Kubicka przeżyła to jako dziecko. Wyznała po latach
Sandra Kubicka w swoim nowym nagraniu zdecydowała się na powrót do czasów dzieciństwa. Jak się okazało, w dzieciństwie miała pewien poważny problem.
Sandra Kubicka jest już po rozwodzie
Pod koniec zeszłego roku Sandra Kubicka złożyła w sądzie swój kolejny pozew rozwodowy. W lutym odbyła się ich pierwsza rozprawa, jednak już miesiąc później pojawiły się oficjalne informacje, że sprawa rozstania małżonków jest już zakończona. 16 marca Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron oficjalnie przestali już być małżeństwem.
Od teraz oboje mogą cieszyć się się wolnością, jednak tuż po ostatniej rozprawie, Sandra poinformowała, że zarówno ona, jak i jej synek się rozchorowali.
Mamy wszyscy domowy szpital w tym tygodniu, a najlepsze szpitalne łóżko to mama — wiadomix. Nigdzie indziej nie chce spać – napisała wówczas zasmucona chorobami Kubicka.
Jak wyglądało dzieciństwo Sandry Kubickiej?
Dziś Sandra i Leonard czują się lepiej, a ostatnio opowiadała fanom o swoim dzieciństwie w kontekście tradycji wielkanocnych. Jak przyznała, w jej domu nie podchodzono do religii zbyt rygorystycznie.
U nas w domu jest mix tradycji polsko-amerykańskich Będzie Egg Hunt, Easter Bunny i święcenie koszyczka. Ja do kościoła nie chodzę już od wielu lat, ale dziecku nie odbiorę tej tradycji. Leon będzie chowany z otwartą głową i świadomością o różnych religiach, będzie doświadczał różnych tradycji, a potem zdecyduje sam, co czuje w sercu — tłumaczyła Kubicka.
Teraz jednak zdecydowała się na bardziej intymne związane z jej dzieciństwem – poruszyła temat swoich kompleksów sprzed wielu lat.
Sandra Kubicka opowiedziała o swoich problemach z dzieciństwa
W swoim niedawno dodanym poście, w którym pokazała swoje loki, poinformowała, że w dzieciństwie jej naturalnie kręcone włosy były dla niej powodem dla wstydu.
Moje kręcone włosy były dla mnie zawsze mega kompleksem do tego stopnia że gdy byłam dzieckiem nie chciałam chodzić na basen żeby tylko ich nie zmoczyć. Stresowałam się że inne dzieci będą się ze mnie śmiały – napisała w poście.
Niewiele osób w jej szkole miało takie włosy, miała więc poczucie, że jest “odmieńcem”, przez co starała się je ukrywać przed rówieśnikami




