Księżniczka Eugenia wręczyła gościom listę dziwnych ZAKAZÓW na ślubie
Już jutro kolejny królewski ślub – tym razem przed ołtarzem stanie księżniczka Eugenia i Jack Brooksbank.
Rodzina królewska jest WŚCIEKŁA na Księżną Camillę za to, co zrobiła Eugenii
Odbędzie się on w kaplicy św. Jerzego. Goście otrzymali przewodnik mówiący o tym, że w okolicy nie ma możliwości skorzystania z toalety oraz nakazie posiadania dwóch form identyfikacji.
Księżniczka Eugenia z Wielkiej Brytanii zaręczyła się. Nie zgadniecie, kim jest jej wybranek…
Jak podaje Vanity Fair zostali poinformowani również o zakazach panujących na ślubie. Po przybyciu, na recepcji muszą zostawić telefony komórkowe, aparaty i wszelkie urządzenia, którymi można robić zdjęcia. Zła wiadomość dla fanów selfie.
Nie wolno przynosić również… prezentów ślubnych. Mają one być wysłane do biura księcia Yorku. Nie można mieć ze sobą również “bagażu podręcznego” – jedynie małą torebkę w przypadku kobiet.
Na ŚLUBIE księżniczki Eugenii dzieci Kate Middleton będą miały TRUDNE zadanie
Królewskie uroczystości rządzą się swoimi prawami.


W sumie biedna dziewczyna, zdaje sobie sprawę z braku własnej atrakcyjności i to ją zżera. Mąż będzie miał ciężko.
Oj współczuję przyszłemu mężowi… Będzie miał ciężko z tą kobietą;)
Zostało dyskretnie przypomniane gościom zasad etykiety, które powinny bys stosowane na każdym ślubie, nie tylko książęcym. Nie ma nic bardziej denerwującego i obciachowego jak delikwenci cykający foteczki. Co do kibli – mieli toitoje rozstawić czy co?
Wszystkie te zakazy maja sens. Nie wiem o co wielkie hako. Przechodzimy do kolejnego artykulu bo tutaj wieje nuda.
Tez nie widzę nic dziwnego w tych wytycznych,kozak jak zwykle widły z igły robi
21:44 w Polsce goście sami sobie sponsorują „bilecik” na wesele wiec równie dobrze mogą sobie cykać te „foteczki”. Ciekawe, zeJesteśmy biednym krajem a dajemy do kopert najwiecej
Kwestia bagażu i prezentów to podstawy bezpieczeństwa,nikt nie wniesie nic o większych gabarytach nie wzbudzając podejrzeń. Zakaz korzystania z toalety z jednej strony dziwny,z drugiej nikt nie będzie się niepotrzebnie kręcił,zwracał na siebie uwagi,robił zamieszania i zdążą sprawdzić teren i będą pewni,że nikt się tam nie ukrył. Co do selfie,telefonów i aparatów to kwestia prywatności,jeśli pokażą zdjęcia ze ślubu to te,które sami wybiorą.
Nie widzę tu ani jednego dziwnego zakazu…
Na pewno Eeugenia to wyslala gosciom, glupi kozaku. Przeciez za takie sprawy odpowoada biuro ochrony czy jak to sie tam moze nazywać, a chyba normalne ze ze względów bezpoeczenstwa na uroczystosc gdzie beda wszyscy przedstawiciele monarchii i rzadu nie wolno wnosić bagazu,