Maciej Z. nie trafi za kratki ze względu na zły stan zdrowia

maciej-z-g-R1 maciej-z-g-R1

Portal tvp.info podał, że ze względu na zły stan zdrowia dziennikarza Macieja Z. pod znakiem zapytania stoi odbycie przez niego kary 2 lat więzienia. Maciej Z. w styczniu 2013 roku został skazany na 3 lata więzienia i 8 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kilka miesięcy później sąd okręgowy zmniejszył karę dla dziennikarza do 2 lat więzienia i utrzymał 8-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Maciej Z., który w 2008 roku uczestniczył w wypadku, w którym zginął dziennikarz Super Expressu, Jarosław Zabiega, nie trafił jednak za kratki z powodu złego stanu zdrowia.

Według informacji tvp.info pod koniec stycznia w legionowskim sądzie odbyła się rozprawa, w trakcie której odroczono decyzję o rozpoczęciu odbywania kary o pół roku – do 29 lipca 2015 roku.

– Podstawą do wydania postanowienia, z którym zgodził się prokurator, była opinia sądowo-psychiatryczna z 13 listopada 2014 r., z której wynika, że z powodu zaburzeń pamięci, silnej depresji nie może odbywać kary w zakładzie karnym, a osadzenie może spowodować istotne pogorszenie stanu psychicznego – portal cytuje jednego ze śledczych z Mokotowa.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Debile ,pozamykajcie ryje z tymi debilnymi komentarzami. Sami siebie osadzajcie a nie wylewacie żółć na innych !!!!

widziałam jak paliło sie to plastikowe autko garstka plastiku została

maciej z i jarosław z to rodzeni bracia może

a dlaczego ma pysk zaklejony przecież on jest MORDERCA

maciej z zabił jarosława z

Stara ubecka sitwa to go wyciagneli na “depresje”. Ten morderca powinien odkiblowac pod cela od deski do deski

Jaki jest sens zamykania tego wraka człowieka do więzienia? Żaden.

TERAZ KAŻDY SKAZANY MOŻE MÓWIĆ ŻE MA DEPRESJE A ON ZABIŁ I CHODZI WOLNO?????????????

jasne, a do kompletu jeszcze pryszcz na pupie

to niesprawiedliwe. Powinien siedziec i gnic w pierdlu za swoja glupote. Jeszcze udaje, ze nie pamieta kto jechal… Do konca zycia wyrzuty sumienia mu nie dadza spokoju.

On i tak został ukarany. Zabił przyjaciela. Zrujnował swoje życie.

[b]gość, 12-03-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.[/quote]Ja bym kazał jeszcze mu nosić tabliczkę z frazą: “zabiłem przyjaciela bo jestem bezmyślnym idiotą” Myślę że było by to gorsze, od dwóch lat paki.[/quote]Ale ten zabity przyjaciel też był bezmyślnym idiotą, przecież obaj jechali tym autem 200km/h w terenie zabudowanym, więc musiał się liczyć z tym że skończy jako miazga na słupie, tak samo jak ktoś świadomie kto wsiada do auta z pijanym jest współwinny.[/quote]Ten pomysł z tabliczką jest świetny. Duży, zawsze widoczny napis albo tatuaż na czole. Dużo lepszy niż więzienie +dożywotnie renty dla najbliższej rodziny w rozsądnej kwocie. Za głupotę się płaci…

hahahhaa i który lekarz mu to podpisał? A może tak jakiś biegły z sądu by się pofatygował w celu weryfikacji?

[b]gość, 12-03-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.[/quote]Ja bym kazał jeszcze mu nosić tabliczkę z frazą: “zabiłem przyjaciela bo jestem bezmyślnym idiotą” Myślę że było by to gorsze, od dwóch lat paki.[/quote]Ale ten zabity przyjaciel też był bezmyślnym idiotą, przecież obaj jechali tym autem 200km/h w terenie zabudowanym, więc musiał się liczyć z tym że skończy jako miazga na słupie, tak samo jak ktoś świadomie kto wsiada do auta z pijanym jest współwinny.[/quote]Ten pomysł z tabliczką jest świetny. Duży, zawsze widoczny napis albo tatuaż na czole. Dużo lepszy niż więzienie +dożywotnie renty dla najbliższej rodziny w rozsądnej kwocie. Za głupotę się płaci…[/quote]ZGADZAM SIĘ Z PIERWSZĄ WYPOWIEDZIĄ (rodzin osób zmarłych w wypadkach nic nie jest w stanie zadowolić (o ile są normalnymi ludźmi), nic życia ich bliskich nie zwróci więc jak tu mówić o zadowoleniu)

Cwaniak udaje chorego psychicznie. A wiecie że po wypadku ożenił się po raz kolejny? Więc ja uważam że ten ślub jest nieważny, bo osoba chora psychicznie nie może zawierać związku małżeńskiego. Jeśli ze względu na zrypaną psychikę nie może siedzieć w więzieniu to niech go zamkną w psychiatryku. Niezła linia obrony, zabił kolegę i miga się od odpowiedzialności.

mamy tylko drobnych zlodziejaszkow bulek,batonikow…natomiast gangsterzy,oszusci,mordercy,gwalciciele,pedofile….bezkarni…bo albo celebryta albo jakies plecy w rodzinie,albo psychiczny albo ulomny,albo chory,albo w afekcie!!!!!!!

[b]gość, 12-03-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.[/quote]Ja bym kazał jeszcze mu nosić tabliczkę z frazą: “zabiłem przyjaciela bo jestem bezmyślnym idiotą” Myślę że było by to gorsze, od dwóch lat paki.[/quote]Ale ten zabity przyjaciel też był bezmyślnym idiotą, przecież obaj jechali tym autem 200km/h w terenie zabudowanym, więc musiał się liczyć z tym że skończy jako miazga na słupie, tak samo jak ktoś świadomie kto wsiada do auta z pijanym jest współwinny.

ja mu współczuję, taki świetny i przystojny facet a jeden błąd (a błędy każdy z nas popełnia) kosztował życie jego przyjaciela a jemu zrujnował całe życie ——–myślę że to zmarnowane życie i poczucie winy to najgorsza kara (nawet życie w małej celi do końca dni nie byłoby dla mnie tak koszmarne jak konsekwencje wypadku) (życzę mu powodzenia) (choć z drugiej str sprawiedliwość powinna być i na jego miejscu chyba sama zgłosiłabym się do więzienia)

[b]gość, 12-03-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.[/quote]Ja bym kazał jeszcze mu nosić tabliczkę z frazą: “zabiłem przyjaciela bo jestem bezmyślnym idiotą” Myślę że było by to gorsze, od dwóch lat paki.[/quote]Rozwijając myśl autorki II komentarza można by ograniczyć wolność w ten sposób, że skazany poruszałby się tylko między własnym mieszkaniem, zakładem pracy (a co, niech na siebie zarabia) i miejscem świadczenia pracy społecznej. Wszelkie rozrywki czy wakacje – po zakończeniu wyroku. Poza tym pomysł na tabliczkę z napisem bardzo mi się podoba:)

[b]gość, 12-03-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.[/quote]Ja bym kazał jeszcze mu nosić tabliczkę z frazą: “zabiłem przyjaciela bo jestem bezmyślnym idiotą” Myślę że było by to gorsze, od dwóch lat paki.

jasne, tatus zalatwil, polska sprawiedliwosc

…to było do przewidzenia!Gdyby ukradł wafelek za 0,99 groszy i był emerytem..dostałby bez zawiasów. No, ale jest synem pana Zet, więc prawie celebryta i może uciec od odpowiedzialności w “deprechę”.To tylko w naszej Wolsce:(

[b]gość, 12-03-15, 13:38 napisał(a):[/b]Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.Masz rację, tylko rodziny ofiar chyba nie byłby zadowolone. Taki niedosyt, zabił i sobie spokojnie chodzi po ulicy. Tak myślę,ale może się mylę, na szczęście nie mam pojęcia czego wolałabym dla zabójcy kogoś bliskiego, ale pomysł z pracą na rzecz takiej rodziny to dobry pomysł.

TAK TO JEST W TYM KRAJU, ŻE TEN MORDERCA NIE PÓJDZIE SIEDZIEĆ, BO TATULEK MU POMAGAJĄC DEPRESYJKĘ WYMYŚLI….WSTYD! MORDERCY DO PAKI!

Kara pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym to zasadniczo bzdura. Zientarski nie jest seryjnym mordercą czy gwałcicielem i nie musi być izolowany. Adekwatną karą byłaby praca społeczna, np. na rzecz rodzin ofiar wypadków albo na rzecz inwalidów, którzy w takich wypadkach stracili zdrowie. Bezproduktywna odsiadka i życie na koszt państwa – bez sensu.

Wystarczająca kara dla niego już jest życie ze świadomością ze zabił i stan zdrowia.

no ale to chyba sa szpitale psychiatryczne dla skazanych???

Wywinie się buc?