Macierzyński? A co to? Anna Lewandowska 5 dni po urodzeniu Klary JUŻ W PRACY
Są mamy, dla których urlop macierzyński i przerwa od zawodowych obowiązków to rzecz święta. Po urodzeniu dziecka mamy zaszywają się w domowych pieleszach i celebrują macierzyństwo ze wszystkimi jego blaskami i cieniami.
Zobacz: Anna Lewandowska POKAZAŁA córkę Klarę na Instagramie! (ZDJĘCIE)
Są jednak i takie mamy, a w show-biznesie jest ich naprawdę sporo, które wkrótce po porodzie wracają do obiegu. Włączają laptop, idą do studia, pojawiają się na planie swego serialu… Praca nie czeka na nie zbyt długo.
Anna Lewandowska zdecydowanie należy do tej drugiej grupy mam zawodowo czynnych nawet na urlopie macierzyńskim. Pięć dni po tym, jak na świat przyszła jej córka Klara, Anna wrzuciła na swoje profile społecznościowe przepisy i porady dla swoich podopiecznych i fanek.
A kiedy ktoś zasugerował, że Anna mogła te posty po prostu planować, ona sama zaczęła komentować na forum.
Czytaj: Przyjaciółka Anny Lewandowskiej opowiada o małej Klarze
Najwyraźniej Klara jest grzecznym maleństwem i pozwala mamie parę chwil poświęcić pracy.
Fanki Lewandowskiej są tym faktem zachwycone:
Ania wróciła!
Super, że już jesteś! – piszą internautki.



Ale ta Ania pracowita. Proponuje wszystkimfankom wziac z niej przyklad, tek jak do tej pory robia. Czyli , porod… 5 dni i do roboty. Zachecam 😉 😉
PATOLA URODZILA I ZOSTAWILA TO SIE NAZYWA MATKA POLKA DLA KASY ZOSTAWILA WLASNE DZIECKO JEJ PAZERNOSC NIE ZNA GRANIC
Smieszne te artykuly. Mnie nikt nie docenia jesli wrzuce zdjecie dietetycznego sniadania do sieci haha mam dwojke malenkich dzieci i wychodzi ze tyram jak glupia !
A to jest praca ??? Ja po porodzie przez telefon rozmawialam , nie musiałam czekać 5 dni 😂😂😂
Jak się ma kasę na niańkę, sprzątaczkę i inne pomoce domowe to o czym tu mowa???? Gdyby musiała wszystko robić sama to wątpię, czy tak dzielnie poradziłaby sobie. Samo karmienie piersią takiego maluszka trwa godzinami. Maluszek potrzebuje też nieustannego przytulani- bliskości matki. Ja mam dwoje dzieci. Oboje wychowane na piersi i z czystym sumieniem mogę piwiedzieć, ze pierwsze 3 m-ce to masakra!!!!No ale cóż- może Anna L. jest o wiele lepiej zorganizowaną matką niż ja 🙂
pewnie babcie pilnują małej,albo ann z domu wypisuje te rewelacje dietetyczne
Kur…A praca? Nooo szok zrobić 4 miski kaszy i wrzucić foto. Szczyt wytrwałości. Żenujący artykuł
Dwie babcie w domu, to pewnie je jeszcze trzeba od dziecka odganiac, ale to dobrze, ma troszke czasu dla siebie.
Posadzić ją na linii produkcyjnej na 12 godzin albo przy zbieraniu owoców na polu!!! Wtedy będzie pracować
Ja nic do niej nie mam, wydaje się dość sympatyczna… ale jeśli chodzi o “powrót do pracy”. No sorry, ale jest różnica pomiędzy wróceniem do pracy na etat, a napisaniem jakiegoś posta w internecie co zajmuje może z 15 minut. Później faceci się naoglądają i będą fochy do swoich żon “bo Lewandowska to już po 5 dniach “pracowała””.
bardzo dobrze, ze wróciła do swojego życia, a co ma robić. Przecież kobieta, która żyje głównie z tego że pokazuje sie publicznie buduje swoją rozpoznawalność. NI e może byc o niej za cicho- a dziecko… Znajdzie sie niania..To czym sie zajmuje, opiera sie o treningi. Więc im szybciej zajmie sie swoim ciałem- tym lepiej dla niej, bo później nie bedzie miała co robic juz w zyciu.
Później faceci czytają takie głupie artykuły i mowia do swoich żon ze taka Lewandowska to po 5 dniach wróciła do pracy więc Ty też możesz ! Do jakiej pracy to ze zrobiła zdjęcie w stroju sportowym pomiędzy jednym karmieniem a drugim .
Lewandowska w pracy???Smiechlam!
Przecież ona nigdy nie była w pracy, to co ona uważa za pracę większość z nas traktuje jako przyjemność po pracy
Litosci… to zadna praca.ludzie opanujcie sie. Ona dnia nie przepracowala jak normalny czlowiek
Co za debilka
Tiaaa. Sorry ale co druga po urodzeniu dziecka siedzi i publikuje na facebooku, bo to jedna z niewielu aktywności, które można robić poza opieką nad dzieckiem, żeby od niego nie odchodzić. Sensacja z niczego.
Naprawdę to nazywa się pracą? Os tego ma ludzi, przecież ona słowa sama nie napisze, jeszcze sobie tipsy połamie. Porażka jakaś …
Obrażacie tym tekstem osoby, które na prawdę pracują.
Jakiej pracy? A jesli ona je orzechy i kakao karmiąc to współczuję dziecku?
Kozaczek, nie rób sobie jaj. Dodanie posta to nie praca.
Przepraszam,gdzie?????Chyba zle przeczytalam cos.
W jakiej pracy???? Wstala, zrobila owsianke i wstawila zdjecie na insta..
idiotka, orzechy i kakao często uczulają dzieci karmione piersią.. my god
Przepraszam,gdzie jest?????
Moja córka ma Klarysa
W jakiej pracy w hucie a moze jakiś program w tv, nie je śniadanie i z nudów wstawia zdjęcia na instagram. Całkiem was popierniczylo czynności fizjologiczne nazywacie pracą, to nie Naomi nikt za wstawanie z łóżka nie bedzie jej płacił nie ten wygląd.
Czytam coś innego , a tu co chwila okienko z informacja co powiedziała czy zrobiła Lewadowska. Dajcie spokoj nie kazdy fascynuje sie ta pania. Mam tego dość. Jak podąży do kibla to też napiszecie.
Czytam coś innego , a tu co chwila okienko z informacja co powiedziała czy zrobiła Lewadowska. Dajcie spokoj nie kazdy fascynuje sie ta pania. Mam tego dość. Jak podąży do kibla to też napiszecie.
hahahahhahahaaaa 😀 jakiej PRACY ??? pisanie tych glupich postow nazywacie PRACA??? zenada 😀 ona jest uzalezniona od mediow spolecznosciowych i nawet nie jest w stanie wziasc pod uwage ze malo kto ja lubi a wiekszosc sie z niej nasmiewa. dziwie sie tylko lewemu ze jej pozwala sie tak osmieszac. no chyba ze jest tak samo pusty i glupi jak ona.
Żygi . Ma laska parcie na szkoło
Ludzie naprawdę w to wierzycie? Ona ma od tego swoich ludzi – kucharza, fotografa i osobę która obsługuje jej portale społecznościowe.
Hahahhahajhahaa a co wy porownojecie kobiety tyraja na pełnych etatach od świtu do nocy z kobietą ktora foty sobie pstryka i ćwiczy. Masakra
do jakiej pracy????Siedzenia na kanapie u siebie w domu i wrzucanie przepisow na instagramie??? nie ubiera sie i nie musi isc do pracy z wielka podpaska miedzy nogami.Kazda moglaby tak pracowac! Smiechu warte !!
Heloł, ludzie wrzucają zdjęcia do sieci dzień w dzień, matki z porodówek, z wc, z wanny. To nie jest wielki wyczyn.
Serio, martwicie się co ona je?! Niech je co chce! To jej dzieciak, co was to obchodzi? Niech go karmi orzechami skoro ma jaką chęć
5 dni bez posta to i tak dużo. Za każdego zarabia sporo hajsu, więc to mnie nie dziwi. Gdybym miała perspektywę na taką kasę, postowałabym z porodówki! Łaj nat?!
Dodanie zdjęcia na insta nazywanie praca ?Bo tylko to Ona zrobiła, resztę przygotowała ekipa
Tak. I do tego sama to przygotowała, sama ustawiła lampy zrobiła fote obrobila w Photoshop. Naiwny artykuł
To sie narobiła hoohooo
Jest raczej utrzymanka, a zarabia dzięki Lewemu
Przecież taki maluszek przez większość dnia śpi, już nie przesadzajmy.
gość, 09-05-17, 17:17 napisał(a):Mam nadzieje, ze tego nie je co poleca. Orzechy sa niewskazane dla kobiet karmiacych, bo moga wywolac alergie u dziecka. Ale ufff glutenu nie ma…Alergię to może wywołać wszystko. Wprowadzanie stopniowo produkty i obserwacja dziecka to najlepsze co można zrobić. Nie ma co się trząść i rezygnować ze wszystkiego co ma szansę uczulić. Rozsądek przede wszystkim.
Pytanie z innej beczki? Kogo to obchodzi???? Nudne to sie zrobilo zaraz jej dziecko po ukonczeniu vedzie zmuszala do cwiczen zeby mialo linie. Skonczcie z nimi bo to naprawde mdlaxw
Co to za praca, dziecko spi to wrzuci posta ja pierdziele ale wysilek. Ciekawa jestem czy rodzila naturalnie czy miala cesarke na zyczenie. Nie mam nic przeciwko cesarkom, tylko mnostwo tych fit maniaczek tak.cwiczylo, chwalilo sie ze latwiej.sie rodzi dzieki temu a potem.sie.okazywalo ze mialy cesarki na zyczenie, wiec hipokryzja pelna geba.
gość, 09-05-17, 17:05 napisał(a):Co to za praca, dziecko spi to wrzuci posta ja pierdziele ale wysilek. Ciekawa jestem czy rodzila naturalnie czy miala cesarke na zyczenie. Nie mam nic przeciwko cesarkom, tylko mnostwo tych fit maniaczek tak.cwiczylo, chwalilo sie ze latwiej.sie rodzi dzieki temu a potem.sie.okazywalo ze mialy cesarki na zyczenie, wiec hipokryzja pelna geba.A rozwarcie w trakcie porodu Cię nie ciekawi? Jezu co za ludzie, praktycznie w krocze obcemu człowiekowi wejdą żeby zaspokoić swoją ciekawość…
Mam nadzieje, ze tego nie je co poleca. Orzechy sa niewskazane dla kobiet karmiacych, bo moga wywolac alergie u dziecka. Ale ufff glutenu nie ma…
Wróciła idiotka. Druga seria serialu o wszystkowiedzącej.
O matko ale wyczyn.Dawniej na polu urodziły,zawinęły dziecko w chustę i dalej snopki wiązały:)
No ja jak bym na kase wrocila 5 dni po porodzie to by mnie chyba zalalo morze czerwone no chyba ze ona nie krwawi….jaka to praca klikac w laptopie i modernizowac swoj profil??? Krocze ja nie boli przy chodzeniu ja ledwo na sedes siadalam.