Kelner opowiada o tym, jak Jennifer Aniston oburzona zostawiła męża przy stoliku

3-61-R1 3-61-R1

Na przestrzeni ostatnich miesięcy, królową kolorowych magazynów została Jennifer Aniston (48 l.). Aktorka skutecznie zdetronizowała Kim Kardashian i jej siostry.

Kolejny tydzień z rzędu Jenn jest bohaterką magazynu Star. Tym razem informatorem tabloidu jest kelner pracujący w paryskiej restauracji, w której doszło do awantury między aktorką i jej mężem.

Wierząc w historię z magazynu Star Jen i Justin Theroux (45 l.) przyszli zjeść kolację. Podczas posiłku aktor cały czas mówił o Olivii Munn, którą poznał na planie The Lego Ninjago Movie. Mężczyzna zachwycał się tym, jaka Olivia jest inteligenta i piękna. W pewnym momencie Jennifer odeszła od stołu i opuściła lokal.

Dziwicie się jej?

Kelner opowiada o tym, jak Jennifer Aniston oburzona zostawiła męża przy stoliku

Kelner opowiada o tym, jak Jennifer Aniston oburzona zostawiła męża przy stoliku

Kelner opowiada o tym, jak Jennifer Aniston oburzona zostawiła męża przy stoliku

Kelner opowiada o tym, jak Jennifer Aniston oburzona zostawiła męża przy stoliku

     
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Normalna sprawa to też ludzie… Miała prawo się obrazić

Taa jasne, dziwne że są zdjęcia jak razem opuszczają ten lokal, uśmiechnięci i zajęci rozmową. Ponawiam petycję – Piąta nad ranem, zejdź z Aniston i zbadaj sobie mocz!!!

Przygruchała sobie przed laty niezbyt mądrego i raczej mało lojalnego lalusia i trzyma go na smyczy na tyle na ile może.

Nie ma to jak rewelacje kelnera, o którym nawet nie wiadomo, czy istnieje naprawdę, drukowane w najgorszym szmatławcu Hollywood. 😛 Na pewno drukują całą prawdę i tylko prawdę. 😉 Pozdrawiam wszystkich w ten deszczowy dzień.

Do kom ponizej, mnie tez to bardziej interesuje:)

Jeśli to prawda to typ jest jebniety. Siedzi z żona a zachwyca sie inna baba.

Nie ma to jak rewelacje kelnera, o którym nawet nie wiadomo, czy istnieje naprawdę, drukowane w najgorszym szmatławcu Hollywood. 😛 Na pewno drukują całą prawdę i tylko prawdę. 😉 Pozdrawiam wszystkich w ten deszczowy dzień.

Co tam oni, to zdjęcie grubej Rihanny z okładki bardziej mnie interesuje!

Może mają przerwę 😉