Kolejne częsci 50 twarzy Greya też trafią na ekran!
Anastasia Steele powiedziałaby, że jej “wewnętrzna bogini” na wieść o tym fika potrójne salto.
Fani pewnie też chcą to zrobić, bo już wiadomo, że planowane są sequele 50 twarzy Greya.
A to oznacza, że zapewne co miesiąc przyjdzie nam oglądać “trailer trailera” i “zapowiedź zapowiedzi”, jak to miało miejsce w przypadku filmu, który wchodzi na ekrany kin w Walentynki.
Producenci nie mają wątpliwości – historia “szarej myszki”, w której zakochuje się milioner-dominant, to żyła złota.
I dlatego zostanie zekranizowana CAŁA trylogia.
Wiadomość została oficjalnie ogłoszona szóstego lutego, podczas przedpremiery przeznaczonej dla fanów.
Też się cieszycie?
Co za obrzydliwy film i jak wy mozecie to w kinie puszczac nie wstyd wam?!
I znowu pewnie zostaną nominowani do Złotych Malin.
Ten film jest tak pusty aktorzy nie potrafią grac po co robic 2 czesc? Dobrze ze to cos zostalo nominowane do Złotych Malin
Powinni zmienic głównych bohaterow bo nie umieja grac.
W jakiej polowe chyba ktoś zle czyta film skończył sie identycznie jak książka tylko jest w nim troche mniej treści ale jest wierna dobra kopia książki… Matko jacy ludzie sa wiecznie cos zle jest trzeba było nie oglądać jak sie nie podoba i nie pisać głupot ja z niecierpliwością czekam na kolejne części filmu
Czy będą następne części filmu ? Kurcze skończyło się w połowie pierwszej książki
Super czekam z niecierpliwością
Nie spodziewałam się, że będzie można tak szybko obejrzeć, daję link:50TwarzyGreya.ez.lv Z napisami! Polecam
To bedzie blad! Moze najpierw niech skoncza ekranizacje 1 czesci a nie ze skonczyli w polowie ksiazki…
[b]gość, 09-02-15, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 13:37 napisał(a):[/b]Książka bardzo mnie zawiodła, reklamowana była jako erotyk traktujący o związku BDSM, jako osoba która z partnerem uwielbia pikantne urozmaicenia, od razu łapczywie zaopatrzyłam się w 3 części i tu czekał mnie zimny prysznic… zamiast oczekiwanego ostrego erotyku dostałam zwykłego harleqina w jakich kiedyś zaczytywaly się kobiety, zamiast pikantnej relacji o podłożu BDSM dostałam historię Kopciuszka który rozkochuje w sobie milionera a z samego BDSM to może pokazana była zaledwie namiastka która nie była w stanie zrobić na mnie wrażenia. Wymiękłam w połowie drugiej części, głównie przez infantylny język jakim było pisane, można by było odnieść wrażenie, że pisała to nastolatka a nie dorosła kobieta…. ale jestem w mniejszości, większość osób zachwyca się książka, dobrze że społeczeństwo zaczęło czytać. Co do filmu na pewno będzie badziew, na pewno krytycy nie zostawią na nim suchej nitki i na pewno powtórzy sukces równie badziewnego Zmierzchu i zarobi grube milony :)Popieram! Książka wieje nudą, nie ma nic wspólnego z prawdziwym BDSM i do tego ten straszny, infantylny język – literacki koszmar.[/quote]Do pierwszego komentarza, też podejrzewam, że film pewnie zarobi grube miliony, niestety to jest przykre bo ambitne kino czy literatura pozostają w niszy a kasę trzepie typowy produkt tworzony pod masową publikę i rzeczywiscie nie zastanawiałam się nad tym ale mamy tu typową historię kopciuszka, czyli motyw sprzedawany od lat, więc autorka nie stworzyła nic odkrywczego.
Badziew
Ile wam płacą za promocję tego gó..enka?:)
świetnie! bo druga część książki jest o wiele ciekawsza niż pierwsza.
[b]gość, 10-02-15, 01:13 napisał(a):[/b]Ciekawe jak Dornan “Jedna Mina” sobie poradzi. Ten facet to porażka. Ani przystojny, ani zdolny.Jak czytałam tę “książeczkę” to wyobrażałam sobie Greya jako seksownego bardzo męskiego dobrze zbudowanego mężczyznę, a tu dostałam jakieś ciepłe kluchy którego bym prędzej sama zdominowała niż oddała mu “pałeczkę” 😀
Ciekawe jak Dornan “Jedna Mina” sobie poradzi. Ten facet to porażka. Ani przystojny, ani zdolny.
bedzie kolejny shit
[b]gość, 09-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Zna ktoras z was jakies fajne erotyki, godne polecenia?przeczytałam tego sporo i zauważyłam, że im nowsza, tym gorsza. Polecam tylko serię 80 dni.
Przeczytała , daj jej spokój – w końcu czyta książki.
Hahaha
Dotyk Crossa jest nawet niezłe
Współczuje , myślisz , ze jak poczytujesz sie w gownianych , tandetnych ksiażkach to jesteś oczytana , bo sięgnęłas po książkę ??????? Widać , jak jestes tępa , po samej lekturze… Żal komentować , tępe ,, oczytane ,, istoty.
Fajnie czekam
[b]gość, 09-02-15, 16:05 napisał(a):[/b]Jak ktos slusznie napisal kto chce to obejrzy a kto nie to nie obejrzy. I prosze nie generalizowac,osobiscie czytam wiele ksiazek od polskich pisarzy po zagranicznych,czytam przygodowki,kryminaly,sf,romanse,dramaty, i czytam takie pierdoly jak 50 twarzy,po co? Po to by wlasnie przeczytac czasem prosta nie wymagajaca myslenia ksiazeczke,taka na jeden wieczor,zyje mam swoje zmartwienia problemy i nie zawsze klimay Kinga bedzie odpowiedni.wiec nie krytykujcie wszystkich bo to czytali,jak to sie mowi nie oceniaj ksiazki po okladce,wiec zal doope sciska tym co w rzeczywitosci malo czytaja,zdarza sie im przeczytac raz na rok ksiazke i maja ogromne porownanie,Ci ktorzy czytaja czesto, przeczytaja zapomna i siegna po nastepna ksiazke.smieszy mnie nie ta ksiazka jej wydzwiek i merytoryka czy jezyk a ludzie ktorzy sie nia tak spinaja podniecaja badz na sile neguja jej wartosci obrazajac jedni drugich.zal mi Was ksiazki niosa tak wiele radosci i pobudzaja wyobraznie nie zal wam.czasu na plucie na siebie nawzajem?Dokładnie jestem tego samego zdania! Dla niektórych książki są tylko po to żeby się czegoś nauczyć a to jest bzdura książki czyta się między innymi po to żeby pobudzić wyobraźnię! Nie macie ludzie marzeń? Fantazji ? Ja mam i fajnie nieraz pomarzyć choćby o takim greyu! I wiem że to nierealne Ale pomarzyć mogę życie bez marzeń i fantazji jest nudne! nie rozumiem was ludzie
przeciez to było oczywiste skoro jest 3 ksiazki…..
A ja czytam właśnie Ala ma kota polecam serdecznie wspaniała historia można się wzruszyć jest pełna emocji i przyjemna w czytaniu
super że zagrają Jamie i Dakota,są idealni do tych ról,a nie ten nawiększy beztalencie Bledel czy homo niewiadomo Bomber!!!!
Haters gonna hate… czy ktoś jest za lub ktoś jest przeciw zawsze jakaś osoba musi to zhejtować. Laski dajcie spokój to tylko jakaś książka/film, po co się kłócić ;*
[b]gość, 09-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Zna ktoras z was jakies fajne erotyki, godne polecenia?cala seria dotyku crossa. Najlepsza
[b]gość, 09-02-15, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 17:23 napisał(a):[/b]Zna ktoras z was jakies fajne erotyki, godne polecenia?cala seria dotyku crossa. Najlepsza[/quote] nie polecam !!! beznadziejna podroba greya! wiele niewyjasnionych watkow,beznadziejne dialogi , fabyła zdarta z greya, napisna bardzo kiepsko
Haha Bogini przeciez traca to tandeta. Oskar dla PR ktorzy ten syf wypromowali.
Super !Cieszę się bardzo !BĘDĘ MOGŁA WYPRÓBOWAĆ KOLEJNE TRICKI SEKSUALNE!rAFAŁ SIĘ UCIESZY
[b]gość, 09-02-15, 16:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 15:16 napisał(a):[/b]Kto chce ten obejrzy, kto nie chce to nie. Na chooj hejtować?Dlaczego? ponieważ, przykre jest to że społeczeństwo jara się tym co akurat jest pozycją nr 1 w np. empiku, 50 twarzy Greya to zwyłky chłam, są świetnie książki o seksie, o BDSM, psychologiczne itd. Ale oczywiście “prości” ludzie łykają to co jest proste i nad czym nie trzeba myśleć. No cóż, dlatego mam “ból dupy” ( współczuję autorko komentarza że nie znasz lepszych hasełek) ponieważ, w pracy, na uczelni nikt nie porozmawia z Tobą o nowej książce Philipiuka, Piekary, Kinga, Hilliges, Kolina, Lwa -Starowicza tylko o “pińdzisiąt groszy Greya” i jeszcze mówią ” no weź przestań, fajna książka” Współczuję, nie czytaliście fajnej książki.[/quote]Co TY robisz na kozaczku w takim razie??Bardzo mnie to intryguje…[/quote]Ja mogę z Toba porozmawiać o nowej książce Pilipiuka, Piekary, Wolskiego, Pratchetta, G.R.R.R Martina i o wielu wielu innych. Natomiast czytałam Greya, no porażka, ta jej bogini, ta jej taka niezaradnowc istna sierotka Marysia. To jej zapominanie o jedzeniu, wizyty u jego psychologa…. Dno i dwa metry mulu. Natomiat czytałam Sagę Zmiwrch to muszę stwierdzić, iż jest lrpsza, nimo, ze też cukierkowa jak diabli. To jest ksiazka dla odmozdzenia, a Grey to jakiś chłam wciskany wam na sile.[/quote]Zgadzam się z drugim komentarzem! A jak ktoś chce poczytać o prawdziwym bdsm, a nie o takim pitu-pitu, to niech sięgnie po “Perwersję” Kasi Kropki. Bo Grey to książka dla nastolatek, które wyrosły już ze “Zmierzchu”.
Byle z innymi aktorami
[b]gość, 09-02-15, 16:26 napisał(a):[/b]Wszystko dla kasy. Jestem pewna, że autorka została wynajeta do napisania tej książki przez wytwórnie filmową. W książce są ukryte reklamy znanych firm. Jest to napisane w taki sposób, żeby przyciągnąć jak najwiecej ludzi i zarobić jak najwiecej. Przecież bardzo szybko zaczęto reklamować tę książkę i ten film. Ja uwazam, że autorka napisala to bardzo mechanicznie i bezdusznie. Takie lanie wody.Oczywista oczywistość. Jakbym dostała tyle kasy co ona za te reklamy i lanie wody to i sama coś bym naskrobała, tłem dla wszystkich wydarzeń mógłby być np papier toaletowy firmy “zesram się a nie posram się”. Prawa do filmu też bym sprzedała! Pojechałabym w końcu na wakacje…
ooo gawiedź o IQ50 już się cieszy i zaciera ręce 😀
Wszystko dla kasy. Jestem pewna, że autorka została wynajeta do napisania tej książki przez wytwórnie filmową. W książce są ukryte reklamy znanych firm. Jest to napisane w taki sposób, żeby przyciągnąć jak najwiecej ludzi i zarobić jak najwiecej. Przecież bardzo szybko zaczęto reklamować tę książkę i ten film. Ja uwazam, że autorka napisala to bardzo mechanicznie i bezdusznie. Takie lanie wody.
Zna ktoras z was jakies fajne erotyki, godne polecenia?
Jak ktos slusznie napisal kto chce to obejrzy a kto nie to nie obejrzy. I prosze nie generalizowac,osobiscie czytam wiele ksiazek od polskich pisarzy po zagranicznych,czytam przygodowki,kryminaly,sf,romanse,dramaty, i czytam takie pierdoly jak 50 twarzy,po co? Po to by wlasnie przeczytac czasem prosta nie wymagajaca myslenia ksiazeczke,taka na jeden wieczor,zyje mam swoje zmartwienia problemy i nie zawsze klimay Kinga bedzie odpowiedni.wiec nie krytykujcie wszystkich bo to czytali,jak to sie mowi nie oceniaj ksiazki po okladce,wiec zal doope sciska tym co w rzeczywitosci malo czytaja,zdarza sie im przeczytac raz na rok ksiazke i maja ogromne porownanie,Ci ktorzy czytaja czesto, przeczytaja zapomna i siegna po nastepna ksiazke.smieszy mnie nie ta ksiazka jej wydzwiek i merytoryka czy jezyk a ludzie ktorzy sie nia tak spinaja podniecaja badz na sile neguja jej wartosci obrazajac jedni drugich.zal mi Was ksiazki niosa tak wiele radosci i pobudzaja wyobraznie nie zal wam.czasu na plucie na siebie nawzajem?
I to jest tak ważne, że musieliście o tym napisać?! Sami przyczyniacie się do promowania tego filmu.. za każdym razem jak pojawi się “trailer traileru” i “zapowiedź zapowiedzi” to bum! – znajduje się na waszej stronie. Ludzie wejdą, skomentują to i reklamodawca więcej zapłaci. Trololo…
Kto chce ten obejrzy, kto nie chce to nie. Na chooj hejtować?Dlaczego? ponieważ, przykre jest to że społeczeństwo jara się tym co akurat jest pozycją nr 1 w np. empiku, 50 twarzy Greya to zwyłky chłam, są świetnie książki o seksie, o BDSM, psychologiczne itd. Ale oczywiście “prości” ludzie łykają to co jest proste i nad czym nie trzeba myśleć. No cóż, dlatego mam “ból dupy” ( współczuję autorko komentarza że nie znasz lepszych hasełek) ponieważ, w pracy, na uczelni nikt nie porozmawia z Tobą o nowej książce Philipiuka, Piekary, Kinga, Hilliges, Kolina, Lwa -Starowicza tylko o “pińdzisiąt groszy Greya” i jeszcze mówią ” no weź przestań, fajna książka” Współczuję, nie czytaliście fajnej książki.[/quote]Co TY robisz na kozaczku w takim razie??Bardzo mnie to intryguje…
[b]gość, 09-02-15, 13:42 napisał(a):[/b]Ale macie ból dupy o ten film.Kto chce ten obejrzy, kto nie chce to nie. Na chooj hejtować?Dlaczego? ponieważ, przykre jest to że społeczeństwo jara się tym co akurat jest pozycją nr 1 w np. empiku, 50 twarzy Greya to zwyłky chłam, są świetnie książki o seksie, o BDSM, psychologiczne itd. Ale oczywiście “prości” ludzie łykają to co jest proste i nad czym nie trzeba myśleć. No cóż, dlatego mam “ból dupy” ( współczuję autorko komentarza że nie znasz lepszych hasełek) ponieważ, w pracy, na uczelni nikt nie porozmawia z Tobą o nowej książce Philipiuka, Piekary, Kinga, Hilliges, Kolina, Lwa -Starowicza tylko o “pińdzisiąt groszy Greya” i jeszcze mówią ” no weź przestań, fajna książka” Współczuję, nie czytaliście fajnej książki.
[b]gość, 09-02-15, 15:16 napisał(a):[/b]Kto chce ten obejrzy, kto nie chce to nie. Na chooj hejtować?Dlaczego? ponieważ, przykre jest to że społeczeństwo jara się tym co akurat jest pozycją nr 1 w np. empiku, 50 twarzy Greya to zwyłky chłam, są świetnie książki o seksie, o BDSM, psychologiczne itd. Ale oczywiście “prości” ludzie łykają to co jest proste i nad czym nie trzeba myśleć. No cóż, dlatego mam “ból dupy” ( współczuję autorko komentarza że nie znasz lepszych hasełek) ponieważ, w pracy, na uczelni nikt nie porozmawia z Tobą o nowej książce Philipiuka, Piekary, Kinga, Hilliges, Kolina, Lwa -Starowicza tylko o “pińdzisiąt groszy Greya” i jeszcze mówią ” no weź przestań, fajna książka” Współczuję, nie czytaliście fajnej książki.[/quote]Co TY robisz na kozaczku w takim razie??Bardzo mnie to intryguje…[/quote]Ja mogę z Toba porozmawiać o nowej książce Pilipiuka, Piekary, Wolskiego, Pratchetta, G.R.R.R Martina i o wielu wielu innych. Natomiast czytałam Greya, no porażka, ta jej bogini, ta jej taka niezaradnowc istna sierotka Marysia. To jej zapominanie o jedzeniu, wizyty u jego psychologa…. Dno i dwa metry mulu. Natomiat czytałam Sagę Zmiwrch to muszę stwierdzić, iż jest lrpsza, nimo, ze też cukierkowa jak diabli. To jest ksiazka dla odmozdzenia, a Grey to jakiś chłam wciskany wam na sile.
[b]gość, 09-02-15, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 12:40 napisał(a):[/b]Gó..o się wśród bydła zawsze dobrze się sprzedaje, wiedzą to wszyscy:) Muuuu szmatki:)Ups chyba mamy tu silną i niezależną kobietę otoczoną kotami, bo nawet nikt w jej stronę nie chciał splunąć? 😀 A może dziewica-singielka przed PMS?[/quote]Nie jestem autorka zadnego z dwoch komentarzy ale ten ostatni jest wybitnie zenujacy.to ze komus sie nie podoba to trzeba od razu mowic komus ze jest osoba na ktora ktos nawet nie chce splunac albo dziewica?wtf?chyba jajas dziewczynka z gimnazjum to pisala,bo jesli dorosla kobieta to raczej jakas zakompleksiona i sfrustrowana[/quote]Jeśli 2 komentarz jest dla ciebie najbardziej żenujący to chyba dlatego, bo reprezentujesz ten sam poziom co atorka pierwszego… Mi rzucił się w oczy pierwszy ale skoro w ciebie godzi drugi to chyba jednak właśnie wpasowujesz się w miłośniczkę kotów i silną niezależną kobietę czyli mówiąc krótko wąsatą niechcianą przez żadnego mężczyznę feministkę.
[b]gość, 09-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]Jak ktoś chce mocne książki, to radzę sięgnąć po twórczość Kinga – znajdziecie tam seks, przemoc, gwałcenie żony rakietą tenisową… bicie, dominacje itd :-)Rose Madder? 😀
Jak ktoś chce mocne książki, to radzę sięgnąć po twórczość Kinga – znajdziecie tam seks, przemoc, gwałcenie żony rakietą tenisową… bicie, dominacje itd 🙂
[b]gość, 09-02-15, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]Jak ktoś chce mocne książki, to radzę sięgnąć po twórczość Kinga – znajdziecie tam seks, przemoc, gwałcenie żony rakietą tenisową… bicie, dominacje itd :-)Rose Madder? :D[/quote]ej czytałam to, zajeb.ista!
1 czesc mierna-pozostale dwie naciagane pod publiczke.Jezyk literacki prosty-zenujace tlumaczenie-(w morde jeza,kurde itp-slowem z Kipeskich),zadnych zwrotow akcji-seks i nic poza tym….a film?jeszcze nie widzialam ale obsadzenie rudawego tuskopodobnego aseksualnego faceta odbiera ochote na ogladania! EWA
Nie wiem skad te zdziwienie, autorka powiedziala rok temu 3 ksiazki- 3 filmy
[b]gość, 09-02-15, 13:37 napisał(a):[/b]Książka bardzo mnie zawiodła, reklamowana była jako erotyk traktujący o związku BDSM, jako osoba która z partnerem uwielbia pikantne urozmaicenia, od razu łapczywie zaopatrzyłam się w 3 części i tu czekał mnie zimny prysznic… zamiast oczekiwanego ostrego erotyku dostałam zwykłego harleqina w jakich kiedyś zaczytywaly się kobiety, zamiast pikantnej relacji o podłożu BDSM dostałam historię Kopciuszka który rozkochuje w sobie milionera a z samego BDSM to może pokazana była zaledwie namiastka która nie była w stanie zrobić na mnie wrażenia. Wymiękłam w połowie drugiej części, głównie przez infantylny język jakim było pisane, można by było odnieść wrażenie, że pisała to nastolatka a nie dorosła kobieta…. ale jestem w mniejszości, większość osób zachwyca się książka, dobrze że społeczeństwo zaczęło czytać. Co do filmu na pewno będzie badziew, na pewno krytycy nie zostawią na nim suchej nitki i na pewno powtórzy sukces równie badziewnego Zmierzchu i zarobi grube milony :)Popieram! Książka wieje nudą, nie ma nic wspólnego z prawdziwym BDSM i do tego ten straszny, infantylny język – literacki koszmar.
[b]gość, 09-02-15, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-15, 12:40 napisał(a):[/b]Gó..o się wśród bydła zawsze dobrze się sprzedaje, wiedzą to wszyscy:) Muuuu szmatki:)Ups chyba mamy tu silną i niezależną kobietę otoczoną kotami, bo nawet nikt w jej stronę nie chciał splunąć? 😀 A może dziewica-singielka przed PMS?[/quote]Nie jestem autorka zadnego z dwoch komentarzy ale te