Liz Hurley i ślub pod brukowce
Liz Hurley i Arun Nayar pobrali się 2 marca.
Teściowie Państwa młodych są oburzeni i dlatego ojciec pana młodego, Vinod Nayar, wydziedziczył już parę, która okazała brak szacunku dla jego rodziny.
Jak się okazało Aruna Nayar – nowy mąż Liz Hurley nie pozwolił powitać ojcu jego panny młodej przy ołtarzu, ignorując tym samym hinduskie tradycje. Na ślubie przeważali goście z Europy. Mało tego! Aktorka odmówiła przyjęcia kosztownego naszyjnika – prezentu od Vinoda Nayara i jego żony.
Ja i Joanne czujemy się publicznie upokorzeni – żali się Nayar senior. – Zostaliśmy potraktowani jak wyrzutki. Wiedziałem, że Liz jest ambitna, ale nie podejrzewałem, że sława i uwaga mediów są dla niej priorytetem. Ona i Arun sprawili nam wielką przykrość. Czuliśmy się jak niechciani goście. Ślub wyglądał bardziej jak show, którym karmią się brukowce. Moi kuzyni musieli oglądać go na ekranie poza miejscem ceremonii.
No tak, wszystko pod publiczkę, po co rodzinka na ślubie prawda? Chodzi przecież o to, żeby było show 🙂
Przypomina mi to Mandaryne i Wisniewskiego a potem Wisniewskiego i Swiatczak =/
Smutne. Ciekawa jestem dlaczego tak źle potraktowała swoich teściów… złamała prawa hinduskie, tradycję. 🙁 Dlaczego show jest ważniejsze od rodziny ?????????
No wiecie co…Jak tak mogli ich potraktować- jeszcze rozumiem dlaczego Liz nie przyjęła tego naszyjnika, ale żeby syn tak potraktował swoich rodziców…Nieładnie :/
Przypomina mi to Mandaryne i Wisniewskiego a potem Wisniewskiego i Swiatczak =/
Bozzze cóz za wstyd 😛
show ważniejsze od rodzinki?? dziwnie poukładany mają system wartości
a kim ona tak właściwie jest??
Dziwni są i tyle.. pod publikę. Wszystko.
Ech…..szkoda gadac. Ale bardzo dobrze, że ich wydziedziczyli !
nic m,i sie nie chce …
Gość z 16:35——-> NAPISAŁAM “pewniejsze źródło”, a nie ”poważne źródło”……czyżby wtórny analfabetyzm? Pozdrawiam:)
ambicja nie polega na braniu hehehe ktoś coś mówił o idiotkach ?
ale jak ona taka ambitna, to nie rozumiem czemu idiotka nie wzięła naszyjnika od tych teściów ??
Nie sądzę, żeby to była prawda, a nawet jak tak, to szybko się pogodzą. W końcu jak chodzi o kasiorkę to nie ma co sie stawiać 🙂
dzieki Zen :))
wiktoryna – ile ty masz dziecko lat? Viva to dla ciebie powazne zrodlo! Gratulacje …. widze, ze znasz temat od podszewki …buhahahaha
chciałabym być taka “obrzydliwa” haaaaahahahaha, szczególnie tak, jak na końcówce tego filmiku, na prawdę bardzo chętnie:)a wy się tak nie podniecajcie, bo od takich zawistnych myśli jest tylko nadprodukcja żółci, słusznie wyrzucanej przez organizm skórą w postaci pryszczy na tych waszych wrednych buźkach 🙂
ZAZDROSZCZĘ! I TO ŚCIEMA ŻE WYDZIEDZICZYLI I NIEZAPROSILI RODZINY. CZYTAŁAM VIVĘ (pewniejsze źródło) I TAM BYLY ZDJECIA I OPISANE. WSZYSTKO JEST ŁADNIE PIĘKNIE. LIZ POSLUBILA JEDNEGO Z NAJBOGATSZYCH HINDUSÓW. BRAVO!
“Moi kuzynowie musieli…”ekhm panie Zen Znienacki – chyba KUZYNI!!!!!!!!!reszty mi sie nie chce komentowac.. 😐
i jak kogoś za coś nie lubisz, to tracisz zdolność oceny wyglądu i kompromitujesz się pisaniem głupot ? współczuję 🙂
Kurcze ,straszne literowki robie… ponizej mialo byc napisane “dokladny” 🙂
Ja tez nie byłam na tym ślubie a znam jego dkoladne przebieg… z gazet wlasnie
ale sie nie dziwie sie. kasa kasa kasa.
“onastara i wstretna, wrecz obrzydklliwa”w którym miejscu ? :)jest jedno niegłupie powiedzenie ”piękno jest w oczach patrzącego” co znaczy ni mniej ni więcej, że go nie dostrzeżesz jeżeli nie masz go w sobie…zobaczysz natomiast to, co przepełnia ciebie
Auułć!!! Dużo kasy stracili przez to wydziedziczenie ? Szkoda ;)On wygląda jak milion dolców a ona wciąż niesamowicie piękna, dobrze się stało, że nie jest z tym dupkiem i zbokiem Hugh Grantem, nie był jej wart
on fajny , onastara i wstretna, wrecz obrzydklliwa
ojj jak mi przyrko ;]
A co, trzeba lubic swoja rodzine?
no fajnie… zrobienie show ważniejsze od własnej rodziny… pogratulować im tylko;/
prostaki z nich i nic wiecej.Kamery liczyly sie bardziej od wlasnej rodziny??
hehe a teraz co będzie? powtórka ślubu? bo trzeba bedzie przepraszać rodziców, bo kasy za mało mają? Ale to dziwne, ten już obecny mąż Liz, nie znał tradycji swojego kraju? nie wiedział, że będzie chryja?? :hyhwydaje mi sie, że poprawniej jest teściowie państwa młodych…?
upsss…. naprawdę? nieładnie liz…
Oj, jak wydziedziczyli to bedzie powtorka slubu … A swoja droga co im zalezalo zaprosic cala rodzine? Przeciez sa bogaci, stac ich na to a poza tym pewnie i tak za ten slub placila jakas gazeta …
chamy zbolale, nie dziwie sie ze ich wydziedziczyl
żebym jeszcze wiedziała kto to xD