Kim jest Robert Koszucki? Nowy prowadzący “Pytania na śniadanie”
Oliwia Bieniuk z babcią w studiu „Pytanie na śniadanie”. Obie Pani postawiły na czarne stylizacje
“Pytanie na śniadanie” podobnie jak “Dzień Dobry TVN” co jakiś czas wzbudza emocje za sprawą głównie prowadzących. Jakiś czas temu w DDTVN zwolniono aż pięciu prezenterów, a teraz czekamy na nowe nazwiska. Z kolei z PnŚ odszedł Łukasz Nowicki, a za niego przyszedł Robert Rozmus.
Łukasz Nowicki odchodzi z „Pytania na śniadanie”! Małgorzata Tomaszewska komentuje
Teraz ogłoszono kolejne nowe nazwisko w śniadaniówce TVP. W niedzielę na profilu instagramowym “Pytania na śniadanie” poinformowano, że nowym prowadzącym zostaje Robert Koszucki.
Do rodziny #pytanienasniadanie dołącza Robert Koszucki. Robercie, bardzo się cieszymy! Witamy na pokładzie! Robert zadebiutuje jutro u boku @opczowska_malgorzata. To nasza nowa para prowadzących! Robert często gościł w naszym studiu, więc wierzymy, że będzie czuł się jak w domu – poinformowano już na Instagramie.

Kim jest nowy prowadzący PnŚ Robert Koszucki?
Robert Koszucki urodził się 18 lipca 1977 roku w Krakowie (46 l.). Aktor znany między innymi z serialu “Na dobre i na złe”, “Czas honoru”, “Samo życie”, “Klan” czy “Plebania” i „Kryminalni”. Można go spotkać także w teatrach we Wrocławiu, w Krakowie i Warszawie.

Zanim jednak zajął się aktorstwem był modelem – w latach 90. zdobył tytuł Mistera Polski oraz reprezentował Polskę w konkursie Mister World. Potem zaczął naukę w szkole PWST w Krakowie.
Najlepsze WPADKI w „Pytaniu na śniadanie”
Prywatnie ma brata bliźniaka Konrada oraz związany jest z Karoliną Szykier-Koszucką, z którą doczekał się córki Lei (14 l.). Żona aktora jest doradcą strategicznym w obszarze komunikacji marketingowej. Razem z dwójką wspólników prowadzi agencję SEC NewGate CEE oraz jest mentorką w Fundacji Liderek Biznesu. Poza tym wykłada na Uniwersytecie Warszawskim.
Żona Roberta Koszuckiego
W ubiegłym roku w rozmowie z “Twoim Stylem” Karolina Szykier-Koszucka zdradziła, że poznali się we Wrocławiu po premierze sztuki Hanocha Levina w niezależnym teatrze K2.
Już w czasie studiów na politologii działałam w kulturze. Potem, niby przypadkowo, spotkaliśmy się w pociągu do Krakowa. W drodze Robert zabawiał mnie opowieściami o życiu krakowskich studentów. Jestem małomówna, kiedy on tak mówił i mówił całą podróż, współczułam mu, że musi się tyle namęczyć. Jednak osiągnął efekt, umówiliśmy się na kawę, potem na koncert. Gdy z ciekawości wygooglowałam Roberta w internecie i zobaczyłam, że w 1997 roku był Misterem Polski, uśmiałam się, bo to nie były moje klimaty. Jednak wiele rzeczy między nami grało, urzekła mnie jego szarmanckość, zawsze kwiaty, no i jeszcze do tego ta chemia – opowiadała.
Oliwia Bieniuk z babcią w studiu „Pytanie na śniadanie”. Obie Pani postawiły na czarne stylizacje
Wspomina, że kiedy zdecydowali się być razem, Robert namawiał ją na wyjazd za granice, ale ona nie chciała: “Nie chciałam emigrować, poza tym kochałam Festiwal Kultury Żydowskiej Simcha, który stworzyłam, i szkoda mi było to zostawić. Robert wyruszył. Pracował w londyńskich barach, pubach, zetknął się tam z wieloma ciekawymi ludźmi, także z młodymi aktorami. Oni, oprócz pracy w barach, grali w teatrach. Dzięki temu nabrał innej perspektywy i spojrzenia na zawód. Latałam do niego na weekendy, a po jakimś czasie udało mi się go namówić do powrotu”.
Zdradza też, jaki prywatnie jest Robert Koszucki:
Jestem introwertyczką, on ekstrawertykiem, cholerykiem, rozemocjonowanym aktorem. Czasem mnie wkurza i nawet nie wiem, co mam powiedzieć na jego ekspresję. Na początku to było dla mnie trudne, nie potrafiłam się odnaleźć w natłoku emocji, nie rozumiałam tych wybuchów. Długo się tego uczyłam. Teraz jestem w momencie zen i już mnie to nie wybija z mojego rytmu, czekam, kiedy Robert ochłonie, wtedy rozmawiamy.


Super duet.Będą
Zapowiada się że to będzie najbardziej lubiany duet.