Kidman dziecka nie sprzeda

64 64

Kwoty jakie magazyny są w stanie zapłacić gwiazdom za zdjęcia ich nowonarodzonych dzieci są aż zatrważająco duże. Niektóre gwiazdy konkurują miedzy sobą kto dostanie więcej. Są jednak tacy, którzy nie będą brać udziału w tym wyścigu.

Nicole Kidman i Keith Urban powiedzieli, że nie są jak Angelina i Brad oraz inne gwiazdy i nie sprzedadzą zdjęcia swojej malutkiej Sunday Rose. Choć zdjęcia dzieci Brangeliny,Vivienne i Knox’a ,są już warte 15 milionów dolarów, Nicole nie ma zamiaru robić interesów kosztem swojego dziecka.

Aktorka i jej mąż zadecydowali, że sami zrobią zdjęcia swojej córeczce i je opublikują. Nie wezmą za to ani grosza, bo całe zamieszanie jakie towarzyszy sesji zdjęciowej może źle wpłynąć na Sunday.

Para podobno odrzuciła już ofertę na milion dolarów. Czy to prawda? Poczekamy zobaczymy….Czyż inne pary również tak nie mówiły, a potem nagle zmieniły zdanie, gdy zaproponowano im odpowiednio dużą sumę.

 
45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jak dojdzie do 5 milionów to może zmienią zdanie

jasne ,bo ruda suchara nie ma zamiaru dać kasy na cele charytatywne jak BRAD I ANGIE

I bardzo dobrze. Skoro tak zdecydowała, to okej. Ja nic do tego nie mam 🙂 Każdy robi ze swoim życiem, swoimi dziecmi co tylko chce…

no to się jeszcze okaże…….

gość, 16-07-08, 23:05 napisał(a):Bez różnicy jaką kwotę z otrzymanej kasy B. i A. przekazują na cele dobroczynne. Ważne, że potrafią inteligentnie i w dobrym celu wykorzystać niekoniecznie przyjemne zainteresowanie mediów. Jeśli chodzi o sesję zdjęciową i towarzyszące jej zamieszanie i hałas, to wydaje mi się, że każdy maluch to przeżywa (chociażby chrzciny – byłam na chrzcinach, trwających 6 godzin (tyle trwało rodzinne spotkanie),na których było około 30 osób. Sesja zdjęciowa u fotografa też często ma w takich sytuacjach miejsce. A A. i B. mają kasę i mogą stawiać warunki więc sądzę jednak, że sesja odbywa się w komfortowych warunkach. I naprawdę szacunek dla Tych ludzi, bo robią dużo więcej niż inni.Zgadzam sie w zupelnosci.Ja bym sie cieszyla,gdyby rodzice powiedzieli mi,ze dzieki zdjeciom ze mna mogli przekazac kase potrzebujacym.Uwazam ze malzenstwo Jolie-Pitt robi cos fantastycznego,ma mozliwosci i je wykorzystuje zeby pomoc innym – to cos fantaatycznego!

gość, 17-07-08, 00:50 napisał(a):gość, 16-07-08, 23:05 napisał(a):Bez różnicy jaką kwotę z otrzymanej kasy B. i A. przekazują na cele dobroczynne. Ważne, że potrafią inteligentnie i w dobrym celu wykorzystać niekoniecznie przyjemne zainteresowanie mediów. Jeśli chodzi o sesję zdjęciową i towarzyszące jej zamieszanie i hałas, to wydaje mi się, że każdy maluch to przeżywa (chociażby chrzciny – byłam na chrzcinach, trwających 6 godzin (tyle trwało rodzinne spotkanie),na których było około 30 osób. Sesja zdjęciowa u fotografa też często ma w takich sytuacjach miejsce. A A. i B. mają kasę i mogą stawiać warunki więc sądzę jednak, że sesja odbywa się w komfortowych warunkach. I naprawdę szacunek dla Tych ludzi, bo robią dużo więcej niż inni.Zgadzam sie w zupelnosci.Ja bym sie cieszyla,gdyby rodzice powiedzieli mi,ze dzieki zdjeciom ze mna mogli przekazac kase potrzebujacym.Uwazam ze malzenstwo Jolie-Pitt robi cos fantastycznego,ma mozliwosci i je wykorzystuje zeby pomoc innym – to cos fantaatycznego!Szkoda, że dzieci tego powiedzieć narazie nie mogą. Owszem, Brangelina może jakieś warunki sobie stawiać- ale przyznacie, że trzeba użyć lampy błyskowej i jakiś tam świateł, bo inaczej sesja nie wyjdzie! Moja znajoma jest fotografem i absolutnie nie zgadza się na sesje z niemowlakami, które mają inaczej rozwinięte niektóre zmysły i takie sesje są po prostu dla nich szkodliwe! A chrziciny, wybacz, ale to marne porównanie.

gość, 16-07-08, 18:13 napisał(a):gość, 16-07-08, 17:52 napisał(a):tylko ze brad i angie cala sume oddaja na cele charytatywne ! ale ze strony nicole to tez madry krok :0)A przy okazji do mega lansu i zaspokajania swych dziwnych potrzeb.Jasne, uciekli do Francji celowo – chcieli się lansować… A jakież to potrzeby zaspokajają? Pomaganie biednym to dziwna potrzeba? Aż mi się wierzyć nie chce jakie bzdury potraficie wymyślać, bo komuś zwyczajnie zazdrościcie. Po co w ogóle wchodzicie na newsy o Angelinie skoro tak jej nie znosicie? Chamstwo i żenada.

Bez różnicy jaką kwotę z otrzymanej kasy B. i A. przekazują na cele dobroczynne. Ważne, że potrafią inteligentnie i w dobrym celu wykorzystać niekoniecznie przyjemne zainteresowanie mediów. Jeśli chodzi o sesję zdjęciową i towarzyszące jej zamieszanie i hałas, to wydaje mi się, że każdy maluch to przeżywa (chociażby chrzciny – byłam na chrzcinach, trwających 6 godzin (tyle trwało rodzinne spotkanie),na których było około 30 osób. Sesja zdjęciowa u fotografa też często ma w takich sytuacjach miejsce. A A. i B. mają kasę i mogą stawiać warunki więc sądzę jednak, że sesja odbywa się w komfortowych warunkach. I naprawdę szacunek dla Tych ludzi, bo robią dużo więcej niż inni.

i za to ich lubię:D

Szybko zmieni zdanie

gość, 16-07-08, 10:01 napisał(a):Jasne, że Brangelina oddaje kasę. Ale kosztem dziecka. Myślisz, że to takie przyjemne, że jak jesteś takim maluszkiem,pstrykają tobie tobie foteki i cały dzień pozujesz? I wiesz, jaki tam musi być hałas? I jakie ostre światła? święta racja

gość, 16-07-08, 18:40 napisał(a):coś mi tu nie pasi coraz bardziej zaczynam myśleć że ta ciąża Nicole była udawana bo nima brzucha a zdjęcia gdy “była” w ciąży niewiele jest no dokładnie tak jest !

gość, 16-07-08, 17:52 napisał(a):tylko ze brad i angie cala sume oddaja na cele charytatywne ! ale ze strony nicole to tez madry krok :0)A przy okazji do mega lansu i zaspokajania swych dziwnych potrzeb.

coś mi tu nie pasi coraz bardziej zaczynam myśleć że ta ciąża Nicole była udawana bo nima brzucha a zdjęcia gdy “była” w ciąży niewiele jest

gość, 16-07-08, 15:40 napisał(a):gość, 16-07-08, 13:02 napisał(a):poza tym Brad i Angelina wszystko oddają na cele charytatywne, więc Nicole niech się odwali.no niby tak ale nikt tego jeszcze nie udowodnil ze faktycznie oddaja…?????udowodniłinformacja o tym znajduje się w zeznaniach rocznych brukowców – pieniądze zostały wpłacone bezpośrenio na konto fundacji charytatywnej, z pominięciem Jolie i PittaMożna chwalić Nicole, że to bardzo mądre, ale … skoro można zarobić i pomóc przy tym innym np. dzieciom? Głupio rezygnuje z tego miliona, można by było za to wyżywić całe wioski dzieci.

tylko ze brad i angie cala sume oddaja na cele charytatywne ! ale ze strony nicole to tez madry krok :0)

Mądra Nicole !

Bardzo dobrze, że nie chcą sprzedać zdjęć swojego dziecka!

gość, 16-07-08, 13:02 napisał(a):poza tym Brad i Angelina wszystko oddają na cele charytatywne, więc Nicole niech się odwali.no niby tak ale nikt tego jeszcze nie udowodnil ze faktycznie oddaja…

gość, 16-07-08, 13:09 napisał(a):Sunday to nie jest takie złe imięApple (jabłko) to dopiero tragedia, gdzie ta Paltrow miała rozum???? <Nie martw się o jej rozum. Nazwała swoje dziecko tak jak jej się podobało i nie rozumiem co masz przeciwko imieniu Apple. Moim zdaniem jest bardzo ładne. Po polsku może nie brzmi zbyt interesująco, bo jednak jabłko to fonetycznie niezbyt ładne słowo, ale angielskie Apple jest śliczne. To tak jak polskie imiona- Jagoda czy Malina. A w Polsce imion pochodzących od dni tygodnia nie ma, więc Sunday już bardziej mogłoby się wydawać dziwne, ale też nic nam do tego.

gość, 16-07-08, 13:09 napisał(a):Sunday to nie jest takie złe imięApple (jabłko) to dopiero tragedia, gdzie ta Paltrow miała rozum???? ale ty sie do*ebalas do tego imienia, moze napisz o tym bloga, albo list do paltrow, ze Ci sie to nie podoba.

zobaczymy…

Może po prostu poczuli, że milion to za mała kwota za zdjęcia ich córki i przez to nie chcą takiej sesji? Ja jestem za Angeliną i Bradem, bo całą kwotę przekażą na cele dobroczynne. I nie wiem dlaczego Nicole i Keith się ich czepiają.

jakoś w to nie wierzę…

Sunday to nie jest takie złe imięApple (jabłko) to dopiero tragedia, gdzie ta Paltrow miała rozum????

W wersji oryginalnej wypowiedzi Kidman nie było nic o Angelinie, a jedynie zapowiedź, że nie zgodzi się na taką sesję, gdyż jest przeciwna takiemu stresowaniu dzieci. I ja to rozumiem w 100%. Akurat Kidman jest bardzo hojną osobą, wspiera swoją kasą niejedną fundację, ale nie miesza w to małego dziecka.

A niech spadają na szczaw. Bo Brad i Angelina dostali propozycje 15 mln a oni tylko 1 mln i są zazdrośni. Gdyby dostali taką propozycje jak Brangelina to by też się skusili. A pozatym co to za imię Sunday. Jak będzie pisała jakąś kartkówkę z ang. to nie napisze źle niedziela po ang. bo napisze poprostu swoje imię. BUHAHA

poza tym Brad i Angelina wszystko oddają na cele charytatywne, więc Nicole niech się odwali.

no sory, dla siebie tego podobno nie biorą! a za taką kasę można zrobić naprawdę wiele dobrego!

tako samo mialo byc chocby z Jamie Lynn Spears.

pieknie to uzasadnila, ze chce chronic dziecko.Faktycznie, dla takiego maluszka to moze byc troche stresujace. Z drugiej strony, jesli oddaja pieniadze na cele charytatywne….

brawo Nicole:)

ma racje, fundacje nie zawsze przeznaczają pieniądze faktycznie na te cele na które zostały utworzone i zebrane fundusze ..

joshua, 16-07-08, 11:39 napisał(a):Angelina i Brad całkowicie oddadzą pieniądze na cele charytatywne.tjaaa ciekawe…

jakbym była taka bogata jak oni to pieniądze z takiej sesji przekazałabym na cele dobroczynne..:)

Angelina i Brad całkowicie oddadzą pieniądze na cele charytatywne.

Może i Brangelina oddaje pieniądze na cele charytatywne, ale nie byłabym pewna, czy wszystkie..

to co, ona niby ma rodzic dzieci i wykorzystywac je pozniej zeby wspomagac fundacje? bez przesady. angelina jak jest taka swieta to niech rodzi trojaczki, raz w roku najlepiej. uszczesliwi wszystkie fundacje swiata.

przecież Brangelina kasę ze zdjęć oddaje na cele dobroczynne!!!to zrozumiałe,że Kidman nie chce sprzedawać maluszka, ale nie musi od razu wjeżdżać na angelinę

No i dobrze.

Jasne, że Brangelina oddaje kasę. Ale kosztem dziecka. Myślisz, że to takie przyjemne, że jak jesteś takim maluszkiem,pstrykają tobie tobie foteki i cały dzień pozujesz? I wiesz, jaki tam musi być hałas? I jakie ostre światła?

a na amerykańskich portalach obrzucają Kidman błotem, że pozbawia jakąś fundacje miliona dolarów he he I tak źle i tak nie bobrze…

trochę mają racji to sprzedawanie zdjęć dzieci, a potem te rankingi które ile jest warte, trochę to chore jest

gość, 16-07-08, 04:25 napisał(a):przecież Brangelina kasę ze zdjęć oddaje na cele dobroczynne!!!to zrozumiałe,że Kidman nie chce sprzedawać maluszka, ale nie musi od razu wjeżdżać na angelinę jestes pewna w 100% ze oddaja??

NIE BARDZO ROZUMIEM, BO ANGELINA I BRAD FAKTYCZNIE SPRZEDAJĄ ZDJĘCIA ZA NIEBOTYCZNE SUMY, ALE PRZECIEŻ PIENIĄDZE POTEM ODDAJĄ CAŁE NA CELE CHARYTATYWNE. TO SIE NAZYWA GEST!