Lindsay Lohan znowu trafi za kratki?
Lindsay Lohan trafia na odwyk lub do więzienia tak często, że trudno się zorientować, gdzie obecnie przebywa.
Niedawno gwiazdka opuściła klinikę leczenie uzależnień, ale być może znowu trafi za kratki.
Wszystko przez rzekomą napaść na pracownika ośrodka, w którym niedawno przebywała.
Śledztwo w tej sprawie toczy się od dwóch tygodni. Póki co wiadomo, że pijana LiLo popchnęła pracowniczkę. Lohan przekonuje, że była trzeźwa, ale nie zamierzała poddać się badaniu alkomatem.
Lindsay opuściła klinikę Betty Ford w poniedziałek, po czteromiesięcznym programie odwykowym. Leczyła się z uzależnienia od kokainy i alkoholu.
gość, 05-01-11, 15:12 napisał(a):Z jednej strony ma tego czego chciała a z drugiej można by powiedzieć że to co spotkało tą 24 letnią dziewczynę to piekło, jak mając taki potencjał można stoczyć się na samo dno i zostać tam na zawsze? Wszystko przez pie*przoną matkę która chciała być sławna dzięki córce! Do ćpania, chlania i sypiania z kim popadnie to nikt jej przecież nie zmuszał. Rodzice dołożyli swoje 3grosze, ale stoczyła się na własne życzenie.
szkoda dziewczyny bardzo ładna była
Młoda a już jest na dnie i nic jej nie pomoże..szkoda ale cóż życie.
gość, 05-01-11, 11:09 napisał(a):i kogo to obchodzi..? to już żadna plotka, to norma!mnie obchodzi!
Z jednej strony ma tego czego chciała a z drugiej można by powiedzieć że to co spotkało tą 24 letnią dziewczynę to piekło, jak mając taki potencjał można stoczyć się na samo dno i zostać tam na zawsze? Wszystko przez pie*przoną matkę która chciała być sławna dzięki córce!
i kogo to obchodzi..? to już żadna plotka, to norma!