Lewandowska rusza z promocją książki, na pierwszy ogień Gala

lewandowska-gala-g-R1 lewandowska-gala-g-R1

Będzie co czytać w długie, jesienne wieczory – kilka dni temu swoją książkę promowała Anna Wendzikowska, lada dzień ruszy promocja poradnika Anny Lewandowskiej.

Oficjalny termin premiery książki Żyj zdrowo i aktywnie to 22 października. Ale w przedsprzedaży książkę można już kupić od pewnego czasu.

Na pierwszy ogień w medialnej akcji reklamowej mamy Galę. Lewandowska jest gwiazdą nowego numeru, opowiada o książce i planach na przyszłość.

Wielkimi krokami zbliża się jeden z najważniejszych dla mnie dni w tym roku. Już 22 PAŹDZIERNIKA na półkach księgarniach w całej Polsce stanie moja debiutancka książka. Przez ostatnie 6 miesięcy to ona spędzała mi sen z powiek i pochłaniała każdą wolną chwilę!!!!!! – pisała podekscytowana autorka na FB.

Na jej potrzeby jeszcze dłużej stałam w kuchni, testowałam jeszcze więcej potraw, jeszcze wnikliwiej zgłębiałam wiedzę z zakresu dietetyki i układałam nowe zestawy ćwiczeń. Wszystko po to, by jak najdokładniej dopasować moje porady do potrzeb każdego z was. Później spisywałam nowe przepisy, spostrzeżenia i doświadczenia, by moja pierwsza publikacja zachęciła jak najwięcej osób do aktywności fizycznej i zdrowego trybu życia – pisała Anna.

Kupicie sobie poradnik żony Roberta Lewandowskiego?

 

Lewandowska rusza z promocją książki, na pierwszy ogień Gala

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bo przedtem miala nochal babyjagi, a teraz ma normalny. Moze sie cala przeoperowac, lacznie z mozgiem, tylko po co tak klamac. Nie ladnie.

Te same co kupuja to gowno co sprzedaje Chodakowska!

NIE!!

[b]gość, 20-10-14, 00:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 23:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 21:17 napisał(a):[/b]No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!Taaa, i ten cud zapewni im lektura książki pani, która jest znana z tego, że ma nazwisko swojego znanego męża. Ocknij się i zamiast szukać kompleksów u innych zastanów się po co łykać jak kaczka wszystko co ci podadzą.[/quote]Wiesz, dla mnie Lewandowska jest przede wszystkim utytułowanym sportowcem i wykształconą osobą. To że wyszła za sportowca…co w tym dziwnego, w końcu w takim środowisku się obraca. Jasne, że pojawia się w mediach i się promuje ale to tez jej sposób na zarobek. Niestety jej dyscyplina jest mało opłacalna.Podsumowując, dla jednego ta szklanka jest do połowy pełna, dla drugiego pusta. I to od własnego charakteru zależy jak oceni się Lewandowską.[/quote]Dokładnie-ona nie jest głupia i ma łeb na karku,wie co robi,nie jest z tych tępych WaGS..tylko coś sobą reprezentuję!!fajna,wykształcona dziewczyna,ma pomysł na siebie..mi się już Chodakowska przejadła czas na Anie!!Aniu kiedy wydasz książkę przyjedź proszę do empiku w Silesii W Katowicach…na bank przyjdę po autograf i zdjęcie z tobą!![/quote]a przepraszam dlaczego nikt wcześniej o tej Pani nie słyszał, tylko dopiero wtedy jak przyjęła nazwisko męża?[/quote]Bo jej dyscyplina sportu nie jest popularna, a dyscyplina męża jest.

Jak to nic, przeciez nos miala zrobiony!

juz lece kupic, tej pozycji mi brakowalo w mojej bieblioteczce, ciekawe czy chociaz 1 slowo napisala, a przeraszam orotografia u niej kiepska to pweni ona nie pisala…kto to kupi w ogole? jakies tepe dziunie czy kto?

Nie. Ciekawe czy będzie z błędami ortograficznymi.

Bo nie puerdoli glupot jak Sara i jest mistrzynia karate zamiast latac po sklepach to rzeczywiscie wybralo kieoskispodob na zycie

[b]gość, 19-10-14, 23:19 napisał(a):[/b]Kto kupi tego gniota, niech odrazu wyłoża ”to” w Biedronce, bo ta książka jest na miare tego sklepu.W Biedronce można znaleźć książki zwycięzców nagrody Nike. Ale pewnie nie wiesz o czym mowa…

[b]gość, 19-10-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 21:17 napisał(a):[/b]No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!Taaa, i ten cud zapewni im lektura książki pani, która jest znana z tego, że ma nazwisko swojego znanego męża. Ocknij się i zamiast szukać kompleksów u innych zastanów się po co łykać jak kaczka wszystko co ci podadzą.[/quote]Wiesz, dla mnie Lewandowska jest przede wszystkim utytułowanym sportowcem i wykształconą osobą. To że wyszła za sportowca…co w tym dziwnego, w końcu w takim środowisku się obraca. Jasne, że pojawia się w mediach i się promuje ale to tez jej sposób na zarobek. Niestety jej dyscyplina jest mało opłacalna.Podsumowując, dla jednego ta szklanka jest do połowy pełna, dla drugiego pusta. I to od własnego charakteru zależy jak oceni się Lewandowską.

[b]gość, 19-10-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 21:17 napisał(a):[/b]No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!Taaa, i ten cud zapewni im lektura książki pani, która jest znana z tego, że ma nazwisko swojego znanego męża. Ocknij się i zamiast szukać kompleksów u innych zastanów się po co łykać jak kaczka wszystko co ci podadzą.[/quote]Wiesz, dla mnie Lewandowska jest przede wszystkim utytułowanym sportowcem i wykształconą osobą. To że wyszła za sportowca…co w tym dziwnego, w końcu w takim środowisku się obraca. Jasne, że pojawia się w mediach i się promuje ale to tez jej sposób na zarobek. Niestety jej dyscyplina jest mało opłacalna.Podsumowując, dla jednego ta szklanka jest do połowy pełna, dla drugiego pusta. I to od własnego charakteru zależy jak oceni się Lewandowską.[/quote]Dokładnie-ona nie jest głupia i ma łeb na karku,wie co robi,nie jest z tych tępych WaGS..tylko coś sobą reprezentuję!!fajna,wykształcona dziewczyna,ma pomysł na siebie..mi się już Chodakowska przejadła czas na Anie!!Aniu kiedy wydasz książkę przyjedź proszę do empiku w Silesii W Katowicach…na bank przyjdę po autograf i zdjęcie z tobą!!

Wybiła sie na plecach męża. Tępa dziewczyna, która nie potrafi złożyć prostego zdania!!!! Jedno trzeba jej przyznać!!! Cwana to jest i moze to i dobrze. Ułoży sie do końca życia!!! Ale dla mnie dno!!!!

Kto kupi tego gniota, niech odrazu wyłoża ”to” w Biedronce, bo ta książka jest na miare tego sklepu.

[b]gość, 19-10-14, 23:19 napisał(a):[/b]Kto kupi tego gniota, niech odrazu wyłoża ”to” w Biedronce, bo ta książka jest na miare tego sklepu.owy poradnik powinni dawac gratis do zakupów w Biedrze czy Lidlu buehheeeh

[b]gość, 19-10-14, 23:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 22:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 21:17 napisał(a):[/b]No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!Taaa, i ten cud zapewni im lektura książki pani, która jest znana z tego, że ma nazwisko swojego znanego męża. Ocknij się i zamiast szukać kompleksów u innych zastanów się po co łykać jak kaczka wszystko co ci podadzą.[/quote]Wiesz, dla mnie Lewandowska jest przede wszystkim utytułowanym sportowcem i wykształconą osobą. To że wyszła za sportowca…co w tym dziwnego, w końcu w takim środowisku się obraca. Jasne, że pojawia się w mediach i się promuje ale to tez jej sposób na zarobek. Niestety jej dyscyplina jest mało opłacalna.Podsumowując, dla jednego ta szklanka jest do połowy pełna, dla drugiego pusta. I to od własnego charakteru zależy jak oceni się Lewandowską.[/quote]Dokładnie-ona nie jest głupia i ma łeb na karku,wie co robi,nie jest z tych tępych WaGS..tylko coś sobą reprezentuję!!fajna,wykształcona dziewczyna,ma pomysł na siebie..mi się już Chodakowska przejadła czas na Anie!!Aniu kiedy wydasz książkę przyjedź proszę do empiku w Silesii W Katowicach…na bank przyjdę po autograf i zdjęcie z tobą!![/quote]a przepraszam dlaczego nikt wcześniej o tej Pani nie słyszał, tylko dopiero wtedy jak przyjęła nazwisko męża?

Hmm wszyscy hejtujecie ale tak na dobrą sprawę to pani Lewandowska jest mniej irytująca od “nowej” pani Boruc która to nic nie robi sama z siebie tylko wydaje kasę męża, a pani L. przynajmniej stara się wyrobić własną że tak powiem “markę” i sama zarobić a nie tylko wydać w dodatku nie swoje pieniądze.

Dieta cud 1200zl ,,na ręke”, czynsz za pokój na stancji 600zł+rachunki+80 zł bilet miesięczny i chudniesz jak ta lala.

[b]gość, 19-10-14, 08:25 napisał(a):[/b]A ja nie kupie tej gazetki , bo wole czytac ksiazki.paulo coelho czy 50 twarzy greja?

gdybym miał kupic to tylko do podcierania tyłka więc nie kupię…

ale szajs, kupi chyba Ciemnogród bo kto więcej? Shit i tyle w temacie!

[b]gość, 19-10-14, 21:17 napisał(a):[/b]No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!Taaa, i ten cud zapewni im lektura książki pani, która jest znana z tego, że ma nazwisko swojego znanego męża. Ocknij się i zamiast szukać kompleksów u innych zastanów się po co łykać jak kaczka wszystko co ci podadzą.

No tak, POLACY maja we krwi obrażanie ludzi zarabiających więcej od nich samych. Dziewczyna ćwiczy i odżywia się zdrowo od dzieciństwa, niektórzy myślą że znajdą złoty środek na szczupłą sylwetkę bez wysiłku. Wystarczy zażyć pigułkę, co? Podejrzewam, że same negatywne oceny piszą osoby dość otyłe, którym ruszać się nie chce. Czekają na cud!

[b]gość, 19-10-14, 04:09 napisał(a):[/b]Nie kupie, ale pewnie dużo dziewczyn poleci po książkę :-Dco niektórym przydałaby się taka książka, właśnie patrzę na moją młodszą siostrę i jej koleżanki które jedzą tylko fast foody, chipsy i prowadzą zdecydowanie osiadły tryb życia

[b]gość, 19-10-14, 09:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 03:20 napisał(a):[/b]Zły tytuł opisuje wywiad z Lewandowską, powinno być “Gdzie KASA, tam ja!” albo “Gdzie LANS, tam ja!” Jeśli jednak ktoś chce jej dać zarobić, to ja nie mam nic przeciwko. Ja na pewno nie kupię. Ćwiczę od lat, staram się odżywiać zdrowo i jak patrzę na to, że ona od niedawna się uczy, a już wydaje książkę i robi z siebie ekspertkę, to dla mnie jest to chęć zysku finansowego i lans. 6 miesięcy zajęło jej pisanie???! To tyle co Rozenek o sprzątaniu. Wolę Tracy Anderson i doktora Deepaka Choprę. To są ludzie, którzy spędzili lata szkoląc się, ucząc się, a potem stw, ok, wiem już tyle, że mogę się podzielić swoją wiedzą w formie książki. Żaden bullshit, tylko lata ciężkiej pracy. Dla mnie to, co proponuje Lewandowska jest płytkie, obliczone na lans i kasę, a motywację każdy z nas musi znaleźć w sobie.Przecież Lewandowska jest aktywnym sportowcem od dzieciństwa. To nie jest tak, że nagle zainteresowała się sportowym trybem życia i odpowiednią dietą.[/quote]Znam bardzo wielu ludzi, którzy uprawiają sport od dziecka, ale są na tyle skromni, że z trudem przyszłoby im pouczanie innych. Taką książkę każdy może napisać, typu jedz buraki, ale, żeby witaminy lepiej się wchłoniły, polej ekologicznym olejem z orzechów nerkowca, dodatkową porcję witamin uzyskasz posypując je nasionami chia….albo…acha! dopada cię jesienna chandra! nic z tego, włóż najnowszy model butów nike, takie jak Anna ma na zdjęciu i idź pobiegać… No, nie!!! Za płytkie, nie ma w tym nic nowego jak dla mnie. Powiedzmy sobie szczerze, gdyby nie była żoną Lewandowskiego, nikt by na to nie zwrócił szczególnej uwagi, ale jak już napisałam, nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś da pani Lewandowskiej zarobić. W Polsce potrzebni są trenerzy fitness, dobrzy doradcy żywieniowi, ale Anną Lewandowską jestem rozczarowana.

[b]gość, 19-10-14, 08:44 napisał(a):[/b]“Już 22 PAŹDZIERNIKA na półkach księgarniach w całej Polsce stanie moja…”. Kobieto, przecież ty nie potrafisz pisać w języku polskim!!!I mam do ciebie pytanie: jakim “osobą” dedykujesz te wypociny skopiowane z internetu?Pewnie wszystkie przepisy żywcem skopiowane tak samo jak jej ćwiczenia. Współczuje ludziom ,którzy nabędą te wypociny prymitywa z aspiracjami celebryckimi.

[b]gość, 19-10-14, 08:44 napisał(a):[/b]“Już 22 PAŹDZIERNIKA na półkach księgarniach w całej Polsce stanie moja…”. Kobieto, przecież ty nie potrafisz pisać w języku polskim!!!I mam do ciebie pytanie: jakim “osobą” dedykujesz te wypociny skopiowane z internetu?Niestety to częsty problem sportowców…Posłuchaj, jak wypowiada się taka sylwia gruchała. Jest jakaś reklama z nią (“bądź power mamą”) – swoje kwestie wygłasza bez żadnego przekonania, “odbębnia”, jakby w ogóle nie rozumiała, co mówi…

[b]gość, 19-10-14, 03:20 napisał(a):[/b]Zły tytuł opisuje wywiad z Lewandowską, powinno być “Gdzie KASA, tam ja!” albo “Gdzie LANS, tam ja!” Jeśli jednak ktoś chce jej dać zarobić, to ja nie mam nic przeciwko. Ja na pewno nie kupię. Ćwiczę od lat, staram się odżywiać zdrowo i jak patrzę na to, że ona od niedawna się uczy, a już wydaje książkę i robi z siebie ekspertkę, to dla mnie jest to chęć zysku finansowego i lans. 6 miesięcy zajęło jej pisanie???! To tyle co Rozenek o sprzątaniu. Wolę Tracy Anderson i doktora Deepaka Choprę. To są ludzie, którzy spędzili lata szkoląc się, ucząc się, a potem stw, ok, wiem już tyle, że mogę się podzielić swoją wiedzą w formie książki. Żaden bullshit, tylko lata ciężkiej pracy. Dla mnie to, co proponuje Lewandowska jest płytkie, obliczone na lans i kasę, a motywację każdy z nas musi znaleźć w sobie.Przecież Lewandowska jest aktywnym sportowcem od dzieciństwa. To nie jest tak, że nagle zainteresowała się sportowym trybem życia i odpowiednią dietą.

nie, nie kupię

Ja tam nie kupie, bo sama się zdrowo odżywiam i nie potrzebuje 100 zasad żywieniowych. Ja lubie prosto – jem zdrowo 5 posiłków dziennie po około 400 kal (nieprzetworzone jedzenie – warzywa, owoce, pestki, oleje, wyciskane soki, kasze, ryby itp). Do tego 2 razy w tygodniu biegam po 30 minut i raz w tyg ćwiczę z ciężakami. To tyle. Mam ładniejszą figurę od Pani wyżej. Twarzy nawet nie porównuje. Ale wiem że to kwestia genów.

[b]gość, 19-10-14, 09:50 napisał(a):[/b]Ja tam nie kupie, bo sama się zdrowo odżywiam i nie potrzebuje 100 zasad żywieniowych. Ja lubie prosto – jem zdrowo 5 posiłków dziennie po około 400 kal (nieprzetworzone jedzenie – warzywa, owoce, pestki, oleje, wyciskane soki, kasze, ryby itp). Do tego 2 razy w tygodniu biegam po 30 minut i raz w tyg ćwiczę z ciężakami. To tyle. Mam ładniejszą figurę od Pani wyżej. Twarzy nawet nie porównuje. Ale wiem że to kwestia genów.zgadzam się. mam po raz setny czytać “pij dużo wody”, “ogranicz cukry proste” i “wysypiaj się”?? poza tym jest mnóstwo przepisów w necie, mnóstwo porad dietetycznych i ćwiczeń, zaleceń itp. Nic to tej Ani nie mam – skoro jest rynek na takie poradniki, to ok. Ale ja tego rynku nie tworzę.

“Już 22 PAŹDZIERNIKA na półkach księgarniach w całej Polsce stanie moja…”. Kobieto, przecież ty nie potrafisz pisać w języku polskim!!!I mam do ciebie pytanie: jakim “osobą” dedykujesz te wypociny skopiowane z internetu?

A ja nie kupie tej gazetki , bo wole czytac ksiazki.

Juz ją oceniacie, a nie przeczytaliście ani jednej strony, aby stwierdzić, czy warto kupić tę książkę. Najpierw przeczytajcie, a potem oceńcie.

Kupie pewnie lubie zdrowe jedzenie

[b]gość, 19-10-14, 04:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-10-14, 00:50 napisał(a):[/b]tak! bo chce byc zdrowa i aktywna! a Ania daje dobry przykład !I co bez książki nie możesz ? Nie rozumiem takich kobiet/dziewczyn[/quote]Można z książką i można bez książki. Niektórzy lubią z książką.

[b]gość, 19-10-14, 03:20 napisał(a):[/b]Zły tytuł opisuje wywiad z Lewandowską, powinno być “Gdzie KASA, tam ja!” albo “Gdzie LANS, tam ja!” Jeśli jednak ktoś chce jej dać zarobić, to ja nie mam nic przeciwko. Ja na pewno nie kupię. Ćwiczę od lat, staram się odżywiać zdrowo i jak patrzę na to, że ona od niedawna się uczy, a już wydaje książkę i robi z siebie ekspertkę, to dla mnie jest to chęć zysku finansowego i lans. 6 miesięcy zajęło jej pisanie???! To tyle co Rozenek o sprzątaniu. Wolę Tracy Anderson i doktora Deepaka Choprę. To są ludzie, którzy spędzili lata szkoląc się, ucząc się, a potem stw, ok, wiem już tyle, że mogę się podzielić swoją wiedzą w formie książki. Żaden bullshit, tylko lata ciężkiej pracy. Dla mnie to, co proponuje Lewandowska jest płytkie, obliczone na lans i kasę, a motywację każdy z nas musi znaleźć w sobie.Super komentarz, samo sedno!

A wiecie co, ja też kupię.

Tak, kupię z chęcią

[b]gość, 19-10-14, 00:50 napisał(a):[/b]tak! bo chce byc zdrowa i aktywna! a Ania daje dobry przykład !I co bez książki nie możesz ? Nie rozumiem takich kobiet/dziewczyn

Glupi Kozak juz podjudza afere!!!

Nie kupie, ale pewnie dużo dziewczyn poleci po książkę 😀

spieprzaj, naucz się gotować jak chcesz promować przepisy. Jej propozycje nie mają właściwego balansu, brak wiedzy

TAaakKupimy a co??? Jakis problem!!!

Nie kupimy

Zły tytuł opisuje wywiad z Lewandowską, powinno być “Gdzie KASA, tam ja!” albo “Gdzie LANS, tam ja!” Jeśli jednak ktoś chce jej dać zarobić, to ja nie mam nic przeciwko. Ja na pewno nie kupię. Ćwiczę od lat, staram się odżywiać zdrowo i jak patrzę na to, że ona od niedawna się uczy, a już wydaje książkę i robi z siebie ekspertkę, to dla mnie jest to chęć zysku finansowego i lans. 6 miesięcy zajęło jej pisanie???! To tyle co Rozenek o sprzątaniu. Wolę Tracy Anderson i doktora Deepaka Choprę. To są ludzie, którzy spędzili lata szkoląc się, ucząc się, a potem stw, ok, wiem już tyle, że mogę się podzielić swoją wiedzą w formie książki. Żaden bullshit, tylko lata ciężkiej pracy. Dla mnie to, co proponuje Lewandowska jest płytkie, obliczone na lans i kasę, a motywację każdy z nas musi znaleźć w sobie.

tak! bo chce byc zdrowa i aktywna! a Ania daje dobry przykład !

Chetnie.

nawet jak będzie w biedronce po 9.99 nie kupie