Kolejny lekarz odesłał Kubicką z kwitkiem. Tak ją wypunktował
Sandra Kubicka w ostatnim czasie sporo mówi o zmianach w swoim życiu i nie ukrywa, że coraz większą uwagę zwraca na zdrowie, wygląd i samopoczucie. Modelka relacjonuje w mediach społecznościowych zarówno sprawy prywatne, jak i wizyty u lekarzy czy specjalistów, dlatego jej obserwatorzy na bieżąco śledzą kolejne decyzje. Tym razem pokazała serię nagrań z konsultacji medycznej, która nie zakończyła się tak, jak się spodziewała.
Sandra Kubicka otwarcie o zmianach w życiu i decyzjach dotyczących wyglądu
Ostatnie miesiące były dla Sandry Kubickiej bardzo intensywne. Modelka rozstała się z Aleksandrem Milwiw-Baronem, przeprowadziła się i zaczęła nowy etap, o którym wielokrotnie mówiła wprost w sieci. Jednocześnie coraz częściej wraca u niej temat zdrowia oraz zabiegów, które, jak podkreśla, mają poprawić komfort, a nie tylko wygląd.
Kubicka nie ukrywa, że korzysta z medycyny estetycznej i nie robi z tego tajemnicy. W przeszłości mówiła m.in. o operacji piersi, wymianie implantów czy zabiegach z użyciem botoksu. Teraz postanowiła skonsultować się z chirurgiem w sprawie kolejnej procedury, którą rozważa od dłuższego czasu.
Chodzi o blefaroplastykę powiek, czyli zabieg polegający na korekcie opadającej skóry w okolicach oczu. Modelka tłumaczyła, że w jej przypadku problem ma podłoże genetyczne i z wiekiem staje się coraz bardziej widoczny, dlatego zdecydowała się na konsultację ze specjalistą.
Kubicka chciała zrobić blefaroplastykę. Lekarz wstrzymał zabieg i wszystko wyjaśnił
Na Instagramie Sandra pokazała fragment wizyty u chirurga i opowiedziała, że liczyła na szybkie ustalenie terminu operacji. Konsultacja zakończyła się jednak inaczej, niż zakładała.
Miałam dzisiaj konsultacje u dr Piwowarka (…) Już wiem, dlaczego do niego są tak długie kolejki, i spokojnie, ja też będę musiała czekać. Doktor mi nie zrobi blefaroplastyki jeszcze” — powiedziała na nagraniu.
Blefaroplastyka to zabieg polegający na usunięciu nadmiaru skóry z powiek, który ma poprawić wygląd oczu i zniwelować efekt zmęczonej twarzy. Jak wyznała w relacji w jej przypadku opadanie powieki ma być dziedziczne.
Widać, że to jest u mnie genetyczne. Tutaj mi opada i robią mi się takie smutne oczy. Widzę to też na mojej mamie i widzę to też na mojej babci – tłumaczyła.
Lekarz miał jednak jasno zaznaczyć, że zabieg nie może zostać wykonany w tym momencie, ponieważ modelka niedawno korzystała z botoksu.
Doktor jest jednym z nielicznych lekarzy, którzy nie robią zabiegu, gdy kobieta miała robiony botoks krócej niż pół roku temu. A że ja tak miałam, to musimy poczekać – relacjonowała.
Specjalista wyjaśnił jej, że zbyt szybka operacja mogłaby sprawić, że trudno byłoby ocenić, ile skóry naprawdę trzeba usunąć, co mogłoby wpłynąć na końcowy efekt.
Odesłał ją do konkurencji. Kubicka była zaskoczona
Podczas konsultacji lekarz miał również powiedzieć, że w jej przypadku sama blefaroplastyka nie da aż tak spektakularnej zmiany, jakiej się spodziewała. Największy efekt przyniósłby inny zabieg, którego on nie wykonuje.
Fajnie to wprost powiedział, że u mnie nie będzie takiego spektakularnego efektu. Będzie efekt, będę zadowolona, ale to nie chodzi tylko o powieki, bo ja mam taką budowę, że największą robotę zrobiłoby to – mówiła, pokazując na nagraniu okolice czoła.
Jak dodała, lekarz bez wahania zasugerował jej konsultację w innym miejscu.
Zobaczcie, jak facet jest pewny siebie, że jest w stanie to powiedzieć i odesłać mnie do konkurencji. Szanuję takich ludzi – stwierdziła.
Po wyjściu z gabinetu nagrała jeszcze jedną relację, w której przyznała, że liczyła na inny scenariusz.
Nagrałam też story, bo trochę smutna wyszłam, bo się nakręciłam, że może mi się uda – powiedziała.
Chwilę później podeszła do sytuacji z dystansem i żartowała, że odmowa zabiegu to w gruncie rzeczy dobry znak.
Ale to świadczy, że lekarz super, jak ci odmawia zabiegu. Już rozumiem, dlaczego tyle kobiet czeka… bo im botoks trzyma – dodała ze śmiechem.
Na razie więc blefaroplastyka musi poczekać, a sama Kubicka zapowiada, że wróci do tematu dopiero wtedy, gdy minie wymagany czas od ostatnich zabiegów.





W wieku 30 lat chce zrobić opadające powieki !!! Szok, to gdy będzie miała 40 lat, będzie spała z otwartymi oczami.