Kulisy afery Dody i Smolastego. Szok, jak zachował się Smolasty i Polsat przed Sylwestrem

Doda, Smolasty, fot. KAPiF Doda, Smolasty, fot. KAPiF

Smolasty wzbudził falę krytyki w sieci po tym, jak na Sylwestrze wykonał piosenkę nagraną z Dodą z inną wokalistką. Rabczewska zagrzmiała na swojej transmisji, gdy tylko się o tym dowiedziała. Teraz na światło dzienne wyszły nowe fakty. Nie tylko raper wycelował w artystkę, ale również Polsat.

Smolasty pod ostrzałem krytyki

Podczas koncertu Polsatu Smolasty zaprezentował utwór „Nim zajdzie słońce”, czyli hit, który podbił listy przebojów. Choć atmosfera pod sceną była gorąca, fani od razu odnotowali brak oryginalnej współwykonawczyni. U boku rapera stanęła Klaudia Jóźwik, występująca jako Imi, co wywołało falę domysłów w mediach społecznościowych.

W tym samym czasie Doda gościła na scenie TVP w Katowicach, co wykluczało jej obecność w Toruniu. Jak jednak sama przyznała, nikt nie uprzedził jej o planach wykonania duetu z inną artystką. Z kolei Smolasty w oficjalnych wypowiedziach próbował łagodzić sytuację, tłumacząc, że ich współpraca po prostu dobiegła końca.

Nasze drogi rozeszły się w momencie, kiedy muzyka przestała nas łączyć – mówił w wywiadzie, podkreślając, że nie towarzyszyły temu złe emocje.

Zobacz więcej: Doda punktuje Stinga po Sylwestrze TVP. Mówi o przeciętności: “Kompleks Zachodu”

Doda grzmi na zachowanie Smolastego

Niedługo potem Doda przerwała milczenie i podczas relacji na żywo na Instagramie bez zbędnych upiększeń skomentowała sylwestrowy incydent. Artystka nie przebierała w słowach, a w jej głosie wyraźnie dało się wyczuć rozgoryczenie i stanowczość.

Nikt mnie o to nie zapytał. Smolasty mnie o tym nie poinformował – podkreśliła, wyraźnie rozczarowana.

Piosenkarka podkreśliła, że hit „Nim zajdzie słońce” był efektem ich wspólnej pracy, a napisana przez nią zwrotka miała głęboko osobisty charakter, odzwierciedlający jej własne przeżycia. Szczególnie bolesne były dla niej reakcje internautów – złośliwe porównania do „Dody z Temu” czy „Dody z Sheina” odebrała jako wyjątkowo krzywdzące i uderzające w jej wizerunek.

Mnie to nie bawi. Ja ten utwór napisałam z serca o swoim życiu – mówiła.

Zdaniem artystki, wprowadzenie dublera na miejsce oryginalnego twórcy to ewidentne złamanie niepisanych reguł, jakie powinny obowiązywać między artystami podczas wspólnych projektów.

Jest to zachowanie wbrew wszystkim zasadom naszego kodeksu pracy, jeżeli chodzi o bycie artystą i współpracę między artystami – grzmiała.

Artystka nie szczędziła również cierpkich słów pod adresem Smolastego, krytycznie oceniając wybory, na jakie zdecydował się jej dawny sceniczny partner.

Smoła jest pogubioną osobą i czasami podejmuje decyzje bardzo skrajnie nieodpowiedzialne – dodała.

Zobacz więcej: “Nie do wiary, czego się dowiedziałam”. Doda bezlitośnie uderza w Smolastego

Smolasty zignorował prośbę Dody

Z doniesień serwisu Plotek wynika, że tuż przed sylwestrowym koncertem w Toruniu management Dody usiłował porozumieć się z zespołem Smolastego. Według źródła portalu, próba nawiązania kontaktu została całkowicie zbagatelizowana przez drugą stronę.

Menedżer Dody kontaktował się ze Smolastym. Nie przekazywał tego Dodzie, żeby nie dokładać jej stresu przed show. Natomiast wyraźnie zaznaczył, że taka narracja w mediach nie powinna mieć miejsca. Pojawiały się przecież nagłówki, że Smoła wystąpi z “nową Dodą” w Toruniu. Nie było na to zgody ze strony ekipy Dody. Niestety to zostało zignorowane – przekazał informator Plotka.

Doda sprzeciwiła się temu, by Smolasty wykonywał ich wspólny utwór z inną artystką w zaproponowanej formule. Kontrowersje wzbudził fakt, że wokalistka, która ostatecznie zastąpiła gwiazdę, zaprezentowała się w białej stylizacji niemal identycznej jak jedna z dawnych kreacji Dody.

Sytuację dodatkowo skomplikował ruch Polsatu – stacja rozpoczęła transmisję od archiwalnego nagrania Dody z poprzedniego roku. W efekcie, gdy piosenkarka występowała na żywo w Katowicach dla TVP, widzowie Polsatu w tym samym czasie oglądali jej występ w Toruniu, co mogło wprowadzać sporą dezorientację.

Zobacz więcej: Doda uwielbia tę potrawę. Dla wielu jest to nie do przejścia
Doda, fot. AKPA.
Doda, fot. AKPA.
Doda, fot. AKPA.
Doda, fot. AKPA.
Smolasty, fot. KAPiF
Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
Doda i Smolasty, fot. KAPiF
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Yyyy no ale przecież wszyscy mieli próby to Doda naprawdę nie wiedziała że Smalasty zaśpiewa z kimś innym

Doda jest w x bój La vs ty.)/(to kraj w znasz przez się a e ,, powinno to być Dz zł kask oki, że nie chciały z okien,, a co do polsznatu to czysty to oko tam występują i jurqycuchidajko z jest a od k ze swoim partnerem m aktorki na m, gr. KajakiJuszkoń.

Ona jak zwykle robi gówno burzę

Usmolony jest króliczkiem playboya????????? Ale beka!

Doda śpiewa nie tylko covery ale podróby zachodnich hitów też. Open your mind, lords of the boards. Całość na kanale Wątora

A doda jak soiewa covery to pyta o zdanie