Lindsay Lohan zarabia na mówieniu

577 577

Lindsay Lohan z odwyku zrobiła niemal wydarzenie swojego życia.

Dziewczyna sprawia wrażenie, jakby nie potrafiła już mówić o niczym innym.

Kilka miesięcy po opuszczeniu ośrodka leczenia uzależnień powiedziała magazynowi People.

– Myślę, że to przez sytuacje, w które się wciągałam. Wciągałam się w niewłaściwe sytuacje i nie koncentrowałam się na tym, co trzeba.

Aaach! Jakie to oczywiste. Uzależnienie to “brak właściwej koncentracji\”. Można i tak, gdy ktoś woli jeździć naokoło.

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wciagała to ona i owszem, tylko że niekoniecznie sie w niewlasciwe sytuacje…

znowu o tym mówi, ile można

Normlanie to ona jest pusta to dlatego mowi w kółko o tym samym

Po co się tym tak odnosi???Nie ma już nic ciekawszego do powiedzenia?!?Szook… xD

gdyby jej o to nie pytali,to by nie mówiła; jak jej reporter zada takie pytanie, noto odpowiada.. a skoro pytają, to znaczy, że ludzie chcą o tym czytać..-,-

lubie lilo ale ona sie tym chwali?czy jest tak jak pisze sssandra?

Ja tam do Lindsay Nic nie mam i lubię ją xD

Susie, 18-03-08, 06:45 napisał(a):Ona już jest skończona, sama się do takiego stanu doprowadziła.dokladnie

głupia narkomanka!

Uwielbiam Lindsay…

szkoda mi jej. pewnie gdyby miała normalnych rodziców, to teraz by studiowała na jakimś uniwersytecie albo zajmowała się czymś pożytecznym.

goopia parówka

ja tam mysle ze to nie przez sytuacje w ktore sie wciagala tylko przez to co wciagala:)

Ona już jest skończona, sama się do takiego stanu doprowadziła.

Zajełaby się jakąś pracą…

w koncu nie byla na jednym odwyku tylko na ze trzech, 75% swoich pieciu minut byla na odwyku, to o czym ma mowic 😛