Laserowe zamykanie naczynek – sposób na pozbycie się „pajączków” i rumienia

Laserowe zamykanie naczynek Laserowe zamykanie naczynek

Nowoczesne lasery medyczne to skuteczne urządzenia do usuwania różnego rodzaju niedoskonałości skórnych – nie tylko zmarszczek i przebarwień, ale też rozszerzonych naczynek i zaczerwienienia. Rumień na twarzy i „pajączki” to niedoskonałości, z którymi trudno jest poradzić sobie domowymi sposobami. Można je zamaskować makijażem, ale nie rozwiązuje to problemu. Laserowe zamykanie naczynek jest w stanie skutecznie poradzić sobie z zaczerwienieniem skóry i przywrócić cerze jednolity koloryt.

Jakie są przyczyny powstawania „pajączków” i rumienia?

„Pajączki” to rozszerzone naczynia włosowate, które znajdują się tuż pod skórą i widoczne są na jej powierzchni w postaci drobnych, czerwonych „nitek”. Często towarzyszą temu zaczerwienienia skóry nazywane rumieniem. Przyczyny powstawania zmian naczyniowych to m.in.:

  • nadmierna ekspozycja skóry na słońce,
  • nieprawidłowa dieta, niedobory pokarmowe,
  • wzrost ciśnienia, nadciśnienie tętnicze,
  • zmiany hormonalne, np. podczas ciąży albo menopauzy,
  • narażenie na zmienne warunki atmosferyczne, np. gwałtowne zmiany temperatury,
  • częste korzystanie z sauny,
  • zażywanie leków rozszerzających naczynia krwionośne,
  • nadmierne spożycie alkoholu,
  • palenie papierosów,
  • predyspozycje genetyczne.

Teleangiektazje i rumień mogą być też objawem trądziku różowatego bądź innych chorób dermatologicznych lub ogólnoustrojowych.

Jak wygląda zabieg laserowego zamykania naczynek?

Najpierw lekarz dokładnie oczyszcza skórę, aby przygotować ją do laseroterapii. Przed zastosowaniem lasera na oczy zakładane są specjalne ochronne nakładki. Następnie lekarz przykłada do skóry twarzy Pacjenta głowicę i uwalnia wiązkę promieniowania laserowego. Znieczulenie nie jest konieczne. Skóra podczas laseroterapii chłodzona jest strumieniem zimnego powietrza, co wpływa na złagodzenie odczuć bólowych.

Działanie lasera na naczynka polega na podgrzaniu krwi w rozszerzonym naczynku do takiej temperatury, która spowoduje obkurczenie się jego ścianek i zamknięcie. Dzieje się to na skutek reakcji, zachodzącej między energią lasera a hemoglobiną (czerwony barwnik krwi), znajdującą się w naczynku. Krew zostaje w ten sposób podgrzana, niszcząc od środka ścianki naczynia krwionośnego. Tak uszkodzone naczynko zostaje po pewnym czasie wchłonięte przez organizm.

Czy zamykanie naczynek laserem jest skuteczne?

Dzięki laseroterapii można na dobre pozbyć się rozszerzonych naczynek. Raz usunięte „pajączki” nie są w stanie się odtworzyć. Ważne jednak, aby wykonać pełną serię zabiegów zalecaną przez specjalistę, zachowując odpowiednie odstępy czasu. Po zabiegu należy przestrzegać zaleceń lekarskich, czyli m.in. unikać ekspozycji na słońce i stosować kremy z filtrem. Promieniowanie UV może spowodować przebarwienia na skórze po laseroterapii, sprzyja też powstawaniu nowych teleangiektazji.

Po pewnym czasie na danym obszarze znów mogą pojawić się rozszerzone naczynka, zwłaszcza gdy istnieją sprzyjające ku temu warunki. Aby wzmocnić naczynia krwionośne i uniknąć tworzenia się kolejnych „pajączków”, należy zadbać o odpowiednią pielęgnację skóry oraz unikać niekorzystnych czynników, takich jak przebywanie w saunie, palenie tytoniu, spożywanie alkoholu czy jedzenie ostrych przypraw.

Zabieg laserowego zamykania naczynek można powtarzać, gdy pojawi się taka potrzeba. Jeśli po pewnym czasie na skórze utworzą się nowe teleangiektazje, warto od razu zgłosić się do lekarza medycyny estetycznej na zabieg przypominający, aby nadal cieszyć się efektem nieskazitelnej cery.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o zabiegach medycyny estetycznej, skontaktuj się ze specjalistami z krakowskiej Kliniki Miracki.

 

Artykuł sponsorowany

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze