Keirze Knightley w opiece nad córką pomaga… (FOTO)
Co robi większość gwiazd po urodzeniu dziecka? Skupia się na sobie. W końcu trzeba szybko wrócić do pracy i pokazać zgrabne ciało po ciąży. Dzieci zostają wtedy w domach pod opieką niani. Bywa, że sławy zatrudniają po kilka opiekunek. Córka Beyonce ma nawet nianię francuskojęzyczną, by szkolić swoje umiejętności lingwistyczne. Keira Knightley radzi sobie inaczej.
25 maja na świat przyszło pierwsze dziecko aktorki – córeczka, której nadano imię Edie. Ojcem dziewczynki jest James Righton.
Keira już wygląda doskonale i wcale nie czuje parcia, by biegać na siłownię:
Przechodzisz ciążę, potem poród, karmisz dziecko i myślisz sobie: “Wow, moje ciało jest niesamowite, nie zamierzam już na nie narzekać, ponieważ zrobiło to wszystko i to jest cholernie niezwykłe– padło w wywiadzie dla Elle.
Knightley póki co nie zatrudnia też fachowej pomocy do dziecka:
– Maluszkiem zajmuje się sama. Kiedy musi gdzieś wyjść, z dzieckiem zostaje tata. W awaryjnych sytuacjach proszę o pomoc rodziców– czytamy na jednej ze stron.
Jesteśmy na tak!



Brawo za normalność!
[b]gość, 07-09-15, 23:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków[/quote]dziecko ty nie masz pojęcia o zasiłkach. W Polsce prawie nikt nie dostaje rodzinnego. Zresztą na małe dziecko jest ok.70 zł. Nikomu nie opłaca się rodzić dzieci dla tej “zawrotnej” kwoty[/quote]hahaa jakie tu imbecyle wchodzą zasiłki w Polsce hahaah, w Norwegii dostaniesz z 12 tys na miesiąc jedź i wypinaj zad bo edukacja Ci nie pomoże.[/quote]Chyba nie zrozumialas wypowiedzi. Autorka pierwszego komentarza napisala ze kobiety rodza dla zasilkow wiec ktos normalnie odpisal ze ktora kobieta rodzilaby dziecko dla 70 zl miesiecznie. Tyle. Nie napisala ze nie bedzie rodzic w Polsce bo jej sie to tu nie oplaca tylko ze to idiotyczne stwierdzenie, ze kobiety rodza dla zasilkow. Jednym slowem bzdura. Poza tym w Norwegii tez nie dostajesz ot tak zasilkow, malo tego wcale nie sa kolosalnie wysokie wiec nie wiem skad Ci sie wzielo 12 tys, smiechu warte. A trzeba zarabiac ponizej ich najnizszej krajowej zeby na cos liczyc.
[b]gość, 07-09-15, 17:09 napisał(a):[/b]Typowa matka polka najpierw nadstawi tyłka bez zabezpieczenia a potem martwi się co da temu dziecku żreć. Nie stać mnie na dzieci to ich nie mam. Proste?To w Polsce kobiety tak ewoluowały, że teraz się je zapładnia przez odbyt?
[b]gość, 08-09-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:53 napisał(a):[/b]Nie rozumiem czemu ostatnio na kazda wzmianke o dziecku czy ciazy kobiety ktore dzieci nie chcą rzucaja sie i sypia od razu bluzgami. Jakos jak wchodze w artykuly o kobietach ktore nie posiadaja dzieci to nie ma od razu na dzień dobry komentarzy typu ” tepa pizda bo nie ma dziecka “, ten fakt zazwyczaj jest po prostu przmeilczany . Ale bezdzietne musza wejsc w kazdy doslownie kazdy artykul odnosnie dzieci czy matek zeby tylko zmieszac je z blotem, artykul ich nie dotyczy ale zachowuja sie conajmniej jakby ktos je siłą zmuszal do posiadania dziecka.Tez to zauwazylam. Sama nie mam dzieci, ale nikt mnie i mojego partnera nie zmusza, ani nie wymaga posiadania dzieci. Wiec nie wiem skad ich teorie o tym ze wszyscy wkolo ciagle wywieraja na nie presje[/quote]Wystarczy, ze ktos zapyta sie czysto hipotetycznie o dzieci a te juz sie rzucaja jakby ktos je sila do tego zmuszal mimo ze to tylko glupie pytanie. Przeciez to, ze ktos sie zapyta dziewczyny czy przefarbuje sie na blond nie znaczy ze juz ją przywiazuje do krzesla i leci jej farbe nakladac. Tak samo jest z pytaniem o dzieci – to normalna, ludza rzecz, ze ludzie je posiadaja wiec to jasne, ze niektorzy pytaja o takie rzeczy ale koniec koncow i tak decyzje kazdy podejmuje sam, nikt nikogo nie zmusi do posiadania dzieci. Troche dystansu.
[b]gość, 07-09-15, 19:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków[/quote]To Ty wszystkich wrzucasz do innego wora i nie dopuszczach do siebie innych mozliwosci. No tak a w Polsce to masz takie zasilki ze na bank wszystkie kobiety dla nich rodzą, pewnie dla tych 75 czy 77 zl rodzinnego ! Tak samo w UK- nie wiem jakie cuda o Anglii niektorzy slyszeli ale to nie jest tak hop siup jakiekolwiek zasilki dostac a wiecznie teksty ze ludzie wyjeżdżają zeby na zasilkach siedziec. Zazwyczaj mowia to osoby ktore nigdy nie mialy z tym stycznosci ale wiedza wszystko najlepiej.[/quote]Nigdzie nie dostaje sie szczegolnie wysokich zasilkow jesli tylko przekracza sie najnizszy krajowy dochod. Sama mieszkam w UK i wcale nie jest tak kkolorowo jak to sobie niektorzy ubzdurali, jak slysze to ” a bo u Was w Anglii zasilki” to smiac mi sie chce.
Na pierwszym foto pokazaliście buźkę małej.
[b]gość, 07-09-15, 19:08 napisał(a):[/b]Zadko spotykane zeby onciec zajmowal sie dzieckiem?! To jakis zart?Dokladnie. Nie wiem co to za ojcowie.
[b]gość, 07-09-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków[/quote]dziecko ty nie masz pojęcia o zasiłkach. W Polsce prawie nikt nie dostaje rodzinnego. Zresztą na małe dziecko jest ok.70 zł. Nikomu nie opłaca się rodzić dzieci dla tej “zawrotnej” kwoty
[b]gość, 07-09-15, 18:53 napisał(a):[/b]Nie rozumiem czemu ostatnio na kazda wzmianke o dziecku czy ciazy kobiety ktore dzieci nie chcą rzucaja sie i sypia od razu bluzgami. Jakos jak wchodze w artykuly o kobietach ktore nie posiadaja dzieci to nie ma od razu na dzień dobry komentarzy typu ” tepa pizda bo nie ma dziecka “, ten fakt zazwyczaj jest po prostu przmeilczany . Ale bezdzietne musza wejsc w kazdy doslownie kazdy artykul odnosnie dzieci czy matek zeby tylko zmieszac je z blotem, artykul ich nie dotyczy ale zachowuja sie conajmniej jakby ktos je siłą zmuszal do posiadania dziecka.Tez to zauwazylam. Sama nie mam dzieci, ale nikt mnie i mojego partnera nie zmusza, ani nie wymaga posiadania dzieci. Wiec nie wiem skad ich teorie o tym ze wszyscy wkolo ciagle wywieraja na nie presje
[b]gość, 07-09-15, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków[/quote]dziecko ty nie masz pojęcia o zasiłkach. W Polsce prawie nikt nie dostaje rodzinnego. Zresztą na małe dziecko jest ok.70 zł. Nikomu nie opłaca się rodzić dzieci dla tej “zawrotnej” kwoty[/quote]hahaa jakie tu imbecyle wchodzą zasiłki w Polsce hahaah, w Norwegii dostaniesz z 12 tys na miesiąc jedź i wypinaj zad bo edukacja Ci nie pomoże.
[b]gość, 07-09-15, 19:08 napisał(a):[/b]Zadko spotykane zeby onciec zajmowal sie dzieckiem?! To jakis zart?A może “RZadko”? A z Saruni sie śmialiście…
[b]gość, 07-09-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:53 napisał(a):[/b]Nie rozumiem czemu ostatnio na kazda wzmianke o dziecku czy ciazy kobiety ktore dzieci nie chcą rzucaja sie i sypia od razu bluzgami. Jakos jak wchodze w artykuly o kobietach ktore nie posiadaja dzieci to nie ma od razu na dzień dobry komentarzy typu ” tepa pizda bo nie ma dziecka “, ten fakt zazwyczaj jest po prostu przmeilczany . Ale bezdzietne musza wejsc w kazdy doslownie kazdy artykul odnosnie dzieci czy matek zeby tylko zmieszac je z blotem, artykul ich nie dotyczy ale zachowuja sie conajmniej jakby ktos je siłą zmuszal do posiadania dziecka.Bardzo mądrze napisane👏[/quote]Bo to takie Anie Muchy. Teraz wylewają wiadro pomyj na każdą wzmianke o macierzyństwie a za 10 lat paradoksalnie same zostaną tymi najgorliwszymi matkami polkami. To taki typ po prostu. Ze skrajności w skrajność.
Zadko spotykane zeby onciec zajmowal sie dzieckiem?! To jakis zart?
[b]gość, 07-09-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków[/quote]To Ty wszystkich wrzucasz do innego wora i nie dopuszczach do siebie innych mozliwosci. No tak a w Polsce to masz takie zasilki ze na bank wszystkie kobiety dla nich rodzą, pewnie dla tych 75 czy 77 zl rodzinnego ! Tak samo w UK- nie wiem jakie cuda o Anglii niektorzy slyszeli ale to nie jest tak hop siup jakiekolwiek zasilki dostac a wiecznie teksty ze ludzie wyjeżdżają zeby na zasilkach siedziec. Zazwyczaj mowia to osoby ktore nigdy nie mialy z tym stycznosci ale wiedza wszystko najlepiej.
[b]gość, 07-09-15, 18:53 napisał(a):[/b]Nie rozumiem czemu ostatnio na kazda wzmianke o dziecku czy ciazy kobiety ktore dzieci nie chcą rzucaja sie i sypia od razu bluzgami. Jakos jak wchodze w artykuly o kobietach ktore nie posiadaja dzieci to nie ma od razu na dzień dobry komentarzy typu ” tepa pizda bo nie ma dziecka “, ten fakt zazwyczaj jest po prostu przmeilczany . Ale bezdzietne musza wejsc w kazdy doslownie kazdy artykul odnosnie dzieci czy matek zeby tylko zmieszac je z blotem, artykul ich nie dotyczy ale zachowuja sie conajmniej jakby ktos je siłą zmuszal do posiadania dziecka.Bardzo mądrze napisane👏
[b]gość, 07-09-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Szkoda, że twoj matka miała inne zdanie, nie musiałybyśmy czytać takich bzdur.[/quote]Super powiedziane! Brawoa ta nieszczęsna gimbaza – won do szkoły!!!!
[b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jej matka została zapłodniona pod płotem przez knura. Zwykly przypadek.
[b]gość, 07-09-15, 18:46 napisał(a):[/b]Ja pie*dole dziewczyny po co Wy wchodzicie w artykuly o porodach, dzieciach, matkach itd. jesli pierwsze co robicie po wejscie w taki artykul to zostawiacie bluzgi w kierunku matek, oczekujecie akceptacj waszych pogladow a same w peirwszej kolejnosci bluzgacie po wszystkich kobietach majacych dzieci i po dzieciach takze. To omijajcie takie tematy szerokim lukiema nie pierwsze zaczepki szukacie a potem oburzone.To co się tu dzieje jest bardzo ciekawym zjawiskiem bo nigdzie nie ma takich awantur i wyzwisk. Co za ludzie tu zaglądają? Straszne baby ze śmietnikiem w ustach.
Ja pie*dole dziewczyny po co Wy wchodzicie w artykuly o porodach, dzieciach, matkach itd. jesli pierwsze co robicie po wejscie w taki artykul to zostawiacie bluzgi w kierunku matek, oczekujecie akceptacj waszych pogladow a same w peirwszej kolejnosci bluzgacie po wszystkich kobietach majacych dzieci i po dzieciach takze. To omijajcie takie tematy szerokim lukiema nie pierwsze zaczepki szukacie a potem oburzone.
Nie rozumiem czemu ostatnio na kazda wzmianke o dziecku czy ciazy kobiety ktore dzieci nie chcą rzucaja sie i sypia od razu bluzgami. Jakos jak wchodze w artykuly o kobietach ktore nie posiadaja dzieci to nie ma od razu na dzień dobry komentarzy typu ” tepa pizda bo nie ma dziecka “, ten fakt zazwyczaj jest po prostu przmeilczany . Ale bezdzietne musza wejsc w kazdy doslownie kazdy artykul odnosnie dzieci czy matek zeby tylko zmieszac je z blotem, artykul ich nie dotyczy ale zachowuja sie conajmniej jakby ktos je siłą zmuszal do posiadania dziecka.
[b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jedyny argument zdesperowanej kwoki “gdyby nie bla bla bla to by ciebie nie było” otóż kiedys kobiety nie rodziły dla zasiłków
[b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Szkoda, że twoj matka miała inne zdanie, nie musiałybyśmy czytać takich bzdur.
[b]gość, 07-09-15, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem[/quote]Jej matka została zapłodniona pod płotem przez knura. Zwykly przypadek.[/quote]Daj spokoj nie ma co sie znizac do jej poziomu. Mi jej wrecz mamy szkoda, bo byc moze jest calkiem fajną, normalną kobietą – tego nei wiemy i moze nawet nie ma pojecia jaka podłą małpe ma pod swoim dachem
Jestesmy na tak. Jasne. Gdyby kazda z nas bylo stać na super niańkę wykwalifikowana i znająca sie na dzieciach to na pewno, chociaż raz w tygodniu robiłybyście sobie dzien wolny. Proste. Każdy potrzebuje czasu dla siebie.
Typowa matka polka najpierw nadstawi tyłka bez zabezpieczenia a potem martwi się co da temu dziecku żreć. Nie stać mnie na dzieci to ich nie mam. Proste?
[b]gość, 07-09-15, 17:06 napisał(a):[/b]Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.Zauwaz, ze gdyby nie te “matki nadstawiajace dupy” to nie byloby Ciebie, Twojego faceta o ile go masz, Twoich przyjaciol, nie byloby swiata w ktorym zyjesz, nie moglabys sobie pracowac, ksztalcic sie, podrozowac czy robic cokolwiek innego bo to “dawanie dupy matek” daje przyszlosc Twojemu gatunkowi. Nie mowie, ze kazdy ma miec dzieci no ale ludzie troche szacunku, przede wszystkim do wlasnych matek. To jest chore wchodzic w taki artykul tylko po to zeby ot tak z tylka rzucic obrazajacym kogos komentarzem
Jedyne co matki polki potrafią to nadstawiać dupy i rozmnażać się na potęgę żeby potem wymagać od Państwa dodatków, zasiłków itp.
Ale zapewne nie sprząta i gotuje nie wiem czym tu się zachwycać, przeciętna półka w jej wieku po pracy jedzie do szkoły po dziecko w świetlicy a potem do przedszkola po drugie bo mąż w delegacji, wraca do domu musi dać im jeść i ogarnąć cały dom, potem jechać na zakupy i dzieci do spania, a oni będą mi pisać że Kiera zajmuje się sama dzieckiem.wow co za nius….
[b]gość, 07-09-15, 15:35 napisał(a):[/b]Dlaczego niemowlę ma zamazana twarz?Bo to anglia a nie stany. Tam tak samo jak w polsce dziecko jest.chronione prawem przed idiotami zwanymi paparazzo. Mozna.zrobic dziecku foto ale upublicznienie.go rowna sie ze zlamaniem prawa. Takze kozaku radze zakryc.twarz malej na zdjeciu nad tekstem chyba.ze.jak. pudel chcecie placic kare na koszt Keiry.
[b]gość, 07-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaroA mnie gówno obchodzi twoje marne zdanie skretyniały bachorze ..[/quote]Jedna i druga reprezentuje niziny społeczne
[b]gość, 07-09-15, 09:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:21 napisał(a):[/b]boże jaki brzydki dzieciak. jak glut z tłuszczu.no tak,bo glut spermy,ktorym na poczatku bylas,byl taaaaki piekny;)[/quote]Ciebie za to zrobił Duch Święty. Dlatego masz gołębie g..o we łbie.
o masz to ta mała jeszcze nie chodzi mój syn już chodził ludzie ratunku co wy wypisujecie
[b]gość, 07-09-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaro[/quote]Naprawdę bawia mnie matki polki “główka”, “dupeczka” nie możesz mówić jak człowiek?
[b]gość, 07-09-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaroA mnie gówno obchodzi twoje marne zdanie skretyniały bachorze ..[/quote]Jedna i druga reprezentuje niziny społeczne[/quote]a ty co reprezentujesz? Gimbazę ?[/quote]Ale poziom kulturki..typowe polki hah
jej mąż wygląda na troglodytę
[b]gość, 07-09-15, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 14:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaroA mnie gówno obchodzi twoje marne zdanie skretyniały bachorze ..[/quote]Jedna i druga reprezentuje niziny społeczne[/quote]a ty co reprezentujesz? Gimbazę ?
[b]gość, 07-09-15, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.Patrzymy na te same zdjęcia? Ja widzę wyraźnie, że ta mała samodzielnie mocno trzyma główkę w pionie, a na ostatnim zdjęciu po prostu przygląda się chodnikowi albo czemuś co na nim leży.[/quote]Racja. Później rosną dzieci z zerową kondycją, bo mamusia tak wychuchała, że dziecko jak się przewróci to nie potrafi same wstać. Nie przeginajmy. Trzeba dziecko odrobinę hartować. Myślę, że sposób noszenia ma całe G do kształtowania główki. Jak ma być to będzie nie przesadzajmy w żadną ze stron.
Dlaczego niemowlę ma zamazana twarz?
śmiech mnie ogarnia jak się zachwycacie gdy bogate gwiazdy same się dzieciakami opiekują 🙂
[b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaro
[b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.Patrzymy na te same zdjęcia? Ja widzę wyraźnie, że ta mała samodzielnie mocno trzyma główkę w pionie, a na ostatnim zdjęciu po prostu przygląda się chodnikowi albo czemuś co na nim leży.
[b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]g*wno nas obchodzi jak twój bachor trzyma głowę niedouczona laktacyjna poczwaroA mnie gówno obchodzi twoje marne zdanie skretyniały bachorze ..
A dlaczego komedia jest jej swiatopoglad? Wedlug mnie to bardzo sluszna uwaga, tez to zawsze zauwazalam. I po co zaczynasz tlumaczyc, jak jest u Ciebie w domu i dlaczego mezczyzna ,,tylko” pomaga?Przeciez on pracuje zawodowo, a Ty pracujesz w domu, obowiazki sa podzielone. Wiec co Twoja sytuacja, ktora tak wspanialomyslnie sie podzielilas ma do rzeczy? Jesli chcesz uslyszec ,,tak, jestes wyjatkiem, jestescie rowno podzieleni obowiazkami”, to prosze.Ale autorka komentarza o ,,smiesznym” wedlug Ciebie swiatopogladzie pisala raczej o parach, ktore absolutnie nie sa rowno podzielone. Moj maz jest ojcem tak samo jak ja matka, jedyne czego nie zrobi, to nie nakarmi piersia, ale kiedy oboje wracamy z pracy do domu, to nie wyobrazam sobie, zeby tylko pomagal. A w czym mialby mi pomagac? ,,Pomagac” oznacza robic komus przysluge, poswiecic sie dla kogos. Gdyby facet ,,pomagal” mi przy opiece nad dzieckiem, to nie bylby moim facetem. A dziecko raczej samo sie nie urodzilo i mial w tym spory udzial.
[b]gość, 07-09-15, 09:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.Nie zesraj się :)[/quote]A ty koprofag, ze od rana juz o robieniu kupy ?Ludzie troche kultury.[/quote]no tak -Nie zesraj się 🙂
[b]gość, 07-09-15, 09:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.Nie zesraj się :)[/quote]A ty koprofag, ze od rana juz o robieniu kupy ?Ludzie troche kultury.
Keira wcale nie czuje parcia,
[b]gość, 07-09-15, 09:06 napisał(a):[/b]Ależ mnie to zawsze bawi. “Maluszkiem zajmuje się sama. Kiedy musi gdzieś wyjść, z dzieckiem zostaje tata.” – no mówcie co chcecie, ale jak widzę takie wpisy to mnie krew zalewa. A niby dlaczego ona wszystko robi sama a dopiero jak już MUSI gdzieś wyjść to wtedy do akcji wkracza tata? Albo “mąż mi pomaga”. A co to ma znaczyć, że tylko POMAGA? To jakiś skandal, że tyle lat kobiety walczyły o równouprawnienie, o możliwość edukacji wśród kobiet, o możliwość pójścia do pracy, a teraz te głupie baby i tak wszystko dalej biorą na swoje barki a facet z doskoku im POMAGA (słowo klucz). Jakbym miała dziecko i postanowiłabym zostać z nim na kilka miesięcy w domu to do momentu przyjścia męża z pracy zajmowałabym się dzieckiem a po powrocie męża z pracy to on przejmowałby pałeczkę nad dzieckiem w 100% i w domu również. Przecież kobieta też musi się wyspać skoro biega do dziecka w nocy, dojść do siebie po porodzie, może popracować nad sylwetką po porodzie jak ma takie życzenie. Tymczasem te głupie baby nie dość, że ogarniają cały dom, piorą, sprzątają, gotują, prasują, robią zakupy, to jeszcze w 100% zajmują się dzieckiem a mężuś zmieni 1 pieluchę dziennie i to jest pomoc no i jeszcze trzeba mu ciepły obiad podać po powrocie z pracy 😀 Komedia! Komedią jest Twój światopogląd 😉 ja siedze w domu z dzieckiem, a mój mąż chodzi do pracy gdzie jest łącznie z dojazdami 10-11h. Szczerze? nie zamienilabym się z nim. W domu mam przerwę kiedy chce, dziecko też śpi, więc mam czas dla siebie, jestem zorganizowana i wcale nie spędzam całego dnia na gotowaniu cieplego obiadku i sprzątaniu czy prasowaniu. Jeżeli facet jest odpowiedzialny i gotowy do roli ojca, to sam zajmie się dzieckiem po powrocie z pracy, bo bedzie potrzebował tego kontaktu i nie trzeba mu będzie wciskać dziecka “bo ja mam tez prawo odpocząć”
[b]gość, 07-09-15, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]noszenie tego dziecka mnie przeraza nie cale 3,5 miesiaca ma glowa wisi jakas masakra. Ja ma synka 5,5 miesiaca glowke ma sztywna i bardziej uwazam na sposob noszenie zeby mu kregoslupa nie przeciazac i ogolnie zeby glowka dobrze mu sie ksztalatowala.Boże kolejna. Ja nie wiem jak to się dzieję, że pod zdjęciami gwiazd lecą zawsze gromy od specjalistek a te dzieci jakoś rosną i żyją normalne. Cud jakiś czy co ?[/quote]Kazde dziecko jest inne. Poza tym jenyyyyy ona trzyma dziecko nie ciagnie po ziemi… dziecko to tez czlowiek tylko ze maly ale bez przesady gdyby mialo sie tak latwo zlamac to nie dalo by rady przy skurczach porodowych.
[b]gość, 07-09-15, 10:42 napisał(a):[/b]A dlaczego komedia jest jej swiatopoglad? Wedlug mnie to bardzo sluszna uwaga, tez to zawsze zauwazalam. I po co zaczynasz tlumaczyc, jak jest u Ciebie w domu i dlaczego mezczyzna ,,tylko” pomaga?Przeciez on pracuje zawodowo, a Ty pracujesz w domu, obowiazki sa podzielone. Wiec co Twoja sytuacja, ktora tak wspanialomyslnie sie podzielilas ma do rzeczy? Jesli chcesz uslyszec ,,tak, jestes wyjatkiem, jestescie rowno podzieleni obowiazkami”, to prosze.Ale autorka komentarza o ,,smiesznym” wedlug Ciebie swiatopogladzie pisala raczej o parach, ktore absolutnie nie sa rowno podzielone. Moj maz jest ojcem tak samo jak ja matka, jedyne czego nie zrobi, to nie nakarmi piersia, ale kiedy oboje wracamy z pracy do domu, to nie wyobrazam sobie, zeby tylko pomagal. A w czym mialby mi pomagac? ,,Pomagac” oznacza robic komus przysluge, poswiecic sie dla kogos. Gdyby facet ,,pomagal” mi przy opiece nad dzieckiem, to nie bylby moim facetem. A dziecko raczej samo sie nie urodzilo i mial w tym spory udzial.Jak mężczyzna pracuje a kobieta opiekuje się dzieckiem to sumarycznie ona poświęca więcej czasu. W tym kontekście słowo ‘pomaga’ jest jak najbardziej na miejscu.
[b]gość, 07-09-15, 09:06 napisał(a):[/b]Ależ mnie to zawsze bawi. “Maluszkiem zajmuje się sama. Kiedy musi gdzieś wyjść, z dzieckiem zostaje tata.” – no mówcie co chcecie, ale jak widzę takie wpisy to mnie krew zalewa. A niby dlaczego ona wszystko robi sama a dopiero jak już MUSI gdzieś wyjść to wtedy do akcji wkracza tata? Albo “mąż mi pomaga”. A co to ma znaczyć, że tylko POMAGA? To jakiś skandal, że tyle lat kobiety walczyły o równouprawnienie, o możliwość edukacji wśród kobiet, o możliwość pójścia do pracy, a teraz te głupie baby i tak wszystko dalej biorą na swoje barki a facet z doskoku im POMAGA (słowo klucz). Jakbym miała dziecko i postanowiłabym zostać z nim na kilka miesięcy w domu to do momentu przyjścia męża z pracy zajmowałabym się dzieckiem a po powrocie męża z pracy to on przejmowałby pałeczkę nad dzieckiem w 100% i w domu również. Przecież kobieta też musi się wyspać skoro biega do dziecka w nocy, dojść do siebie po porodzie, może popracować nad sylwetką po porodzie jak ma takie życzenie. Tymczasem te głupie baby nie dość, że ogarniają cały dom, piorą, sprzątają, gotują, prasują, robią zakupy, to jeszcze w 100% zajmują się dzieckiem a mężuś zmieni 1 pieluchę dziennie i to jest pomoc no i jeszcze trzeba mu ciepły obiad podać po powrocie z pracy 😀 Komedia!No ale chyba nie siedzą oboje w domu i facet leży a kobieta zapieprza tylko facet pracuje..