Lindsay Lohan: Odwyk jest jak wakacje

815 815

Jedni wylegują się na piaszczystej plaży, inni wolą zwiedzać, a Lindsay Lohan na wakacje udaje się na… odwyk.

Gwiazdka stwierdziła niedawno, że leczenie się z uzależnień jest dla niej jak “urlop\”.

A wszystko to dzięki wielu pozytywnym doświadczeniom, jakie tam za sobą ma.

– Szczerze mówiąc, za drugim razem musiałam tam pójść, bo sąd mi kazał. Musiałam to zrobić, by uniknąć więzienia. Podeszłam jednak do tego w odpowiedzialny sposób. I było jak na urlopie – opowiada. – Uwielbiam spotykać nowych ludzi i słuchać ich doświadczeń. No i poznaje wspaniałe osoby.

– To było pozytywne doświadczenie. Kiedy tam byłam, pomyślałam sobie, że wiele znanych mi osób też powinno tam trafić, nie tylko ze względu na nadużywanie narkotyków czy alkoholu, tylko żeby nauczyć się czegoś na temat życia. Świat jest zwariowany.

23-letnia Lindsay zaczęła spisywać swoje doświadczenia. Ma zamiar wydać książkę, jednak może to trochę potrwać.

– Mam dużo do opisania – uzasadnia.

Wierzymy.

 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tia….tam poznaje znajomych na kolejne imprezy.Kiedyś była fajna,teraz jest na dnie.

ah nie lubie jej

Ale to jest kretynka!Wszędzie się wepcha!Codziennie coś o niej piszą jakiś głupoty. Nic normalnego, tylko imprezuje, ćpa, pije i chodzi na odwyki…Żal.pl

Śmieć ona się zawsze chwali i popisuję strasznie jej nie lubię .

Nie przepadam za nią

nie ma co, fajne wakcje, zajebiste wrecz , moze sama sobie wykupie jakis last minute…

Ale się podstarzała, na tym zdjęciu to widać.

Nie lubię jej … Chwali się że jest na odwyku …

każdy ma swój sposób spędzania czasu…. xD

Fajnie. Byłoby co czytać x >

Ona ma tyle gnoju za sobą jakby miała ze 40 lat, a przy tym mówi mało dojrzale jak na swoje 23 lata. Mówi raczej jak 16 latka. Może jak dożyje 30-stki to choć trochę się uspokoi, zmądrzeje

Debile z Was …

haha zgadzam się co do słowa z moim przedmówcą xd

tępa ćpunka