Lindsay Lohan porównuje się do Marilyn Monroe
Lindsay Lohan, której problemy z prawem na razie zamknęły drogę do kariery aktorskiej, ma przeświadczenie, że jest drugą Marilyn Monroe.
LiLo mówi, że – tak jak ikona kina – nie chce funkcjonować tylko jako celebrytka.
Marilyn nigdy nie chciała być tylko celebrytką. Podobnie jak ja… Zawsze myślałam, że gwiazdy trwają dzięki filmom, w których wystąpiły. Ale dziś filmy nie uwieczniają gwiazd. A ja nie chcę być zapamiętana jako modelka, dziewczyna, która imprezuje po nocach i wpada w tarapaty – tłumaczy Lindsay.
Dla Lohan ważniejsze jest, by ludzie dostrzegli i docenili jej talent, a nie plotkowali o jej życiu prywatnym.
Marilyn zawsze mówiła, że nie ma podstaw, by być aktorką. Ale mówiła też, że naprawdę ciężko nad tym pracuje. Ja próbuję robić tak samo. Wierzę w siebie i w to, że jestem dobrą aktorką – wyznała LiLo.
Marilyn Monroe podczas jednej z ostatnich sesji przed śmiercią
na kazdej okladce wyglada bosko
interesuję się nią od kilku lat i pierwszy raz słyszę o tym, żeby powiedziała coś w stylu ‘od dziś obciągam tylko tym, którzy mi się podobają’. co do tych skrobanek – chciała to usunęła, przyznała potem, że bardzo tego żałuje. nie popieram, ale też nie osądzam. aktorką być może wybitną nie była, ale widocznie coś przyciągało do niej ludzi 60 lat temu i widocznie coś przyciąga do dzisiaj.
aktorką jest dobrą to trzeba jej przyznać, ale w ogóle nie radzi sobie w prawdziwym życiu
aktorką jest dobrą to trzeba jej przyznać, ale w ogóle nie radzi sobie w prawdziwym życiu
Prawo ciążenia! kocham ten film!!! i lindsay w rudych włosach , tamtą lindsay kochamy!!! nie tą sztuczną solarę, wygladającą jak 50
Sweety_Kitty, 26-08-11, 18:50 napisał(a):gość, 26-08-11, 12:24 napisał(a):gość, 26-08-11, 03:25 napisał(a):mój boże dlaczego współczesne celebrytki chcą być drugą marilyn była jedna po co nam druga nie mogą znaleźć swojego stylu, lubie MM ale wnerwia mnie juz ten szum wokół jej osoby. miło byłoby aby dzisiejsze celebrytki mówily wiecej o takich gwiazdach jak Brigitte Bardot (z resztą Lindsay ma zdj. w identycznej pozie jak BB, ale o tym juz nikt nie napisze) lub Audrey Hepburn, bo jakby nie było to też były wielkie ikony kina. chętnie bym też kupiła np. zegarek czy inny gadżet z BB (bądź AH) ale gdzie nie pójde jest z MM. wiem ze to wielka ikona, ale przeciez nie jedyna.akurat gadżetow, od torebek po koszulki z Audrey H. jst wszedzie bardzo duzoDokładnie. Ostatnio widziałan plakat z Audrey:)no to może z Audrey, ale z BB czy Elizabeth Taylor to trudno coś kupić
piegowata dupa wez się nie porównuj do merlin bo do pięt jej nie dorastasz
gość, 26-08-11, 12:24 napisał(a):gość, 26-08-11, 03:25 napisał(a):mój boże dlaczego współczesne celebrytki chcą być drugą marilyn była jedna po co nam druga nie mogą znaleźć swojego stylu, lubie MM ale wnerwia mnie juz ten szum wokół jej osoby. miło byłoby aby dzisiejsze celebrytki mówily wiecej o takich gwiazdach jak Brigitte Bardot (z resztą Lindsay ma zdj. w identycznej pozie jak BB, ale o tym juz nikt nie napisze) lub Audrey Hepburn, bo jakby nie było to też były wielkie ikony kina. chętnie bym też kupiła np. zegarek czy inny gadżet z BB (bądź AH) ale gdzie nie pójde jest z MM. wiem ze to wielka ikona, ale przeciez nie jedyna.akurat gadżetow, od torebek po koszulki z Audrey H. jst wszedzie bardzo duzoDokładnie. Ostatnio widziałan plakat z Audrey:)
Luzk…po za tym, że w prównaniu do niej, Lohan nie ma wgl talentu do niczego. Ja tylko i wyłącznie kojarze ją z pijaństwem i więzieniem oraz “Garbusem”, ale tamta Lindsay już pewnie niegdy nie powróci…
Jest genialna i fantatyczna:) Kocham ją:)
gość, 26-08-11, 03:25 napisał(a):mój boże dlaczego współczesne celebrytki chcą być drugą marilyn była jedna po co nam druga nie mogą znaleźć swojego stylu, lubie MM ale wnerwia mnie juz ten szum wokół jej osoby. miło byłoby aby dzisiejsze celebrytki mówily wiecej o takich gwiazdach jak Brigitte Bardot (z resztą Lindsay ma zdj. w identycznej pozie jak BB, ale o tym juz nikt nie napisze) lub Audrey Hepburn, bo jakby nie było to też były wielkie ikony kina. chętnie bym też kupiła np. zegarek czy inny gadżet z BB (bądź AH) ale gdzie nie pójde jest z MM. wiem ze to wielka ikona, ale przeciez nie jedyna.akurat gadżetow, od torebek po koszulki z Audrey H. jst wszedzie bardzo duzo
Widocznie dowiedziała się, że Marilyn była przed sławą brunetką (brawo za wyszukanie takich informacji! doceniam to u Lindsay) i tak jak ona farbuje się na różne odcienie blondu. Pomijam to, że wygląda tandetnie.
Przecież ona jest dobrą aktorką, tylko opinię sobie spaprała tymi ciagłymi wyskokami. gdyby się zrehabilitowała, hollywood przyjąłby ją z otwartymi ramionami. ale ona tylko biadoli i narzeka w brukowcach, więc nic dziwnego, że jest jak jest 😉
mogła inaczej pokierować swoją karierą i życiem już dawno temu.. i mogłaby wrócić do rudego albo brązu. w tej platynie wygląda strasznie. te włosy ma aż białe teraz.
Lindsay jest fajna aktorką np. fajnie grała w Wredne Dziewczyny.
gość, 26-08-11, 09:10 napisał(a):gość, 26-08-11, 08:52 napisał(a):gość, 26-08-11, 08:26 napisał(a):Marylin- prowodyrka plastik-stylu. Biały blond, sesja w Playboyu, ćpanie, przygodny seks i masa operacji plastycznych. To jej zawdzięczamy dzisiejszy wysyp pustych, plastykowych laseczek z problemami psychicznymi. Najpierw sobie poczytaj o nie j więcej a nie obrażasz taką wielką osobę. Marylin miała problemy psychiczne odziedziczone i bardzo tego nie chciała niestety przeszły na nią po dziadku, babci i mamie. Na jej psychice z pewnością odbił się fakt, że jako dziewczynka chciała być uduszona przez mamę i babcię. Później trafiła do domu dziecka i potem gdy znów odebrała ją matka była molestowana przez sąsiada. Później gdy pracowała już w większej branży. Na początku nie miała zbyt wielu pieniędzy sama powiedziała, ze na sesje rozbierane zgadzała się dlatego, że nie miała za co kupować jedzenia.Pomimo tego była osobą mądra chciała się uczyć i była bardzo silna. Więc kurcze nie porównuj mi dzisiejszych `plastików` do niej . MARILYN NIE BYLA WIELKA OSOBA, tylko zwykla pusta ladacznica ktora usunela kilkakanście ciąży i mowila po dostaniu 1 roli “od dzis, obciagam tylko tym, ktorzy mi sie podobaja” takze daruj sobie robienie z dzifki fajnej osoby.Dokładnie! Nie ogarniam zachwytu nią-pusta, niby nie brzydka, ale aktorka z niej była raczej średnia. Więc ciekawa jestem co ona takiego zrobiła by zasłużyć na miano wielkiej osoby?
gość, 26-08-11, 08:26 napisał(a):Marylin- prowodyrka plastik-stylu. Biały blond, sesja w Playboyu, ćpanie, przygodny seks i masa operacji plastycznych. To jej zawdzięczamy dzisiejszy wysyp pustych, plastykowych laseczek z problemami psychicznymi. Najpierw sobie poczytaj o nie j więcej a nie obrażasz taką wielką osobę. Marylin miała problemy psychiczne odziedziczone i bardzo tego nie chciała niestety przeszły na nią po dziadku, babci i mamie. Na jej psychice z pewnością odbił się fakt, że jako dziewczynka chciała być uduszona przez mamę i babcię. Później trafiła do domu dziecka i potem gdy znów odebrała ją matka była molestowana przez sąsiada. Później gdy pracowała już w większej branży. Na początku nie miała zbyt wielu pieniędzy sama powiedziała, ze na sesje rozbierane zgadzała się dlatego, że nie miała za co kupować jedzenia.Pomimo tego była osobą mądra chciała się uczyć i była bardzo silna. Więc kurcze nie porównuj mi dzisiejszych `plastików` do niej .
mój boże dlaczego współczesne celebrytki chcą być drugą marilyn była jedna po co nam druga nie mogą znaleźć swojego stylu, lubie MM ale wnerwia mnie juz ten szum wokół jej osoby. miło byłoby aby dzisiejsze celebrytki mówily wiecej o takich gwiazdach jak Brigitte Bardot (z resztą Lindsay ma zdj. w identycznej pozie jak BB, ale o tym juz nikt nie napisze) lub Audrey Hepburn, bo jakby nie było to też były wielkie ikony kina. chętnie bym też kupiła np. zegarek czy inny gadżet z BB (bądź AH) ale gdzie nie pójde jest z MM. wiem ze to wielka ikona, ale przeciez nie jedyna.
Marylin- prowodyrka plastik-stylu. Biały blond, sesja w Playboyu, ćpanie, przygodny seks i masa operacji plastycznych. To jej zawdzięczamy dzisiejszy wysyp pustych, plastykowych laseczek z problemami psychicznymi.
gość, 26-08-11, 08:52 napisał(a):gość, 26-08-11, 08:26 napisał(a):Marylin- prowodyrka plastik-stylu. Biały blond, sesja w Playboyu, ćpanie, przygodny seks i masa operacji plastycznych. To jej zawdzięczamy dzisiejszy wysyp pustych, plastykowych laseczek z problemami psychicznymi. Najpierw sobie poczytaj o nie j więcej a nie obrażasz taką wielką osobę. Marylin miała problemy psychiczne odziedziczone i bardzo tego nie chciała niestety przeszły na nią po dziadku, babci i mamie. Na jej psychice z pewnością odbił się fakt, że jako dziewczynka chciała być uduszona przez mamę i babcię. Później trafiła do domu dziecka i potem gdy znów odebrała ją matka była molestowana przez sąsiada. Później gdy pracowała już w większej branży. Na początku nie miała zbyt wielu pieniędzy sama powiedziała, ze na sesje rozbierane zgadzała się dlatego, że nie miała za co kupować jedzenia.Pomimo tego była osobą mądra chciała się uczyć i była bardzo silna. Więc kurcze nie porównuj mi dzisiejszych `plastików` do niej . MARILYN NIE BYLA WIELKA OSOBA, tylko zwykla pusta ladacznica ktora usunela kilkakanście ciąży i mowila po dostaniu 1 roli “od dzis, obciagam tylko tym, ktorzy mi sie podobaja” takze daruj sobie robienie z dzifki fajnej osoby.
gość, 26-08-11, 03:04 napisał(a):No i Lohan ma racje. Jest dobra aktorka. Gdyby tylko jeszcze przestała ćpać i pic. I zmyla ten okropny blond z włosów i wróciła do rudego… przecież kiedyś była taka śliczna dziewczyna z niej! Nadal jest, ale niech zmieni swoje życie. trzymam kciuki, ze kiedyś jej się uda. !egzakli
w rudym kolorze włosów było jej najładniej. Teraz wygląda tak sztucznie, ten jasny blond jej nie pasuje. Na ciele piegi typowe dla rudzielca a tu platyna na głowie. Oby kiedyś wyszła na prosta. Jako aktorkę bardzo lubię Lohan.
No i Lohan ma racje. Jest dobra aktorka. Gdyby tylko jeszcze przestała ćpać i pic. I zmyla ten okropny blond z włosów i wróciła do rudego… przecież kiedyś była taka śliczna dziewczyna z niej! Nadal jest, ale niech zmieni swoje życie. trzymam kciuki, ze kiedyś jej się uda. !