Kot pod pantoflem

261 261

Na żywo donosi o problemach kolejnej pary – ponoć w małżeństwie Tomasza Kota i Agnieszki Olczyk dochodzi do kłótni.

Głównym powodem jest rzekomo zaborczość małżonki, która najchętniej trzymałaby Tomka tylko przy sobie.

– Jest pod olbrzymim wpływem żony – mówią jego znajomi. – Teraz to zupełnie inny facet.

On, z natury nieśmiały, pozwala, by Agnieszka nosiła spodnie w domu. Rzadko pojawia się na bankietach i galach. Nie może czy nie chce?

&nbsp
\"tomasz
 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

a może on jest jednym z tych przyzwoitych ojców i mężów który zamiast przebywać w tym często nie moralnym światkiem gwiazdek i celebrytów gejów po pracy pozostać w domowym zaciszu z żoną i dziećmi popieram

Moja sąsiadka:) fajna dziewczyna…do tego bardzo mila i ładna:)

Ale was zazdrość zżera:(Oni poprostu się kochaja i dajcie im święty spokój. Są super dobraną parą

Agnieszka jest piękna tylko akurat tutaj wyjątkowo źle wyszła

w tym przypadku żądzi ten kto ma więcej kaski czyli pani agnieszka;)

a to małpa z niej

lubię go 😉 ale żonę ma okropną

każdy wiążąc się z kimś w pewnym stopniu się zmienia,a zazdrość to chyba normalna sprawa…

ale z niego oferma…;/

i dobrze, wkońcu nie zawsze facet musi byc władcą w domu

Nie chodzi bo to normalny facet ktory sie jeszcze nie dal zwariowac.

jak aktor moze byc niesmialy???????

no i dobrze robi a co lepiej żeby balował bo wtedy byłoby o czym pisać

jak mu tak dobrze to czemu nie

jeżeli taki układ mu pasuje to czemu nie? najważniejsze,żeby byli szczęśliwi… 😉

taka sobie parka z nich ;p

gość, 23-02-08, 11:02 napisał(a):Szkoda, że nikt go nie pyta czy pod pantoflem mu dobrze – ale oczywiscie wszyscy włażą w jego buty i wiedzą, ze jest mu zle, biedaczysko. bardzo dobrze powiedziane. Dziennikarze wiedzą lepiej.. Po co mu te bankiety? Żeby co drugi dzień czytał w Fakcie, że ma romans, że nie popatrzył jak powinien na żonę, że na pewno niedługo się rozwiodą? Tam gdzie trzeba, bywa. I brawa dla Pana ;]

chyba zdaje sobie z tego sprawe ze jej maz jest aktorem!nie ma do niego zaufania?mnie by bylo przykro na jego miejscu..

może i się boi, że jakaś ładniejsza jej go odbije, ale po części ma rację, przynajmniej kot nie stanie się drugim mroczkiem pchającym się gdzie się tylko da

Szkoda, że nikt go nie pyta czy pod pantoflem mu dobrze – ale oczywiscie wszyscy włażą w jego buty i wiedzą, ze jest mu zle, biedaczysko.

Nie za piekna ta jego zona, za nim nie przepadam

Dokładnie…;D Koleżanka pode mną ma racje^^

On przystojny, ona no cóż… nie grzeszy urodą 😛 kobita ma stracha, że jakaś panna odbije jej faceta

ale brzydula

Nie znoszę takich kobiet.