Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

640x352-79-R1 640x352-79-R1

Peja napisał na Fanpagu wyznanie, które wzbudziło ogromną reakcje Internautów. Pierwszy raz publicznie, przyznaje się do problemu z alkoholem i opowiada swoją drogę do trzeźwości.

Wczoraj minęło dokładnie 8 lat mojej przygody zwanej drogą do trzeźwości. Kiedy próbuję to wszystko zbilansować pojawia się masa wspomnień zarówno tych z lat kiedy chlałem jak i momentów walki o normalność. Z roku na rok jest mi łatwiej pomimo, problemów, z którymi jak każdy się borykam.

Awantura wokół mema ze ślubu Peji (FOTO)

Raper pisze, że nie miał szansy uniknąć stracononego czasu na piciu. Później dodaje, że alkoholizm pomógł mu zdefiniować siebie i dać szanse na lepsze, bardziej zdefiniowane życie.

Wcześniej wszystko potrafiłem sobie wytłumaczyć po swojemu. Piję tylko w weekendy. Piję tylko w pracy. Piję, bo inni też piją. Piję, bo nikt mnie nie rozumie. Piję, bo lubię. Piję, bo mam za co. Piję za swoje. Piję, bo nie mam rodziców. Piję, bo świat jest zły. Piję, bo mam urodziny. Piję bo koledze urodziło się dziecko. No to kurwa kiedy w końcu są dni kiedy nie piję? Przyszedł czas kiedy nie miałem już nic na swoje usprawiedliwienie. Chciałem coś w swoim życiu zmienić. Coś osiągnąć. A wciąż balansowałem na granic utraty zdrowia lub życia. Zapalenie błony śluzowej żołądka, podejrzenie zapalenia trzustki, zażywanie sterydów anabolicznych, liczne awantury pod wpływem alkoholu. Aż dziw, że w całej mojej pijackiej karierze tylko raz wylądowałem na Izbie wytrzeźwień.

Peja został tatą córeczki

Raper wyznaje swoim fanom, że przestał być już patologicznym kłamcą i człowiekiem niegodnym zaufanie. Staje się lepszy dla siebie i bliskich.
Jak przyjęli tą długą wiadomość Internauci?

Rysiu trzymaj sie dzielnie

Szacunek Rysiu! Wielu ludzi powinno brać od Ciebie przykład w drodze do trzeźwości!

Rysiu, swoją postawą, m.in. Slumilionerem na uszach dawałeś mi niejednokrotnie krzepę podczas pobytu w Charcicach i nie tylko. Dzięki

Wielki szacunek i wytrwałości życzę. Tak bardzo chciałabym żeby mój brat wyszedł z nałogu

Wielki szacunek i gratulacje 😊 I szczęścia i wytrwałości 😊

Cała wypowiedź Ryśka, na jego oficjalnym Fanpagu.

Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

Kluby, alkohol, koks i dziewczynki. Peja wyznaje prawdę!

 
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Peja to konkret. Młodości nie oszukasz.

Czego nie tulisz Bobra? Łasicy? Zwierzęta.

Pamietam, jak przychodził do restauracji w Poznaniu. To było jakies 10 lat temu. Wrzeszczał na cały lokal, wyzywał dziewczynę. Była odrażający….Dno kompletne. Alkoholik zawsze zostanie alkoholikiem….

gdzie o tych dziewczynkach?!

gość, 12-01-18, 23:05 napisał(a):Zmotywowac? On chce sie pouzalac nad soba. Ten cienias moze przestal pic, ale nadal szuka litosci. To nie jest zadna motywacja.Cienias jest z Ciebie. On potrafi przyznać się do tego publicznie, a Ty nie masz nawet odwagi pisać z imienia i nazwiska tylko “anonimowo” 😉

I właśnie dlatego przestałam Was czytać. Przez te durne, niezwiązane z treścią wpisu tytuły. Zajrzałam po 2 latach a tu to samo. Jednak nie wracam. Pozdro

Jemu sie udalo .to moze kogos zmobilizuje . Powinno sie wiecej mowic na takie tematy .

Przepraszam a gdzie jest informacja o kokainie i laskach? Mogliście jeszcze dodać że to złodziej Bo każdy pijak to złodziej. Żenada I tradycyjna manipulacja tytułem z waszej strony.

Wyznania pijaczyny. No po prostu tragedia. Pijaczyna nie pije. Tylko niech sie nie zali, bo to zalosne.

gość, 12-01-18, 21:46 napisał(a):Jak pijesz nalogowo, to po prostu przestan to robic. To zadna filozofia. Albo piszesz nalogowo, albo nie. Po prostu przestan pic alkohol.W kwestii nalogu nie powinni się wypowiadać Ci, którzy tego nie przeżyli i nie maja zielonego pojęcia. Tak jak księża nie powinni wypowiadać się o rodzinie i jej zakładaniu. Jeżeli byś miał/a jakiekolwiek pojęcie o tym nie gadałbyś/gadałabyś, że trzeba ot tak po prostu przestać pić. To długi, męczący proces.

gość, 12-01-18, 17:23 napisał(a):Wyznania pijaczyny. No po prostu tragedia. Pijaczyna nie pije. Tylko niech sie nie zali, bo to zalosne.Właśnie dobrze, że mówi, dzięki temu może kogoś zmotywować do zerwania z nałogiem.

Pilem. Nie jade !

Zmotywowac? On chce sie pouzalac nad soba. Ten cienias moze przestal pic, ale nadal szuka litosci. To nie jest zadna motywacja.

też mam problem z alkoholem, od jakiś 3 lat

też mam problem z alkoholem, od jakiś 3 lat

Jak pijesz nalogowo, to po prostu przestan to robic. To zadna filozofia. Albo piszesz nalogowo, albo nie. Po prostu przestan pic alkohol.

dziewczynki? a nie faceci?

O tak lubię go słuchać. Jak żyje jego sprawa. Wyciągnął wnioski. I dobrze. Ma rodzine. Dzieci. O. Chce być mężem. Ojcem. Mówi p tym co zmienił. Co chce zmienić. Powodzenia życzę. Mie oceniam

I po co to opowiada? Żeby współczuć mu, czy żeby odwrócić uwagę od tego, że wyzywał kiedyś Tedego ,że się sprzedał i jest kurvą z TVNu a teraz jak kasa się kończy to sam zapieprza w TVN i robić będzie pajaca z siebie. Tede to chociaż wystąpił gościnnie w NaWspolnej a on będzie w szoł występował , i głupie zadania wykonywał. Masakra. Teraz on Peja się sprzedał.