Przetestowałyśmy nowe, żelowe lakiery od Avonu – zobaczcie, jakie mamy wrażenia

fot. Redakcja fot. Redakcja

Jak co roku, wiosna należy do delikatnych pastelowych odcieni. Nic więc dziwnego, że modowe trendy po raz kolejny uwidaczniają się również na paznokciach. Dziś pokażemy Ci, jak w warunkach domowych odtworzyć na paznokciach jeden z najgorętszych trendów, czyli Pastel French manicure. Do jego wykonania użyłyśmy nowych lakierów Avon z linii Gel Shine z efektem hybrydy. Przekonaj się, jak wypadł nasz test!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez MAKEUP | VIDEO | TUTORIALS (@leamaluje)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez HARD AS NAILS STUDIO (@hardasnails.studio)

Wygląda świeżo, wiosennie i wyszczupla dłonie! Do manicure wykorzystujemy kolekcję nowych, prześlicznych lakierów żelowych AVON z linii Gel Shine z efektem hybrydy, który utrzymuje się aż do 7 dni.

Do dzieła!

Czego będziesz potrzebować:

– jednego lub kilku pastelowych lakierów żelowych,
– opcjonalnie: bezbarwny lakier żelowy lub w kolorze nude (polecamy lakier Good Karma z kolekcji Gel Shine marki AVON,
– opcjonalnie: top coat (my uwielbiamy MARK Gel Shine marki AVON).

Jak wykonać Pastel French manicure:

  1. Przygotuj płytkę paznokcia do zabiegu: wypoleruj paznokieć i przetrzyj go odtłuszczaczem.
  2. Następnie całą płytkę paznokcia pomaluj bezbarwnym lakierem lub w kolorze nude i pozwól mu trochę podeschnąć.
  3. Potem ostrożnie namaluj wzdłuż brzegu paznokcia cienki, równy paseczek.
  4. Jeżeli chcesz dodatkowo wzmocnić manicure i wzmocnić blask paznokci, poczekaj aż całość podeschnie, po czym nałóż top coat.

Jeżeli masz ochotę, możesz śmiało zastąpić odcień nude jakimkolwiek innym odcieniem! Pastele bardzo lubią występować parami, a jeszcze świeższy i modniejszy efekt uzyskasz, malując każdy paznokieć innymi kolorami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Nageldesign BERLIN (@roksana_spnnails)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez 3 1 3 1 3 (@the31313)

Poniżej podrzucamy kilka połączeń kolorystycznych z użyciem pastelowych lakierów żelowych Avon. Te odcienie będą cudownie wyglądać w duecie na paznokciu, ale pamiętaj – to tylko kilka kombinacji!

– miętowy + różowy, np. Freshly Minted + A Petal Fresh:

– niebieski + miętowy, np. Blue Me Away + Freshly Minted:

– jasny fioletowy + miętowy, np. Sweet Blooms + Freshly Minted:

– jasny fioletowy + niebieski, np. Sweet Blooms + Blue Me Away:

– brzoskwiniowy + różowy, np. Peachy Sorbet + A Petal Fresh:

– miętowy + brzoskwiniowy, np. Freshly Minted + Peachy Sorbet:

Test lakierów Avon wypadł znakomicie! Aplikacja jest bardzo prosta, a to dzięki wygodnemu, szerokiemu pędzelkowi, który dostosowuje się do kształtu paznokcia i ułatwia precyzyjne malowanie. Lakier również bardzo dobrze się rozprowadza i co ważne, bardzo szybko schnie, a efekt hybrydy faktycznie utrzymuje się nawet tydzień!

Jak widać, manicure jak z profesjonalnego salonu możesz łatwo wykonać w domowym zaciszu. Żelowe lakiery Avon z najnowszej linii Gel Shine idealnie sprawdzą się w Pastel French manicure nie tylko dzięki trwałości, ale również łatwej aplikacji. Piękne paznokcie w kilka minut? Teraz to możliwe!

Lakiery żelowe Avon Gel Shine zawierają również nową, innowacyjną i bardziej bezpieczną formułę, która sprawia, że paznokcie stają się mocniejsze, co sprzyja dłuższego utrzymaniu się manicure’u. Lakier schnie naturalnie, bez konieczności użycia szkodliwej lampy UV, a jeżeli stylizacja już Ci się znudzi, bez problemu usuniesz ją zwykłym zmywaczem do paznokci.

Żelowe lakiery od Avon dostępne są w 26 najmodniejszych kolorach: od szarości, przez czerwienie, po róże i przepiękne odcienie niebieskiego.

Produkty Avon możesz zamówić online u Konsultantek Avon lub kupić za pośrednictwem strony www.avon.pl, przez iKatalog AVON w cenie od 7,99 zł.

#ZamawiamZDomu

 

Materiał promocyjny
Advertisement

 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zapewne jak wszystkie inne ich produkty te lakiery także testowane na zwierzętach?

Ejwonowi podziękuję. Są marki cruelty free i te wybieram.