Kobiety oszalały na punkcie butów ślubnych księżnej Olivii. Mamy nowy trend?
Olivia Henson, która od niedawna jest księżną Westiministeru właśnie lansuje nowy trend ślubny. Oczywiście nie jest jego pomysłodawczynią, ale raczej na nowo wprowadziła go do świadomości panien młodych.
Tajemnicza Olivia Henson właśnie została księżną i miliarderką
Świeżo upieczona księżna miała na sobie bardzo tradycyjną sukienkę projektu Emmy Victorii Payne. Ta na dekolcie miała wyhaftowany wzór zaczerpnięty z welonu babci Olivii Henson z 1880 roku. Wyjątkowa sukienka miała ukośną spódnicę, plisowany pas, marszczone rękawy, obniżoną talię, wycięcie na plecach i odpinany dwumetrowy tren. Jednak najbardziej rzucały się w oczy buty projektu Silvii Lago.
Panna młoda miała na sobie parę ciemnoniebieskich, aksamitnych czółenek na niewysokim słupku, ozdobionych efektowną kokardą. Buty przez większość czasu ukryte były pod długą spódnicą, ale można je było dostrzec, gdy kroczyła do katedry, by wyjść za mąż za miliardera księcia Hugh Grosvenora.
Księżna Westministeru i niebieskie buty ślubne
Wiele przyszłych panien młodych nosi odważne i niepowtarzalne buty ślubnem, ale od niebieskich szpilek z klamrą od Manolo Blahnika nie było takiego boomu na “coś niebieskiego” w postaci butów. Silvia Lago musi być bardzo szczęśliwa, że Olivia Henson zdecydowała się na jej projekt.
Chyba wszystkim najbardziej zapadła w pamięć postać Carrie Bradshaw grana przez Sarah Jessicę Parker w serialu „Seks w wielkim mieście”, która na ślubie miała na sobie kultowe satynowe czółenka Manolo Blahnika – model „Hangisi”. Które lepsze?