Lily Allen boi sie o spadającą popularność

517 517

Lily Allen strasznie boi się, że jej popularność zmaleje i że na koncercie nie przywita ją tłum fanów, tylko puste krzesła. Dlatego sama wykupuje bilety na swój koncert.

– Zawsze boję się, że nikt nie kupi biletów na moje koncerty, więc sama je kupuję! – wyznała Lily

Podobno jej wytwórnia też praktykuje taki sposób na zapełnianie widowni.

– Miałam niedawno bardzo udany koncert. Myślę, że moja wytwórnia musiała wykupić połowę biletów! – dodała piosenkarka.

Nie ma to, jak dobrze dbać o swoje interesy.

 
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

he he he ale glupia!

Beverly Walling – I want to know what was so funny when you were standing on the chcurh steps. It looked like Robert was sneaking up on you so you didn’t get away. LOL

zna z tysiąc innych i wszystkie sa wspaniałe!!

Kotek w Butkach, 07-12-08, 16:24 napisał(a):gość, 07-12-08, 16:24 napisał(a):przecież ona robi sobie jaja ;D jaTeż tak myślę 😉

Pytanie retoryczne: czy ktoś z Was zna jakąś inną jej piosenkę poza irytującą “Smile”?

Ona sobie żartuje, a Wy na poważnie to bierzecie.

przecież ona robi sobie jaja ;D

gość, 07-12-08, 16:24 napisał(a):przecież ona robi sobie jaja ;D ja

Dobrze, że się przynajmniej do tego przyznała.

Ale czy to potem nie odbije się na kosztach? Dwa, trzy, dziesięć biletów, to OK. Ale wykupienie biletów na pół sali czy to nie lekka przesada? I o co jej chodziło mówiąc, że miała udany koncert? Przecież musiała zauważyć puste miejca, chyba że rozdawali bilety znajomym (ludzie z wytwórni).

one hit wonder???

nic dziwnego, jej muzyka jest do kitu.

nic dziwnego, jej muzyka jest kitu.

okropna jest;/

Hah, przynajmniej się do tego przyznaje 😀

jej twórczość coraz mniej do mnie trafia, ale do niej samej mam cholerną słabość. 😉

Na 100% każdy się tego boi

fajna z niej kobieta 😉

ma calkiem sympatyczna buzke:)

przynajmniej sie do tego otwarcie przyznaje a nie..