LEKCEWAŻĄCA odpowiedź księcia Williama na pytanie o poród księżnej Meghan
Od kilku tygodni z niecierpliwością czekamy aż na świecie pojawi się Baby Sussex – dziecko księżnej Meghan i księcia Harry’ego. Nic dziwnego, że wykorzystywana jest każda okazja, aby dowiedzieć się, jaka dokładnie jest data porodu i czy przypadkiem maluch nie jest już na świecie – w końcu książęca para postanowiła, że pokaże dziecko w swoim czasie.
Meghan Markle ma NA DZIŚ wyznaczony termin porodu, tymczasem książę Harry zostawił ją w domu
Co odpowiedział książę William na pytanie o poród księżnej Meghan?
Książę William obecnie przebywa na wizycie w Nowej Zelandii. Tam, jak podaje Town and Country, został zapytany: Jakieś wskazówki na temat royal baby?
Nie mam przy sobie telefonu, nie mam pojęcia. W takim tempie dowiecie się, zanim ja to zrobię.
Ale jak to? Książę William wiedząc, że dziecko brata może przyjść lada chwila na świat, NIE MA przy sobie telefonu?!
Jego odpowiedź może brzmi trochę lekceważąco, ale z drugiej strony, zapewne nie chce nic zdradzać na ten temat. To Meghan i Harry zadecydują o tym, kiedy poinformują o narodzinach dziecka i pokażą jego zdjęcie.
ZOBACZ TAKŻE:
Książę William PRZEGAPIŁ 1. urodziny swojego syna Louisa z bardzo PRZYKREGO powodu
Co tak naprawdę książę William i książę Harry myślą na temat Camilli Parker-Bowles?
Książę William i księżna Kate rozmawiali o ROZWODZIE – znamy szczegóły
Te wasze artykuły o rodzinie królewskiej są żenujące. Zachowujecie się jakbyście wszystko wiedzieli o nich. Jakbyście mieli informatora w Buckingham Palace.
pojechal tam w znacznie ważniejszej sprawie ,a pytaja go o ciaze bratowej.
o rety rety, ja tez nie kontaktuje sie 24 na dobe z rodzenstwem, co nie znaczy ze jest miedzy nami konflikt, ale glupoty, nic lekcewazacego nie powiedzial, to ludzie sie chamsko dopytuja, moze nie chce sie wypowiadac w nie swojej sprawie, nudaaa
Wydaje mi się ze to świadczy o tym ze nie maja ze sobą kontaktu i jeśli się dowie to internetu …
Kupcie coś u mojej dziewczyny: olx.pl/oferty/uzytkownik/ol6ep/
O jezu nie miał telefonu!!!!!!
Na moje wymyslacie konflikt. Myślę że William może mieć w d rachele ale to wkoncu dziecko jego jedynego brata.
I niby ma sie przejmowac dzieciakiem rozkapryszonej gwiazduniu?
Czemu lekceważąca? Wydaje mi się,że chciał zażartować z sytuacji i nie zdradzać żadnych szczegółów.