Maciej Zientarski uprowadzony?

955 955

Wygląda na to, że powrót do zdrowia Macieja Zientarskiego to droga przez mękę nie tylko ze względu na rehabilitację. Jak donosi Fakt, żona dziennikarza, Beata, uważa, że jej teściowie porwali syna. Podobno nie dopuszczają do kontaktu z nią.

Dzieci nie widziały ojca ponad dwa miesiące. Na dodatek, według relacji Zientarskiej, nie chodzi on na rehabilitację. Pani Beata czuwała przy jego łóżku każdego dnia, załatwiała lekarzy, opiekowała się, a teraz nie może z nim być. Dlaczego? Nie wiadomo.

Historia jest co najmniej dziwna. Ciężko uwierzyć, że znany dziennikarz Włodzimierz Zientarski bez powodu rozdzielił rodzinę syna. Znając życie, niedługo poznamy relację drugiej strony lub życzliwych znajomych.

 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

palenie kolesnika i tyle

beti przejela kontrole nad wszystkimi kontami macka i zaczela zyc pelnia zycia wiec niech nie sciemnia zostawila macka i wyprowadzila sie z dziecmi bo byl dla niej ciezarem

Spójrzmy prawdzie w oczy – tym komentarzem- sam się zeszmaciłeś. Wystawiłeś sobie świadectwo chamstwa i braku miłosierdzia. Coś czuję, że po śmierci wybierzesz sobie drogę do piekła. W niebie nie ma miejsca dla ludzi, którzy nie potrafią przebaczyć innym, nie mają serca i są bezwzględni. A o dziwo jest miejsce dla “morderców”, którzy żałują za swoje grzechy. Ty pewnie nie żałujesz za swój brak serca, więc piekło stoi dla Ciebie otworem. Żal mi Ciebie.

gość, 22-05-09, 16:21 napisał(a):absolwent podstawówki, który boi się odpowiedzialności za śmierć Jarka i kradzież Ferrari. Spójrzmy prawdzie w oczy, nie tylko zeszmacił siebie, ale i ojca. Spójrzmy prawdzie w oczy – tym komentarzem- sam się zeszmaciłeś. Wystawiłeś sobie świadectwo chamstwa i braku miłosierdzia. Coś czuję, że po śmierci wybierzesz sobie drogę do piekła. W niebie nie ma miejsca dla ludzi, którzy nie potrafią przebaczyć innym, nie mają serca i są bezwzględni. A o dziwo jest miejsce dla “morderców”, którzy żałują za swoje grzechy. Ty pewnie nie żałujesz za swój brak serca, więc piekło stoi dla Ciebie otworem. Żal mi Ciebie.

absolwent podstawówki, który boi się odpowiedzialności za śmierć Jarka i kradzież Ferrari. Spójrzmy prawdzie w oczy, nie tylko zeszmacił siebie, ale i ojca.

no niezle…..

Kochanki ustawialy sie wianuszkiem do papy Zientarskiego po info o zdrowiu synalka- bo on sam “nic nie pamietal”. W ten sposob wymazal ze swego zyciorysu pare kobiet, ktorym obiecywal Bog wie co.

Ale bzdury!!!!!! Czy ktoś wierzy, że to prawda!!! Kozaczek ma czyba coś w głowie poprzewracane, bo tak się składa, że znam Zientarskich

gość, 30-01-09, 23:31 napisał(a):NO STARA SIE KOBITKA, BO ZAPOMNIALA JAK JEJ ROGI DORABIAL!!!????ZNAJOMI WIEDZA I KIEDYS POWIEDZA BETI CO SIE DZIALO….powaznie ja zdradzal? no piekna nie jest, on za to przystojny owszem..ale to nie usprawiedliwia go

NO STARA SIE KOBITKA, BO ZAPOMNIALA JAK JEJ ROGI DORABIAL!!!????ZNAJOMI WIEDZA I KIEDYS POWIEDZA BETI CO SIE DZIALO….

gość, 30-01-09, 14:33 napisał(a):gość, 30-01-09, 14:15 napisał(a):a on mial serce zabijajac czlowieka,co????Jak się nie potrafi prowadzić auta to niech teraz cierpi :Dczy ty czlowieku nie masz serca?

myślę, że najlepiej bedzie, jeśli damy narazie z tym spokój, oni bardziej potrzebują wytchnienia teraz…

ON WYGLADA JAK JACK Z ‘LOST’! TO JEGO SOBOWTOR!

Trudno uwierzyć, nie ciężko…

Możę należy poczekać ….Dajmy sobie wszyscy “Spocznij” w tej sprawie…

gość, 30-01-09, 14:15 napisał(a):Jak się nie potrafi prowadzić auta to niech teraz cierpi :Dczy ty czlowieku nie masz serca?

Jak się nie potrafi prowadzić auta to niech teraz cierpi 😀

Nie żałuję go za głupotę trzeba płacić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

co to ma byc????…nastepna placzka bedzie brudy prala?

Zientarski wygląda jak Matthew Fox (wiecie, Jack z Zagubionych^^). zawsze mi go przypominał ;p zwłaszcza z profilu

po wypadku były jakieś komentarze mówiące, że małżenistwo juniora było już przeszłością… Ponieważ stracił pamięć nieoczekiwanie dla wszystkich – żona zaczęła pokazywać się przy nim na zdjęciach….Może po prostu cłopak odzyskuje pamięć?

zaczyna się kolejna “pralnia”