Lindsay Lohan z kliniki do tatusia
Był czas, kiedy Lindsay Lohan i jej ojciec byli wrogami, ale wszystko wskazuje na to, że oboje spokornieli.
Aktorka opuści klinikę rehabilitacyjną Cirque Lodge w Utah na 5 dni, które ma zamiar spędzić u tatusia.
Co on na to? Naturalnie pochwalił się gazetom. Robi tak przecież przy każdej okazji.
– Cieszę się na myśl, że spędzę z nią przyszły tydzień – wyjaśnia Michael Lohan. – Cały czas dzwoniliśmy do siebie. Ta klinika to dla niej świetne miejsce. Nigdy nie słyszałem, żeby była tak szczera, tak pokorna i tak skoncentrowana. Lindsay niszczy w sobie wszystko, co złe. Patrzy w przeszłość i zmienia się od podstaw. Jej postawa doprowadziła mnie do łez. Jestem z niej naprawdę dumny.
My bylibyśmy bardziej ostrożni. W końcu to nie pierwszy odwyk aktorki, a niedawny test na obecność narkotyków w organizmie okazał się pozytywny.
poruszające..;(
yh weri wzruszające.
jest naprawdę piękna ;>
Ale ma ojca… Myśli, jak tu zarobić na córce.
nietypowa uroda…wyraziste oczy, śliczne usta, mały nosek, długie włosy , piegi jest nieziemska! w każdej odsłonie mi się podoba albo z rudymi albo z blond albo z ciemnymi włoskami! śliczna!
piękna młoda dziewczyna…szkoda że ją tak wykorzystują
taa, i znowu wyjdzie, będzie ćpać i pić po wyjściu z odwyku. i trafi do kolejnej kliniki.
kiedyś ją lubiłam.. teraz mi jej żal.. stoczyła się na dno! i to na własną prośbę!!!
chciałabym tak wyglądać!boska!
ona jest nienormalna
no ale jesli duzo ćpała to we krwi lub w moczu na pewno cos jeszcze ma….
Skończy się tym że się zaćpa na śmieć.