Lindsay Lohan ma wiarę i miłość
Lindsay Lohan udzieliła magazynowi OK! pierwszego wywiadu po wyjściu z odwyku.
Ośrodek leczenia uzależnień opuściła w zeszłym tygodniu, ale wciąż jeszcze jest pacjentką, dlatego nie opuszcza stanu Utah.
W przyszłym tygodniu ma jednak zamiar wrócić do Los Angeles, gdzie zaczynają się zdjęcia do jej najnowszego filmu, Dare to love.
– Sięgnęłam dna – mówi magazynowi. – Wszystko w moim życiu stanęło w punkcie, w którym musiałam podjąć decyzję. To było bardzo trzeźwiące doświadczenie. Sprawiło, że patrzę teraz inaczej na wiele spraw, ludzi, miejsc i rzeczy.
Dodaje, że natychmiast po skończeniu pracy nad filmem wraca do Utah, aby “unikać pokus\”.
Zaczyna mówić jak własny ojciec, ale deser dopiero przed nami:
– Jeszcze nie koniec ze mną. Mój talent to dar i zamierzam go wykorzystać.
Tak jest, Linds. Na trzeźwo lepiej wybiera się role.
brzydkie te zdjecia
Może się jeszcze pozbiera.
kocham linds i filmy, w których gra ale zdecydowanie wole ją w ciemnych włocach
ja to sie dziwie, ze ktos jej daje role… z reguly filmy z nia sa beznadziejnymi produkcjami, ktore przechodza bez echa, a ona ciagle ‘pracuje nad nowym filmem’
hehe dobry komentarz na końcu 🙂
Brawa! I to mi sie podoba! Nareszcie się podniosłą 🙂 “Krewka”
“Mój talent to dar”. Nie ma to jak samokrytyka, a raczej samouwielbienie. Ciekawe tylko, do czego ma talent. Bo chyba nie mówiła o aktorstwie.. Na pewno nie mówiła o aktorstwie.