Maja Hyży nie wróży nam wygranej na Eurowizji? “Musimy zacząć wybierać coś bardziej ambitnego”
Odkąd Telewizja Polska ogłosiła Lunę zwyciężczynią krajowych preselekcji do Eurowizji, w sieci zawrzało. Co prawda niemal co roku polski reprezentant wzbudza emocje i musi mierzyć się z falą hejtu, niemniej w przypadku Aleksandry Wielgomas (no i może Blanki Stajkow) niezadowolenie wydaje się być na całkiem wysokim poziomie. W trudnych chwilach niektórzy artyści starają się więc okazać wsparcie kolegom z branży i stają murem za wybranym wokalistą. Jednak są i tacy, którzy głośno wyrażają swój krytyczny osąd. A jedną z takich osób jest Maja Hyży.
Maja Hyży krytycznie o eurowizyjnej piosence Luny
Maja Hyży w 2023 roku sama próbowała swoich sił w polskich preselekcjach do konkursu Eurowizji. Niemniej ostatecznie musiała pogodzić się z przegraną. Mogłoby się więc wydawać, że na innych artystów, biorących udział w tym przedsięwzięciu, będzie patrzeć łaskawym okiem. W rzeczywistości jednak nie wypowiedziała się zbyt przychylnie o tegorocznej, zwycięskiej piosence.
Jak oceniła utwór „The Tower”? Cóż, jak sama przyznaje, nie jest jego największą fanką. Niemniej oczywiście trzyma kciuki za Lunę.
Po sukcesie „Barbie” Margot Robbie bierze się za kolejne kultowe „postacie”. To będzie HIT!
Szczerze? Chciałoby się rzec: “pomidor”. Nie będę tutaj ściemniać – utwór mi się nie podoba, widziałam jej występ w Szwecji. (…) Wydaje mi się, że w tym roku nie zajdziemy za daleko, ale oczywiście trzymam za nią kciuki, bo wiem, że to jest bardzo duży stres i też spory sukces dostać się na Eurowizję. Sama startowałam i chciałam się tam znaleźć – wyznaje Maja Hyży w rozmowie z Jastrząb Post.
34-latka dodała również, że według niej z roku na rok poziom wysyłanych na konkurs Eurowizji piosenek spada. Co więc mogłoby zwiększyć nasze szanse na wygraną? Wokalistka uważa, że jury musi zacząć stawiać na bardziej ambitne historie…
Wydaje mi się, że musimy zacząć wybierać coś bardziej ambitnego, bo oto nam też chyba chodzi, aby iść do góry. Myślę że ostatnio poziom troszeczkę spadł – dodaje wokalistka.
Dodajmy, że także bukmacherzy niespecjalnie wierzą w nasz sukces. Według nich Luna może liczyć na 28. miejsce w konkursie. Czy się mylą? O tym przekonamy się już w maju.
Przemysław Babiarz żegna się z programem „Va banque”. Wiadomo, kto zastąpi dziennikarza!


Nooo ją najlepiej!