Ktoś chce się zająć Lindsay Lohan

728 728

Rodzice gwiazd mają ze sobą coś wspólnego. Najpierw wpychają swoje dzieci do show-biznesu, czerpią z tego korzyści, a kiedy okazuje się, że ich pociechy zupełnie sobie nie radzą, nagle chcą je brać pod swoje skrzydła. W takiej sytuacji znalazła się Britney Spears, teraz
zaś ofiarą ojcowskiej troski ma paść Lindsay Lohan.

Ojciec LiLo, Michael chce ponoć objąć kuratelą córkę, na temat której krążą ostatnio niezbyt radosne plotki.

Mówi się, że LiLo nie ma pieniędzy, ciągle imprezuje i z trudem łapie jakiekolwiek okazje zarobku. Do tego można jeszcze dodać plotki na temat chorób, jakie przypisuje się Lindsay, i mamy przed sobą obraz nędzy i rozpaczy, nad którym należy się pochylić.

Czy faktycznie jest tak źle i czy Michael rzeczywiście chciałby zaopiekować się swą dorosłą, w pełni samodzielną córką? Nie zdziwiłoby to nas zupełni. W końcu to Hollywood.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no cześć 🙂

heh ona zrobiła się teraz beznadziejna

To jest smutne i tragiczne zarazem ale Lindsay nie ma nikogo, dosłownie NIKOGO w swoim życiu kto mógłby jej pomóc! Ona potrzebuje a nawet błaga swoim zachowaniem o pomoc i wsparcie od najbliższych ale z takimi rodzicami jakich ma to może go nigdy nie uzyskać:( Mam takie wrażenie, że ta dziewczyna jest już w głębokiej depresji i nawet nie przejmuje się tym jak ją postrzegają inni. Żyje z dnia na dzień choć wie do czego ją to zaprowadzi to boi się zmienić. Mam wielką nadzieję, że w końcu ktoś, ktokolwiek odpowiedzialny pomoże jej. Bo nie wyobrażam sobie aby tak śliczna, młoda i utalentowana osoba skończyła ze sobą, ‘’zaszczuta’’ w tak okrutny sposób przez media:(

gość, 04-05-10, 13:47 napisał(a):Szkoda Lindsay, bo w przeciwieństwie do Britney, uważam ją za bardzo utalentowaną, choć ostatnio mam wrażenie, że zaczęła się zbierać. A ojca to ma paskudnego,Ten jej ojciec to jakaś masakra

Ładnie wygląda w tych czarnych włosach.

Jeżeli dadzą jej ojca jako opiekuna to ją to zniszczy.

Szkoda Lindsay, bo w przeciwieństwie do Britney, uważam ją za bardzo utalentowaną, choć ostatnio mam wrażenie, że zaczęła się zbierać. A ojca to ma paskudnego,

W przypadku Britney to zadziałało, przede wszystkim odzyskała częściową władzę rodzicielską nad dziećmi, ma z Kevinem 50/50. Przestała imprezować i paradować bez majtek, odizolowała się od swoich toksycznych ‘przyjaciół’, jak np. jej manager, który ją faszerował narkotykami i różnymi lekami. Wszyscy wcześniej narzekali na ojca Britney, ale prawda jest taka że jej pomógł i to BARDZO. Poświęcił swój cenny czas, bo już ponad dwa lata sprawuję nad nią opiekę. Śmieszą mnie najbardziej komentarze, że opiekuję się córką za pieniądze. Tyle że on ma dom, auto i musi opłacić rachunki. Jamie jest blisko z córką, przynajmniej na to wygląda. I on mógł się nią zająć, bo to odpowiednia osoba, widać to po tym co zdziałał. Co do ojca Lindsay. Co za ojciec wypisuję na twitter sekrety córki i posądza ją o najgorsze ? Jaki ojciec wygaduję prasie o problemach córki i ciągle pcha się do gazet chcąc przebić jej upadłą popularność. Widać że ten człowiek pragnie uwagi ze strony mediów. Nie sądzę by był odpowiednim opiekunem. A szkoda, dziewczyna z niej fajna, a nie ma nikogo w swoim otoczeniu kto mógłby jej pomóc.

żaden sąd się na to nie zgodzi.

Zmarnowała sobie tym chlaniem i imprezowaniem tylko kariere ;/

kozaczek jak zwykle na czasiejej ojciec juz kilka razy wczesniej chcial ja ubezwlasnowonic, pierwszy raz jak jezszcze byla z ronson.ale biorac pod uwage to, jak sam sie zachowuje, zaden sad sie na to nie zgodzi

pasuja jej ciemne wlosy