Krystian Wieczorek nie ma prawa jazdy

krystian-wieczorek-R1 krystian-wieczorek-R1

Krystian Wieczorek należy do nielicznej grupy mężczyzn, których nie kręcą fajne samochody. Ba! Aktor nie ma żadnego auta, nie zrobił nawet prawa jazdy.

– Nie potwierdzam swojej męskości samochodem. Nie szpanuję porsche, a jeżdżę rowerem – mówił aktor.

W wywiadzie dla Świata kobiety Wieczorek wyznał, że jakoś nie miał okazji zdać egzaminu:

– Teraz to przede wszystkim brak czasu, a kiedyś po prostu nie było pieniędzy na kurs, a jak już się znalazły, zawsze było coś bardziej potrzebnego, na co musiałem je wydać.

Z powodu braku papierów Wieczorek ma czasem problemy na planie filmowym:

– Czasem jeszcze na planie psioczą, że muszą kombinować, bo nie prowadzę – tłumaczy Wieczorek dodaje jednak, że: – Brak samochodu naprawdę ma mnóstwo zalet. Nie odkłada mi się tłuszczyk od wożenia się w fotelu po bułki do sklepu, do którego można się po prostu przejść, albo pojechać rowerem.

A co Czytelniczki Kozaczka sądzą o mężczyźnie, który nie prowadzi samochodu?

Czytajcie więcej: Mucha ma wózek za 5 000 zł!

\"Krystian
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

103 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zajebisty gość do lizania oj…

Wow…….

Przystojniak. ….

Oj ciasteczko

Przystojniak. ….

Ale ciacho do sschrupania ojjj…

Posiadanie samochodu i umiejętność prowadzenia ma dużo zalet. Możesz jechać sobie wszędzie kiedy chcesz i o której chcesz, facet z samochodem to zupełnie co innego, wydaje się bardziej męski, a do sklepu po bułki i tak mozna chodzić na piechotę.

Jak on sobie wyobraża założyć rodzinę raczej nie on on jest inny.

A w m jak miłość tak dmuchał na ten swój samochód, latał ze szmatką… a tu proszę

Zupełnie nie męski typ taki kluch mamin synuś 40 dychy na karku ani myśli się żenić przy cycu u mamusi.haha

drażnią mnie jego stylizowane pozy nic naturalności taki sztywniak drewno

O czym Wy ludzie dyskutujecie??? Naprawde juz nic madrego nie znajdzie sie w Waszych ciasnych glowach. Jaka plytkosc myslenia!!!Inaczej, to sie nazywa prostactwo… Wstyd mi za Polakow…Panie Krystianie, szanuje Pana, bardzo doceniam panskie role,chociaz zdaje sobie sprawe, ze w dzisiejszych czasach nie jest latwo znalezc interesujacy scenariusz.Prosze, niech Pan sie nie daje prowokowac do tego typu publicznych dyskusji. To brak szacunku dla czlowieka i moze zaszkodzic w ogolnej ocenie panskiej osoby.Serdecznie pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow.Bianca Richshaw ze Szwecji.

FACET BEZ PRAWA JAZDY NIE FACET ON JAKAŚ CIOTA RACZEJ NIE FACET.

fajne ciacho jest boski dajcie spokój poprostu nie chciał mieć prawka

🙂 sa mi bliscy mezczyzni bez prawa jazdy. Po przeczytaniu ze Krystian nie ma prawka pojawil mi sie usmiech na twarzy, gdyz przypomina mi on kolege, ktory tez nie ma prawka i wiele zabawnych sytuacji z tym zwiazanych:-)

Szkoda, że ten aktor nie został wykorzystany w jakimś interesującym filmie, tylko zawsze gra w serialach. Nawet nie można sprawdzić, jakim jest naprawdę aktorem…Nawet nie można ocenić jego gry, ponieważ w serialu, to raczej wykazać się za bardzo nie można…

A mnie się tak podoba ,że hej:))))))))))))

Fajne ciacho,ale ta Marta to porażka.

dajcie spokuj poprostu nie hcial mniec prawka

jest boski :*

gość, 20-01-12, 01:45 napisał(a):to jak znajdzie pracę, w pracy nieraz wymagają prawkaNormalnie mowę mi odjęło taka porażająca głupota.

mogę go wozić 😀

mam męża ( świetnego kierowcę) i 2 dzieci i nie wyobrażam sobie jechać z nimi na zakupy autobusem – jeden dzieciak, drugi dzieciak, wózki, kocyki, pierdółki i do tego mnóstwo siat z zakupami? A jak kupić choćby więcej mleka, czy parę zgrzewek wody mineralnej, żeby było na dłużej i nie trzeba było latać co dzień do sklepu? Taksówkę też trzeba mieć specjalnie wyposażona, bo potrzebne są foteliki. Jak facet chce zakładać rodzinę, to powinien umieć prowadzic auto. Zaraz na mnie naskoczycie pewnie, ale dla mnie taki facet bez prawka to ciota, nie facet.

gość, 20-01-12, 19:35 napisał(a):mam męża ( świetnego kierowcę) i 2 dzieci i nie wyobrażam sobie jechać z nimi na zakupy autobusem – jeden dzieciak, drugi dzieciak, wózki, kocyki, pierdółki i do tego mnóstwo siat z zakupami? A jak kupić choćby więcej mleka, czy parę zgrzewek wody mineralnej, żeby było na dłużej i nie trzeba było latać co dzień do sklepu? Taksówkę też trzeba mieć specjalnie wyposażona, bo potrzebne są foteliki. Jak facet chce zakładać rodzinę, to powinien umieć prowadzic auto. Zaraz na mnie naskoczycie pewnie, ale dla mnie taki facet bez prawka to ciota, nie facet. LOL, chcesz jechać autem na zakupki to sama wsiądź za kółko.

gość, 20-01-12, 11:07 napisał(a):Nie rozumiem, mój mąż też nie ma prawa jazdy i nie mam z tym problemu. Księżniczki koniecznie muszą być odwożone z randek? To już nie można faceta podrzucić do domu po spotkaniu? Czasem mam wrażenie, że dziewczyny szukają sobie faceta, żeby mieć prywatnego szofera, hydraulika, montera mebli, wyprowadzacza psa na spacer i zaopatrzeniowca. Jakbyśmy nie partnera życiowego szukały, a zastępstwa za tatusia! Dokładnie. Zgadzam się w 100%. Mamy już XXI wiek i równouprawnienie, z którego powinnyśmy korzystać.

gość, 20-01-12, 19:20 napisał(a):gość, 19-01-12, 22:53 napisał(a):bez sensu takie gadanie, przecież posiadanie samochodu nie wyklucza możliwości pojechania do sklepu na rowerze. no i nie trzeba mieć zaraz “porszaka”. ja dzisiaj pierwszy raz wyjechałam sama ”na miasto” (prawko mam od miesiąca), zaoszczędziłam mnóstwo czasu (normalnie jeżdziłam autobusami), jak kogoś stać aby wyrzucać kase w błoto na taksówki (nie wierze że wieczorem jeździ autobusami) to niech nie robi prawka, ale niech nie opowiada takich głupot, serio miałam go za bardziej rozgarniętego kolesia. a co do podejścia kobiet do samochodu, tu nie chodzi o to, żeby facet szpanował furą, wystarczy zwykły miejski samochód, ale osobiście nie wyobrażam sobie, ze np po randce facet nie odwozi mnie do domu tylko mam się sama tłuc w późnych godzinach autobusami. tu chodzi o pewne zasady. Dokładnie, zgadzam się z Tobą w 100%. Ja raz byłam z facetem, który nie prowadził, i wcale nie dlatego, że nie mógł, bo i prawko i samochód miał, ale uznał, że wygodniej mu się poruszać po mieście autobusem. Może to i racja, nie zawsze jest gdzie zaparkować, ale w konsekwencji, jak przyszło do wypadu w góry, czy gdzieś, to trzeba było sie tłuc autobusami, bo marcinek dawno nie prowadził i sie boi. Z jakichś większych zakupów też wracaliśmy autobusem, obładowani siatami. W dzisiejszych czasach bez prawa jazdy i języka obcego to ” jak bez ręki”.

gość, 19-01-12, 22:53 napisał(a):bez sensu takie gadanie, przecież posiadanie samochodu nie wyklucza możliwości pojechania do sklepu na rowerze. no i nie trzeba mieć zaraz “porszaka”. ja dzisiaj pierwszy raz wyjechałam sama ”na miasto” (prawko mam od miesiąca), zaoszczędziłam mnóstwo czasu (normalnie jeżdziłam autobusami), jak kogoś stać aby wyrzucać kase w błoto na taksówki (nie wierze że wieczorem jeździ autobusami) to niech nie robi prawka, ale niech nie opowiada takich głupot, serio miałam go za bardziej rozgarniętego kolesia. a co do podejścia kobiet do samochodu, tu nie chodzi o to, żeby facet szpanował furą, wystarczy zwykły miejski samochód, ale osobiście nie wyobrażam sobie, ze np po randce facet nie odwozi mnie do domu tylko mam się sama tłuc w późnych godzinach autobusami. tu chodzi o pewne zasady.

Nie rozumiem, mój mąż też nie ma prawa jazdy i nie mam z tym problemu. Księżniczki koniecznie muszą być odwożone z randek? To już nie można faceta podrzucić do domu po spotkaniu? Czasem mam wrażenie, że dziewczyny szukają sobie faceta, żeby mieć prywatnego szofera, hydraulika, montera mebli, wyprowadzacza psa na spacer i zaopatrzeniowca. Jakbyśmy nie partnera życiowego szukały, a zastępstwa za tatusia!

Wystarczy, że jest tak przystojny, nie musi mieć już auta ani prawka :):):)

Wszędzie jeździ rowerem? I przecież nie musiałby od razu kupować porsche.

Wydaje mi się, że się zwyczajnie bał, że nie zda

gość, 19-01-12, 17:40 napisał(a):Facet nie chce/nie umie zrobić prawka i tyle. Nie rozumiem co to za dorabianie ideologi “męskości”. Chyba jednak ma z tym jakiś problem.Niezłe ciacho…

gość, 19-01-12, 19:23 napisał(a):fajnie 😉 lubię go! szkoda tylko że w M jak Miłość wcisnęli go do małżeństwa z tą beznadziejną Martą :(może będzie rozwód i połączą go z kimś atrakcyjniejszym 😉

to jak znajdzie pracę, w pracy nieraz wymagają prawka

Całkiem fajny

Ale ciota!jak facet w tych czasach może nie mieć prawka!

gość, 19-01-12, 16:18 napisał(a):gość, 19-01-12, 16:15 napisał(a):no i dobrze! bo wy dziweuchy tylko byście się woziły pięknymi samochdami !!!bo liczy się charakter i inteligencja a wy patrzycie tylko czy ma – furę , skórę i komórę hahha………….i przynajmniej nie ma obleśnego brzucha jak większość w tym wieku bo tylko wożą dupska samochodami No właśnie, zawsze można tymi rowerami gdzieś z kimś pojechać czy coś. A do tego i figura lepsza.

Super, pojeździłabym z nim rowerkiem 🙂

bez sensu takie gadanie, przecież posiadanie samochodu nie wyklucza możliwości pojechania do sklepu na rowerze. no i nie trzeba mieć zaraz “porszaka”. ja dzisiaj pierwszy raz wyjechałam sama ”na miasto” (prawko mam od miesiąca), zaoszczędziłam mnóstwo czasu (normalnie jeżdziłam autobusami), jak kogoś stać aby wyrzucać kase w błoto na taksówki (nie wierze że wieczorem jeździ autobusami) to niech nie robi prawka, ale niech nie opowiada takich głupot, serio miałam go za bardziej rozgarniętego kolesia. a co do podejścia kobiet do samochodu, tu nie chodzi o to, żeby facet szpanował furą, wystarczy zwykły miejski samochód, ale osobiście nie wyobrażam sobie, ze np po randce facet nie odwozi mnie do domu tylko mam się sama tłuc w późnych godzinach autobusami. tu chodzi o pewne zasady.

haha, ale akurat w dzisiejzych czasach nie mieć prawa jjazdy to kalectwo, to tak jakby nie znać jężyka obcego

akurat ten ciec to jest cieciem niezaleznie od tego, czy zmotoryzowany, czy na pedaly

facet bez prawka? i co kobita ma robic za jego kierowce i wozic mu wszedzie dupsko?facet wez sie do roboty i zrob prawko . nie musisz koniecznie kupowac ferrari czy jakiegos wypasionego auta mozesz jezdzic facet smartem ale zrob prawko i nie chodzi mi tu o jezdzenie po bułki ale jak zabierasz kobitke na wypad za miasto itp?

Do Wawy z łodzi jeździł pociagiem

ojoj. mam wrażenie że dorobił sobie te historie o potwierdzaniu męskości i obrastaniu tłuszczykiem, żeby trochę się lepiej poczuć, bo jednak ma kompleks z braku prawa jazdy.prawo jazdy to nic złego, jest bardzo przydatne. chyba, że się ma kasę na taksówki, bo zakupów z ikei się rowerem nie przywiezie.no, chyba, że kobietę uczynił szoferem.

Dla mnie to najprzystojniejszy aktor w Polsce…bez 2 zdań. Jak go widzę to….;)

taki troche pedzio jak wolinski wyglada a jego gra bardzo sztywna niestety gęba nie nadrabia tego

fajnie 😉 lubię go! szkoda tylko że w M jak Miłość wcisnęli go do małżeństwa z tą beznadziejną Martą 🙁

Facet bez prawka to nie w pełni facet.O SWOIM STARYM PISZESZ…..Z BRZUCHEM I WPIEPRZAJĄCYM NAJTAŃSZE JEDZENIE I CHODZĄCYM W BUTACH ZA15zeta……………………. potrzebujesz lekarza?? jakiś leków, może kaftan???

gość, 19-01-12, 12:41 napisał(a):Facet bez prawka to nie w pełni facet.O SWOIM STARYM PISZESZ…..Z BRZUCHEM I WPIEPRZAJĄCYM NAJTAŃSZE JEDZENIE I CHODZĄCYM W BUTACH ZA15zeta…….współczuje mężowi żony chamki i prostaczki, z gębą jak wrota, może i dobrze że nie może Cię zobaczyć po zmroku….

gość, 19-01-12, 18:31 napisał(a):Mefisto, nie facet. Ma zło w oczach, Taki diabeł i kilkakrotne oblewanie egzaminów na prawko uważa za swój sukces? Facet, facet – nie dorabiaj fałszywej ideologii do braku konsekwencji i nieuctwa !!!!Wieśniaku on ma klasę i kasę …..