Keira Knightley nie pozwala córce oglądać bajek Disneya z Ariel i Kopciuszkiem
Keira Knightley (33 l.) promuje właśnie nowy film Wytwórni Walta Disneya – Dziadek do orzechów i cztery królestwa. Przy okazji gwiazda zdradziła, że nie pozwala swojej 3-letniej córce Edie oglądać niektórych bajek Disneya.
Keira Knightley OSTRO skrytykowała Księżną Kate
W rozmowie z Ellen DeGeneres aktorka zdradziła, że w jej domu zakaz obowiązuje dwa filmy – Kopciuszka oraz Małą Syrenkę. Dlaczego właśnie te bajki?
Otóż Keirze nie podoba się fakt, że Kopciuszek znajduje wyzwolenie i szczęście dzięki bogatemu kawalerowi.
– Wyzwól się sama! – mówi Knightley.
A co z Arielką? Tu Keira jest oburzona faktem, że Mała Syrenka z powodu zauroczenia mężczyzną oddaje swój głos, czyli coś, co ma najpiękniejszego. W obu tych bajkach życie kobiet zależy od mężczyzn, którzy kierują losem bohaterek. O to bardzo nie podoba się aktorce.
Oto Keira Knightley przeżywająca orgazm (VIDEO)
Keira uwielbia natomiast Elsę z Krainy Lodu i tę bajkę pozwala córce oglądac bez ograniczeń. Elsa jest bowiem dla Keiry ucieleśnieniem kobiecej siły i rozwagi.
Podczas premiery Dziadka… aktorka wyłuszczyła sprawę następująco:
– Co Elsa powiedziałaby Arielce, która oddała swój głos za mężczyznę? Nawiasem mówiąc mężczyznę, którego widziała tylko raz na statku, który potem zatonął!
– Sądzę, że Elsa powiedziałaby Arielce: Kochnie, powinnaś najpierw lepiej go poznać, na razie nie oddawaj za niego swego głosu – mówi Keira.
Zdjęcia poniżej pochodzą z premiery nowego filmu Disneya z udziałem gwiazdy.



Szanowna Keiro Knigtley.Co tobie w ogóle strzeliło do głowy żeby zakazywać swojej własnej córce oglądania bajek Disneya?! Jesteś potworem! To co zrobiłaś jest niewybaczalne!!! Nie daruję ci tego ty podła wiedźmo!!! Nienawidzę cię!!! Zwierzogród i Króla lwa też jej zabronisz oglądać?!!!😡😭 Zniszczę cię!!!😡
ja za to kocham mojego mężczyznę tak jak Arielka i nie widzę w tym nic gorszącego. Ponadto jestem też silną i świadomą kobietą. Nie widzę niczego złego w poświęcaniu się dla miłości. Czasem trzeba, raz jedno daje, raz drugie.
Ma rację! W XXI wieku są kobiety zasadne pracujące samowystarczalne. Facet nie potrzebny jest do niczego prócz splodzenia potomka.
Te bajki faktycznie pokazują że kobiety są zależne od mężczyzn a dziś są niezależne! To powinno być pokazywane jak np w Wayana
Elsa ucieka przed ludzmi bo jest inna, to ludzie ja lapia Wiec tu nie ma nic o silnym charakterze bohaterki. A ariel spelnia swoje marzenie o nogach, o przybaleznosci do innego lepszego swiata! Wiec zamiast glupich subiektywnych opini. Radzilabym spojrzec na wszystko z innej perspektywy
Do gosc 22:17 Na pewno przeczyta te twoje wypociny,że sie tak do niej wprost zwracasz wazonie jeden
Zobaczcie co mówila o ksieznej Kate i jej porodzie. Tej babcie mózg wyparował od feminizmu. (którego sama nie rozumie)
Mała Syrenka to moja ukochana bajka z dzieciństwa.Katowałam ją non stop na vhs.Jest nie tylko o miłości, ale i przyjaźni.A zauroczenie było w niej tak ukazane, że na samą myśl przechodzą po mnie ciarki😄No i genialna muzyka.
Nie chce mi sie w to wierzyc bo trzeba miec chorą głowę zeby takie rzeczy gadac i dostrzegac w bajkach mala syrenka i kucyki pony ale te z lat 80 to moje ulubione bajki
12:50 ale kto oddaje zycie za osobę, ktorą się widziało przez sekunde i nigdy nie rozmawialo jak w Małej Syrence. Jak mozna mowic o milosci w tych bajkach. Oni sie widza sekudne i zakochuja na zaboj, bo sa ładni. Durnota te bajki, Potem dziewczynki zakochuja sie w byle jakim trutniu, bo chca zycia z bajki. Zero wy
keira ma rację, po co wychowywać dziecko w stereotypach, później corka wybierze sobie sama sposób na życie ale nie będzie miała przetrzepanego mózgu, że dla mężczyzny trzeba się całkowicie poświęcać i unieszczęśliwiać. Jak ktoś chce to niech tak robi ale po co tego uczyć od najmłodszych lat. Potem wyrastamy w kulcie mężczyzny, dla którego musimy wyglądać jak pozbawiona cellulitu barbie i obwiniamy się za każdą fałdkę lub-nie daj boze- za lepszą karierę czy wyższą pensję, zamieniamy się w okolicach czterdziestki w wieczne pokutnice i cierpiętnice, a faceci? biorą młodsze i pewne siebie w typie Elsy
Może córka powinna wyciągać swoje wnioski, zamiast powtarzać opinię mamy bez oglądania bajki? To jak nie obejrzeć filmu z Keirą, a krytykować jej rolę. Poza tym każdy zwraca uwagę na cos innego, np. na to, że zło zawsze przegrywa lub że prawdziwa miłość czy przeznaczenie istnieje.
Brzydka, bez talentu i jeszcze durna. Brawo Knightley! Dziękuj niebiosom za medycyne estetyczną-bez niej byłoby Ci ciężko z tym krzywym zgryzem.
ma racje ale aktorka z nej marna
Ale przecież Kopciuszek to dzięki wróżce się wyzwolił, nie Księciu. A Arielkę Disney przerobił, bo w oryginale to właśnie była przestroga, facet o niej zapomina, a ona skacze z klifu. Poza tym nie demonizujmy mężczyzn, co złego w tym, że bohatersko pomogą? To też kształtuje oczekiwania kobiet, że mogą oczekiwać odważnego i dzielnego, a nie robić za fajtłapę.
Ona jest nawiedzona
Są różne charaktery i odcienie kobiecości. Ja także wolałam Pippi Langstrumpf a płakałam nad losem małej syrenki ale wydaje mi się że i takie emocje są potrzebne. Zamiast zabraniać może warto tłumaczyć czy porozmawiać z dzieckiem?
Co za czasy 🙁 nawet ukochane bajki z dzieciństwa są już złe, bo co? Bo nie feministyczne? 🙁
A ja oglądałam w dzieciństwie te bajki i nawet do głowy nie przychodziły mi takie rzeczy o których ona mówi. Bez przesady . Tyle dzisiaj skrajnych poglądów że w głowie się nie mieści . Niech dzieci będą dziećmi, rodzice niech dowartoścjowują swoje dzieci jak najbardziej ale na pewne sprawy mają jeszcze czas …
Zachowuje się wobec córeczki jak macocha. Niech się nie martwi, mało prawdopodobne żeby córka kiedy dorośnie wyszła za księcia.
Odwalilo jej do reszty.
w tych bajkach nie chodzi o ucisnione kobiety wyzwolone przez mezczyzn itd, tylko o milosc ponad podzialami, milosc tak silna, ze dla kochanej osoby odda sie wszystko – znowu gadanie glupot, jak ta druga o krolewnie sniezce. jako matka moglaby wytlumaczyc to coreczce, nikt jej nie broni ychowac jej na silna kobiete
Durna baba.
A ja sobie zwiedzam świat od kilku lat. Oczywiście to kocham, ale kurcze żyłam w hiszp rok, teraz w usa i co? Ja dalej sama. Gdybym znalazła miłość miałabym cel by choć na chwilę spowolnić. Nie mam checi prowadzic stabilnego zycia w samotnisci. Przez podroze znanomych tez za wiele nie mam, nauczyłam się zyc w swoim otoczeniu. Planuje kolejne podróze i projekty, nie moge znalezc miejsca na ziemi. Dla mnie glupota jest pierdolenie ze facet nie jest do niczego potrzebny.
Takie samo pierd**lenie jak to, że jak będziesz się bawić Barbie, to możesz dostać zaburzeń na tle akceptacji swojego ciała, więc powinno sie produkować te lalki z “normalnymi figurami”. Ile z nas bawiło się tą lalką? A ile właśnie z jej powodu zachorowało na anoreksję/bulimię? Z tymi bajkami jest tak samo, dziecko nie postrzega tego w taki sposób, to tylko zabawa.
A ja myśle ze taka bajka może być właśnie pretekstem do rozmowy z dzieckiem i wytłumaczenia czemu akurat taka postawa czy wybór nam się nie podoba… Ale to niestety trzeba poświecić swój czas , usiąść z tym dzieciakiem i obejrzeć to z nim.