Lewandowska pokazała piękne, romantyczne zdjęcie z mężem
Robert Lewandowski (27 l.) skończył w piątek 27 lat. Z tej okazji na Instagramie żony, Anny Lewandowskiej (26 l.) pojawiła się piękna, romantyczna fotografia.
Trenerka rzadko pozwala sobie na takie publiczne uniesienia. Tym razem jednak “twardzielka” zrobiła wyjątek. W końcu okazja była szczególna.
Na zdjęciu widzimy małżonków leżących razem na sofie. Robert obejmuje Annę, a ta przytula się do niego.
Przy okazji nie mogliśmy nie zwrócić uwagi na seksowne uda, które wyszły niemal na pierwszym plan zdjęcia. Anna Lewandowska w poszarpanych dżinsowych szortach wygląda naprawdę sexy.
Piłkarzowi składamy najlepsze życzenia.




Polki za granica to 90 proc koorwy
Ona ma dlugie falbanki
[b]gość, 23-08-15, 18:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Ja tez mam beke z Ciebie bo nie jestem ta laska z Australii tylko od innego komentarza. Ty masz rozdwojenie jazni. Swietny przypadek dla kogos piszacego prace dyplomowa z psychologii. Hahahahaha. Upierdliwiec natretny do tego z jakiejs meliny na blokowisku. Hahahaha. Leze I kwicze.[/quote]Tak, świetnie siebie podsumowałaś. Nie wiesz już od którego komentarza jesteś i leżysz i kwiczysz. Dziękuję! Nie mam więcej pytań.TWOJA INDOLENCJA INTELEKTUALNA NIE OBLIGUJE DO PROWADZENIA Z TOBĄ DŁUŻEJ TEJ NIEMERYTORYCZNEJ KONWERSACJI.
[b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Ja tez mam beke z Ciebie bo nie jestem ta laska z Australii tylko od innego komentarza. Ty masz rozdwojenie jazni. Swietny przypadek dla kogos piszacego prace dyplomowa z psychologii. Hahahahaha. Upierdliwiec natretny do tego z jakiejs meliny na blokowisku. Hahahaha. Leze I kwicze.
Uwielbiam Ankę. Dziewczyna wspaniała. Widać, że Lewandowski nie poleciał tylko na ciało i ładną twarzyczkę, lecz poszukał mądrej, zaradnej, pełnej pasji kobiety i taką pojął za żonę. Widać, że ona go bardzo kocha i dba o niego Tworzą piękną parę.
[b]gość, 23-08-15, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Laska ma racje. Ty jestes psycholka ze zrytym beretem. Dziwie sie, ze tak mila byla do Ciebie. Jestes trollem I nikim wiecej. I kazdy wie, ze jej zazdroscisz dlatego piszesz pieprzone farmazony. Powinnas pracowac dla Rutkowskiego albo FBI podejrzewajac ludzi. Lecz sie kretynko.[/quote]Sama się lecz i dobrze wiesz z czego. Tak, straszna zazdrość mnie ogarnia z powodu wymyślanych bzdur, lecz się! Skończyłam już ten wątek.[/quote]To super. Fuck off.
[b]gość, 22-08-15, 23:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:34 napisał(a):[/b]Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!Kochana Polaków jest od cholery w Australii, Nowej Zelandii, w Europie, obu Amerykach, w Azji i Afryce może trochę mniej, ale też są. Gdzie ich nie ma? Są wszędzie i zazwyczaj wszędzie mają ich dość, nie wspomę o polish jokes. Taką robią nam reklamę, że jak spotkam jakiegoś obcokrajowca, to zawsze jakąś negatywną opinię ma na temat Polaków właśnie. Przyjeżdżają do Polski i mówią, że tu jednak normalni ludzie żyją, bo ostatnio jak np poznał Polkę to bla bla bla i same niekorzystne rzeczy mówi. Masakra, co to za naród.[/quote]Tja, obcokrajowcy mają tak doskonale wyrobioną opinię o Polakach, tylko jakimś cudem nagminnie mylą nas z Rosjanami. Uwierzę w te ich opowieści o przygodach z poznanymi Polakami jak już przestaną do mnie zagadywać po rosyjsku….[/quote]To dziwne bo ja mieszkam w USA i kazdy ma o nas dobra opinie…[/quote]Mieszkasz w USA i chce ci się komentować te bzdury o 2-3 godzinie nad ranem? Podziwiam…. A propos polish jokes pochodzą właśnie z USA. A może mieszkasz w Jackowie…[/quote]U mnie to nie byla 3 nas ranem w usa jest czas do tylu o 9h nie slyszalam ani jesnego zartu o polakach. Nie mieszkam w Chicago… W LA
[b]gość, 23-08-15, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Laska ma racje. Ty jestes psycholka ze zrytym beretem. Dziwie sie, ze tak mila byla do Ciebie. Jestes trollem I nikim wiecej. I kazdy wie, ze jej zazdroscisz dlatego piszesz pieprzone farmazony. Powinnas pracowac dla Rutkowskiego albo FBI podejrzewajac ludzi. Lecz sie kretynko.[/quote]Sama się lecz i dobrze wiesz z czego. Tak, straszna zazdrość mnie ogarnia z powodu wymyślanych bzdur, lecz się! Skończyłam już ten wątek.[/quote]To super. Fuck off.[/quote]I po co zaczynasz?! Tylko tego się nauczyłaś w UK? Haha!!! Ale mam z ciebie bekę.
[b]gość, 23-08-15, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 11:57 napisał(a):[/b]Do komentarzy ponizej: Zgadzam sie oni chyba mysla ze ludzie jada zagranice tylko do prac “roboczych” ze nikt nie ma rodzin, ktore zyja tam normalnie maja prace ksztalca sie – ciezko im uwierzyc w prawdziwa rzeczywistosc, ze ktos moze miec dobrze zagranica i ze inni moga sie z tego cieszyc a nie hejtowac :)To prawda. Jak moi rodzice tu przylecieli to musieli przejsc przez trudnych proces emigracyjny. Zdawać angielski na trudnym poziomie, robic badania I miec zawody, które sa tu potrzebne. Duzo stresu I pieniedzy. Do Australii ciezko sie dostac I znam wielu ludzi, którzy nie dostali pobytu stalego. Nie wiem dlaczego dla ludzi z Polski wszyscy wyjezdzaja do Anglii. To juz jest chorobliwe.[/quote]Ludzka zazdrość i zawiść. Tak samo jak dla nich ci co wyjechali to dlatego że sobie nie “poradzili” w polsce. Serio? Jak można sobie nie poradzić we własnym kraju znając ojczysty język kończąc tu szkołe i mając rodzinę i grono znajomych?! A ci co wyjechali to same głupki nie , przecież tylko głupki poradzą sobie w obcym kraju nie zjając dobrze języka nie mając ani rodziny często a ni wielu znajomych itd Zaraz sobie takie głupki szybko znajdą pracę i mieszkanie i jeszcze zarobią takie pieniądze że tym “mądrym co sobie radzą we własnym kraju” bokiem wyjdzie z zazdrości. No cóż, pozostaje się tylko zaśmiać. Szacunek dla tych Polakow którym się udało wyjechać i dobrze żyć w lepszym kraju niż Polska. Kraj to naród a nie granice państwa i urzędników i prezydenta.
[b]gość, 23-08-15, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Laska ma racje. Ty jestes psycholka ze zrytym beretem. Dziwie sie, ze tak mila byla do Ciebie. Jestes trollem I nikim wiecej. I kazdy wie, ze jej zazdroscisz dlatego piszesz pieprzone farmazony. Powinnas pracowac dla Rutkowskiego albo FBI podejrzewajac ludzi. Lecz sie kretynko.[/quote]Sama się lecz i dobrze wiesz z czego. Tak, straszna zazdrość mnie ogarnia z powodu wymyślanych bzdur, lecz się! Skończyłam już ten wątek.[/quote]
[b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Laska ma racje. Ty jestes psycholka ze zrytym beretem. Dziwie sie, ze tak mila byla do Ciebie. Jestes trollem I nikim wiecej. I kazdy wie, ze jej zazdroscisz dlatego piszesz pieprzone farmazony. Powinnas pracowac dla Rutkowskiego albo FBI podejrzewajac ludzi. Lecz sie kretynko.
[b]gość, 23-08-15, 16:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.[/quote]Laska ma racje. Ty jestes psycholka ze zrytym beretem. Dziwie sie, ze tak mila byla do Ciebie. Jestes trollem I nikim wiecej. I kazdy wie, ze jej zazdroscisz dlatego piszesz pieprzone farmazony. Powinnas pracowac dla Rutkowskiego albo FBI podejrzewajac ludzi. Lecz sie kretynko.[/quote]Sama się lecz i dobrze wiesz z czego. Tak, straszna zazdrość mnie ogarnia z powodu wymyślanych bzdur, lecz się! Skończyłam już ten wątek.
[b]gość, 22-08-15, 15:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 10:02 napisał(a):[/b]Przydałby sie im dzieciaczek :)) nie wiem na co czekaja maja kupe kasy wiekszosc kolegow roberta jest juz tatusiami.Aaaa, no to jak jego koledzy są tatusiami to faktyczni – on z tego powodu też musi sobie zrobić dziecko. Boże, jak mnie takie baby i takie gadanie denerwuje. po co wy się ludzie wtrącacie w cudze życie? Akurat Anka nie będzie brać pod uwage waszych opinii ale jakby trafić na kogoś głupszego to tylko takim gadaniem możecie rozbić związek. To ppara decyduje kiedy chce dziecko a nie ludzie takim pieprzeniem. Chcesz to mnóż się, miej i 5tkę dzieci ale takie komentarze zostaw dla siebie. Ciekawa jestem ile osób usłyszało od takich jak ty podobne mądrości. Oj teściowa to za dobra z ciebie nie będzie, wiecznie się będziesz do wszystkiego wpierd*lać.[/quote]Co za oburzenie… to juz nic skomentowac nie mozna fajna z nich para i dzieciak bylby slodki ale nie trzeba posiac jadem i wątpliwie rozgryzać kto będzie jaką teściową. o to się akurat nie martw… 🙂 mam masę znajomych, którzy radzą mnie się w wielu sytuacjach,nie pozdrawiam !!!![/quote]Jaki z ciebie jest obrzydliwy, wsiowy prymityw. Zaściankowa kretynka! Nikt normalny nie pytałby się o radę kogoś tak ograniczonego i durnego jak ty, w dodatku nie umiejącego nawet władać ojczystym językiem. Nie chcę wiedzieć z jakiego bagna wypełzłaś. Do tego uświadom sobie, miernoto umysłowa, ze dziecko to nie jest cel życia a tylko dodatek, w dodatku dobrowolny. Nie trzeba mieć dziecka i nie każdy uważa je za “słodkie”. Tępa wiejska ciućma, która musi sobie wypełnić pustkę w gównianym życiu i musi zrobić sobie bachora by poczuć się kochaną choć raz w życiu.[/quote]masz rację,prymitywna baba,obrzydliwe!
[b]gość, 23-08-15, 14:09 napisał(a):[/b]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.Ale kłamczucha haha!!! Ja nie mogę, co za egzemplarze w tej UK siedzą. A wchodzisz tu bardzo często, oj za często, bo piszesz takie bzdury, że to się w głowie nie mieści, ale cóż każdy sobie radzi z rzeczywistością jak może. Masakra, co za kłamczucha z ciebie.
Polki za granica to w 90 proc koorewki
[b]gość, 23-08-15, 11:50 napisał(a):[/b]Przestan mieszac kobieto. Jestem autorka 1 komentarza I nigdy nie pisałam ze jestem z USA czy Anglii. Nigdy tam nawet nie bylam. Przestan za mnie sie wypowiadac. Napisalam prawde I nie bede sie przed Toba tlumaczyc. Po prostu nie podoba Ci sie ze ludzie moga byc dla siebie mili. To idzie w druga Strone . Kiedys ktos napisal, ze mieszka w Nowej Zelandii I posypaly sie negatywne komentarze. Wedlug Kozaczka Polacy stoja tylko na zmywakach. Jestes beznadziejna.Sama jesteś beznadziejna. Jesteś beznadziejną kłamczuchą. I nie generalizuj, bo się tylko ośmieszasz. Nikt z mojego pokolenia nie wyjeżdża na zmywak tylko na stypandia albo jako au pair. Ty akurat siedzisz w UK i kłamiesz na tym forum. Swoją drogą to ciekawe, że masz czas na komentowanie tych wszystkich rzeczy. Nie dość, że siedzisz w UK, to jeszcze pewnie jesteś mamuśką na zasiłku. I ty na pewno nie jesteś miła sądząc po tych komentarzach, których już masę zostawiłaś na tym portalu. A pisać sobie możesz co chcesz i wymyślać dalej. Szkoda tylko, że są ludzie, którzy się na to nabierają.
[b]gość, 23-08-15, 13:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 11:50 napisał(a):[/b]Przestan mieszac kobieto. Jestem autorka 1 komentarza I nigdy nie pisałam ze jestem z USA czy Anglii. Nigdy tam nawet nie bylam. Przestan za mnie sie wypowiadac. Napisalam prawde I nie bede sie przed Toba tlumaczyc. Po prostu nie podoba Ci sie ze ludzie moga byc dla siebie mili. To idzie w druga Strone . Kiedys ktos napisal, ze mieszka w Nowej Zelandii I posypaly sie negatywne komentarze. Wedlug Kozaczka Polacy stoja tylko na zmywakach. Jestes beznadziejna.Sama jesteś beznadziejna. Jesteś beznadziejną kłamczuchą. I nie generalizuj, bo się tylko ośmieszasz. Nikt z mojego pokolenia nie wyjeżdża na zmywak tylko na stypandia albo jako au pair. Ty akurat siedzisz w UK i kłamiesz na tym forum. Swoją drogą to ciekawe, że masz czas na komentowanie tych wszystkich rzeczy. Nie dość, że siedzisz w UK, to jeszcze pewnie jesteś mamuśką na zasiłku. I ty na pewno nie jesteś miła sądząc po tych komentarzach, których już masę zostawiłaś na tym portalu. A pisać sobie możesz co chcesz i wymyślać dalej. Szkoda tylko, że są ludzie, którzy się na to nabierają.[/quote]Kobieto Ty masz naprawde urojenia. Powinnas sie leczyć. Ja nie mam dzieci I studiuje wiec o co ci chodzi???. Ty masz jakies problemy. W Anglii siedzi I komentuje pol Polski . Ja wchodze tu rzadko I chyba przestane bo ludzie nie moga zniesc jak ktos komus napisze mily komentarz. Nigdy nie bylam I nie wybieram sie do Twojej Anglii. Po co ?. Zyje w pięknym, cieplym kraju I nie zamienilabym na zaden inny. A Ty nie mozesz sie z tym pogodzic. Wmawiaj sobie dalej co chcesz . Nie bede dyskutowala z jakas osoba, która cierpi na schizofrenie. A moze to Ty jestes ta mamuska na zasilku co ?. Niech Bog chroni Australie przed takimi glupkami jak Ty. Mam nadzieje, ze wizyte u psychiatry juz przykleilas na lodowce. Nie bede juz odpowiadac bo albo jestes glupia albo prowokujesz bo nie masz nic innego do roboty.
[b]gość, 23-08-15, 08:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 03:07 napisał(a):[/b]Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.nie przejmuj sie byly tez pozytywne komentarze w tym moj, ja sie ciesze z sukcesow polakow zagranica i podziwiam ich determinacje i wytrwalosc lubie czytac blogi polakow mieszkajacych zagranica wiec nie kazdy zazdrosci! :)sama mysle o wyjezdzie do australii chociazby na rok bo mam kolege ze studiow tam, ktory jest bardzo zadowolony :)[/quote]Jesli chcialabys jakies informacje na temat Australii chetnie Ci doradze. Niestety na temat UK juz nie bo nigdy tam nie bylam. Ta nawiedzona dziewczyna nie moze pogodzic sie z tym , ze ludzie moga byc do siebie mili. Pozdrawiam serdecznie I dziekuje za mily komentarz.
[b]gość, 23-08-15, 11:57 napisał(a):[/b]Do komentarzy ponizej: Zgadzam sie oni chyba mysla ze ludzie jada zagranice tylko do prac “roboczych” ze nikt nie ma rodzin, ktore zyja tam normalnie maja prace ksztalca sie – ciezko im uwierzyc w prawdziwa rzeczywistosc, ze ktos moze miec dobrze zagranica i ze inni moga sie z tego cieszyc a nie hejtowac :)To prawda. Jak moi rodzice tu przylecieli to musieli przejsc przez trudnych proces emigracyjny. Zdawać angielski na trudnym poziomie, robic badania I miec zawody, które sa tu potrzebne. Duzo stresu I pieniedzy. Do Australii ciezko sie dostac I znam wielu ludzi, którzy nie dostali pobytu stalego. Nie wiem dlaczego dla ludzi z Polski wszyscy wyjezdzaja do Anglii. To juz jest chorobliwe.
Do komentarzy ponizej: Zgadzam sie oni chyba mysla ze ludzie jada zagranice tylko do prac “roboczych” ze nikt nie ma rodzin, ktore zyja tam normalnie maja prace ksztalca sie – ciezko im uwierzyc w prawdziwa rzeczywistosc, ze ktos moze miec dobrze zagranica i ze inni moga sie z tego cieszyc a nie hejtowac 🙂
[b]gość, 23-08-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 08:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 03:07 napisał(a):[/b]Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.nie przejmuj sie byly tez pozytywne komentarze w tym moj, ja sie ciesze z sukcesow polakow zagranica i podziwiam ich determinacje i wytrwalosc lubie czytac blogi polakow mieszkajacych zagranica wiec nie kazdy zazdrosci! :)sama mysle o wyjezdzie do australii chociazby na rok bo mam kolege ze studiow tam, ktory jest bardzo zadowolony :)[/quote]Wydajesz się być miłą dziewczyną, więc ci napiszę: przestań wierzyć w to co ludzie piszą na forach takich jako to. Ta laska z I komentarza wypisuje tu bzdury pod wieloma artykułami i czasem jest z USA, czasem z Australii, a jak już się przyzna to z UK, skąd naprawdę jest. Jakby ci ktoś kiedyś cokolwiek proponował przez internet, zastanów się dwa razy.[/quote]Przestan mieszac kobieto. Jestem autorka 1 komentarza I nigdy nie pisałam ze jestem z USA czy Anglii. Nigdy tam nawet nie bylam. Przestan za mnie sie wypowiadac. Napisalam prawde I nie bede sie przed Toba tlumaczyc. Po prostu nie podoba Ci sie ze ludzie moga byc dla siebie mili. To idzie w druga Strone . Kiedys ktos napisal, ze mieszka w Nowej Zelandii I posypaly sie negatywne komentarze. Wedlug Kozaczka Polacy stoja tylko na zmywakach. Jestes beznadziejna.
Ta baba jest koszmarna
[b]gość, 23-08-15, 08:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-08-15, 03:07 napisał(a):[/b]Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.nie przejmuj sie byly tez pozytywne komentarze w tym moj, ja sie ciesze z sukcesow polakow zagranica i podziwiam ich determinacje i wytrwalosc lubie czytac blogi polakow mieszkajacych zagranica wiec nie kazdy zazdrosci! :)sama mysle o wyjezdzie do australii chociazby na rok bo mam kolege ze studiow tam, ktory jest bardzo zadowolony :)[/quote]Wydajesz się być miłą dziewczyną, więc ci napiszę: przestań wierzyć w to co ludzie piszą na forach takich jako to. Ta laska z I komentarza wypisuje tu bzdury pod wieloma artykułami i czasem jest z USA, czasem z Australii, a jak już się przyzna to z UK, skąd naprawdę jest. Jakby ci ktoś kiedyś cokolwiek proponował przez internet, zastanów się dwa razy.
[b]gość, 23-08-15, 03:07 napisał(a):[/b]Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.Ja mogę napisać, że Twoje IP pokazuje Irak i co wtedy? 😉 Nie przejmuj się, nie ma co sobie psuć humoru 🙂 Mam tylko nadzieję, że jakieś sfrustrowane jednostki nie utrwalą w Tobie negatywnego wizerunku Polski.
[b]gość, 23-08-15, 03:07 napisał(a):[/b]Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.nie przejmuj sie byly tez pozytywne komentarze w tym moj, ja sie ciesze z sukcesow polakow zagranica i podziwiam ich determinacje i wytrwalosc lubie czytac blogi polakow mieszkajacych zagranica wiec nie kazdy zazdrosci! :)sama mysle o wyjezdzie do australii chociazby na rok bo mam kolege ze studiow tam, ktory jest bardzo zadowolony 🙂
Wstalam rano na kawe I nie wierze……moje IP pokazuje, ze mieszkam w Anglii. Boze co za kraj. Do tej co to napisala. ….Tak jestes zazdrosna , ze mieszkam w Australii , ze wymyslasz takie historie ????. Czy dla Was Polacy mieszkaja tylko w Anglii I pracuja na zmywakach ??. Nigdy sie z czyms takim nie spotkalam tu jak zyje. Mamo i tato dziekuje , ze podjeliscie decyzje lata temu o emigracji. Tysiące kilometrow I ludzie dalej robia historie I sobie dopowiadaja bo nie moga sie pogodzić , ze komus sie udalo . Zal naprawde mi Was Zal.
Wszystko na sprzedaż. To smutne, że taki poukładany facet związał się z taką dziewczyną bez klasy. Przez żonkę nigdy nie będzie lubianym sportowcem w Polsce. Zawsze będzie kojarzony z taniochą. Kiedy ona zrozumie, że w tym związku to on jest gwiazdą?? Niekwestionowaną. I kropka.
Ustawka
Co za pasztet
PODSUMOWUJAC POLACY SA DO BANI
[b]gość, 22-08-15, 23:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 19:42 napisał(a):[/b]People get your own life and leave peoples life alone!!!mind your own fucking business u noisy bitchesCoz, gdyby nie bledy…Ale serio: PEOPLES??!!![/quote]Pewnie temu lingwiscie;) chodzi o “people’s” ale to wtedy przeciez “lives”.[/quote]Chciała zaszpanowac znajomością jezykow obcych :-)[/quote]Nie ma to jak szpanować językiem którym mówi pół świata hoho wyczyn ;D[/quote]no wlasnie o to chodzilo :D[/quote]Chodzilo mi o poeples lifes jakie bledy lol 20 lat w ameryce jertem[/quote]Žít svůj život! No tak na ostatní![/quote]Kom til andre!!![/quote]Amato popolo, non litigare !! Tutto va bene!![/quote]20lwt w ameryce a angielskiego dalej nie znasz zenada!
Nie kazy powinien usmiechac sie pokazujac zeby, ona do takich osob nalezy, wyglada po prostu demonicznie :/
[b]gość, 22-08-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 19:42 napisał(a):[/b]People get your own life and leave peoples life alone!!!mind your own fucking business u noisy bitchesCoz, gdyby nie bledy…Ale serio: PEOPLES??!!![/quote]Pewnie temu lingwiscie;) chodzi o “people’s” ale to wtedy przeciez “lives”.[/quote]Chciała zaszpanowac znajomością jezykow obcych :-)[/quote]Nie ma to jak szpanować językiem którym mówi pół świata hoho wyczyn ;D[/quote]no wlasnie o to chodzilo :D[/quote]Chodzilo mi o poeples lifes jakie bledy lol 20 lat w ameryce jertem[/quote]Žít svůj život! No tak na ostatní![/quote]Kom til andre!!![/quote]Amato popolo, non litigare !! Tutto va bene!!
[b]gość, 22-08-15, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:34 napisał(a):[/b]Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!Kochana Polaków jest od cholery w Australii, Nowej Zelandii, w Europie, obu Amerykach, w Azji i Afryce może trochę mniej, ale też są. Gdzie ich nie ma? Są wszędzie i zazwyczaj wszędzie mają ich dość, nie wspomę o polish jokes. Taką robią nam reklamę, że jak spotkam jakiegoś obcokrajowca, to zawsze jakąś negatywną opinię ma na temat Polaków właśnie. Przyjeżdżają do Polski i mówią, że tu jednak normalni ludzie żyją, bo ostatnio jak np poznał Polkę to bla bla bla i same niekorzystne rzeczy mówi. Masakra, co to za naród.[/quote]Tja, obcokrajowcy mają tak doskonale wyrobioną opinię o Polakach, tylko jakimś cudem nagminnie mylą nas z Rosjanami. Uwierzę w te ich opowieści o przygodach z poznanymi Polakami jak już przestaną do mnie zagadywać po rosyjsku….[/quote]To dziwne bo ja mieszkam w USA i kazdy ma o nas dobra opinie…[/quote]Mieszkasz w USA i chce ci się komentować te bzdury o 2-3 godzinie nad ranem? Podziwiam…. A propos polish jokes pochodzą właśnie z USA. A może mieszkasz w Jackowie…
[b]gość, 22-08-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:34 napisał(a):[/b]Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!Kochana Polaków jest od cholery w Australii, Nowej Zelandii, w Europie, obu Amerykach, w Azji i Afryce może trochę mniej, ale też są. Gdzie ich nie ma? Są wszędzie i zazwyczaj wszędzie mają ich dość, nie wspomę o polish jokes. Taką robią nam reklamę, że jak spotkam jakiegoś obcokrajowca, to zawsze jakąś negatywną opinię ma na temat Polaków właśnie. Przyjeżdżają do Polski i mówią, że tu jednak normalni ludzie żyją, bo ostatnio jak np poznał Polkę to bla bla bla i same niekorzystne rzeczy mówi. Masakra, co to za naród.[/quote]Tja, obcokrajowcy mają tak doskonale wyrobioną opinię o Polakach, tylko jakimś cudem nagminnie mylą nas z Rosjanami. Uwierzę w te ich opowieści o przygodach z poznanymi Polakami jak już przestaną do mnie zagadywać po rosyjsku….
[b]gość, 22-08-15, 23:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:34 napisał(a):[/b]Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!Kochana Polaków jest od cholery w Australii, Nowej Zelandii, w Europie, obu Amerykach, w Azji i Afryce może trochę mniej, ale też są. Gdzie ich nie ma? Są wszędzie i zazwyczaj wszędzie mają ich dość, nie wspomę o polish jokes. Taką robią nam reklamę, że jak spotkam jakiegoś obcokrajowca, to zawsze jakąś negatywną opinię ma na temat Polaków właśnie. Przyjeżdżają do Polski i mówią, że tu jednak normalni ludzie żyją, bo ostatnio jak np poznał Polkę to bla bla bla i same niekorzystne rzeczy mówi. Masakra, co to za naród.[/quote]Tja, obcokrajowcy mają tak doskonale wyrobioną opinię o Polakach, tylko jakimś cudem nagminnie mylą nas z Rosjanami. Uwierzę w te ich opowieści o przygodach z poznanymi Polakami jak już przestaną do mnie zagadywać po rosyjsku….[/quote]To dziwne bo ja mieszkam w USA i kazdy ma o nas dobra opinie…
[b]gość, 22-08-15, 21:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 18:04 napisał(a):[/b]Do osoby,ktora pisze,ze na pewno jestem zazdrosna,ze musialam wyjechac z Polski bo inni nie musieli. Posluchaj juz ci odpowiem dlatego mam takie zdanie o Polkach. Moi rodzice wyemigrowali jak mialam 10 lat do Sydney. Na poczatku tesknilam.plakalam i nie chcialam tam zyc. Kiedy mialam 12 lat polecialam do Polski aby odwiedzic babcie i reszte rodziny. Kolezanki kiedy szlam na spotkanie z nimi byly mi wciaz bliskie. I zaczelo sie. Ale Ty musisz miec tam dobrze ,jakie masz super ciuchy,jak ladnie jestes opalona. A za plecami slyszalam straszne plotki,ktore tylko wynikaly z zazdrosci. Tak mam sie dobrze ,mam dom z basenem i stac nas na wiele ale w Australii to standart. Nie spotkalam sie tu nigdy z taka konkurencja wsrod ludzi jak w Polsce. No chyba,ze miedzy Polakami za granica. Potem polecialam jak mialam 16 lat i kolezanki drzaly ,ze poodbijam im facetow bo wygladam inaczej i nie boje sie zmiji w lesie gdyz mieszkam w kraju gdzie sa weze. Nad morzem plywalam na desce i kolezanki mnie znienawidzily. A to jest moje zycie,nic im nie zrobilam. Przywiozlam prezenty,dobry humor i kupe slicznych ciuchow. Nie akceptowaly mnie bo bylam inna,mialam kase. O czym to swiadczy?????. Chodzilam do szkoly polskiej,na uroczystosci,imprezy. W koncu mialam dosc bo niestety ludziom,ktorym sie udaje i sa szczesliwi nie sa akceptowani. Mam chlopaka Australijczyka i mnostwo przyjaciolek,ktorzy mnie lubia taka jaka jestem. Nawet nie przyszlo mi do glowy aby obrazac kogos kogo nie znam albo tylko dlatego,ze mu sie udalo czy jest bogaty. Good Night.Dziwne. Twój adres IP wyświetla, że siedzisz w UK, więc jak to jest? Kolejna patologiczna kłamczucha na tym forum?[/quote]A twoj ze jeates w afganistanie[/quote]Kolejna pisząca z zagrzybiałego pokoju w UK. Ble..
W tej romantycznej chwili, przypadkowo uchwycił ich profesjonalny fotograf:))
Im gettin high wit my baby i just a mall and getting fly wit my baby yeaaa im gettin ride wit my baby……trap queen nice tuunnnneee
[b]gość, 22-08-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 18:04 napisał(a):[/b]Do osoby,ktora pisze,ze na pewno jestem zazdrosna,ze musialam wyjechac z Polski bo inni nie musieli. Posluchaj juz ci odpowiem dlatego mam takie zdanie o Polkach. Moi rodzice wyemigrowali jak mialam 10 lat do Sydney. Na poczatku tesknilam.plakalam i nie chcialam tam zyc. Kiedy mialam 12 lat polecialam do Polski aby odwiedzic babcie i reszte rodziny. Kolezanki kiedy szlam na spotkanie z nimi byly mi wciaz bliskie. I zaczelo sie. Ale Ty musisz miec tam dobrze ,jakie masz super ciuchy,jak ladnie jestes opalona. A za plecami slyszalam straszne plotki,ktore tylko wynikaly z zazdrosci. Tak mam sie dobrze ,mam dom z basenem i stac nas na wiele ale w Australii to standart. Nie spotkalam sie tu nigdy z taka konkurencja wsrod ludzi jak w Polsce. No chyba,ze miedzy Polakami za granica. Potem polecialam jak mialam 16 lat i kolezanki drzaly ,ze poodbijam im facetow bo wygladam inaczej i nie boje sie zmiji w lesie gdyz mieszkam w kraju gdzie sa weze. Nad morzem plywalam na desce i kolezanki mnie znienawidzily. A to jest moje zycie,nic im nie zrobilam. Przywiozlam prezenty,dobry humor i kupe slicznych ciuchow. Nie akceptowaly mnie bo bylam inna,mialam kase. O czym to swiadczy?????. Chodzilam do szkoly polskiej,na uroczystosci,imprezy. W koncu mialam dosc bo niestety ludziom,ktorym sie udaje i sa szczesliwi nie sa akceptowani. Mam chlopaka Australijczyka i mnostwo przyjaciolek,ktorzy mnie lubia taka jaka jestem. Nawet nie przyszlo mi do glowy aby obrazac kogos kogo nie znam albo tylko dlatego,ze mu sie udalo czy jest bogaty. Good Night.Dziwne. Twój adres IP wyświetla, że siedzisz w UK, więc jak to jest? Kolejna patologiczna kłamczucha na tym forum?[/quote]A twoj ze jeates w afganistanie
[b]gość, 22-08-15, 21:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 18:04 napisał(a):[/b]Do osoby,ktora pisze,ze na pewno jestem zazdrosna,ze musialam wyjechac z Polski bo inni nie musieli. Posluchaj juz ci odpowiem dlatego mam takie zdanie o Polkach. Moi rodzice wyemigrowali jak mialam 10 lat do Sydney. Na poczatku tesknilam.plakalam i nie chcialam tam zyc. Kiedy mialam 12 lat polecialam do Polski aby odwiedzic babcie i reszte rodziny. Kolezanki kiedy szlam na spotkanie z nimi byly mi wciaz bliskie. I zaczelo sie. Ale Ty musisz miec tam dobrze ,jakie masz super ciuchy,jak ladnie jestes opalona. A za plecami slyszalam straszne plotki,ktore tylko wynikaly z zazdrosci. Tak mam sie dobrze ,mam dom z basenem i stac nas na wiele ale w Australii to standart. Nie spotkalam sie tu nigdy z taka konkurencja wsrod ludzi jak w Polsce. No chyba,ze miedzy Polakami za granica. Potem polecialam jak mialam 16 lat i kolezanki drzaly ,ze poodbijam im facetow bo wygladam inaczej i nie boje sie zmiji w lesie gdyz mieszkam w kraju gdzie sa weze. Nad morzem plywalam na desce i kolezanki mnie znienawidzily. A to jest moje zycie,nic im nie zrobilam. Przywiozlam prezenty,dobry humor i kupe slicznych ciuchow. Nie akceptowaly mnie bo bylam inna,mialam kase. O czym to swiadczy?????. Chodzilam do szkoly polskiej,na uroczystosci,imprezy. W koncu mialam dosc bo niestety ludziom,ktorym sie udaje i sa szczesliwi nie sa akceptowani. Mam chlopaka Australijczyka i mnostwo przyjaciolek,ktorzy mnie lubia taka jaka jestem. Nawet nie przyszlo mi do glowy aby obrazac kogos kogo nie znam albo tylko dlatego,ze mu sie udalo czy jest bogaty. Good Night.Dziwne. Twój adres IP wyświetla, że siedzisz w UK, więc jak to jest? Kolejna patologiczna kłamczucha na tym forum?[/quote]A twoj ze jeates w afganistanie[/quote]Hahahah teraz to padlam! W UK😂😂😂
[b]gość, 22-08-15, 21:34 napisał(a):[/b]Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!Kochana Polaków jest od cholery w Australii, Nowej Zelandii, w Europie, obu Amerykach, w Azji i Afryce może trochę mniej, ale też są. Gdzie ich nie ma? Są wszędzie i zazwyczaj wszędzie mają ich dość, nie wspomę o polish jokes. Taką robią nam reklamę, że jak spotkam jakiegoś obcokrajowca, to zawsze jakąś negatywną opinię ma na temat Polaków właśnie. Przyjeżdżają do Polski i mówią, że tu jednak normalni ludzie żyją, bo ostatnio jak np poznał Polkę to bla bla bla i same niekorzystne rzeczy mówi. Masakra, co to za naród.
Ona byla lafirynda w Pruszkowie
[b]gość, 22-08-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:18 napisał(a):[/b]To zdjecie jest przepiekne!!! Szkoda ze NIE MA WIECEJ Z TEJ SESJI!!!Tez je lubię. takie “zaraz przed lub po zrobieniu gały” art przez wielkie A[/quote]Tez licze na wiecej zdjec
[b]gość, 22-08-15, 21:18 napisał(a):[/b]To zdjecie jest przepiekne!!! Szkoda ze NIE MA WIECEJ Z TEJ SESJI!!!Tez je lubię. takie “zaraz przed lub po zrobieniu gały” art przez wielkie A
[b]gość, 22-08-15, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:18 napisał(a):[/b]To zdjecie jest przepiekne!!! Szkoda ze NIE MA WIECEJ Z TEJ SESJI!!!Tez je lubię. takie “zaraz przed lub po zrobieniu gały” art przez wielkie A[/quote]Tez licze na wiecej zdjec[/quote]Od strony technicznej zdjecie jest idealne,piekna gra swiatel i kolorow,zadnych niedoskonalosci, brawa dla Pani fotograf!
[b]gość, 22-08-15, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 18:04 napisał(a):[/b]Do osoby,ktora pisze,ze na pewno jestem zazdrosna,ze musialam wyjechac z Polski bo inni nie musieli. Posluchaj juz ci odpowiem dlatego mam takie zdanie o Polkach. Moi rodzice wyemigrowali jak mialam 10 lat do Sydney. Na poczatku tesknilam.plakalam i nie chcialam tam zyc. Kiedy mialam 12 lat polecialam do Polski aby odwiedzic babcie i reszte rodziny. Kolezanki kiedy szlam na spotkanie z nimi byly mi wciaz bliskie. I zaczelo sie. Ale Ty musisz miec tam dobrze ,jakie masz super ciuchy,jak ladnie jestes opalona. A za plecami slyszalam straszne plotki,ktore tylko wynikaly z zazdrosci. Tak mam sie dobrze ,mam dom z basenem i stac nas na wiele ale w Australii to standart. Nie spotkalam sie tu nigdy z taka konkurencja wsrod ludzi jak w Polsce. No chyba,ze miedzy Polakami za granica. Potem polecialam jak mialam 16 lat i kolezanki drzaly ,ze poodbijam im facetow bo wygladam inaczej i nie boje sie zmiji w lesie gdyz mieszkam w kraju gdzie sa weze. Nad morzem plywalam na desce i kolezanki mnie znienawidzily. A to jest moje zycie,nic im nie zrobilam. Przywiozlam prezenty,dobry humor i kupe slicznych ciuchow. Nie akceptowaly mnie bo bylam inna,mialam kase. O czym to swiadczy?????. Chodzilam do szkoly polskiej,na uroczystosci,imprezy. W koncu mialam dosc bo niestety ludziom,ktorym sie udaje i sa szczesliwi nie sa akceptowani. Mam chlopaka Australijczyka i mnostwo przyjaciolek,ktorzy mnie lubia taka jaka jestem. Nawet nie przyszlo mi do glowy aby obrazac kogos kogo nie znam albo tylko dlatego,ze mu sie udalo czy jest bogaty. Good Night.Dziwne. Twój adres IP wyświetla, że siedzisz w UK, więc jak to jest? Kolejna patologiczna kłamczucha na tym forum?[/quote]Mhm 🙂 Tylko nie mów jej ze jest w UK bo powie ze zazdrościsz jej Australii 😀
[b]gość, 22-08-15, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:19 napisał(a):[/b]a ja nie przepadam za jej stylem ale bardzo lubie jej rady i jedzenie przepisy widac ze to madra babka i wie jak kierowac swoim zyciemtez wchodze na jej bloga po przepisy i inspiracje kulinarne[/quote]a płyte macie i ksiazke?[/quote]Typowe matki polki ktore gotuja obiadki codziennie swoim nierobom[/quote]akurat w moim przypadku sie uzupelniamy razem z mezem cwiczymy i na zmiane gotujemy wiec taka typowa nie jestem a kupujemy praktycznie kazde publikacje kulinarne zwiazane z dietetyka takze zagraniczne.
[b]gość, 22-08-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-15, 21:19 napisał(a):[/b]a ja nie przepadam za jej stylem ale bardzo lubie jej rady i jedzenie przepisy widac ze to madra babka i wie jak kierowac swoim zyciemtez wchodze na jej bloga po przepisy i inspiracje kulinarne[/quote]a płyte macie i ksiazke?[/quote]Typowe matki polki ktore gotuja obiadki codziennie swoim nierobom
Czy Wy na serio myslicie, ze polakow nie ma w australii? Sama mam znajomego i tez chce starac sie o wize, wystarczy zobaczyc ile jest blogow polakow mieszkajacych tam, zreszta gdzie polakow nie ma sa wszedzie i nie ma co zazdroscic bo to czysta prawda, osoby ktore podrozuja to wiedza o tym. takze ja zazdroszcze tej australii!!