Kim jest córka Agnieszki Osieckiej, Agata Passent?

Kim jest Agata Passent Kim jest Agata Passent

Telewizja Polska emitowała serial “Osiecka”. Wszyscy z niecierpliwością czekali na pierwszy odcinek. Serial odbił się szerokim echem niekoniecznie pozytywnie. Posypało się wiele negatywnych recenzji. Teraz widzowie zagłębiają się w biografię Agnieszki Osieckiej. Większość zastanawia się, kim jest jej córka.

Kim jest Agata Passent?

Agata Passent musi uciekać z domu

Agnieszka Osiecka (36 l.) w 1973 roku razem z dziennikarzem, Danielem Passentem (34 l.) powitali na świecie córeczkę, Agatę. Żyli razem przez ponad 8 lat w Falenicy, a potem na warszawskim Żoliborzu. Mężczyzna kiedyś w magazynie “Imperium kobiet” napisał o relacji z pisarką:

Każde z nas było ciekawe drugiego. I na pewno byliśmy bardzo blisko intelektualnie. Obserwowałem jej pracę w STS-ie, poznawałem jej środowisko – reżyserów, aktorów, piosenkarki. Dużo rozmawialiśmy. Czy Agnieszka skorzystała? Nie wiem. Ale ja na pewno skorzystałem bardzo dużo. Ona nauczyła mnie innego spojrzenia na świat. Widziała dookoła siebie dużo więcej, niż ja widziałem. Wspólne rozmowy, które prowadziliśmy w towarzystwie, np. w SPATiF-ie – z Minkiewiczem, Ważykiem i wieloma innymi – to bardzo mnie wzbogacało

Daniel Passent były partner Agnieszki Osieckiej
Daniel Passent. Fot. Podlewski/AKPA

Jak już wiadomo po obejrzeniu serialu “Osiecka”, niezbyt spełniała się w roli matki. W swoich listach do córki pisała: “Mówię do ciebie dzidzio albo świnio, zależnie od tego, czy mogę sobie z tobą poradzić, czy nie. Kiedy chcesz jeść, robisz się czerwona jak burak, a kiedy nie chcesz, to śpisz bladoróżowa jak lalka z porcelany“.

Z kolei Ula Ryciak w biografii Agnieszki Osieckiej pisze, że pisarka nie pasowała do roli żony i matki, ale była za to wieczną dziewczyną z końskim ogonem.

Jak wspomina dzieciństwo Agata Passent? Pisarka wyprowadziła się z domu, kiedy córka miała zaledwie sześć lat. W 2010 roku zdradziła, że mamę widywała niezwykle rzadko, określiła ją jako mamę dochodząca.

Tym bardziej kontakty z nią chciałam celebrować, było to dla mnie święto. A ona w to święto się spóźniała, zawalała. Czułam się jako dziecko podwójnie odtrącona. Pierwsze odtrącenie – że nie chciała ze mną mieszkać. Drugie – że nawet jako mama dochodząca wybiera alkohol, nie mnie – wspominała Passent.

Daniel Passent tłumaczył, że dopiero w późnym wieku Agaty poprawiła relacje z córką. Miały bardziej relacje przyjacielskie.

Ilona Łepkowska miażdży serial „Osiecka”. Z kolei Maja Frykowska musiała wydać sprostowanie…

Agata Passent jest absolwentką germanistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Przez jakiś czas studiowała także na Harvardzie. Przez lata pisała felietony w znanych magazynach. W 2000 roku założyła Fundację Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej, która opiekuje się dorobkiem jej mamy.

Młoda Agata Passent
Agata Passent w 1998 roku. Fot. AKPA

Córka Osieckiej również nie znalazła życia przy jednym mężczyźnie. Najpierw poślubiła w 2001 roku fotografa Wojciecha Borowskiego. Pięć lat później związała się z fotografem Wojciechem Wieteską, z którym ma syna Jakuba. Z kolei w 2013 wzięła ślub ze scenarzystą i krytykiem filmowym Wojciechem Kuczokiem – mają 6-letniego Antoniego.

Daniel Passent, Agata Passent. Fot. Niemiec/AKPA
Daniel Passent i Agata Passent
Daniel Passent i Agata Passent w listopadzie 2004 roku. Promocja książki Agnieszki Osieckiej “Galeria potworów”. Fot. Zawada/AKPA
 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pierwszy mąż Agaty nie jest fotografem. W Falenicy nie mi szukali 8lat, tylko krócej.

Agnieszka Osiecka (36 l.) w 1973 roku razem z dziennikarzem, Danielem Passentem (34 l.) powitali na świecie córeczkę – to ile ona ma lat? xD

Ale ta Osiecka to świnia była ,nie matka

Nie wszystkie kobiety sprawdzają się w roli matki. Nie ma szkół ani dodatkowych kursów z zakresu wychowania dziecka i poświęcenia siebie, swoich marzeń i pragnień dla innego człowieka- dziecka. Dodatkowo p. Osiecka była pokoleniem międzywojennym i dodatkowo bardziej ceniła życie i potrafiła je głębiej przeżywać i celebrować jego uroki. Wspaniała, kolorowa postać i dodatkowo bardzo utalentowana , a wielkim ludziom wybacza się drobne grzeszki!!!!”NIECH ŻYJE BAL”

Obejrzałam film o Zenku Martyniuku i serial o Agnieszce Osieckiej . I co? aktorki, które grają rolę żony p. Zenka i dorosłą Osiecką mają niesłychanie ogromne NOSY tak, że jak patrzę na twarz którejś z nich to widzę tylko ten monstrualny organ powonienia. A przecież rzeczywiste panie mają ładne buzie i w ogóle miłą powierzchowność. Dlaczego dwaj różni reżyserzy tak je oszpecili ??? Piosenki sympatycznego skądinąd pana Martyniuka to nie moja bajka a Osiecką jako autorkę tekstów zawsze podziwiałam. Film oddaje realia tamtej epoki, szkoda tylko, że jego bohaterka, puszczalska alkoholiczka, nie była w ogóle matką żeby nie użyć przymiotnika ” wyrodna”.

Smutne…