Maffashion NIE MOŻE mieć teraz dzieci?! Dramatyczne wyznanie!

maffashion-R1 maffashion-R1

Maffashion, czyli Julia Kuczyńska (29 l.), od dłuższego czasu nie ukrywa tematu swojej choroby.

Zobacz też: Dramatyczne wyznanie Maffashion o jej CHOROBIE (Instagram)

Blogerka od lat zmaga się z Hashimoto, czyli chorobą wpływającą na problemy z tarczycą. Niestety celebrytka otrzymała ostatnio bardzo złe wieści na temat swojej przypadłości.

Na swoim Snapchacie wyznała, że była u lekarza, który przekazał jej dramatyczne wieści:

Moi drodzy, śmigam teraz do pani endokrynolog. Kompletnie nowy lekarz, została mi polecona, moja znajoma do niej chodzi. Dlatego tutaj moje pytanie, czy jest coś, o co chcielibyście, żebym zapytała. Nie będę nagrywała snapów w samym gabinecie, ale jak już z niego wyjdę, to mogę Wam pokrótce powiedzieć, co mi zalecono.

Oraz:

Nie jest dobrze, stało się to, czego się obawiałam, wstępnie Hashimoto, choroba immunologiczna, po prostu mój organizm wytwarza przeciwciała, które niszczą tarczycę i mam tak wysoki odczynnik TSH, że po prostu mam zmianę leków, inne od tego niż te przyjmowałam od siedmiu lat, oprócz tego potrzebna jest witamina D. Zmartwiłam się.

Niestety, choroba na tę chwilę uniemożliwia jej planowanie rodziny!

Jeśli jesteście u endokrynologa, to dostajecie pytanie, czy jesteście w ciąży, czy planujecie ciążę, no i jeśli właśnie odczynnik jest tak wysoki, to po prostu nie można zajść w ciążę, ponieważ nie wytwarzacie hormonu, który jest potrzebny płodowi, bo między innymi hormon tarczycy jest potrzebny do tego, by wytworzył się mózg dziecka, i w ogóle do rozwoju dziecka ta tarczyca jest potrzebna przez pierwsze miesiące, czyli jednym słowem ogólnie, nie mogłabym teraz zajść w ciążę.

Choć blogerka spotkała się ze słowami otuchy, to niestety dali o sobie znać hejterzy. Jedna z nich stwierdziła, że Maff “zanudza” oraz że “ma zbolałą minę”!

Julia nie czekała długo z odpowiedzią. W ostrych słowach skrytykowała anonimową prowokatorkę:

Jeśli nudzi cię ten temat. I jeśli tyle razy już o tym mówiłam? To powinnaś zapamiętać, zakodować moje słowa kiedy mówię, ze ludzie maja gorsza choroby i nie jest tak zle. Choroby tarczycy, nieleczone albo zle leczone OWSZEM mogą prowadzić do śmierci. JEŚLI TEMAT JEST U MNIE W OBECNYM MOMENCIE aktualny i właśnie byłam u endokrynologa to o tym będę mówić! Pokazuje na snapie codzienność. Czyli jak zawsze! A jeśli od 6 dni dostałam łącznie 123 wiadomości, JEST PEŁNO KOMENTARZY, ze dzięki mnie ktoś się zdecydował i poszedł się zbadać – warto! Nawet jeśli zanudzę kilka innych osób. MOJA ZBOLAŁA MINA? dziewczyno, jakbyś słuchała byś wiedziała dlaczego ona taka jest. Tak, to ze coś się pogorszyło ze zdrowiem – wyobraź sobie, ze niektórych martwi. A może planowałam dzieci? A tu usłyszałam, ze narazie nie ma opcji? Zastanów się co piszesz! Lekko opuchnięta? A widziałaś moje zdjęcia z poprzednich lat? Oraz czy ja obecnie mówię o opuchnięciu? Wręcz przeciwnie, powtarzam ze już jest znacznie lepiej. Nic mnie tak nie irytuje jak komentarze w podobnym stylu. Mijające się z faktami, ironiczne, ignoranckie. A za zanudzanie, ok sory. Nie żałuje.

Dodatkowo na swoim Snapchacie Kuczyńska prosiła, aby dziewczyny zaczęły się badać, ponieważ profilaktyka może uniemożliwić rozwój choroby.

Zobacz też: TYROZYNA NA RATUNEK TARCZYCY

Trzymamy kciuki i życzymy dużo zdrowia!

   
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie piszcie bzdur oczywiście ze moze mieć dzieci tylko musi wpierw unormować wyniki. Ja tez mam hashimoto i żyje ludzie maja gorsze choroby każdy cos tam ma

gość, 27-03-17, 08:02 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 23:02 napisał(a):Co za bzdury. Tez choruje na Hashimoto. Odkad pamietam wyniki TSH mam wysokie i juz jestem w drugiej ciazy. Smiertelna??????? Nigdy. Najgorsze co mose spotkac to problemy z oddechemTak ? i dumna jestes z tego ze mas zwysokie tsh a poczytalas na temat swojej choroby ?Wysokie tsh = niedoczynnosc tarczycy a to w czasie ciazy oznacza obnizony iloraz inteligencji dziecka … w skrajnych przypadkach to tzw kretynizm (tak byla kiedys nazywana choroba) …Mam nadzieje ze ci sie cos pomylilo albo ze po prostu klamiesz piszac ze masz Hashimoto … [/quote]bez spiny, można normalnie mieć dzieci przy Hashimoto, tylko trzeba szczególną uwagę na tarczycę zwracać

Jest za młoda na dzieci szkoda życia

Agata Biernat to ku.rew.ka.

Ona robi z tego hashimoto jakiś komplety dramat. Sama choruję i owszem, nie jest to przyjemna choroba, ciężko ją ujarzmić i potrafi namieszać w życiu, ale bez przesady. Dobry lekarz, dobrze dobrane leki, częste badania, a do tego zdrowy tryb życia i odpowiednia dieta(ale rosądna, nie jakieś pierdy rodem z książeczki Zięby) i naprawdę z czasem można to ładnie ustabilizować. Wiadomo, że lepiej byłoby tej choroby nie mieć, ale nie ma co siać paniki. Życze jej zdrowia i powodzenia, ale jeżeli kogoś choroba aż tak dobija i martwi, to czasem warto skorzystać z pomocy terapeuty, w tym nie ma nic złego, a problemy z psychiką są częste przy Hashi.

Ja nie mogę ale ona głupia , odczynniki to masz w laboratorium, TSH to hormon głupia. Nawet powtórzyć nie potrafi. Hashimoto to nie jest śmiertelna choroba, już gorzej jak ktoś ma cukrzycę bo to prędzej czy później cię uśmierci.

Wystarczy ustabilizować hormony i pilnować się z tabletkami. Na czczo rano i min 30 min przed jakimkolwiek jedzeniem. Na początku więcej chodzenia do endokrynologa żeby ustabilizował dawkę odpowiednią, później tylko po receptę. No i oczywiście w ciąży wizyty co 2-3 tyg.

Ale jesteście prymitywne, aż wstyd za was!! Hashi,oto ma moja mama i wiem o tej chorobie bardzo dużo, to nie jest byle co! Sama mam 30 lat i nie mam jeszcze dzieci, ale nie zaglądam koleżankom do macicy, to sprawa totalnie indywidualna!

gość, 27-03-17, 10:42 napisał(a):[quote]gość, 27-03-17, 02:01 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 17:05 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:35 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestniemal 30 lat na karku i “za młoda”?! Weź się puknij w ten pusty łeb[/quote]jestem w jej wieku i uważam,że jeśli ktoś chce mieć dziecko to ostatni dzwonek na staranie. Później to dopiero można mieć problemy i to gorsze niż tarczyca. Osobiście znam kilka osób od lat chorujących, które dzieci mimo choroby mają-może po prostu w przeciwieństwie do tego pustaka bardziej interesowały się stworzeniem rodziny a nie zakupem kolejnej torebki chanel [/quote]Ojojoj, od razu wyzywaj od pustaków, bo jeszcze dzieci nie urodziła i się nie pali. Laska może lubi swoje życie takie jakie jest, może dzieci by jej to zepsuły? Ja mam prawie 23 lata, ludzie w moim wieku mają dzieci z dwóch powodów-albo wpadli, albo skończyli swoją edukację na liceum/technikum/zawodówce i po prostu nic lepszego do roboty nie mieli, jak rodzić. Ale wszyscy jak jeden mąż mędrkują w tym temacie tak jak ty, wielce zatroskani o cudze życie. Takimi sprawami szczerze przejmuje się tylko ZUS, a nie zmęczone młode matki, które chcą by wszyscy naokoło mieli tak samo jak one.[/quote]a kto ci każe w wieku 23 lat dzieci rodzić? twoja idolka ma 30lat i sama w mediach porusza temat swojej płodności:D to oczywiste,że dzieci mieć nie chce-szuka taniej sensacji i współczucia naiwnych osób, właśnie takich jak ty[/quote]Ja jej nie współczuję, jej choroba to nie jest nowotwór terminalny, żeby się użalać. Denerwuje mnie twoja postawa. Nikt mi rodzić nie każe, bo kazać to sobie mogą, ale jest mnóstwo “doradców” takich jak ty, nawet czepiających się osób w moim wieku. Ty oczywiście oceniasz mafaszyn przez pryzmat tego, że ma prawie 30 lat i jeszcze bachorów nie ma, skandal, co za pustak, jak ona śmie. Aha, nie dorabiaj mi gęby, jakobym była jej fanką, nie jestem.

gość, 27-03-17, 02:01 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 17:05 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:35 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestniemal 30 lat na karku i “za młoda”?! Weź się puknij w ten pusty łeb[/quote]jestem w jej wieku i uważam,że jeśli ktoś chce mieć dziecko to ostatni dzwonek na staranie. Później to dopiero można mieć problemy i to gorsze niż tarczyca. Osobiście znam kilka osób od lat chorujących, które dzieci mimo choroby mają-może po prostu w przeciwieństwie do tego pustaka bardziej interesowały się stworzeniem rodziny a nie zakupem kolejnej torebki chanel [/quote]Ojojoj, od razu wyzywaj od pustaków, bo jeszcze dzieci nie urodziła i się nie pali. Laska może lubi swoje życie takie jakie jest, może dzieci by jej to zepsuły? Ja mam prawie 23 lata, ludzie w moim wieku mają dzieci z dwóch powodów-albo wpadli, albo skończyli swoją edukację na liceum/technikum/zawodówce i po prostu nic lepszego do roboty nie mieli, jak rodzić. Ale wszyscy jak jeden mąż mędrkują w tym temacie tak jak ty, wielce zatroskani o cudze życie. Takimi sprawami szczerze przejmuje się tylko ZUS, a nie zmęczone młode matki, które chcą by wszyscy naokoło mieli tak samo jak one.[/quote]a kto ci każe w wieku 23 lat dzieci rodzić? twoja idolka ma 30lat i sama w mediach porusza temat swojej płodności:D to oczywiste,że dzieci mieć nie chce-szuka taniej sensacji i współczucia naiwnych osób, właśnie takich jak ty

Hormony przy Hashimoto to najmniejszy problem. Jezeli ona z calkiem prostego problemu regulowania hormonow tarczycy tyroksyna robi wielkie halo …. to lepiej zeby nie zachodzila w ciaze. Przy Hashimoto bardzo czesto przeciwciala tarczycy powoduja ze ma sie poronienia …. po paru poronieniach sie szuka lekarza o spejcjiazacji immunolog-ginekolog. Potem sie bierze zastrzyki z heparyny … i rozne inne leki przez cala ciaze byle donosic …. Sa na ten temat fora … wlaczajac fora o nieplodnosci i kobiety sobie pomagaja dzielac sie wiedza i wymieniajac namiarami na lekarzy. Szafiarka powinna moze czasami poczytac i sie douczyc od innnych juz wyedukowanych kobiet…. blogi nie sa uzyteczne bo to zwykle dosc infantylne autokreacje i nic wiecej. Nawet po ustawieniu leczenia i gdy ktos bierze leki przeciwdzialajace poronieniom nawykowym to i tak nie jest bezpieczny bo problemy immunologiczne czesto wiaza sie z dodatkowymi komplikacjami w ciazy …. lepiej nie czekac z ciaza bo im kobieta starsza tym gorzej to przechodzi i gorzej dla dziecka.

gość, 26-03-17, 23:02 napisał(a):Co za bzdury. Tez choruje na Hashimoto. Odkad pamietam wyniki TSH mam wysokie i juz jestem w drugiej ciazy. Smiertelna??????? Nigdy. Najgorsze co mose spotkac to problemy z oddechemTak ? i dumna jestes z tego ze mas zwysokie tsh a poczytalas na temat swojej choroby ?Wysokie tsh = niedoczynnosc tarczycy a to w czasie ciazy oznacza obnizony iloraz inteligencji dziecka … w skrajnych przypadkach to tzw kretynizm (tak byla kiedys nazywana choroba) …Mam nadzieje ze ci sie cos pomylilo albo ze po prostu klamiesz piszac ze masz Hashimoto …

Co za bzdury. Tez choruje na Hashimoto. Odkad pamietam wyniki TSH mam wysokie i juz jestem w drugiej ciazy. Smiertelna??????? Nigdy. Najgorsze co mose spotkac to problemy z oddechem

Przed zajściem w ciążę trzeba po prostu podnieść dawkę przyjmowanego hormonu (bo hormony tarczycy przyjmuje się w formie tabletek). TYLE! A wiadomość napisana tak jakby była bezpłodna…

Dla mnie ona jest tak pusta…niech se pstryka foty ale niech milczy….dzieci, ma zero pojęcia o czym mowi, jak słucha lekarza to niech słucha ze zrozumieniem

gość, 26-03-17, 17:05 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:35 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestniemal 30 lat na karku i “za młoda”?! Weź się puknij w ten pusty łeb[/quote]jestem w jej wieku i uważam,że jeśli ktoś chce mieć dziecko to ostatni dzwonek na staranie. Później to dopiero można mieć problemy i to gorsze niż tarczyca. Osobiście znam kilka osób od lat chorujących, które dzieci mimo choroby mają-może po prostu w przeciwieństwie do tego pustaka bardziej interesowały się stworzeniem rodziny a nie zakupem kolejnej torebki chanel [/quote]Ojojoj, od razu wyzywaj od pustaków, bo jeszcze dzieci nie urodziła i się nie pali. Laska może lubi swoje życie takie jakie jest, może dzieci by jej to zepsuły? Ja mam prawie 23 lata, ludzie w moim wieku mają dzieci z dwóch powodów-albo wpadli, albo skończyli swoją edukację na liceum/technikum/zawodówce i po prostu nic lepszego do roboty nie mieli, jak rodzić. Ale wszyscy jak jeden mąż mędrkują w tym temacie tak jak ty, wielce zatroskani o cudze życie. Takimi sprawami szczerze przejmuje się tylko ZUS, a nie zmęczone młode matki, które chcą by wszyscy naokoło mieli tak samo jak one.

Ona chyba się nudzi w życiu skoro cały czas gada do snapa…

Rozterki szafiarki

Znam ten ból, ja się już bardzo sługo staram i nic. Lekarze mnie olewają, tułam się od jednego do drugiego. Wszystkie badania hormonów , monitoring cyklu, wizyty u ginekologa i endokrynologa- prywatnie, bo na nfz to bym na wizytę u endo 8 miesięcy czekała. 400- 1000 zł. miesięcznie idzie, a efektów brak :/ Ciąży nie ma. A my nadal nie wiemy czemu się nie udaje. Ech.

gość, 26-03-17, 14:35 napisał(a):[quote]gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestniemal 30 lat na karku i “za młoda”?! Weź się puknij w ten pusty łeb[/quote] jestem w jej wieku i uważam,że jeśli ktoś chce mieć dziecko to ostatni dzwonek na staranie. Później to dopiero można mieć problemy i to gorsze niż tarczyca. Osobiście znam kilka osób od lat chorujących, które dzieci mimo choroby mają-może po prostu w przeciwieństwie do tego pustaka bardziej interesowały się stworzeniem rodziny a nie zakupem kolejnej torebki chanel

A czy za każdym razem potrzebuje poklasku ? Jest i krytyka i pochwała …pogódź sie z tym

Sama sie j@bnij w swoj plusty leb, patologio wulgarna

odczynnik TSH?

odczynnik TSH?

30 lat a wyglada na 18 bardzo ładna na twarzy i szczupła super włosy

Tez mam hashimoto , pierwsza ciąże poroniłam, ale niekoniecznie z tego powodu , robie krew co 2 tyg , biorę 1 tabl dziennie i za kilka tyg rodzę:) zatem choroba rzeczywiście nieuleczalna ale leczona jest naprawde niedoskwieralna

I dobrze po co jej dzieci maff jest jak nastolatka

jak można być takim próżnym i żałosnym, opowiadać jak się do lekarza idzie, jak się wraca, może jeszcze z gabinetu by relację zdala. Kiedy zobaczymy jak podciera dupe???

gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestNo tak z 10 lat niech jeszcze poczeka

Jezus Maria robią z tej choroby taką chorobę jakby to była chorobą śmiertelną! Mam niedoczynność bez Hashimoto, miałam właśnie wszystkie objawy. I mimo leczenia i ustabilizowane go TSH mam niestety dalej te objawy, ale nie uzałam się nad sobą. Urodziłam dziecko mimo, że zaszłam w ciążę na samym początku leczenia więc TSH jeszcze tak wyrównane nie było, ale w ciąży bierze się większe dawki i pięknie spadło.

Medialna ściemka. Sztuczny dramat. Nieprawda. Trzeba się pilnować, dostaje się modniejsze leki i się rodzi. Hashimoto to nie rak.

gość, 26-03-17, 14:30 napisał(a):Za mloda na dzieci jestniemal 30 lat na karku i “za młoda”?! Weź się puknij w ten pusty łeb

Okropna choroba. A najgorsze, że nieuleczalna.

pierdolenie, setki osób mają niedoczynność i hashi i mają dzieci i nie srają tak po nigach..

Nie może mieć teraz , a potem będzie mogła. Wiadomość dnia. Czy CNN już ją podał?

Nie może mieć teraz , a potem będzie mogła. Wiadomość dnia. Czy CNN już ją podał?

Za mloda na dzieci jest