Kto zafundował sobie tatuaż na stopie? (FOTO)

leann-rimes-tatuaz-R1 leann-rimes-tatuaz-R1

LeAnn Rimes nie pozwala nam zapomnieć o sobie – po serii zdjęć w bikini teraz wrzuciła do internetu fotkę dokumentującą zdobienie ciała.

LeAnn zafundowała sobie tatuaż na stopie. Napis brzmi The only one that matters…

Możemy sobie tylko wyobrazić, co jest tą jedyną rzeczą, która liczy się dla piosenkarki. A może raczej kto jest tym kimś, kto się liczy – Rimes często podkreśla, jak bardzo kocha swego męża, Eddiego Cibriana.

Co sądzicie o tatuażu wokalistki? Podoba się Wam?

\"

\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ja myślę że chodzi o “szacunek ludzi ulicy”;]

nie podoba mi się, nie lubię oszpecania ciała, preferuję antyczny wzorzec urody ciała. ciało to nie brudnopis.

Ludzkie stopy są ohydne.

Nie prościej było ten tekst sobie wyryć w pamięci?

gość, 17-01-12, 14:25 napisał(a):tatuaże są obleśneTo akurat sprawa gustu, mnie tatuaże strasznie kręcą, sama mam 6 i nie sa to jakieś bohomazy, na plecach wg. mnie mam arcydzieło;) Zrobienie tatuażu nie jest wcale takie bolesne, ale to również zależy od tego jaki ma się próg bólu, mnie wręcz dziaranie sprawia przyjemność;)

gość, 17-01-12, 23:17 napisał(a):gość, 17-01-12, 22:58 napisał(a):gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótpodążam za myślą piszącego, ale chyba raczej chodziło o egzystencjalny styl, nie egzystenCJOnalny … mówienie o treści i kontekście tez nie trafionenaucz się ortografii, dopiero potem ”podążaj”… ”nie” z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznienie jestem osobą, która napisała przedostatni komentarzale nie mogę się nie powstrzymać : osobo , która napisała o ortografii : najpierw TY naucz się czytać ze zrozumieniem, a dopiero potem kogoś krytykuj 😉 przeczytaj 10 razy ten w komentarz, w którym odnalazłaś błąd i zastanów się czy rzeczywiście on tam jest 🙂 bo jak komuś coś wytykasz, to sama czytaj ze zrozumieniem 🙂

gość, 17-01-12, 22:58 napisał(a):gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótpodążam za myślą piszącego, ale chyba raczej chodziło o egzystencjalny styl, nie egzystenCJOnalny … mówienie o treści i kontekście tez nie trafionenaucz się ortografii, dopiero potem ”podążaj”… ”nie” z przymiotnikami w stopniu równym piszemy łącznie

gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótpodążam za myślą piszącego, ale chyba raczej chodziło o egzystencjalny styl, nie egzystenCJOnalny … mówienie o treści i kontekście tez nie trafione

Ja tam nie lubię tatuaży a już tym bardziej napisów na ciele, w końcu człowiek to nie brudnopis…

gość, 17-01-12, 12:24 napisał(a):gratuluję ułomnego tłumaczenia! tekst nie tyczy się rzeczy, a osoby!dokladnie! wielcy dziennikarze z angielskim ponizej poziomu podstawowki…

E, ludzie nie przesadzajcie, ponoś tatuaż nie boli.. aż tak bardzo. Ten akurat mi się nie podoba, mogła wybrać inną czcionkę, inny napis, albo wgl w innym miejscu.. Trochę dziwne takie ‘złote myśli’ na stopie

gość, 17-01-12, 13:19 napisał(a):gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótZgadza się. Jak już na stopie, to mogła walnąć: Nike. Just do it. Pasuje o niebo lepiej, bo się z butami kojarzy :-)Moze jej maz lubi stopki tak jak Quentin Tarantino lubi sobie possać palce 🙂

takiego męża ja też bym kochała

gość, 17-01-12, 15:23 napisał(a):gość, 17-01-12, 13:19 napisał(a):gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótZgadza się. Jak już na stopie, to mogła walnąć: Nike. Just do it. Pasuje o niebo lepiej, bo się z butami kojarzy :-)Moze jej maz lubi stopki tak jak Quentin Tarantino lubi sobie possać palce :)Taa, pewnie jak jeszcze ze 2 dni nie umyje 😛

tatuaże są obleśne

Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrót

gość, 17-01-12, 12:59 napisał(a):Jak można taki “poetycko-egzystencjonalno-filozoficzny”( w iście celebryckim stylu) tekst walnąć sobie na stopie. Sugeruję dopasowywać treść do kontekstu i na odwrótZgadza się. Jak już na stopie, to mogła walnąć: Nike. Just do it. Pasuje o niebo lepiej, bo się z butami kojarzy 🙂

Piękny minusem jest ten ból..,.

gratuluję ułomnego tłumaczenia! tekst nie tyczy się rzeczy, a osoby!

meza to ma fajnego

.. to szacunek ludzi ulicy!

Musiało boleć..ajjjjj!

tez chce w tym miejscu tatuaz 😉