Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

1-64-R1 1-64-R1

Ma spore grono fanek, ale i hejterów. Ci drudzy zarzucają jej, że przesadza z dietą, proponuje bardzo drogie potrawy, a statystycznej Kowalskiej nie stać na takie menu, poza tym typowa pracująca kobieta nie ma czasu na tak czasochłonne prace w kuchni.

Jesteście ciekawi, co Anna Lewandowska jadła podczas kolacji wigilijnej? Pokazała między innymi łososia. Oczywiście nie zabrakło negatywnych komentarzy:

Ta rybcia niezle kosztuje
A salmon chyba nie nalezy do ryb zdrowych, to prawda ?

Anna pokazała też “bezglutenowe krokiety z nadzieniem z borowików, owinięte papierem ryżowym – bez smażenia”:

Wg.mnie to i tak jutro Anna Lewandowska bedzie sie objadac pierogami z kapusta i popijac czerwony barszczy,a to zdjecie to tylko po to,aby byc nadal fit

Nie dajmy się zwariować nie wszyscy a tak wrażliwi i mają wszelkie alergie pokarmowe…A moim zdaniem przesada w tym kierunku może stwarzać jeszcze większe alergie…

Czekam na karpia z szpinaku- pisano.

A Wy, co jedliście po pierwszej gwiazdce? Odpuszczacie diety?

 

Wild salmon –> Cooking time by Ann🙈🙊✌🏻 #heathy #recipe #healthyplanbyann #AnnaLewandowska

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

I love this time❤🎄 #christmas #AnnaLewandowska

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Merry Christmas! #christmas #family #love #home #rl9 @annalewandowskahpba &

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Robert Lewandowski (@_rl9)

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

Lawina komentarzy pod świątecznymi zdjęciami Lewandowskiej

   
334 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 26-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a):[/b]Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)Wysil sie. To nie jest smieszne😋[/quote]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann[/quote]Hahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.[/quote]Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.[/quote]A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)[/quote]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał

[b]gość, 26-12-15, 22:11 napisał(a):[/b]Ona ma twarz nalogowej pijaczki – opadniete powieki, napuchniete policzki, az dziw ze niby katuje sie dietami (bo te modne alergie to sciema)To nie ściema, coraz więcej rzeczy jest modyfikowanych i organizm się broni przed niezdrowym jedzeniem. Ja się cieszcie ze mam nietolerancje pszenicy, bo to najgorsze co teraz może być.

[b]gość, 25-12-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):[/b]Już nie piszcie, że bez Roberta byłaby nikim. Przecież jest mistrzynią karate (nie pamiętam, na jakim poziomie). I dlaczego tak wszystkich boli, że bawi się w te bezglutenowe krokiety i inne cuda? Jak ma ochotę, czas i kasę, to niech nawet sobie zrobi tego karpia ze szpinaku. Na zdrowie i szczęścia. Żyjmy swoim życiem, a nie cudzym.No i co z tego,ze jest mistrzynia karatae? Slyszalas o niej dopoki nie byla narzeczona Roberta? Bo ja nie. I media tez nie interesowalyby sie jakas tam Anna Stachurska, ale Anna Lewandowska zona najlepszego polskiego pilkarza juz tak.[/quote]Dokladnie[/quote]Ale co was tak boli? Że dzieki temu, że jest żoną sportowca, którego dyscyplina jest bardziej popularna to i o niej się mówi? Doprawdy straszy grzech popełniła…[/quote]Nic złego nie robi.Futer nie nosi. Dajcie sobie luz,zazdrosne baby.

Akurat dziki łosoś to najzdrowsza ryba jaka istnieje, łosoś hodowlany za to jest niezdrowy.

wali w dekiel od nadmiaru kasy, lans i lans

[b]gość, 28-12-15, 18:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 15:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 12:43 napisał(a):[/b]Już nie piszcie, że bez Roberta byłaby nikim. Przecież jest mistrzynią karate (nie pamiętam, na jakim poziomie). I dlaczego tak wszystkich boli, że bawi się w te bezglutenowe krokiety i inne cuda? Jak ma ochotę, czas i kasę, to niech nawet sobie zrobi tego karpia ze szpinaku. Na zdrowie i szczęścia. Żyjmy swoim życiem, a nie cudzym.No i co z tego,ze jest mistrzynia karatae? Slyszalas o niej dopoki nie byla narzeczona Roberta? Bo ja nie. I media tez nie interesowalyby sie jakas tam Anna Stachurska, ale Anna Lewandowska zona najlepszego polskiego pilkarza juz tak.[/quote]Dokladnie[/quote]Ale co was tak boli? Że dzieki temu, że jest żoną sportowca, którego dyscyplina jest bardziej popularna to i o niej się mówi? Doprawdy straszy grzech popełniła…[/quote]Nic złego nie robi.Futer nie nosi. Dajcie sobie luz,zazdrosne baby.[/quote]Myślę, że chodzi o to, że twierdzi, iż sama sobie wszystko zawdzięcza.

[b]gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udałAle pojechac do niej musisz tak czy siak;)[/quote]Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.[/quote]Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi

Jest piękna szczęśliwa i bogata i to was boli! !!

mąż ją wylansował bez niego jest zerem…………wyżej …ra niż 4 litery ma

[b]gość, 26-12-15, 23:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udałAle pojechac do niej musisz tak czy siak;)[/quote]Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.[/quote]Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi[/quote]Twoja raczej Ciebie nie lubi, nie dziwie sie z takim charakterem. P.S jak ma jej zrobic to co ona lubi? Musiala by synowa kolo niej stac i ja instruowac ile czego ma dodawac. Jakbys nie wiedziala kazdy ma onne kubki smakowe i nie da sie kazdemu dogodzic.[/quote]Po latach sie zna człowieka. Jakoś moja teściowa nauczyła sie ze nie lubie rosołu i specjalnie dla mnie robi zupę krem z grzybami:) można? Można:)

jestes nikim mecz polska anglia teraz milik grosicki i wielu pilkarzy graja pod ciebie slucham ciebie w polsacie zal dobry munduek siedz na lAwce ogladaj szarmacha deina zrobisz slawe jak messi

[b]gość, 26-12-15, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 22:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udałAle pojechac do niej musisz tak czy siak;)[/quote]Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.[/quote]Jak teściowa nie zrobi ani razu tego co ci smakuje to Cie po prostu nie lubi[/quote]Twoja raczej Ciebie nie lubi, nie dziwie sie z takim charakterem. P.S jak ma jej zrobic to co ona lubi? Musiala by synowa kolo niej stac i ja instruowac ile czego ma dodawac. Jakbys nie wiedziala kazdy ma onne kubki smakowe i nie da sie kazdemu dogodzic.

Nie znam jej. Nie oceniam charakteru ale ma gębę tępej zulicy. Dowód na to ze czasem nawet kasa nie pomaga.

Dziki salmon jest zdrowy bardzo! Te sztucznie przetrzymywane I na pptrzeby marketow to syf! A wyraznie napisala, Ze jej losos jest dziki! Jienawidze Jak ktos tak przeinacza fakty, albo tak zazdrosci albo jest taki tepy

[b]gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a):[/b]Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej… Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno bycTez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.[/quote]Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.[/quote]Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem

No wlasnie czemu ona wiecznie jest taka opuchnieta na twarzy? Istrzykuje sie czy co

[b]gość, 26-12-15, 22:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a):[/b]Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej… Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno bycTez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.[/quote]Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.[/quote]Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem[/quote]Akurat nietolerancje laktozy

[b]gość, 26-12-15, 22:36 napisał(a):[/b]Ty masz zryty beret hipokrytko. Wchodzicie w tyłek teściowym mimo ze ich nie lubicieNie mam teściowej, ale nienawidzę osób, które wywołują awantury w rodzinie z powodu jakiś chorych powodów. Nigdy nie zrozumiem takich idiotek.

[b]gość, 26-12-15, 21:34 napisał(a):[/b]Tragicznie zakłamana para. Moze jakiś artykuł na temat zdrad przedślubnych . Byłby popytOj tam, gowniarzami wredy jeszcze byli, nawet nie wiazali na powaznie ze soba przyszlosci wiec bez przesady

[b]gość, 26-12-15, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 22:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 01:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 09:43 napisał(a):[/b]Anna nie daje sie zwariowac tylko ma alergie pokarmowe. Stad te niestandardowe przysmaki. Nie dziwie sie jej bo sama jestem uczulona na wazystko prawie i zawsze musze kabinowac zeby zjesc cos fajnego i smacznego. Oczywiscie ludzie wywracaja oczami jak jem zwyklego kotteta z kaszy jaglanej… Ale juz sie przyzwyczailam. Losos tez u mnie byl i nie robcie afery tam gdzie jej nie powinno bycTez mam to samo i blog Ani bardzo mi pomaga.[/quote]Ania nie ma absolutnie zadnych alergii, kiedys jadla normalnie, uwierzcie. Po prostu chce byc modna.[/quote]Pisała ze ma na laktoze,i że ma problemy z tarczyca, a wtedy dobrze jest przejść na dietę bezglutenowa. To ze kiedyś jadła normalnie,nie znaczy ze nie dostała nagle uczulenia, ja jeszcze 2 lata temu też jadłam normalnie,po czym zaczęłam się czuć coraz gorzej,robiłam wszystkie możliwe badania i wyszło ze to przez alergie, mam skaze białkowa która jest u mnie uwarunkowana genetycznie. Blog Anki jest w tym momencie dla mnie wybawieniem[/quote]Akurat nietolerancje laktozy[/quote]Nieyolerancje laktozt ma sie od urodzenia

Ty masz zryty beret hipokrytko. Wchodzicie w tyłek teściowym mimo ze ich nie lubicie

[b]gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udałAle pojechac do niej musisz tak czy siak;)[/quote]Nie musze a chce, bo sie lubimy i szanujemy. Po prostu ona wie,ze ja wole inne,bardziej wyraziste smaki i nie ma mi tego za zle. Wiec widzisz kolejny raz Ci sie prztyczrk nie udal:-) Ty musisz miec chyba bardzo zle stosunki z tesciowa, o ile ja w ogole masz.

Ona ma twarz nalogowej pijaczki – opadniete powieki, napuchniete policzki, az dziw ze niby katuje sie dietami (bo te modne alergie to sciema)

[b]gość, 26-12-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi annHahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.[/quote]Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.[/quote]A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)[/quote]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał[/quote]Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)[/quote]Ale masz zryty beret. Jedzie, bo to rodzina jej męża, tak samo jak jej mąż jedzie do jej matki.

W ciąży jest . Ubilo ja na maxa

Stachurska masakra

O sukcesie swiadczy ilosc wrogow anka ma sejm. Wstrętny zazdrosne kozaki z frustracjami

[b]gość, 26-12-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a):[/b]Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)Wysil sie. To nie jest smieszne😋[/quote]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann[/quote]Hahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.[/quote]Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.[/quote]A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)[/quote]Ona wie,ze mi jej jedzenie nie smakuje, bo jej o tym powiedziałam wprost więc Ci się prztyczek nie udał[/quote]Ale pojechac do niej musisz tak czy siak;)

Eko steko fit żarcie z papieru. Smacznego

Tragicznie zakłamana para. Moze jakiś artykuł na temat zdrad przedślubnych . Byłby popyt

[b]gość, 26-12-15, 17:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 15:37 napisał(a):[/b]Powiem tak już patrzeć nie mogę na państwo Lewandowskich. Czytasz wiadomości sportowe tam Lewandowski. Wchodzisz na kozaczku P.udelki tam Lewandowska. Dlatego drogie wyznawczynie Państwa Lewandowskich ( bo to już zaczyna być fanatyzm) nie dziwcie się że ludzie mają już dość. Sama nie jestem ich jakąś przeciwniczką takie mają życie i tyle, ale niech trochę przystępują ze swoim PR bo teraz im nie służy.A ja nie mogę patrzeć na banany. Tyle, że zwyczajnie ich nie kupuję i odwracam głowę jak je widzę. Nie to co niektórzy. Nie dość, że w sklepie mężowi będą biadolić jak to bananów nienawidzą to i do niewinnej kasjerki będą mieli pretensje. A na koniec i tak kupią kilo bananów. Po co? Żeby w domu siedzieć i narzekać jak to się nie cierpi tych owoców.[/quote]No widzę że się nie dogadamy, no ale cóż pozdrawiam[/quote]Nie zrozumiałaś ironii:)

[b]gość, 26-12-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a):[/b]Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)Wysil sie. To nie jest smieszne😋[/quote]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann[/quote]Hahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.[/quote]Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.[/quote]A jestes w stanie sie postawić i nie pojechac do teściowej? Czy tylko pojeczysz w internecie? Ale na pokaz bedziesz chwalić jej zarcie;)

takie wredne komentarze potrafia fodać tylko nieudacznicy życiowi

[b]gość, 26-12-15, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a):[/b]Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)Wysil sie. To nie jest smieszne😋[/quote]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann[/quote]Hahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.[/quote]Ja to samo mam u tesciowej hahahaha. Nigdy tam nic nie jem, bo tego sie nie da jesc.

[b]gość, 26-12-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 00:17 napisał(a):[/b]8 stron i nikt nie pisze o jej ciąży? To wzdęcie w białej sukience to na bank jest zaawansowana ciąża. po bachorze ona się jeszcze bardziej posypie- teraz ta twarz jakby miała za dużo skóry pomarszczona i te oczy zaśluzowione z obrzękami powiek- dolne jakie pisdy ma. Okropnie brzydka jestMiłość bliźniego to jednak duże wyzwanie… Życzę ci więcej spokoju w ten światczny czas[/quote]A z jakij paki mam kochać paszteta? Nie jestem chrześcijanką, nie kocham bliźnich, mam ich w dupie- chyba, ze kogoś znam. Jeśli ona ma taki charakter jak wygląd to .. rzeźnia. jak żyję wredniejszej i brzydszej mordy nie widziałam, zajebiście brzydka baba, aż nie do wiary jaka paskudna. A, ze jest w ciąży to widać, 4 mies jak nic, w tej białej sukience ma wielki wywalony bebzon

[b]gość, 26-12-15, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 00:17 napisał(a):[/b]8 stron i nikt nie pisze o jej ciąży? To wzdęcie w białej sukience to na bank jest zaawansowana ciąża. po bachorze ona się jeszcze bardziej posypie- teraz ta twarz jakby miała za dużo skóry pomarszczona i te oczy zaśluzowione z obrzękami powiek- dolne jakie pisdy ma. Okropnie brzydka jestMiłość bliźniego to jednak duże wyzwanie… Życzę ci więcej spokoju w ten światczny czas[/quote]A z jakij paki mam kochać paszteta? Nie jestem chrześcijanką, nie kocham bliźnich, mam ich w dupie- chyba, ze kogoś znam. Jeśli ona ma taki charakter jak wygląd to .. rzeźnia. jak żyję wredniejszej i brzydszej mordy nie widziałam, zajebiście brzydka baba, aż nie do wiary jaka paskudna. A, ze jest w ciąży to widać, 4 mies jak nic, w tej białej sukience ma wielki wywalony bebzon[/quote]Z ta brzydota to przesadzasz, ale fakt, ze ma wredny wyraz twarzy

Przecież ona nie ma żadnego brzucha.a figurę ma drobna,jest niska,wąska w tylku i talii,zero biustu,płaska dupa.co w niej masywnego skoro ona nie ma nic?kpicie głupie baby.

[b]gość, 25-12-15, 23:33 napisał(a):[/b]Ania ma fajną figurkę sportową,jest proporcjonalna,ładna,ma mega zgrabne nogi tylko szkoda że jest taka mała…ale przynajmniej ma bardzo ładną symetryczną twarz…za to koń Chodakowska jest szkaradna,jeszcze mniejsza od Ani i,wychudzona i żylasta…jak patrze na nią mam ochotę zwrócić wczorajszą kolację wigilijną…to co do wyglądu natomiast jej treningi są ok ale Lewej jeszcze lepszej a wydała jak na razie tylko dwa..!!!i te dwa mogą spokojnie zastąpić wszystkie Killery,Turbo Spalanie i Sekrety…Ania rządzi!!!!100/100…!!!

w tej białej sukience strasznie nabita

[b]gość, 25-12-15, 23:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:52 napisał(a):[/b]Zaczyna się walka w komentarzach! Na kogo stawiacie? Jak wygracie to daję 5zł i Ulgix Max (specjalna, limitowana, świąteczna edycja z autografem Magdy Gessler!)Wysil sie. To nie jest smieszne😋[/quote]Dokladnie, czerstwe jak te papierowe pierogi ann[/quote]Hahahaha…not.[/quote]Dla mnie to było bardzo zabawne:d[/quote]Buahaha. No cóż, ile ludzi tyle opinii😉 a tak w ogóle to nawpieprzalam sie i czuje sie jak wiepsz. Juz chyba lepsze bylyby te papierowej pierogi Lewej.[/quote]Ja też. Zawsze jadłam mało na Wigilię, ale w tym roku miałam wilczy apetyt i… dzisiaj cierpię:-([/quote]No, nigdy więcej 😁 musze nad sobą zapanować, dzizas😂[/quote]Ja mam okazję jutro się “opanować” bo jadę do ciotki i ona okropnie gotuje. Zazwyczaj z uprzejmości coś wezmę u niej na talerz, pogrzebię widelcem i tyle. Zawsze wychodzę od niej głodna.

[b]gość, 25-12-15, 23:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-12-15, 22:33 napisał(a):[/b]Jej figura pozostawia wiele do życzenia. Jest po prostu masywna. W zyciu nie chciałabym tak wyglądać. Chodze na siłownie codziennie – jestem szczupła, zgrabna z lekkim jedynie zarysem mięśni. Dla mnie ona nie jest żadnym przykładem ani wzorem. Sama nim dla siebie jestem.ona masywna?walnij się w pusty łeb;/ona ma WASKIE biodra,nigdy nie będzie masywna. Co powiesz o Candice Sweanepol ktora ma 180 i duze biodra?z masywnością raczej kojarzony jest wzrost(co za tym często idzie szerokość ramion,duże stopy,dłonie) a nie taki mały skrzat jakim jest Lewandowska….ma jedynie trochę przepakowane ramiona,reszta wręcz chuda. To samo co Doda. Małe drobne kobietki z małymi stopami,dłońmi i nadgarstkami.[/quote]Swanepoel mogłaby sie autorce pierwszego komentarza spodobać ;).Ta modelka to chudzinka, która przy 175 cm ma tylko 86 cm w biodrach. Zresztą tak samo Lewandowska, masywna nie jest, a umięśniona, wyrzeźbiona, szczupła. Widać autorka pierwszego komentarza preferuje jedynie bardzo drobne, filigranowe figury.[/quote]Lewandowska ma mało kobiecą figurę. Bardzo wąskie biodra, brak wcięcia w talii i mały biust. Za to nogi ma super – szczupłe ale nie patyki.[/quote]Swanepol nie ma żadnych 86 w biodrach:)obejrzyj jej foty w bikini bez retuszu.ze stówę ma spokojnie,ona jest typową gruszką tyle ze wysoka.śmiać mi się chce jak ktoś tak wierzy we wszystko co w necie napiszą.wymiary modelek często są zaniżone.

[b]gość, 26-12-15, 15:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 15:37 napisał(a):[/b]Powiem tak już patrzeć nie mogę na państwo Lewandowskich. Czytasz wiadomości sportowe tam Lewandowski. Wchodzisz na kozaczku P.udelki tam Lewandowska. Dlatego drogie wyznawczynie Państwa Lewandowskich ( bo to już zaczyna być fanatyzm) nie dziwcie się że ludzie mają już dość. Sama nie jestem ich jakąś przeciwniczką takie mają życie i tyle, ale niech trochę przystępują ze swoim PR bo teraz im nie służy.A ja nie mogę patrzeć na banany. Tyle, że zwyczajnie ich nie kupuję i odwracam głowę jak je widzę. Nie to co niektórzy. Nie dość, że w sklepie mężowi będą biadolić jak to bananów nienawidzą to i do niewinnej kasjerki będą mieli pretensje. A na koniec i tak kupią kilo bananów. Po co? Żeby w domu siedzieć i narzekać jak to się nie cierpi tych owoców.[/quote]No widzę że się nie dogadamy, no ale cóż pozdrawiam

[b]gość, 26-12-15, 15:37 napisał(a):[/b]Powiem tak już patrzeć nie mogę na państwo Lewandowskich. Czytasz wiadomości sportowe tam Lewandowski. Wchodzisz na kozaczku P.udelki tam Lewandowska. Dlatego drogie wyznawczynie Państwa Lewandowskich ( bo to już zaczyna być fanatyzm) nie dziwcie się że ludzie mają już dość. Sama nie jestem ich jakąś przeciwniczką takie mają życie i tyle, ale niech trochę przystępują ze swoim PR bo teraz im nie służy.A ja nie mogę patrzeć na banany. Tyle, że zwyczajnie ich nie kupuję i odwracam głowę jak je widzę. Nie to co niektórzy. Nie dość, że w sklepie mężowi będą biadolić jak to bananów nienawidzą to i do niewinnej kasjerki będą mieli pretensje. A na koniec i tak kupią kilo bananów. Po co? Żeby w domu siedzieć i narzekać jak to się nie cierpi tych owoców.

Nie ma to jak się promować na plecach męża.

[b]gość, 26-12-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 13:20 napisał(a):[/b]ciekawe czy Ania by dawała takie porady gdy by nie była żona Lewandowskiego ?! zapewne chodziła by do tesco czy biedronki i tam się stosowała.wiec Aniu swoje przepisiki zachowaj może lepiej dla siebie.i nie zapominaj o tym ze twoja osoba jest w mediach tylko i wyłącznie dzięki Robertowi. masakra A ciekawe czy Ty byś pluła jadem na Kozaku mieszkając w “dzikiej” Afryce. Ja wiem, że niektórych boli, że Lewandowska nie musi chodzić do Biedronki. Wiem, że niektórzy nie mogą przeżyć, że ma bogatego, popularnego męża… ja to wszystko wiem i nawet rozumiem wewnętrzną frustrację. Ale tak po świętach można chyba trochę przyhamować.[/quote]Co wy z tą biedronką? Innych sklepów nie ma w Polsce? Ja tam lubię produkty z Biedronki 🙂 Przecież nikt nie każe wam jeść produktów gotowych, z półproduktów można zrobić całkiem zdrowe i nietłuste dania.

Powiem tak już patrzeć nie mogę na państwo Lewandowskich. Czytasz wiadomości sportowe tam Lewandowski. Wchodzisz na kozaczku P.udelki tam Lewandowska. Dlatego drogie wyznawczynie Państwa Lewandowskich ( bo to już zaczyna być fanatyzm) nie dziwcie się że ludzie mają już dość. Sama nie jestem ich jakąś przeciwniczką takie mają życie i tyle, ale niech trochę przystępują ze swoim PR bo teraz im nie służy.

[b]gość, 26-12-15, 13:14 napisał(a):[/b]ta Anka i jej przepisy jest tak irytująca ze brak słów!!!!!! najlepiej niech je szczypiorek 24h i będzie spokój. jak chce pomóc kobietom trzymać linie to niech pokazuje produkty dostępne dla każdego . bez przesady żeby wszystko miało być BIO, bez glutenu i z bazarkow a nie marketow.Jak chcesz to zakładaj bloga “dla każdego”, nikt Ci przecież nie broni. Najłatwiej na pupie siedzieć i krytykować tych, którzy coś robią ze swoim życiem i się rozwijają.

[b]gość, 26-12-15, 14:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-12-15, 13:14 napisał(a):[/b]ta Anka i jej przepisy jest tak irytująca ze brak słów!!!!!! najlepiej niech je szczypiorek 24h i będzie spokój. jak chce pomóc kobietom trzymać linie to niech pokazuje produkty dostępne dla każdego . bez przesady żeby wszystko miało być BIO, bez glutenu i z bazarkow a nie marketow.Jak chcesz to zakładaj bloga “dla każdego”, nikt Ci przecież nie broni. Najłatwiej na pupie siedzieć i krytykować tych, którzy coś robią ze swoim życiem i się rozwijają.[/quote]Doładnie, jest dużo stron ze zwyklymi przepisami i nikt nikomu nie broni tam wchodzić, ona pezentuje to co zna i pewnie kilkaosob ztego korzysta, mnie to nie interesuje wiec rzadko wchodze na jej strone, ale nie widze powodu do irytacji 😉

[b]gość, 26-12-15, 13:16 napisał(a):[/b]ja tej anki mam JUz po dziury w.nosie i jej pomysłów !!!! zajmij się kobieto mężem a nie poerdolamiAle maz to nie dziecko, nie trzeba sie nim zajmowac. Zyjesz w sredniowieczu? Kobieta ma swoją prace i to jest wlasnie tym czy sie zajmuje. Zony nie istnieja po to, zeby zajmwoc sie innym dorosłym czlowiekiem… Witamy w 21 wieku.

[b]gość, 26-12-15, 13:20 napisał(a):[/b]ciekawe czy Ania by dawała takie porady gdy by nie była żona Lewandowskiego ?! zapewne chodziła by do tesco czy biedronki i tam się stosowała.wiec Aniu swoje przepisiki zachowaj może lepiej dla siebie.i nie zapominaj o tym ze twoja osoba jest w mediach tylko i wyłącznie dzięki Robertowi. masakra A ciekawe czy Ty byś pluła jadem na Kozaku mieszkając w “dzikiej” Afryce. Ja wiem, że niektórych boli, że Lewandowska nie musi chodzić do Biedronki. Wiem, że niektórzy nie mogą przeżyć, że ma bogatego, popularnego męża… ja to wszystko wiem i nawet rozumiem wewnętrzną frustrację. Ale tak po świętach można chyba trochę przyhamować.