Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

11-R1 11-R1

Michel Schumacher od grudnia zeszłego roku pogrążony jest w śpiączce.

Podczas jazdy na nartach niefortunnie uderzył w skały przy stoku i dostał poważnych obrażeń głowy. Lekarze próbowali wybudzić mistrza Formuły 1, niestety nieskutecznie.

Schumacher przebywa w szpitalu w Grenoble. Jego stan jest fatalny, nie reaguje na bodźce, ponadto nabawił się zapalenia płuc. Lekarze już zaprzestali prób wybudzania pacjenta ze śpiączki.

Podobno powrót sportowca do zdrowia graniczy z cudem.

Kliknij i zobacz, jak zmieniał się Schumacher:
Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

 
71 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

matko siweta co za tragedia, mam nadzieje ze sie wybudzi!!! Świetny facet oby miał to szczęscie!!

trzymam kciuki za niego i za jego rodzinę ,serdecznie im współczuję

Cuda się zdarzają a nuż widelec,szkoda Go!

Szkoda chłopa.

Dokąd człowiek żyje, trzeba wierzyć, że mu się uda. Zawsze istnieje taka szansa. Znajomemu lekarze dawali pół roku życia góra. Tak się na coś wkurzył i zawziął, że żyje do dziś. To było 10 lat temu. Lekarze nie umieją wytłumaczyć tego, w jaki sposób choroba zniknęła. Mam nadzieję, że i w przypadku Schumachera cud się zdarzy.

Jest wojownikiem ale tez wojownicy giną nieważne w jaki sposób nieważne gdzie i kiedy nikt nie zna terminu swojej smierci gdyby tak było wszystko byłoby łatwiejsze szkoda mi jego rodziny i przyjaciół ……..

Trzymam kciuki żeby się wybudził i normalnie funkcjonował.

[b]gość, 25-02-14, 00:24 napisał(a):[/b]o ile to wszystko jest prawdą…to nieciekawie to wygląda.Organizm przestaje się bronić,zapalenie płuc w śpiączce jest niezykle niebezpieczne.Mój tata zmarł,bo nie zwalczyli zapalenia…gdyby nie młody gnojek za kierownicą nadal byłby na świecie.Współczuję jego rodzinie…muszą przeżywać straszne chwile.No ale jak to się mówi-“nadzieja odchodzi ostatnia”,więc wierzę,że jeszcze z tego wyjdzieBardzo mi przykro…

Szkoda, piszcie jak beda jakies newsy.

….. ale cuda się zdarzają

Współczuje jego rodzinie. Bliska mi osoba była przez tydzień w podobnym stanie, potem zmarła, nie udało jej się wybudzić. To potworny stres dla rodziny.

Bijąse moja krulowo, wybatoże ciem zdrowo.

[b]gość, 24-02-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…a ja znam osobę, która się poślizgnęła pod prysznicem i złamała nogę, czy to oznacza, że nie powinnam sie myć?[/quote]A ja znam osobe, ktora rano wstajac z lozka zlamala noge

STRASZNIE ŻAL MISTRZA CHOCIAŻ TYLE ŻE NIE JEST SWIADOMY

bardzo bardzo bardzo szkoda. Współczuję jego najbliższym. i liczę na cud.

o ile to wszystko jest prawdą…to nieciekawie to wygląda.Organizm przestaje się bronić,zapalenie płuc w śpiączce jest niezykle niebezpieczne.Mój tata zmarł,bo nie zwalczyli zapalenia…gdyby nie młody gnojek za kierownicą nadal byłby na świecie.Współczuję jego rodzinie…muszą przeżywać straszne chwile.No ale jak to się mówi-“nadzieja odchodzi ostatnia”,więc wierzę,że jeszcze z tego wyjdzie

Ten człowiek umiera, a stado baranów na kozaczku nie może potrafi się zachowac

cuda się zdarzają, więc pozostaje czekać i wierzyć w takowy

[b]gość, 24-02-14, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…a ja znam osobę, która się poślizgnęła pod prysznicem i złamała nogę, czy to oznacza, że nie powinnam sie myć?[/quote]A ja znam osobe, ktora rano wstajac z lozka zlamala noge[/quote]a to oznacza, ze rano nie zalezy sie spieszyc zanadto

[b]gość, 24-02-14, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]Dobrze ktos napisal. Powinno byc dyslekCja – dlatego, ze to jest chorba wymyslona dla leniwych, ktorzy na lekCje przynosza zwolnione od lekarza, ze niby nie potrafia sie nauczyc pisac poprawnie.dyslekcja to wymysł dzisiejszych leniwych czasów i bezstresowego wychowania a potem się czyta wypociny takich analfabetów[/quote]DYSLEKSJA (S!), wszystkie wy śmieszne specjalistki, a nie DYSLEKCJA.[/quote]

Nie prawda, Felipe Massa był ostatnio u niego i pisał,że reaguje na bodźce.

[b]gość, 24-02-14, 23:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]Dobrze ktos napisal. Powinno byc dyslekCja – dlatego, ze to jest chorba wymyslona dla leniwych, ktorzy na lekCje przynosza zwolnione od lekarza, ze niby nie potrafia sie nauczyc pisac poprawnie.dyslekcja to wymysł dzisiejszych leniwych czasów i bezstresowego wychowania a potem się czyta wypociny takich analfabetów[/quote]DYSLEKSJA (S!), wszystkie wy śmieszne specjalistki, a nie DYSLEKCJA.[/quote][/quote]toś nie wyczuł ironii

Koham Bijąse.

Bijąse hoć ciem pokąse.

wszyscy uczeni tutaj proszę o uwagęto jest dysklekSja !!!a nie jakaś dyslekcja…

Pańe Borze dopomusz, rzeby wszytskie te kozaczkowe kretynki zrozómiały, rze piszonc “dopomusz” ktoś sobie jaja robił, ale dla nich ironia mósi być wielkości krowy, rzeby cokolwiek debilki zakómały.

[b]gość, 24-02-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…a ja znam osobę, która się poślizgnęła pod prysznicem i złamała nogę, czy to oznacza, że nie powinnam sie myć?[/quote]takaś mądra? to dlaczego w ankietach do polis na życie zawsze pytają o sporty wyczynowe a o kąpiele pod prysznicem nie?????!!!!!!

[b]gość, 24-02-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]dyslekcja to wymysł dzisiejszych leniwych czasów i bezstresowego wychowania a potem się czyta wypociny takich analfabetów[/quote]DYSLEKSJA (S!), wszystkie wy śmieszne specjalistki, a nie DYSLEKCJA.

To nieprawda. Na rtl.de menagerka dementuje te doniesienia. Nic, co nie pochodzi z jej oficjalnych oświadczeń nie jest prawdą.

[b]gość, 24-02-14, 21:15 napisał(a):[/b]to nie jest dyslekcja tylko dysdebilizm-choroba 21wieku wymyślona, po to że dzieci są coraz głupsze. w dawnych czasach nie było czegoś takiego. ortografię i tabliczkę mnożenia miał umieć każdy, a jak nie to się w łapy od nauczyciela dostawało. czemu wśród naszych rodziców nie ma takiego czegoś? więc podsumowując to co napisało ”dopomusz” to niestety jest matoł!!Powiedziała panna, stroniąca od stosowania wielkich liter.Tylko Was w cyrku wystawiać za te wzajemne dosrywanie sobie; jedna bardziej wyedukowana od drugiej.

[b]gość, 24-02-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:22 napisał(a):[/b]Kurczę przez tyle lat jeździł a F1 i nic mu się nie stało, a jeden upadek na nartach i BACH! Życzę mu jak najlepiej, ale kiepsko to wygląda.taka niestety bywa czasem ironia losu:([/quote]no nie wiem, on wiele razy uciekł śmierci , poważne wypadki w F1 miewał, rozwalił się na motorze i cudem przeżył, także ryzykował wiele razy i w końcu szczęście go opuściło…

[b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]to nie jest dyslekcja tylko dysdebilizm-choroba 21wieku wymyślona, po to że dzieci są coraz głupsze. w dawnych czasach nie było czegoś takiego. ortografię i tabliczkę mnożenia miał umieć każdy, a jak nie to się w łapy od nauczyciela dostawało. czemu wśród naszych rodziców nie ma takiego czegoś? więc podsumowując to co napisało ”dopomusz” to niestety jest matoł!!

[b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]dyslekcja to wymysł dzisiejszych leniwych czasów i bezstresowego wychowania a potem się czyta wypociny takich analfabetów

Do kliniki Budzik go!

[b]gość, 24-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…a ja znam osobę, która się poślizgnęła pod prysznicem i złamała nogę, czy to oznacza, że nie powinnam sie myć?

[b]gość, 24-02-14, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać[/quote]to nie jest dyslekcja tylko dysdebilizm-choroba 21wieku wymyślona, po to że dzieci są coraz głupsze. w dawnych czasach nie było czegoś takiego. ortografię i tabliczkę mnożenia miał umieć każdy, a jak nie to się w łapy od nauczyciela dostawało. czemu wśród naszych rodziców nie ma takiego czegoś? więc podsumowując to co napisało ”dopomusz” to niestety jest matoł!![/quote]Nie rozumiem jak można sadzić takie byki. Mogę zrozumieć różne rzeczy ale ortografia to tylko ZASADY, których należy się NAUCZYĆ. Też miałam wiele pał z dyktand dopóki nie nauczyłam się zasad ortografii. Poza tym dysleksja to coś innego, tu powinna być mowa o dysortografii. Jak dysleksję jestem w stanie zrozumieć tak dysortografii już nie bo nie wiem jak można głupotę i nieuctwo zwalać na jakieś dysmózgowie.

po co mu to było

przestali go wybudzać z powodu jakichś komplikacji, ale nie podano co się stało (plotki o zapaleniu płuc już dawno zdementowano). jest sztucznie podtrzymywany przy życiu i utrzymywany w śpiączce, nie sądzę by mogło to długo trwać (ale nie wiem, może i latami można tak robić), wg mnie nie ma to raczej sensu, no ale może cud się wydarzy…

Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…

[b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszustaw sobie autokorektę, bo to już przegięcie

stan fatalny?! Tekst pisał praktykant?

[b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszdopomóż się pisze matole.[/quote]to sie nazywa dyslekcja i ten ktoś nie musi byc matołem tak piszac , trzeba troche się znać

[b]gość, 24-02-14, 20:44 napisał(a):[/b]Jeden z najgorszych sportów jakie mogą być;/ sama znam osobę, która miała wypadek na nartach (a potrafiła jeździć). Sama nigdy na nogi nart nie założę…To nie wychodz z domu, bo może ci rowerzysta zajechać drogę i dostaniesz zawału

[b]gość, 24-02-14, 20:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:12 napisał(a):[/b]Sam sobie winien. Wybrał idiotyczny zawód narażając swoje życie to mao czym ty piszesz ?! Co ma do tego jego zawód ? Znalazł się w takim stanie bo jądąc na nartach upadł i uderzył głową o kamień. Wiec co ma piernik do wiatraka?[/quote]Co ma piernik do wiatraka? Mąkę ;)[/quote]A to wiatraki się z mąki robi ?[/quote]not sure if…

[b]gość, 24-02-14, 18:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:12 napisał(a):[/b]Sam sobie winien. Wybrał idiotyczny zawód narażając swoje życie to mao czym ty piszesz ?! Co ma do tego jego zawód ? Znalazł się w takim stanie bo jądąc na nartach upadł i uderzył głową o kamień. Wiec co ma piernik do wiatraka?[/quote]Co ma piernik do wiatraka? Mąkę ;)[/quote]A to wiatraki się z mąki robi ?

O jaaa…marnie kończy :/

szkoda czlowieka,ale realnie patrzac,ma bardzo male szanse na wybudzenie sie i powrot do zdrowia. nieszczescie dla rodziny,ale pewnie lekarze kazali im sie przygotowac na najgorsze..

[b]gość, 24-02-14, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-02-14, 18:30 napisał(a):[/b]Biedny człowiek. Panie Boże dopomuszTo jest dla mnie smieszne: jak kogos urtuja lekarza to ludzie mowia: o Boze dziekuje, cud, dzieki Bogu itp. a jak lekarzom sie nie uda to oskarza sie ich, czasami nawet podaje do sadu. Ogarnijcie sie! Wierzcie w co chcecie, ale to co sie dzieje na ziemi to zalezy od ludzi a nie od ‘pozaziemskich stworzen”[/quote]W tym wypadku już wiele od ludzi nie zależy. Daj ludziom wierzyć w to co chcą.

Szkoda go. Kurcze, tak skonczyc, to cholerna ironia losu.

Niech Bog ma go w opiece.