Książę Lubomirski przekazał to na licytację WOŚP. Niesamowite, co trafiło na aukcję
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat przyciąga nie tylko tłumy darczyńców, ale też znane nazwiska, które chętnie dokładają swoją cegiełkę do szczytnego celu. Tegoroczny finał, zaplanowany na 25 stycznia i zbliża się wielkimi krokami, a liczba nietypowych i spektakularnych aukcji rośnie z dnia na dzień. Jedna z nich już teraz wywołała ogromne poruszenie i to nie bez powodu.
Co książę Lubomirski wystawił na WOŚP?
Na licytację WOŚP trafiła oferta przygotowana przez księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego oraz jego żonę, Helenę Mańkowską. Choć książę nie po raz pierwszy angażuje się w działania Orkiestry, tym razem poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko. Para zdecydowała się przekazać zestaw, który łączy świat wielkiej sztuki z historią arystokracji.
O szczegółach poinformowali za pośrednictwem mediów społecznościowych:
Fundacja Książąt Lubomirskich przekazuje na licytację WOŚP wyjątkowy zestaw: grafikę autorstwa Pablo Picasso oraz spotkanie z Księżną i Księciem Lubomirskimi-Lanckorońskimi w zabytkowych wnętrzach Palazzo Murano w Warszawie.
Licytacja WOŚP hitem
Zwycięzca aukcji nie tylko stanie się właścicielem grafiki autorstwa Pabla Picassa, ale zostanie również zaproszony na kameralne spotkanie w historycznych wnętrzach Palazzo Murano w Warszawie.
Podczas prywatnej wizyty towarzyszyć mu będzie sama książęca para, która opowie o dziejach rodu, rodzinnych tradycjach i wydarzeniach, które na przestrzeni lat kształtowały ich historię.
Kwota rośnie z dnia na dzień
Aukcja wystawiona przez księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Choć do finału WOŚP pozostało jeszcze kilka tygodni, na liczniku widnieje już ponad 27 tysięcy złotych, a wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.
Jeśli tempo wzrostu się utrzyma, licytacja ma szansę stać się jedną z najbardziej dochodowych w tegorocznej edycji Orkiestry. Inicjatywa Lubomirskich pokazuje, że wsparcie WOŚP może przybierać naprawdę spektakularne formy i przy okazji rozpalać wyobraźnię darczyńców.



Kto taki? Buahaha