Maja Sablewska ma problemy zdrowotne?
Choć wydawać by się mogło, że Maja Sablewska ma wiele powodów do radości – kochany mężczyzna u boku, ciekawe propozycje zawodowe, to jednak najwyraźniej nie wszystko jest w najlepszym porządku.
W dniu wczorajszym na jej blogu pojawił się smutny wpis, sugerujący, że w obecnie w jej życiu nie dzieje się najlepiej.
– Moi drodzy, mam ostatnio bardzo ciężki czas i równie ciężko mi zamieścić na blogu coś, co da WAM siłę i wiarę, bo sama jej teraz potrzebuję. Jak to zwykle bywa, staram się nie poddawać, ale w miarę możliwości i w granicach rozsądku.
Na koniec dodała coś, co nas zaniepokoiło: Dbajcie o zdrowie.
Czyżby Maja miała jakieś problemy zdrowotne?
Mamy nadzieję, że to tylko chwilowy kryzys i wszystko ułoży się pomyślnie.
Tak to już bywa, radości przeplatają się ze smutkami – samo życie…

buahaha, ile wam placi za te newsy z wora ?
gość, 02-06-12, 15:11 napisał(a):chyba tylko kozaczek ja czyta A ty komentujesz wiec…
to ona ma jakis fanowww
żenująca laska, kaska już się jej kończy jak dla mnie straciła wszystko swoim ostatnim wazeliniarstwem względem Dody, jednym wywiadem udowodniła, że jest fałszywa i dwulicowa, to trzeba mieć “intelekt” żeby zniszczyć jednym wywiadem wizerunek na, który placowało się kilka lat 😉
ahhhaaaaaaaaa
maja uczy się wciaż inteligencji. wypracuje ją tak jak swoją urodę, bo jest bardzo uparta i cierpliwa. ona ciągle sie doskonali
Jej chlopak jest chory od tygodnia
Podczepia sie pod chorobe chlopaka i sie lansujegość, 02-06-12, 13:52 napisał(a):gość, 02-06-12, 13:27 napisał(a):ja pitole, aż mi się niedobrze robi, nie trawię takiego fejbukowego gatunku ludzipomyślmy: PO CO dodawać coś takiego? Nie daje to żadnych informacji, więc pozostają domysły, więc znowu o ten analfabetce się mówi.Po drugie – bardziej udziwnić i niezrozumiale się napisać tego już chyba nie dało. Psudometaforyczny wpis w stylu ‘jestem intelignetna, patrzcie na mnie’ – czyli fejsbuk w wykonaniu części jego użytkowników.dzielenie się takimi informacjami, przy domniemaniu choroby, bo NIC z tego nie wiemy, poza tym, że wciąż nie brakuje jej parcia na szkło, jest bez sensu. Gdyby była naprawdę chora, zostawiłaby to dla siebie na bliskich. Gdyby potrzebowała wsparcia od internautów to powiedziałaby coś więcej, bo teraz zostają tylko domysły. Brak w tym logiki, ale w sumie czego się spodziewać po osobie, wyskakującej z jakże mądrym tekstem ’ nidy nie zrozumiem, meandrów ludzkiej logiki, która jest nielogiczna”A czego się spodziewasz po tej pseudo-intelektualistce?
gość, 02-06-12, 13:27 napisał(a):ja pitole, aż mi się niedobrze robi, nie trawię takiego fejbukowego gatunku ludzipomyślmy: PO CO dodawać coś takiego? Nie daje to żadnych informacji, więc pozostają domysły, więc znowu o ten analfabetce się mówi.Po drugie – bardziej udziwnić i niezrozumiale się napisać tego już chyba nie dało. Psudometaforyczny wpis w stylu ‘jestem intelignetna, patrzcie na mnie’ – czyli fejsbuk w wykonaniu części jego użytkowników.dzielenie się takimi informacjami, przy domniemaniu choroby, bo NIC z tego nie wiemy, poza tym, że wciąż nie brakuje jej parcia na szkło, jest bez sensu. Gdyby była naprawdę chora, zostawiłaby to dla siebie na bliskich. Gdyby potrzebowała wsparcia od internautów to powiedziałaby coś więcej, bo teraz zostają tylko domysły. Brak w tym logiki, ale w sumie czego się spodziewać po osobie, wyskakującej z jakże mądrym tekstem ’ nidy nie zrozumiem, meandrów ludzkiej logiki, która jest nielogiczna”A czego się spodziewasz po tej pseudo-intelektualistce?
chyba tylko kozaczek ja czyta
Majuuuu wszystkiego Najlepszego!
kac i tyle
przeciez ona jakis czas temu namawiala na diete ktora ja zmienila na lepsze …..WTF?
* bardziej udziwnić i niezrozumiale napisać już się chyba nie dało
ja pitole, aż mi się niedobrze robi, nie trawię takiego fejbukowego gatunku ludzipomyślmy: PO CO dodawać coś takiego? Nie daje to żadnych informacji, więc pozostają domysły, więc znowu o ten analfabetce się mówi.Po drugie – bardziej udziwnić i niezrozumiale się napisać tego już chyba nie dało. Psudometaforyczny wpis w stylu ‘jestem intelignetna, patrzcie na mnie’ – czyli fejsbuk w wykonaniu części jego użytkowników.dzielenie się takimi informacjami, przy domniemaniu choroby, bo NIC z tego nie wiemy, poza tym, że wciąż nie brakuje jej parcia na szkło, jest bez sensu. Gdyby była naprawdę chora, zostawiłaby to dla siebie na bliskich. Gdyby potrzebowała wsparcia od internautów to powiedziałaby coś więcej, bo teraz zostają tylko domysły. Brak w tym logiki, ale w sumie czego się spodziewać po osobie, wyskakującej z jakże mądrym tekstem ’ nidy nie zrozumiem, meandrów ludzkiej logiki, która jest nielogiczna”
Nie sadze. Moze chodzi o jej rodzicow.
może ząb ją boli …….
Lol attention whore. Chce tylko podgrzać atmosferę wokół siebie.
Myślę, że to nie o nią chodzi… Ale oby szybko wszystko wróciło do normy, teraz kiedy zaczęła sobie układać w życiu