Koniec terroru chudej Barbie w jednym rozmiarze (FOTO)
Wszyscy, którzy utyskiwali na terror chudej Barbie i promowanie przez producenta nierealnych wzorców, które wpędzają dziewczynki w kompleksy, mają powód do zadowolenia.
Czytaj też: Wydali 300 tys. dolarów, by stać się Barbie i Kenem
57-letnia lalka zmienia się! Już 1 marca do sklepów (w sieci są dostępne już od czwartku) trafią nowe modele Barbie. Rodzina powiększy się o Barbie puszystą, drobną oraz wysoką.
Do końca roku Matel chce wypuścić na rynek 33 nowe wariacje lalki. Barbie będą mieć nie tylko różne sylwetki, ale i fryzury, a także kolor skóry i twarze. Oczywiście do dyspozycji dziewczynek pozostanie mnóstwo nowych stylizacji.
– Jesteśmy odpowiedzialni za to, by rodzicom i dzieciom pokazywać poszerzającą się definicję piękna i urody – powiedziała Evelyn Mazzocco, generalna menedżer produktów z linii Barbie.
Zobacz też: TAK W CIĄGU 56 LAT ZMIENIAŁA SIĘ TWARZ LALKI BARBIE (FOTO)
Jak się Wam podobają nowe lalki? Myślicie, że te w niestandardowych wymiarach będą równie chętnie kupowane przez dziewczynki jak tradycyjne, “chude” Barbie?




Podobają mi się te lalki ale teraz trzeba będzie różne ubranka!
Teraz grubaski kupią swoje idolki
[b]gość, 29-01-16, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]“naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…[/quote]LOL. Co za głupota. Od kiedy jasne oczy z jasną oprawą są niewyraźne i rozmyte? Ty chyba masz wadę wzroku[/quote]od zawsze;)wszystkie blondynki jakie znam bez makijażu wyglądają beznadziejnie,po prostu ich nie widać bo rysów twarzy też nie mają powalających
[b]gość, 30-01-16, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.[/quote]Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.[/quote]Nie, nie jest, ale przykładanie do tego tak wielkiej wagi już jest.
[b]gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.[/quote]Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.
[b]gość, 30-01-16, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-16, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.[/quote]Najlepiej to nie być pustym tępakiem wtrącającym się w cudze życie.[/quote]Jak ktoś chce ładnie wyglądać to jest pusty? XD
[b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]aha,bo wiecej pewnie osiągniesz ty.zrob cos ze sobą zamiast wyżywać sie na normalnych kobietach za to ze o siebie dbają. właśnie dla takich ja ty robia brzydkie Barbie. kup se taką to moze sie podbudujesz.
[b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]Odezwała sie typowa matka Polka twierdząca ze kobieta moze byc gruba i brzydka bo przecież lepiej mieć rozstępy i celulit niz byc ładną, szczupłą i zadbaną.
[b]gość, 30-01-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.[/quote]Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko[/quote]Oj biedne brunetki…[/quote]Raczej blondyny[/quote]Brak wąsów, niewidoczne włosy na rękach, no jednak wolałabym byc blodynką, a nie jestem ani blondi ani brunetką :/
[b]gość, 30-01-16, 14:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 17:08 napisał(a):[/b]Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł “hot” zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom :)Prawda,w Polsce znaleźć ładną blondynkę to cud.Osobiście poznałam jedną,a w mediach widzialam tylko Mancewicz jak dla mnie i to by było na tyle. Zawadzka z twarzy też ok,ale jej figura już mi sie niezbyt podoba;)[/quote]A ja nigdy w Polsce nie widziałam ładnej brunetki. Albo mają wąsy albo wyglądają jak czarownice. Do tego te farbowane czarne kudły i tipsy :P[/quote]Cieżko jest spotkać w Polsce ładną blondynkę, bo tych naturalnych jest o wiele mniej niz brunetek. Przecież większość bab na świecie to brunetki. Murzynki, Rumunki, Hinduski itd przecież to tez są boskie brunetki z wąsami xD
[b]gość, 29-01-16, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 17:08 napisał(a):[/b]Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł “hot” zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom :)Prawda,w Polsce znaleźć ładną blondynkę to cud.Osobiście poznałam jedną,a w mediach widzialam tylko Mancewicz jak dla mnie i to by było na tyle. Zawadzka z twarzy też ok,ale jej figura już mi sie niezbyt podoba;)[/quote]A ja nigdy w Polsce nie widziałam ładnej brunetki. Albo mają wąsy albo wyglądają jak czarownice. Do tego te farbowane czarne kudły i tipsy 😛
[b]gość, 30-01-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz[/quote]Nic o dziewczynie nie wie, a ocenia, bo ta jej wjechała na samoocenę…. Typowe.
[b]gość, 29-01-16, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.[/quote]Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko[/quote]Oj biedne brunetki…[/quote]Raczej blondyny
[b]gość, 29-01-16, 22:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 22:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:58 napisał(a):[/b]Pozwólcie ze facet się wypowie. Naturalnych blondynek na świecie jest znacznie mniej niz brunetek jakies 1:20 dlatego blondyneczki są wyjątkowe.Nawet jak są brzydkie lub nijakie?;)[/quote]A brunetki niby nie są brzydkie lub nijakie? Kazdy człowiek jest inny. Ja tylko mowie ze blondziów jest mniej :)[/quote]Znam chyba tylko 1 naturalna jasna blindynke, kolor włosów jej w niczym nie pomaga skoro cała reszta przeciętna…. Bezsensowne te uogolnianie
[b]gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…[/quote]Jestem blondynka o pieknych, duzych niebieskich oczach. Czemu wiecznie klocicie sie ktorale sa lepsze? Blondynki czy brunetki? Bez przesady. Kazdy ma swoj ulubiony typ urody.
[b]gość, 29-01-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.[/quote]Idź rozłóż nogi przed mężem-w koncu nic innego juz w życiu nie osiągniesz
[b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?No właśnie nie może bo feminazistki nie sprawią przyjemności facetom (ani sobie) i nie wezmą sie za siebie. Wolą więdnąć i chcą zeby lalki tez więdły.
A ja mam jasno brązowe włosy i zielone oczy. Ten spór mnie nie dotyczy?
[b]gość, 29-01-16, 23:05 napisał(a):[/b]oj tam wszystkie jestesmy piekne I kazda z nas na swoj sposob. sa brunetki z jasnymi oczami lub jak ja naturalna jasna blondynka z ciemnymi btazawymi oczami..nie ma reguly.Dokładnie!
oj tam wszystkie jestesmy piekne I kazda z nas na swoj sposob. sa brunetki z jasnymi oczami lub jak ja naturalna jasna blondynka z ciemnymi btazawymi oczami..nie ma reguly.
chociażby fakt, że większość wygląda bez makijażu jak różowe prosiaki bez wyrazistej oprawy oczu (rzęs i brwi) Fujsz
[b]gość, 29-01-16, 23:03 napisał(a):[/b]chociażby fakt, że większość wygląda bez makijażu jak różowe prosiaki bez wyrazistej oprawy oczu (rzęs i brwi) FujszNo bo lepsza małpa niz prosiak
[b]gość, 29-01-16, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?Mówiąc krótko anorektyczna barbie to dla ciebie ideał a prawdziwe kobiety mają nadwage i rozstępy.wspólczucia.[/quote]Prawdziwa kobieta to taka gruba z rozstępami?
W sumie cieszę się że lalki są teraz tak różnorodne jak ludzie chociaż jako dziecko nigdy nie miałam problemu z tym ze nie jestem i raczej nigdy nie będę tak szczupła jak Barbie. O długich jasnych włosach, dużych niebieskich oczach tez mogłam pomarzyć, ale to wcale nie znaczy ze wpadałam przez to w kompleksy. Miałam 26 lalek i wszystkie wyglądały prawie tak samo, nigdy nawet nie przyszło mi do głowy zeby poszukać lalki bardziej podobnej do mnie, bo nie było takich. Przyzwyczaiłam się i nie rozmyslalam o tym az do teraz. Chętnie kupiłbym Barbie która chociaż kolorystycznie byłaby zbliżona do mnie wyglądem. Mimo tego ze jestem raczej wieszakiem pokusiłabym się na “tłustą” lalkę, bo bardzo mi się spodobała :p
[b]gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…[/quote]LOL. Co za głupota. Od kiedy jasne oczy z jasną oprawą są niewyraźne i rozmyte? Ty chyba masz wadę wzroku
[b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…
[b]gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]“naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…[/quote]Wykaż mi proszę zależność między blondynką a rzekomymi niewyraźnymi oczami, bo to zabrzmiało jakbyś chciała zabrzmieć jak ekspert od wszystkiego i niczego a nie wyszło Ci XD
[b]gość, 29-01-16, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…[/quote]Bo niby lepsze ciemne jak u 97% populacji. Czy kazdy musi byc ciemny? Na szczęście nie 😀
[b]gość, 29-01-16, 22:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:58 napisał(a):[/b]Pozwólcie ze facet się wypowie. Naturalnych blondynek na świecie jest znacznie mniej niz brunetek jakies 1:20 dlatego blondyneczki są wyjątkowe.Nawet jak są brzydkie lub nijakie?;)[/quote]A brunetki niby nie są brzydkie lub nijakie? Kazdy człowiek jest inny. Ja tylko mowie ze blondziów jest mniej 🙂
[b]gość, 29-01-16, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.[/quote]Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko[/quote]Oj biedne brunetki…
[b]gość, 29-01-16, 21:28 napisał(a):[/b]dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?Mówiąc krótko anorektyczna barbie to dla ciebie ideał a prawdziwe kobiety mają nadwage i rozstępy.wspólczucia.
[b]gość, 29-01-16, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]I te boskie ciemne włosy na rękach…[/quote]I te rozmyte niewyraźne oczy u blondynek…
Pozwólcie ze facet się wypowie. Naturalnych blondynek na świecie jest znacznie mniej niz brunetek jakies 1:20 dlatego blondyneczki są wyjątkowe.
Co to za lalki?! Co to za brąz?! Hitler się w grobie przewraca
[b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.Pazur XD j e b ł a m
[b]gość, 29-01-16, 21:58 napisał(a):[/b]Pozwólcie ze facet się wypowie. Naturalnych blondynek na świecie jest znacznie mniej niz brunetek jakies 1:20 dlatego blondyneczki są wyjątkowe.Nawet jak są brzydkie lub nijakie?;)
[b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]“naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.
[b]gość, 29-01-16, 21:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]”naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)[/quote]faktycznie wasz wąsik musi być bardzo podniecający dla panów.[/quote]Świadczy o temperamencie którego wiotkie blondyny nie maja. One lezą i pachną tylko
Wyklad na temat barbie
dobrze ,że te grubsze lalki wciąż są jeszcze z wyglądu chude i atrakcyjne z twarzy. Mam wrażenie ,że feminazistki (nie mylmy tego z tymi ,które walczą o poważne rzeczy typu dostęp do edukacji kobiet w krajach islamskich czy zaprzestanie handlu ludźmi) chcą unieszczęśliwić dzieci i inne kobiety według swojej wizji kobiety. Ja jako dziecko wiedziałam ,że nie będę tak idealna jak Barbie w przyszłości ,bo tacy ludzie nie istnieją ale chociaż na chwilę chciałam się wcielić w taką idealną lalkę. One teraz wymyśliły sobie ,że to psuje dzieci i chcą wciskać jakieś “realistyczne” zamienniki kultowej lalki. Po co dzieciom lalka z rozstępami, pryszczami i nadwagą? Żeby dziewczynki musiały już w dzieciństwie wyobrażać sobie swoje przyszłe niedoskonałości skóry? A już nie wspomnę o głupich atakach na kobiety z makijażem i w szpilkach jako ofiary męskiej fantazji seksualnej. Albo przerabianiu księżniczek Disneya na grubsze. Czy wszystko musi być “realistyczne”, a nie może być tylko ładne?
[b]gość, 29-01-16, 20:32 napisał(a):[/b]A kiedykolwiek Barbie wprowadzała terror? Dla mnie to zawsze była tylko lalka i nigdy nie była dla mnie ani wzorem urody, a niczym innym poza byciem zabawką.To kolejny przejaw równania w dół.Od kiedy to zabawki muszą wyglądać jak ty? WTF??Zgadzam sie. Kompleksów przez Barbie nigdy nie mialam😋
[b]gość, 29-01-16, 20:36 napisał(a):[/b]“naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.zgadzam się,też mam takie wyniki badań;p i też uważam, że ciemne włosy to pazur,szczególnie jak doda się do tego fajny makijaż oka;)
“naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów”A to co za kosmiczna teoria?Ja jestem brunetką a estrogen mam w górnej granicy normy/testosteron znowu w dolnej granicy normy. To, że mam większy pazur niż wiele kobiet to zasługa dużej dawki progesteronu.
[b]gość, 29-01-16, 16:11 napisał(a):[/b]Czy tyko ja zauważam, ze te czarne Barbie sa nadzwyczaj zgrabne i chude ? 😀 Przeciez prawdziwa murzynka ma dupe jak szafa trzy drzwiowa i na pewno taka wysoka nie jest i chuda na twarzy. Dlaczego zrobili gruba blond Barbie, a czarna juz nie ?ja zauważyłam ,że czarne Barbie to nie afroamerykanki a afrykanki. Te z USA to takie Sharkeishe o jakich piszesz a on przypominają bardziej kobiety z Somalii, takie jak Waris Dirie czy Iman. Tamtejsze są raczej smukłe i mają rysy twarzy zbliżone do białych.
naturalne blondynki mają więcej estrogenu niż kobiety o innym kolorze włosów, oprócz tego pierwsi ludzie wywodzą się z Afryki i trafić na blondynkę, było bardzo trudno, także jeśli jakaś się pojawiła, to mężczyźni o nią zabiegali. Stąd ewolucyjnie, mężczyźni “woleli” blondynki. Tendencja uległa jednak zatarciu, bo rzeczywistość uległa zmianie. Tak samo jak wielu dzisiejszych mężczyzn ma klatki piersiowe trzynastoletnich chłopców, ponieważ nie ma selekcji naturalnej, która spowodowałaby zaprzestanie rozwoju tego, że tak go nazwę “nurtu”, tak samo kobiety mają przeróżne kolory na głowie i dla jednych są atrakcyjne dla innych nie, zależy od gustu. Baby to się żrą o wszystko, byle gó.wno za przeproszeniem a jedna drugiej do.pier.da.la jakby to była walka na śmierć i życie. To jest dopiero żałosne. A najlepsze, jest to, jak mądrują się, że znają lepiej gusta facetów, niż sami zainteresowani. Może najwyższy czas zająć się sobą a nie pier.dol.ić trzy po trzy?
A kiedykolwiek Barbie wprowadzała terror? Dla mnie to zawsze była tylko lalka i nigdy nie była dla mnie ani wzorem urody, a niczym innym poza byciem zabawką.To kolejny przejaw równania w dół.Od kiedy to zabawki muszą wyglądać jak ty? WTF??
[b]gość, 29-01-16, 17:08 napisał(a):[/b]Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł “hot” zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom :)Prawda,w Polsce znaleźć ładną blondynkę to cud.Osobiście poznałam jedną,a w mediach widzialam tylko Mancewicz jak dla mnie i to by było na tyle. Zawadzka z twarzy też ok,ale jej figura już mi sie niezbyt podoba;)
to jest dla mamusiek, aby mogły kupić dziecku lalkę “podobną” do siebie, tzn taką, z którą chciałyby się utożsamiać, aby się dowartościowały. Zagrywka marketingowa. Ostra konkurencja, dzieci są rozproszone i chcą inne zabawki więc uderzają w głupie mamuśki, wiadomo
Mi osobiście nie podobają się blondynki jednak jest kilka ślicznych. Mój typ urody to wysoka, szczupła brunetka z dużymi niebieskimi/zielonymi oczami, pełnymi ustami, biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem ALE są też śliczna blondynki z niebieskimi oczami. W Polsce blondynki sa brzydkie. Są to zazwyczaj utlenione tipsiary lub zupełnie przeciętne dziewczyny umalowane na blond. Jak żyje na tym świecie 23 lata tak jeszcze nigdy nie spotkałam w Polsce blondynki o której bym powiedziała ze jest piękna. Jedyną jaką widziałam ale w tv to Marcelina Zawadzka o i tyle. Dlatego Panie niżej niech się nie wzbudzają że Barbie była blondynką bo ona była piękna a nasze blondynki są zwyczajnie brzydkie więc wasza podnieta w komentarzach jest bez pokrycia. Chce też zauważyć że Miss świata przeważnie zostają brunetki a i w magazynach tytuł “hot” zazwyczaj też dostają brunetki. Blondynki królują jedynie w playboy no i to jest własnie wasz poziom 🙂
[b]gość, 29-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-16, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-01-16, 23:42 napisał(a):[/b]Czarne dzieci mają czarne lalki-niemowlaki. North West ma czarną opiekunkę, Jada Smith jest oburzona faktem ze żaden czarny nie został nominowany do Oscara, a czarne dziesięciolatki chcą czarne Barbie. Czy to znaczy ze świat jest rasistowski, a Murzyni tylko domagają sie tego co im sie należy? – nie. Żaden czarny nie dostał Oscara bo nie zasłużył, a żadna Barbie nie jest Murzynką, BO IDEAŁ KOBIETY TO BIAŁA BLONDYNKA. Jak ktoś odstaje to chce sie otaczać ludźmi (i lalkami) którzy tez odstają.sorry, ale piszesz straszne glupoty. kazy ma inny gust i dla kazdego IDEAŁ JEST CZYM INNYM. dla ciebie to biala blondynka, ale dla kogos innego to bedzie monica belucci (brunetka), to bedzie ognista latynoska, to bedzie smukla jamajska tancerka. nie jestes pepkiem swiata, wiec wyjmij glowe z wlasnej d..py. czarne barbie? czarne barbie sa od 1968 roku (barbie christie), a ty teraz bedziesz to przezywac? serio?[/quote]Brawo za drugi komentarz![/quote]Bzdura, pierwszy koment jest prawdziwy. Na całym świecie Sexowna blondi wygra… statystycznie.[/quote]DOKŁADNIE TAK. Nawet w rezydencji Playboya są same blondynki[/quote]no i ? heff takie lubi. za to playmate roku (gdzie juz glosuja tysiace facetow, nie jeden heff) czesciej wygrywaly brunetki…[/quote]Wszystkie najslawniejsze i najlepiej oplacane modelki Victiria’s Secret oprocz Limy i Kerr to byly i sa blondynki: Kroes, Swanapoel, Klum, Decker, Ellingson, Miller, Heatherton, Maxwell..[/quote]No i?;d co mnie obchodzi VS?polityka firmy to przesłodzony wizerunek,lupiutka mgła blondyneczka bez osobowości pasuje idealnie.