Kinga Rusin śpi po 5 godzin na dobę

20 20

Nie ma wątpliwości, że Kinga Rusin to profesjonalistka, ale za karierą stoi coś więcej.

Kobieta, która po urodzeniu dzieci zaczęła robić karierę, pracuje jednak niemal nieustannie.

Magazyn Rewia opisuje trudne dni prezenterki:

Śpi po 5 godzin na dobę, maile wysyła o 4 nad ranem, w podróży nie rozstaje się z laptopem i nawet podczas urlopu z dziećmi wisi na telefonie – czytamy.

Dalej dowiadujemy się, że Rusin podczas zwykłego spaceru potrafi wejść do sklepu z kosmetykami i wypytywać o oczekiwania klientek – w końcu jest właścicielką marki kosmetycznej, zresztą całkiem nieźle sprzedającej się.

Na pewno idą za tym gigantyczne pieniądze i jakaś satysfakcja, czego gratulujemy. Tylko czy aż tyle trzeba, by czuć się kobietą spełnioną?

&nbsp
 
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jak bym mogła chetnie bym się z nia zamieniła:(

gość, 25-03-10, 17:03 napisał(a):łał, ja uczę się do 3 w nocy, muszę wstać o 5 nad ranem. Chodzę do 3 klasy gimnazjum. Może zastanówcie się nad reformą polskiego szkolnictwa, że nikt nie jest w stanie się nauczyć na sprawdziany w ciągu 6 godzin dziennie tylko musi po nocy siedzieć!to się nie ucz na ostatnią chwilę, proste nie?

jej życie jej sprawa ale ciekawi mnie tylko skont ta rewia to wie 😉

pracoholiczka + parcie na kase

ale ma ślicznie pomalowane usta.

Ma ładną bluzkexD

To jest zagłuszanie samotności Nie zapomina się tak łatwo ojca swoich dzieci

no niezle robi

łał, ja uczę się do 3 w nocy, muszę wstać o 5 nad ranem. Chodzę do 3 klasy gimnazjum. Może zastanówcie się nad reformą polskiego szkolnictwa, że nikt nie jest w stanie się nauczyć na sprawdziany w ciągu 6 godzin dziennie tylko musi po nocy siedzieć!

“Tylko czy aż tyle trzeba, by czuć się kobietą spełnioną?”Może jej akurat trzeba, to akurat nie jest sprawa zakompleksionych ”dziennikarzy” kozaczka przepisujących newsy z gazet.

Ma dużo obowiązków i dużo zarabia

STRASZNE…MUSI WYSYŁAĆ MAILE I ROZMAWIAC Z LUDZMI AZ ZA KILKADZIESIAT TYSIECY MIESIECZNIE… BIEDACTWO …TO PRZECIEZ TRAGEDIA W POROWNANIU Z PRZPRACOWANYMI 12H NA DOBE ZA NAJNIZSZA KRAJAWA JAK WIELU LUDZI NORMALNYCH PRACUJE…

ja ‘’dzięki’’ szkole też śpię po 4-5 godzin.. więc ?

wszystko dlatego, że nie ma faceta.

gość, 25-03-10, 10:54 napisał(a):STRASZNE…MUSI WYSYŁAĆ MAILE I ROZMAWIAC Z LUDZMI AZ ZA KILKADZIESIAT TYSIECY MIESIECZNIE… BIEDACTWO …TO PRZECIEZ TRAGEDIA W POROWNANIU Z PRZPRACOWANYMI 12H NA DOBE ZA NAJNIZSZA KRAJAWA JAK WIELU LUDZI NORMALNYCH PRACUJE…daj spokój zazdrośnico, przecież ona się nie uskarża, że ma za mało i musi więcej pracować. Pracuje jak chce, to jej wybór. Idąc twoim tokiem rozumowania, każdy kto zarabia trochę powyżej najniższej krajowej powinien odpuścić bo inni maja gorzej.

Brawo, podziwiam….

Podziwiam ja, ja bym po rozwodzie siedziala zalamana w domu.

STRASZNE…MUSI WYSYŁAĆ MAILE I ROZMAWIAC Z LUDZMI AZ ZA KILKADZIESIAT TYSIECY MIESIECZNIE… BIEDACTWO …TO PRZECIEZ TRAGEDIA W POROWNANIU Z PRZPRACOWANYMI 12H NA DOBE ZA NAJNIZSZA KRAJAWA JAK WIELU LUDZI NORMALNYCH PRACUJE…

…i 35 tysięcy za 6 godzin pracy też…! :]

PRACA uszlachetnia!!!!!!