Małgorzata Kożuchowska może zajść w ciążę

1700 1700

Czy w ustatkowanym życiu Małgorzaty Kożuchowskiej pojawi się wkrótce odrobina słodkiego szaleństwa? Mowa oczywiście o dziecku, które lubi poprzestawiać życie rodziców do góry nogami.

Jeśli aktorka zdecyduje się na macierzyństwo, nie będzie ono w każdym razie kolidować z pracą.

Super Express dowiedział się, że w scenariuszu M jak miłość już dawna zaplanowano odcinki, w których bohaterka Kożuchowskiej jest w ciąży. W związku z tym przyszła mama będzie mogła mimo odmiennego stanu nadal pracować na planie.

Ciekawe czy aktorka wykorzysta te szansę i pójdzie w ślady koleżanki grającej w tym samym serialu – Kasi Cichopek?

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

powodzenia

byle jak najszybciek, nie można zwlekać z dzieckiem w jej wieku

mithra, 05-03-09, 19:17 napisał(a):powodzenia no wlasnie 🙂

zazwyczaj ci co tak dokładnie planują zajscie w ciąze to niestety, mają problemy….a pani kożuchowska swoje lata ma niedługo 40 na karku, więc nie wiem czy tak hop siup zajdzie w ciąze…..chyba że oni ten scenariusz zmienili na 3 lata wstecz:)

a życzę jak najlepiej

ja życzę jak najlepiej…Pani Małgosia jest już po ślubie, jest dojrzała i ma dobrą pozycje zawodową- nic tylko mieć dzidziusia

gość, 03-03-09, 18:17 napisał(a):Dziecko będzie miało z nią przesrane, będzie musiało słuchać tekstów z serii:– jest już 19: 57 i 33 sekundy za 2 min i 27 sekund widzę Cię w łóżku.– przed wczoraj nie dokończyłeś warzyw z obiadu więc nie dostaniesz deseru.hehe dobre, albo jeszcze : – Idziemy do znajomych nie narób mamie wstydu siedź prosto nie jedz rękami i nic nie mów

Dziecko będzie miało z nią przesrane, będzie musiało słuchać tekstów z serii:– jest już 19: 57 i 33 sekundy za 2 min i 27 sekund widzę Cię w łóżku.– przed wczoraj nie dokończyłeś warzyw z obiadu więc nie dostaniesz deseru.

No niestety,po tylu latach słodkiego koncentrowania się na samym sobie ciężko bedzie poświęcić czas i wygląd dla dziecka.Wydaje mi się, że ona nigdy nie zdobędzie się na takie “poświęcenie’

poczekamy zobaczymy

Uj, ten sztwniak z dzieckiem, jakos trudno sobie wyobrazic