Liszowskiej zabrakło

pb984 pb984

Do Joanny Liszowskiej zaproszenie na ślub Roberta Rozmusa nie dotarło, mimo że oboje znają się… ekhm… bardzo dobrze.

Swego czasu związek artysty i Ewy Kwiatkowskiej, rozpadł się właśnie przez romans z Liszowską.

Kochali się tak bardzo, że Robert się przestraszył i odszedł do innej kobiety – pisze na temat małżonków Viva.

Romanse jednak mają to do siebie, że bywają przelotne. Tak było i tym razem – skruszony Robert wrócił do Ewy, która wybaczyła mu wszystko.

Do przeszłości najwyraźniej wracać nie chce, dlatego lista gości nie przewidziała Joanny.

 
43 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

kochanka na ślubie… ciekawy pomysł 😛

Rozmusek, kieszonkowy skruszony dupcoch

Hehe, a kto normalny zaprosiłby na swój ślub byłą kochankę, dla której na jakiś czas rozwalił obecny związek? ;P

a ja ja bardzo lubie!

rzeczywiscie nie chcial aby zmarnowala mu nastepny zwiazek!!

WEJDZCIE NA WP I TAM W GWIAZDACH SA JEJ ZDJECIA Z BASENU..POZUJE JAK GWIAZDKA PORNO A MOIM ZDANIEM NIE MA SIE CZYM CHWALIC.TO CIALO MA JAKIES OBWISLE I CYCKI TEZ

gość05-07-07, 18:16 Kiedy ta larwa wreszcie schudnie bo za rok to juz sie nie dzwignie z fotela no nie,popłakałam się ze śmiechu 😉

Kiedy ta larwa wreszcie schudnie bo za rok to juz sie nie dzwignie z fotela

Nie rozumiem czemu tak napadacie na Liszowską, przecież wyraźnie jest napisane, że to Rozmus “wystraszył się miłości i odszedł do innej:, czyli Liszowskiej. Związek rozpadł się przez jego niedojrzałośc, a nie miłosne zapędy Joaski.

i dobrze że jej nie zaprosił, to chyba normalne, chyba ważniejsze jest żeby panna młoda sie dobrze czuła na swoim ślubie niż to żeby Liszowskiej nie bylo przykro

I dobrze, że nie zaprosili. Lubię Liszewską i tak dalej, ale jakbyście się poczuły, gdyby na wasz ślub przyszła kobieta, która odbiła wam narzeczonego?;/

Liszowska i wypierdek rozmus??? przecież ona by go nosem wciągnęla……rozmus to taki niewyrośnięty stary satyr…a Joasia fest kobieta..ładna

wszyscy tu piszecie że do Longorii jest podobna a mi ona skojarzyla się z Karoliną Rosińską (chyba tak się nazywa?), która grała w “Uprowadzeniu Agaty”

Rozmus ma ladna przyszla zone

ale oni by razem ładnie wyglądali

zawsze zastanawiało mnie dlaczego Joasia pozwoliła sobie na romans z takim starcem.

Dziwne żeby na ślub zaprosić byłą kochankę… zwłaszcza taką co rozwaliła kiedyś ten związek… nei wiem o co te sensacja??

nie obchodzi mnie to..niech zaprasza kogo chce

Co w tym dziwnego że nie zaprosił swojej byłej… moze to obecna sobie tego nie życzyła.

straszne .

a Liszowska juz sama za maż się nie wydaje za Tadka?

ciekawostka roku

też bym jej nie chciała na moim ślubie jakby mi taką akcje odwaliła 🙂

Kotek i superp mają racje – ta kobita Rozmusa jest do Longori podobna 🙂

hyhy w sumie co z tego, liszowska rzuci się na niego przed ołtarzem i go zgwałci? ;P

to chyba nie dziwne, ze ją nie zaprosili skoro jest ex pana młodego…ja bym też ex lasek swego wybranka nie zapraszała na slub !!

Ta jego narzeczona jest troche podobna do Ewy Longori

Ja bym nie poszła nawet gdybym dostała zaproszenie, bo po co do cholerci?

ciekawe, czy Liszowsak gdyby dostała zaproszenie przyszłaby…

yyy no ja nie chcialabym, zeby na moim slubie byla kochankamojego narzeczonego 😛

I bardzo dobrze jej!!To jest kobyła która mówi!

Ja też bym jej nie zaprosiła, po za tym kobietka strasznie mnie irytuje

dobrze że jej nie zaprosił no bo po co…liszowska jest brzydka jak niewiem

Dziwicie się? Mało kto zaprasza swego/swoją eks…

gość05-07-07, 10:41 —-> racja

podobna do Longorii ta kobieta ;]

No to chyba logiczne, że jej nie zaprosił. Jakby to zrobił, to okazałby brak szacunku Ewie.

CO ZA GRUBA SWINIA ..SCHUDNIJ KOBIETO!!!!!!!!!

Liszowska miała romans z Rozmusem?Nie wygląda mi na amanta,a teraz jeszcze on rozdaje karty…Dziwne,ale myślę,że Liszowska może mieć bardziej atrakcyjnych mężczyzn niż Rozmus,czy nawet ten Tadek,czy jak mu tam:)

Ta Liszowska wygląda jak jakas sklepikara z bazaru Rozyckiego. Straszna żenua. Chyba Rozmus mial jakies zacmienie. Ta druga sliczna – jak Longoria.

ja na jego miejscu też bym jej nie zaprosiła. w końcu to kochanka, i po co wracać do przeszłości?

Liszowska była dla niego z lekka za potężna…

kazde z nich ma swoje zycie…przeszlosc zostawili gdzies tam ;]