Magda Mołek do Soni Bohosiewicz: “Jak to jest rozbić rodzinę”. Aktorka szybko zareagowała!
Sonia Bohosiewicz w 1994 roku poślubiła Pawła Majewskiego, z którym ma dwóch synów: Teodora i Leonarda. Choć przez wiele lat wydawało się, że są szczęśliwym małżeństwem i chętnie wrzucali wspólne fotki z wyjazdów, okazało się, że w trakcie pandemii COVID-19 ich związek dopadł kryzys i po 14 latach małżeństwa para w tajemnicy wzięła rozwód.
Sonia Bohosiewicz zdradziła kulisy rozwodu z mężem. Wzięli go w tajemnicy!
Sona Bohosiewicz mówi o rozwodzie: “Ale ja nie rozbiłam tej rodziny”
Teraz w rozmowie z Magdą Mołek aktorka wyjątkowo poruszyła temat rozstania. Do tej pory starała się pomijać ten wątek ze swojego życia, kiedy dziennikarz się wypytywali o byłego męża.
Prowadząca wywiad zauważyła, że to trudny moment w życiu każdej kobiety, która w końcu decyduje, że nie chce być dłużej w niesłużącej relacji. Sonia poprawiła Magdę Mołek, mówiąc, że także dla mężczyzny to jest trudny czas:
Ale dla mężczyzn też, ludzie się boją się zmian, nieznanego, marnują czas, a może za rogiem, czeka coś fascynującego – mówi Bohosiewicz.
Zaapelowała do ludzi, aby nie marnowali czasu: “Naprawdę, namawiam ludzi, żeby nie stali w miejscu, bo młodsi już nigdy nie będziemy”.
Sonia Bohosiewicz pokazała NOWEGO PARTNERA! Fani: „Co za przystojniak!” (ZDJĘCIA)
Magda Mołek następnie zapytała “jak już się odgruzowała, to co tam było”. Aktorka stwierdziła, że ulga:
Nowe, zupełnie inaczej, fascynujące. Wiesz, jak jesteś w jakiejś sytuacji, relacji, która nie daj Ci satysfakcji, tylko Cię obciąża, to już nie nawet, to co potem Cię spotyka, ale ta ulga i znowu bycie ze sobą, a nie udawanie czegoś innego – wyznała.

Dziennikarka nie dawała za wygraną i zapytała wprost, jak to jest być osobą, która rozbiła rodzinę. Bohosiewicz szybko zareagowała:
Ale ja nie rozbiłam tej rodziny. To wszystko odbyło się za naszym wspólnym postanowieniem. To nie było tak, że ja nagle weszłam do salonu, rzuciłam talerzem i powiedziałam: “to jest koniec”. Nie, wszystko odbyło się w dorosłości i z delikatnością, na jaką zasługiwała nasza relacja – zdradza Sonia.
Zapewnia, że na początku ratowali małżeństwo, ale w pewnym momencie powiedzieli stop: “Wszystko odbyło się w dorosłości, z delikatnością, na jaką zasługiwała nasza relacja. Byliśmy u psychologa na spotkaniach, staraliśmy się to zlepić, nie jesteśmy wariatami, mamy dwójkę dzieci, którym też zdekompletowaliśmy świat. (…) Ale w pewnym momencie poczuliśmy, że nie jest nam razem po drodze i będzie lepiej osobno”.
Sonia Bohosiewicz jest znów zakochana! Wcześniej w tajemnicy zakończyła 14-letnie małżeństwo
Podkreśla, że nadal się przyjaźnią z byłym mężem, a nawet teraz zorganizowali wspólny wypad w góry:
To się nie odbyło w żadnej szarpaninie, wyzwiskach, ani niczym takim. Jesteśmy bardzo zaprzyjaźnieni z moim byłym mężem. Byliśmy teraz tydzień razem w Austrii na nartach z chłopakami i on tam jeszcze został na cztery dni, bo jest piękna pogoda, a ja już musiałam wrócić do pracy. Nie ma tutaj nic nieprzyjemnego – ocenia.

