanne, a przyjaźni się nie zrywa, bo co to w końcu za przyjaciółka?widocznie sama jestes pusta skoro mialabys o czym pogadac z rihanna. a zerwanie przyjazni to poki co tylko plotkiA skąd ta pewność, że Rihanna taka jest? Może jest na odwrót i to ta infantylna Katy jest pusta. Nie ma to jak ocenianie ludzi przez pryzmat usłyszanych plotek, bo przecież to, że Rihanna jest puszczalska, też jest plotką. Ale w sumie co ja tam wiem…
ona musi zostać jeszcze bardziej pobita przez niego i wtedy może się przekona
widocznie obie sa siebie warte
Dobrały się. Wcześniej, jak Katy wychodziła za Branda, to Riri nie była nawet na ślubie, bo uważała, że Katy zmarnuje sobie życie z nim, a teraz role się odwróciły..
gość, 05-11-12, 21:55 napisał(a):gość, 05-11-12, 16:28 napisał(a):Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.zdecydowanie wolałabym spotkać Rihanne, a przyjaźni się nie zrywa, bo co to w końcu za przyjaciółka?widocznie sama jestes pusta skoro mialabys o czym pogadac z rihanna. a zerwanie przyjazni to poki co tylko plotki
widocznie lubi byc bita.Jej sprawa.
nie lubię jej ani jako piosenkarki, ani jako człowieka…
Rihanna to dziwka która myśli ze jest Sexy
gość, 05-11-12, 16:28 napisał(a):Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.trzeba mieć masakrycznie nuuudne zycie zeby tutaj walic takie wywody, wspolczuje
gość, 05-11-12, 16:28 napisał(a):Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.żadnej nie chciała bym spotkać, a jak by mnie zmusili – wolałabym Rihane, jest zywiołowa, bezpretensjonalna, prostolinijna i bardzo życzliwa fanom.
ale to nie rihanna rozstawała się już 5 razy w ciągu 3 miesięcy z Johnem Mayerem i to nie rihanna chce powrotu russela branda ludzie zastanówcie sie co piszecie i zobaczcie zdjęci katy i riri na imprezie w klubie z Chrisem
gość, 05-11-12, 16:28 napisał(a):Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.zdecydowanie wolałabym spotkać Rihanne, a przyjaźni się nie zrywa, bo co to w końcu za przyjaciółka?
Rihanna jest bardzo niedojrzała, bawi ją ciągłe imprezowanie, faceci, skandale. Katy jest inna, może i jest trochę szalona, ale chyba potrafi znaleźć w tym umiar. Na pewno jest sympatyczniejsza, ma ciekawą osobowość. Pomyślcie, że macie taką szansę: kogo chcielibyście spotkać i z kim pogadać- z Katy czy Rihanna? Ja zdecydowanie wybrałabym Katy, Rihanny nie trawię. A to, ze zakończyła przyjaźń to widocznie najlepsze rozwiązanie. Jeśli przyjaciel ma siano we łbie i nie jesteś w stanie go przekonać, czegoś wytłumaczyć i sam nie ma szacunku do siebie to po co się taką osobą przejmować? Przyjaciel przyjacielem, ale jak nie można się dogadać to po co się męczyć.
gość, 05-11-12, 12:14 napisał(a):rihanna skonczy jak whitneyona nawet na tym zdjeciu wyglada jakby byla odjechana, patrzcie na oczy
Rihanna jest chyba bardzo niedojrzała jak na swoj wiek.
rihanna skonczy jak whitney
ta Katy Perry jest naprawde ladna, oby sie nie oszpecala tymi niebieskimi wlosami
Chyba jakaś nowa moda nastała na “zrywanie przyjaźni” kiedy przyjaciel wpada w tarapaty… to chyba jakiś wymysł 21 wieku, o ile mi wiadomo to przyjaciół poznaje się w biedzie… dzisiejsze czasy są tak przeraźliwie płytkie, jak i ludzie w nich żyjący…
gość, 05-11-12, 12:02 napisał(a):Chyba jakaś nowa moda nastała na “zrywanie przyjaźni” kiedy przyjaciel wpada w tarapaty… to chyba jakiś wymysł 21 wieku, o ile mi wiadomo to przyjaciół poznaje się w biedzie… dzisiejsze czasy są tak przeraźliwie płytkie, jak i ludzie w nich żyjący…no i wlasnie byla z nia jak ta cierpiala z siniakami na twarzy i rozwalona warga, ale teraz jak po latach sama sie prosi o kolejne pobicie, to co katy ma zrobic niby? tak pokazuje jej ze nie aprobuje jej decyzji i nie bedzie sie spotykala z nimi na podwojne randki i udawala ze wszystko jets ok
Plota… Po tytule już myślałam, że chodzi o ciągłe imprezowanie, s.t.r.i.p.t.i.z.e.r.k.i i narkotyki, a nie o Chrisa
To też nie jest tak…
to spoko przyjaciolka,, ja swoim bym ratowala na wszelkie sposoby zeby sie nie pograzala a nie olala