Małgorzata Ohme rok po stracie pracy w TVN: “Nie jest przyjemne dostać kopa w tyłek”

Małgorzata Ohme szczerze o zwolnieniu z "DDTVN" Małgorzata Ohme szczerze o zwolnieniu z "DDTVN"

Małgorzata Ohme, znana psycholożka i prezenterka, została niespodziewanie zwolniona z roli prowadzącej “Dzień Dobry TVN” po czterech latach współpracy. Sama Ohme przyznała, że decyzja była dla niej zaskoczeniem, mimo że od dłuższego czasu mówiło się o cięciach w programie.

Gosia Ohme postawiła na nowy biznes. Zdecydowanie jest na to „moda”

Małgorzata Ohme szczerze o zwolnieniu z “DDTVN”

Zaraz po zwolnieniu Małgorzata Ohme zaczęła pracować nad nowymi projektami, m.in. podcastem “Lajf noł makeup” na YouTube, gdzie do dziś prowadzi rozmowy wieloma gwiazdy m.in. z Darią Widawską, Joanną Brodzik, czy Katarzyną Bosacką.

W wywiadzie dla “Twojego Stylu” opowiedziała o zwolnieniu z “Dzień Dobry TVN”. Wyznała, że przez długi czas starała się dostosować do oczekiwań telewizji:

Ciągle przekraczałam wyznaczone granice: za dużo mówiłam o sobie, bo lubię się dzielić, a tam nie można. Zadawałam gościowi pytanie i sama odpowiadałam jako psycholog. Rozumiem, że ten program to własność stacji, mechanizm precyzyjny, który działa według określonych reguł. A ja nie chciałam się do nich stosować -m przyznała.

Małgorzata Ohme rozstała się z narzeczonym?! „Kiedy karmi się kłamstwem…”

Nie ukrywa, że bardzo była zaskoczona zwolnieniem z “Dzień Dobry TVN”: “Byłam. Choć szeptało się o cięciach. Tak jak reszta zespołu byłam zaproszona na rozmowę ewaluacyjną. Wtedy mój partner, Filip Chajzer, był na zwolnieniu, więc nie powinnam być zaskoczona. To nie jest przyjemne dostać kopa w tyłek. Zostałam wyrzucona”.

Małgorzata Ohme zdradza, co powiedziała na pierwszej randce z obecnym partnerem! „Lubię sobie tak pogadać”

Tak wspomina ten dzień, kiedy dowiedziała się o zwolnieniu z TVN-u:  

W dniu zwolnienia jej telefon nie przestawał dzwonić, a wiadomość o jej odejściu szybko obiegła media. “Wyszłam ze stacji, wsiadłam na skuter i ruszyłam z centrum Warszawy do Milanówka, 30 km. Przez całą trasę telefon mi buczał od sms-ów i powiadomień. […] Poszedł komunikat do mediów. Pisali widzowie na messengera: »pani Gosiu, tak mi przykro«. Znajomi. Rodzina – moje dzieci dowiedziały się o wszystkim z internetu – wspomina Ohme.

 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W stacji marne programy jak w Polsacie 25 lat temu

Najgorszy duet ever!!!