Mamy zdjęcia z Victoria’s Secret Show! (FOTO)

1-R1 1-R1

Najważniejszy dzień w branży bieliźniarskiej, czyli Victoria’s Secret Show już za nami! Wczoraj w Londynie modelki światowej sławy prezentowały na swoich chudych ciałkach obłędną bieliznę.

Fantasy bras, których wartość przeoczyła 4 miliony dolarów zaprezentowały Adriana Lima i Alessandra Ambrosio.

Swoją szczuplutką figurą zaskoczyła Doutzen Kroes, która 5 miesięcy temu urodziła dziecko.

Modelki bawiły się w rytmie piosenek Ariany Grande, Taylor Swift i Eda Sheerana.

Na koniec kilka słów, o tych, których nie było. Na wybiegu nie pojawiły się Kendall Jenner (choć takie plotki krążyły po sieci od roku) i Cara Delevingne, które wybrały imprezę Chanel.

Która modelka prezentuje bieliznę w najlepszy sposób?

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Adriana Lima

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Alessandra Ambrosio i Adriana Lima

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Ariana Grande

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Bahati Prinsloo

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Candice Swanepoel

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Doutzen Kroes

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Jourdan Dunn

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Karlie Kloss

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Taylor Swift

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Shanina Shaik

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Sigrid Agren

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Joan Smalls

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Daniela Braga

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
He Sui

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
Barbara Fialho

Mamy zdjęcia z Victoria's Secret Show! (FOTO)
He Sui

   
364 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 03-12-14, 20:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 19:16 napisał(a):[/b]A dla mnie to one wszystkie są atrakcyjne, czy z talią czy bez, czy z jakąś inną duperelą, którą wy widzicie, a ja nie zauważam. Ja jestem piękna i widzę piękno. Nie skupiam się na szczegółach i nie czuję się zagrożona przez piękne modelki. Naprawdę, nie rani mnie, jeżeli mój chłopak sobie na nie popatrzy i pomyśli. Na mnie też tak patrzy i myśli i ja i na niego i na innych panów patrzę i myślę… Też mi wielka rzecz. Czy wy zawsze widzicie tylko mankamenty? Nigdy w drugiej kobiecie nie widzicie piękna? Kurczę, świat musi być co dla niektórych naprawdę paskudnym miejscem.Przywracasz mi wiare w ludzi… tj. kobiety ;)[/quote]ja też potrafię docenić piękną kobietę. kiedy idę ze swoim facetem i mijam jakąś śliczna dziewczynę, mówię do niego ale ślicznota laska itd.[/quote] a już myślałam, ze nigdy nie przeczytam podobnego komentarza 🙂 Ja rownież zachwycam sie aniolkami i potrafię powiedzieć do swojego faceta ” ale śliczna kobieta/dziewczyna”. Uważam, ze to zdrowe.

Lima, Ambrossio, Kloes, brak kobiecej figury – wcięcie w talii jak u mojego faceta. Kobieta powinna te braki ukrywać albo nad nimi pracować, bo chwalić to nie ma się czym, figura obciosanego klocka wcale nie jest fajna

Wyćwiczone sa ale tak naprawdę to lima i ambrosio maja kiepskie figury.

[b]gość, 05-12-14, 01:43 napisał(a):[/b]Wyćwiczone sa ale tak naprawdę to lima i ambrosio maja kiepskie figury.Lima i Ambrosio to ostatnie przedstawicielki starszych aniołków, to ich 15 pokaz, reszta aniołków ma raptem 5-8. Ambrosio ma krótsze nogi w stosunku do tułowia i jej kolana wyglądają korzystnie tylko na wybranych zdjęciach. Na tle innych aniołków jej figura wypada może słabo, ale nie śmiem powiedziec, ze ma kiepską figurę. A porównując figurę Limy do czasów jej świetności (np. z 2005) to i tak trzyma się dobrze, no proszę, po dwójce dzieci wygląda dobrze.

[b]gość, 04-12-14, 00:01 napisał(a):[/b]Chudzinki, nic szczegolnego tzn.innego od reszty modelek, ktore aniolkami nie sa. Ladne, ale bardzo chude. Gdyby nie ta cala otoczka: skrzydla, scena, wielokrotnie powiekszajacy stanik, makijaz ciala, mocno wygiete plecy i posladki przy pozowaniu, i obiektyw dodajacy kilka kg, nie robily by te modelki wrazenia. Widac jak maja kosciste brzuchy i ramiona, tak samo jak modelki Karla Lagerfelda. Jednak skrzydla pieknie się prezentowaly, wiele czasu musialy kosztowac szyjacych. Lepiej współgrałyby z jakimis sukniami, a nie bielizna. Najlepiej wypadla Doutzen Kroes.otóż to,jedynie Doutzen ma jakiekolwiek ksztalty. Ale pewnie dąży do pozbycia się bioder bo to przecież ,,niemodne” w ich branży ;d strasznie chude kobiety, Lima ma nogi jak patyki. Wiecie że te foty są robione często na wprost lub z dołu (efekt pogrubienia,możecie sprawdzić nawet na sobie jakie będziecie mieć biodra na wprost,z dołu i na focie robionej od góry),świecidełka,skrzydełka,bronzery itp itd.

[b]gość, 03-12-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:19 napisał(a):[/b]03-12-14, 21:45Mówi się też śliczna i drobna (mówi Ci to coś). Mówi się też np ładna i wysoka blondyna. Czy to znaczy, że tylko blondynki są uważane za ideał. Za ideał jest również przyjęta figura klepsydry, której prawie nikt nie ma. Czy to znaczy, że żadna kobieta, która nie jest klepsydrą nie jest atrakcyjna. Wybory miss i świat mody rządzi się innymi prawami. A w świecie mody to już w ogóle im oryginalniejsza (brzydsza) jest kobieta to jest bardziej pożądana. Tak samo mówi się na idealne kobiety, że mają na czym usiąść i czym oddychać. Tak więc czemu zakodowałaś sobie tylko jedno powiedzonko: atrakcyjna kobieta jest wysoka.spokojnie nie chce tu wchodzic w żadną wojenkę. na określenie seksbomby użyłabym “seksowna blondyna”, na atrakcyjnego faceta “przystojny brunet” (chociaż osobiście wolę blondynów!). przecież napisałam wyraźnie “przyjęło się tak”. wygugluj sobie “wysoka i atrakcyjna” a potem “niska i atrakcyjna” i porównaj wyniki. prawdopodonie na świecie jest tyle samo atrakcyjnych wsród niskich i wysokich. ale są pewne ukute schematy, których nie przeskoczysz.[/quote]Jest też taki schemat: małe do kochania , duże do roboty. Nie piszę tego złośliwie. Wcale to nie znaczy, że wszyscy kochaj drobne i kobiece dziewczyny, a duże traktują jako niekobiece, silne babony do roboty. To tylko przyjęty schemat. tyle samo jest przecież wysokich delikatnych , co niskich silnych i odwrotnie. Tego też nie przeskoczymy. i możemy tak setki przykładów podawać i czerpać inspirację z tego co ktoś tam kiedyś wymyślił. Ale to jest zupełnie bez sensu.[/quote]Zgadzam się z Tobą, choć prztoczonego powiedzenia nigdy nie słyszałam. Pytam serio i bez złośliwości- kto tak mówi i gdzie?

[b]gość, 04-12-14, 04:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 23:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:43 napisał(a):[/b]jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.Ale to nie ma sensu wchodzić w te dyskusje 🙂 jeden jad i pustka w głowie i tyle… sam fakt, że besztane są modelki victoria’s secret która są śliczne i dbają o siebie jest niedorzeczny 😀 i co ma do urody wzrost? masakra, ludzie są okropni, ważne żeby mieć na nich wy*ebane, peace XXX[/quote]Dokladnie!!!Jaka trzeba byc tepa dziunia, zeby myslec ze okreslony wzrost lub kolor wlosow od razu sprawia ze kobieta jest atrakcyjna. Ja poznalam kiedys ukrainke, 177cm wzrostu, figura zaje** po prostu, dlugie nogi, talia, biodra, piersi, plaski brzuch i najpiekniejsza twarz jaka widzialam. Ale pasztet z kozaczka bedzie sie szczycil, ze jest lepszy i atrakcyjniejszy bo ma 160cm hahhahahahahhahahaha[/quote] A ty co nastepna wyrocznia. Nie rob z siebie takiego bóstwa. Jesteś chora jeśli myslisz ze twoj gust jest idealny i kazdy bedzie ci przyklaskiwal. Ten twoj ideal dla innych kolo idealu nawet nie stal. Najpierw piszesz ze atrakcyjnosc nie zalezy od wzrostu a potem smiejesz sie z niskich. Oj zajezdza bolem dupy przerosnietej zyrafy[/quote]zgadzam sie z ostatnim komentarzem

[b]gość, 04-12-14, 14:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:19 napisał(a):[/b]03-12-14, 21:45Jest też taki schemat: małe do kochania , duże do roboty. Nie piszę tego złośliwie. Wcale to nie znaczy, że wszyscy kochaj drobne i kobiece dziewczyny, a duże traktują jako niekobiece, silne babony do roboty. To tylko przyjęty schemat. tyle samo jest przecież wysokich delikatnych , co niskich silnych i odwrotnie. Tego też nie przeskoczymy. i możemy tak setki przykładów podawać i czerpać inspirację z tego co ktoś tam kiedyś wymyślił. Ale to jest zupełnie bez sensu.[/quote]Zgadzam się z Tobą, choć prztoczonego powiedzenia nigdy nie słyszałam. Pytam serio i bez złośliwości- kto tak mówi i gdzie?[/quote]Nie ja pisałam tamte komentarze ale nie wiem czy tamta dziewczyna jeszcze tu będzie to Ci odpowiem. Nie wiem skąd ono się wzięło ale zna je nawet moja babcia i nie tylko. Jest bardzo stare.

[b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:02 napisał(a):[/b]Karzelki nie rzucajcie sie tak. Kazdy ma prawo do wlasnych pogladow. Najbardziej mnie smieszy komentarz jednego z kurdupelkow, ze nas pewnie wysokie facet zostawil dla niskiej hahahah. Moj maz zostawil swoja laske-liliputa i jest ze mna – 176cm.. Tak mnie to boli, ta zazdrosc i kompleksy buahahahaodkrył, że jest gejem wielkie mi halo ale wstydzi się ujawnić to sobie wziął kobietę , która najbardziej chłopa przypomina. wsadzi ci od tyłu i wyobraża sobie, ze wa………. faceta , a ty się podniecasz, że jesteś taka idealna ze swoim 176 cm. eh dziewcze, dziewcze.[/quote]no dobre spostrzeżenie. Teraz jest tyle tych homo, że masakra. Większość z nich się do tego nie przyznaje i nie ma co się dziwić. Mają to szczęście, że dużo kobiet teraz przypomina wielkością chłopów. Jak wezmą od tyłu i założą worek na głowę i widzą chłopa.[/quote]Są jeszcze na tym świecie wysocy faceci dla których 176 to nadal będzie drobna dziewczyna. Poza tym są tez tacy którzy zwyczajnie lubią wysokie kobiety. A wy dalej tak to sobie tlumaczcie[/quote]No tak… Wszyscy panowie ubóstwiający Monicę Belluci to geje:) co za zalosne komentarze:) Choc pierwszy tez nie byl na wysokim poziomie. Twoj facet zostawil niska kobiete dla Ciebie? Wasza sprawa, nie ma sie co jednak szczycic tym, ze ktos prze Was cierpial.

[b]gość, 04-12-14, 15:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-12-14, 00:01 napisał(a):[/b]Chudzinki, nic szczegolnego tzn.innego od reszty modelek, ktore aniolkami nie sa. Ladne, ale bardzo chude. Gdyby nie ta cala otoczka: skrzydla, scena, wielokrotnie powiekszajacy stanik, makijaz ciala, mocno wygiete plecy i posladki przy pozowaniu, i obiektyw dodajacy kilka kg, nie robily by te modelki wrazenia. Widac jak maja kosciste brzuchy i ramiona, tak samo jak modelki Karla Lagerfelda. Jednak skrzydla pieknie się prezentowaly, wiele czasu musialy kosztowac szyjacych. Lepiej współgrałyby z jakimis sukniami, a nie bielizna. Najlepiej wypadla Doutzen Kroes.otóż to,jedynie Doutzen ma jakiekolwiek ksztalty. Ale pewnie dąży do pozbycia się bioder bo to przecież ,,niemodne” w ich branży ;d strasznie chude kobiety, Lima ma nogi jak patyki. Wiecie że te foty są robione często na wprost lub z dołu (efekt pogrubienia,możecie sprawdzić nawet na sobie jakie będziecie mieć biodra na wprost,z dołu i na focie robionej od góry),świecidełka,skrzydełka,bronzery itp itd.[/quote]Właśnie, jeszcze, gdy dodać, że zdjęcia są robione od dołu … Drobniutkie te modelki.

tak. teraz redaktorzy nie mogą oderwać wzroku od aniołków a zaraz napiszą jak to nie raz już miało miejsce: zupełnie męska czy zupełnie płaska klata jakiegoś aniołka. zal

Aleksandra, He, Candice i Lily, ktorej tu nie widze – przepiękne i boskie, uwielbiam je, śledzę je na instagramie i sa cudowne i sympatyczne 🙂 motywują mnie do dbania o siebie tak jak komentatorki z kozaczka: wole byc jak aniołki czy jak sfrustrowane baby z przerostem ego? Prosta odpowiedz – zasuwam na basen 😉

[b]gość, 04-12-14, 02:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 23:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:43 napisał(a):[/b]jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.Ale to nie ma sensu wchodzić w te dyskusje 🙂 jeden jad i pustka w głowie i tyle… sam fakt, że besztane są modelki victoria’s secret która są śliczne i dbają o siebie jest niedorzeczny 😀 i co ma do urody wzrost? masakra, ludzie są okropni, ważne żeby mieć na nich wy*ebane, peace XXX[/quote]Dokladnie!!!Jaka trzeba byc tepa dziunia, zeby myslec ze okreslony wzrost lub kolor wlosow od razu sprawia ze kobieta jest atrakcyjna. Ja poznalam kiedys ukrainke, 177cm wzrostu, figura zaje** po prostu, dlugie nogi, talia, biodra, piersi, plaski brzuch i najpiekniejsza twarz jaka widzialam. Ale pasztet z kozaczka bedzie sie szczycil, ze jest lepszy i atrakcyjniejszy bo ma 160cm hahhahahahahhahahaha[/quote] A ty co nastepna wyrocznia. Nie rob z siebie takiego bóstwa. Jesteś chora jeśli myslisz ze twoj gust jest idealny i kazdy bedzie ci przyklaskiwal. Ten twoj ideal dla innych kolo idealu nawet nie stal. Najpierw piszesz ze atrakcyjnosc nie zalezy od wzrostu a potem smiejesz sie z niskich. Oj zajezdza bolem dupy przerosnietej zyrafy

sorry ale ta cała grande jest w wieku niektórych tych aniołków a każda wygląda jak jej matka. Nie wiem czy to jest komplement. Tak piszecie jaka to ona niska i tym podobne ale same dałybyście się pokroić żeby wyglądać 10 lat młodziej. A takie szczęście mają niskie i filigranowe.

[b]gość, 03-12-14, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]Co ma mnie bolec ? Świetny wzrost ? Mam zazdrościć może jeszcze bycia karłem? Uwielbiam swój wzrost , który pasuje do wzrostu mojego faceta . Boli mnie jedynie twoja glupota[/quote]Jakbys tak uwielbiala swoj wzrost to bys sie tak nie ciskala. Zreszta 170 to wcale nie jest jakis super wysoki wzrost wiec nie spinaj sie tak

Candice jest najladniejszym aniolkiem vs. Braga i Shanina Shaik sliczne i bardzo zgrabne. Lima ma piekna twarz,wlosy i nogi, ale nie oszukujmy sie, talii nie ma wcale. Doutzen jakis dziwny ma brzuch choc tez sliczna. Ambrossio urocza, ale bardzo dziwne nogi ma, a raczej za długi tułów. Karlie Kloss stanowczo za chuda! jeszcze ubrali ja w ciasny gorset, ma się wrazenie ze kosci biodrowe przebija jej zaraz skóre..

[b]gość, 04-12-14, 10:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]Co ma mnie bolec ? Świetny wzrost ? Mam zazdrościć może jeszcze bycia karłem? Uwielbiam swój wzrost , który pasuje do wzrostu mojego faceta . Boli mnie jedynie twoja glupota[/quote]Jakbys tak uwielbiala swoj wzrost to bys sie tak nie ciskala. Zreszta 170 to wcale nie jest jakis super wysoki wzrost wiec nie spinaj sie tak[/quote]Dla niektórych tu 170 cm to juz babochlop:) Co za bezproduktywna wymiana komentarzy. Niskie, srednie, wyskokie- niech kazda sie cieszy ze swojego wzrostu i ze zdrowia, bo to ono jest najwazniejsze.

[b]gość, 04-12-14, 04:56 napisał(a):[/b].,mam na imię Maria. Mieszkam w Skłudzewie (kujawsko-pomorskie)Jestem samotną Mamą dwójki dzieci 6letniego Roberta i 4letniego Bartka.Mój Mąż zginął tragicznie niecały rok temu. Od tego momentu naprawdę ciężko się nam utrzymać.Często bywa tak, że nie starcza podstawowe rzeczy w tym jedzenie…Dlatego jestem zmuszona prosić Was o pomoc bo znajdujemy się w rozpaczliwej sytuacji.Błagam pomóżcie! Nie proszę dla siebie lecz jako Matka- dla dzieci.Proszę ludzi dobrej woli o nawet drobne wsparcie.Będę Wam bardzo wdzięczna za każdą pomoc z Waszej strony… Nr konta: 63 1910 1048 2944 5155 2474 0001A mozesz dac jakiekolwiek potwierdzenie swojej sytuacji? Moge wesprzec finansowo pod warunkiem ze uzyskam jakis dowod przekonujacy mnie,ze to co piszesz jest prawdą : )

[b]gość, 03-12-14, 23:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:43 napisał(a):[/b]jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.Ale to nie ma sensu wchodzić w te dyskusje 🙂 jeden jad i pustka w głowie i tyle… sam fakt, że besztane są modelki victoria’s secret która są śliczne i dbają o siebie jest niedorzeczny 😀 i co ma do urody wzrost? masakra, ludzie są okropni, ważne żeby mieć na nich wy*ebane, peace XXX[/quote]Dokladnie!!!Jaka trzeba byc tepa dziunia, zeby myslec ze okreslony wzrost lub kolor wlosow od razu sprawia ze kobieta jest atrakcyjna. Ja poznalam kiedys ukrainke, 177cm wzrostu, figura zaje** po prostu, dlugie nogi, talia, biodra, piersi, plaski brzuch i najpiekniejsza twarz jaka widzialam. Ale pasztet z kozaczka bedzie sie szczycil, ze jest lepszy i atrakcyjniejszy bo ma 160cm hahhahahahahhahahaha

aniolki vs tak ale w ubraniu i to najlepiej zimowym.

[b]gość, 03-12-14, 23:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:43 napisał(a):[/b]jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.Ale to nie ma sensu wchodzić w te dyskusje 🙂 jeden jad i pustka w głowie i tyle… sam fakt, że besztane są modelki victoria’s secret która są śliczne i dbają o siebie jest niedorzeczny 😀 i co ma do urody wzrost? masakra, ludzie są okropni, ważne żeby mieć na nich wy*ebane, peace XXX[/quote]Dokladnie!!!Jaka trzeba byc tepa dziunia, zeby myslec ze okreslony wzrost lub kolor wlosow od razu sprawia ze kobieta jest atrakcyjna. Ja poznalam kiedys ukrainke, 177cm wzrostu, figura zaje** po prostu, dlugie nogi, talia, biodra, piersi, plaski brzuch i najpiekniejsza twarz jaka widzialam. Ale pasztet z kozaczka bedzie sie szczycil, ze jest lepszy i atrakcyjniejszy bo ma 160cm hahhahahahahhahahaha

Daniela Braga i Shanina Shaig czy jakos tak przepiekne !

Candice ma najlepszą figurę, Dautzen tez taka ma, ale Candice jest szczuplejsza, a wy co uważacie?

[b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:02 napisał(a):[/b]Karzelki nie rzucajcie sie tak. Kazdy ma prawo do wlasnych pogladow. Najbardziej mnie smieszy komentarz jednego z kurdupelkow, ze nas pewnie wysokie facet zostawil dla niskiej hahahah. Moj maz zostawil swoja laske-liliputa i jest ze mna – 176cm.. Tak mnie to boli, ta zazdrosc i kompleksy buahahahaodkrył, że jest gejem wielkie mi halo ale wstydzi się ujawnić to sobie wziął kobietę , która najbardziej chłopa przypomina. wsadzi ci od tyłu i wyobraża sobie, ze wa………. faceta , a ty się podniecasz, że jesteś taka idealna ze swoim 176 cm. eh dziewcze, dziewcze.[/quote]no dobre spostrzeżenie. Teraz jest tyle tych homo, że masakra. Większość z nich się do tego nie przyznaje i nie ma co się dziwić. Mają to szczęście, że dużo kobiet teraz przypomina wielkością chłopów. Jak wezmą od tyłu i założą worek na głowę i widzą chłopa.[/quote]Są jeszcze na tym świecie wysocy faceci dla których 176 to nadal będzie drobna dziewczyna. Poza tym są tez tacy którzy zwyczajnie lubią wysokie kobiety. A wy dalej tak to sobie tlumaczcie[/quote]Jak jestescie pasztetami to nawet bycie “drobna” Wam idiotki nie pomoze

[b]gość, 03-12-14, 22:44 napisał(a):[/b]Do wysokiej dziewczyny, ktora chwali sie, ze odbila faceta “liliputowi”. Ktos tu ma strasznie przerosniete ego. Zawsze znajdzie sie ladniejsza od najladniejszej – myslisz, ze jak jedna zdradzil czy zostawil to Tobie bedzie wierny po grób ? ( bo z Twojej wypowiedzi wynika ze odbilas go innej dziewczynie czym sie szczycisz ). Nie bądź naiwna. Skoro facet bedacy w zwiazku na widok innej dostaje malpiego rozumu i leci za nia jak pies to nie wyglada na osobe stala w uczuciach. Wedlug mnie ten typ facetow rzadko sie zmienia.Obawiam sie ze nie zawsze tak to dziala.. Podle to zrobila ale niestety np ja w mojej rodzinie mam ciotke (58lat) ktora juz 25lat jest z facetem ktorego odbila jego zonie, mieli ze soba dziecko i widac ze mimo tylu lat sa nadal razem szczesliwi..

.,mam na imię Maria. Mieszkam w Skłudzewie (kujawsko-pomorskie)Jestem samotną Mamą dwójki dzieci 6letniego Roberta i 4letniego Bartka.Mój Mąż zginął tragicznie niecały rok temu. Od tego momentu naprawdę ciężko się nam utrzymać.Często bywa tak, że nie starcza podstawowe rzeczy w tym jedzenie…Dlatego jestem zmuszona prosić Was o pomoc bo znajdujemy się w rozpaczliwej sytuacji.Błagam pomóżcie! Nie proszę dla siebie lecz jako Matka- dla dzieci.Proszę ludzi dobrej woli o nawet drobne wsparcie.Będę Wam bardzo wdzięczna za każdą pomoc z Waszej strony… Nr konta: 63 1910 1048 2944 5155 2474 0001

[b]gość, 03-12-14, 22:43 napisał(a):[/b]jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.Ale to nie ma sensu wchodzić w te dyskusje 🙂 jeden jad i pustka w głowie i tyle… sam fakt, że besztane są modelki victoria’s secret która są śliczne i dbają o siebie jest niedorzeczny 😀 i co ma do urody wzrost? masakra, ludzie są okropni, ważne żeby mieć na nich wy*ebane, peace XXX

[b]gość, 03-12-14, 23:24 napisał(a):[/b]jak ja bym chciala byc wysoka ….z moim 159 czuje sie bardzo zle ciagle nosze szpuilki i kazdy siedziwi jak je zdejme ze jestem taka malutka tak mi w nich zle i niewygodnie ale tylko w nich czuje sie atrakcujna…..chcialabym miec 15 cm wiecej:(mam tyle samo co ty ale wolałabym się pociąć niż być wyższą. Kocham ten swój uroczy wygląd. tobie współczuję kompleksów ale brawo za to , ze nie dowartościowujesz się obrażając inne (w tym przypadku wyższe) kobiety.

ale baby jestescie glupieeeeeeeeeeeee mega glupie zakompleksience klocicie sie o wzrost a tak naprawde jak jestes pasztetem wewnatrz i na zewnatrz to tego nie zmienia zadne centymetry

Chudzinki, nic szczegolnego tzn.innego od reszty modelek, ktore aniolkami nie sa. Ladne, ale bardzo chude. Gdyby nie ta cala otoczka: skrzydla, scena, wielokrotnie powiekszajacy stanik, makijaz ciala, mocno wygiete plecy i posladki przy pozowaniu, i obiektyw dodajacy kilka kg, nie robily by te modelki wrazenia. Widac jak maja kosciste brzuchy i ramiona, tak samo jak modelki Karla Lagerfelda. Jednak skrzydla pieknie się prezentowaly, wiele czasu musialy kosztowac szyjacych. Lepiej współgrałyby z jakimis sukniami, a nie bielizna. Najlepiej wypadla Doutzen Kroes.

[b]gość, 03-12-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:19 napisał(a):[/b]03-12-14, 21:45Mówi się też śliczna i drobna (mówi Ci to coś). Mówi się też np ładna i wysoka blondyna. Czy to znaczy, że tylko blondynki są uważane za ideał. Za ideał jest również przyjęta figura klepsydry, której prawie nikt nie ma. Czy to znaczy, że żadna kobieta, która nie jest klepsydrą nie jest atrakcyjna. Wybory miss i świat mody rządzi się innymi prawami. A w świecie mody to już w ogóle im oryginalniejsza (brzydsza) jest kobieta to jest bardziej pożądana. Tak samo mówi się na idealne kobiety, że mają na czym usiąść i czym oddychać. Tak więc czemu zakodowałaś sobie tylko jedno powiedzonko: atrakcyjna kobieta jest wysoka.spokojnie nie chce tu wchodzic w żadną wojenkę. na określenie seksbomby użyłabym “seksowna blondyna”, na atrakcyjnego faceta “przystojny brunet” (chociaż osobiście wolę blondynów!). przecież napisałam wyraźnie “przyjęło się tak”. wygugluj sobie “wysoka i atrakcyjna” a potem “niska i atrakcyjna” i porównaj wyniki. prawdopodonie na świecie jest tyle samo atrakcyjnych wsród niskich i wysokich. ale są pewne ukute schematy, których nie przeskoczysz.[/quote]Jest też taki schemat: małe do kochania , duże do roboty. Nie piszę tego złośliwie. Wcale to nie znaczy, że wszyscy kochaj drobne i kobiece dziewczyny, a duże traktują jako niekobiece, silne babony do roboty. To tylko przyjęty schemat. tyle samo jest przecież wysokich delikatnych , co niskich silnych i odwrotnie. Tego też nie przeskoczymy. i możemy tak setki przykładów podawać i czerpać inspirację z tego co ktoś tam kiedyś wymyślił. Ale to jest zupełnie bez sensu.

a gdzie sa typowe czarne ryjki???????/ czyżby w ameryce nie obowiązywała poprawność polityczna tylko w polsce co widać ostatnio w tv.

możne jestem dziwna ale mi się te aniołki bardzo podobają tylko gdy są ubranie. Mają ładnie zrobione twarze, włosy,świetną charyzmę, ale ich figury na wybiegu nie prezentują się seksownie. Jedyna rzecz która rzuca się mi w oczy to ich kości miednicowe i zbyt mocne mięśnie na udach. Dla mnie zgrabnie wyglądała już Ariana i Swift

jak ja bym chciala byc wysoka ….z moim 159 czuje sie bardzo zle ciagle nosze szpuilki i kazdy siedziwi jak je zdejme ze jestem taka malutka tak mi w nich zle i niewygodnie ale tylko w nich czuje sie atrakcujna…..chcialabym miec 15 cm wiecej:(

[b]gość, 03-12-14, 22:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:37 napisał(a):[/b]Miałam koleżanke w liceum ogólnie bardzo ladną, ale miała straszne kompleksy z powodu wysokiego wzrostu. Miała 175cm wzrostu, była najwyższą dziewczyną w klasie i drugą ogólnie najwyższą osobą w klasie. ciagle chodziła zgarbiona, narzekała,ze żadnego chłopaka nie może znaleźc, że butów na wysokim obcasie nie założy. My ją namawiałayśmy żeby spróbowała w modelingu, żeby jakos ten wzrost wykorzystała,ale ona najzwyczajniej w świecie się go wstydziła.to niskich facetów w klasie musiałyscie mieć 🙂 wiem, że faceci, którzy maja te 17pcm to maja kompleksy, facet własnie powinien miec kolo 180cm ;)[/quote]No niskich mieliśmy.[/quote]

jak mozna zrec sie o wzrost? uwazacie pewnie tez, ze o tym czy kobieta jest ladna swiadczy kolor wlosow czy oczu ? Albo moze jakis wzrost gwarantuje zgrabna sylwetke, talie osy, jędrną pupe itd ? Albo sie jest ładną albo nie – jak ktos urody powalajacej nie ma to zaden wzrost nie pomoze, zaden kolor wlosow. Ciagle piszecie ideal to brunetki, blondynki, niskie, wysokie, takie, siakie, srakie. Ale czy to, ze bedziecie miec ten wasz wymarzony kolor wlosow czy wymarzony wzrost oznacza od razu, ze automatycznie bedziecie piekne, zgrabne, proporcjonalne, o idealnych rysach twarzy? Bo tak wynika z klotni nizej.

[b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:37 napisał(a):[/b]Miałam koleżanke w liceum ogólnie bardzo ladną, ale miała straszne kompleksy z powodu wysokiego wzrostu. Miała 175cm wzrostu, była najwyższą dziewczyną w klasie i drugą ogólnie najwyższą osobą w klasie. ciagle chodziła zgarbiona, narzekała,ze żadnego chłopaka nie może znaleźc, że butów na wysokim obcasie nie założy. My ją namawiałayśmy żeby spróbowała w modelingu, żeby jakos ten wzrost wykorzystała,ale ona najzwyczajniej w świecie się go wstydziła.to niskich facetów w klasie musiałyscie mieć 🙂 wiem, że faceci, którzy maja te 17pcm to maja kompleksy, facet własnie powinien miec kolo 180cm ;)[/quote]No niskich mieliśmy.

[b]gość, 03-12-14, 22:02 napisał(a):[/b]Karzelki nie rzucajcie sie tak. Kazdy ma prawo do wlasnych pogladow. Najbardziej mnie smieszy komentarz jednego z kurdupelkow, ze nas pewnie wysokie facet zostawil dla niskiej hahahah. Moj maz zostawil swoja laske-liliputa i jest ze mna – 176cm.. Tak mnie to boli, ta zazdrosc i kompleksy buahahahaWidzialy galy co braly – raczej mu laska nie zmalała z dnia na dzien wiec wzrost to akurat idiotyczny argument

[b]gość, 03-12-14, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]to nie boli, to po prostu śmieszy. poza tym dziwne spostrzeżenie – najbardziej pożądany wzrost “boli”?? co jeszcze boli? szczupła sylwetka? jędrny biust?[/quote]najbardziej pożądany wzrost bo ty tyle masz. Nie ośmieszaj się. Właśnie to Cię boli, ze sa osoby, które wolą mniejsze lub większe dziewczyny niż 170 cm. Ubzdurałaś sobie coś co wg ciebie jest idealne i wmawiasz to innym. przyjmijmy, że masz oczy niebieskie i co ? rozpłaczesz się tęż jak ktoś napisze, ze woli zielone.[/quote]Nie mam tyle. Mam 166. Czy juz jestem klocem?[/quote]I znowu bezsensowny spór o to, czy lepsze są niskie dziewczyny, czy wysokie. Ja mam 157, dostrzegam w tym sporo zalet (mogę umawiać się z niskimi facetami bez wzbudzania sensacji, kupować tańsze, dziecięce ciuchy, ludzie się nade mną rozczulają…), ale gdybym była wysoka, to też by było fajnie – mogłabym być silniejsza, nie musiałabym skracać spodni i stawać ma taborecie, żeby coś sięgnąć 😛

[b]gość, 03-12-14, 22:19 napisał(a):[/b]03-12-14, 21:45każdy może komentować jak chce i każdy ma inny gust. ja szczerze mówiąc nie mam zdania. nie oceniam atrakcyjności kobiet przez pryzmat wzrostu. ale przyjęło się, że kobieta atrakcyjna to kobieta wysoka. w wyborach miss jest chyba nawet jakies kryterium wzrostu. marcelina zawadzka ma bodajże 180 cm. dla mnie to raczej za dużo (i mało “praktyczne”) ale takie są “standardy”. słynne supermodelki z lat 90 też były wysokie, dopiero kate moss przełamała ten kanon.Mówi się też śliczna i drobna (mówi Ci to coś). Mówi się też np ładna i wysoka blondyna. Czy to znaczy, że tylko blondynki są uważane za ideał. Za ideał jest również przyjęta figura klepsydry, której prawie nikt nie ma. Czy to znaczy, że żadna kobieta, która nie jest klepsydrą nie jest atrakcyjna. Wybory miss i świat mody rządzi się innymi prawami. A w świecie mody to już w ogóle im oryginalniejsza (brzydsza) jest kobieta to jest bardziej pożądana. Tak samo mówi się na idealne kobiety, że mają na czym usiąść i czym oddychać. Tak więc czemu zakodowałaś sobie tylko jedno powiedzonko: atrakcyjna kobieta jest wysoka.

[b]gość, 03-12-14, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:37 napisał(a):[/b]Miałam koleżanke w liceum ogólnie bardzo ladną, ale miała straszne kompleksy z powodu wysokiego wzrostu. Miała 175cm wzrostu, była najwyższą dziewczyną w klasie i drugą ogólnie najwyższą osobą w klasie. ciagle chodziła zgarbiona, narzekała,ze żadnego chłopaka nie może znaleźc, że butów na wysokim obcasie nie założy. My ją namawiałayśmy żeby spróbowała w modelingu, żeby jakos ten wzrost wykorzystała,ale ona najzwyczajniej w świecie się go wstydziła.to niskich facetów w klasie musiałyscie mieć 🙂 wiem, że faceci, którzy maja te 17pcm to maja kompleksy, facet własnie powinien miec kolo 180cm ;)[/quote]a ja mam 165 cm i wiekszosc moich kolezanek z klasy byla ode mnie wyzsza, wiekszosc miala wlasnie okolo 175 cm i to byla taka norma. Ale mimo to nigdy na punkcie swojego wzrostu nie mialam, dla mnie wystarczajaco, tak jak nigdy nie twierdzilab by moje wyzsze kolezanki byly atrakcyjne. W ogole nie zauwazylam by jakikolwiek facet wotoczeniu zwracal uwage na to ktora ma ile wzrostu[/quote]Bo tylko głupie dupy robią problem z niczego. Jedna drugą utopiłaby w szklance wody. Jedna karzeł, druga kloc, trzecią boli, czwarta ma kompleksy. Przeczytajcie jeszcze raz swoje durne komentarze i zastanówcie się, czy nie powinnyście się leczyć!

[b]gość, 03-12-14, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:19 napisał(a):[/b]03-12-14, 21:45każdy może komentować jak chce i każdy ma inny gust. ja szczerze mówiąc nie mam zdania. nie oceniam atrakcyjności kobiet przez pryzmat wzrostu. ale przyjęło się, że kobieta atrakcyjna to kobieta wysoka. w wyborach miss jest chyba nawet jakies kryterium wzrostu. marcelina zawadzka ma bodajże 180 cm. dla mnie to raczej za dużo (i mało “praktyczne”) ale takie są “standardy”. słynne supermodelki z lat 90 też były wysokie, dopiero kate moss przełamała ten kanon.Mówi się też śliczna i drobna (mówi Ci to coś). Mówi się też np ładna i wysoka blondyna. Czy to znaczy, że tylko blondynki są uważane za ideał. Za ideał jest również przyjęta figura klepsydry, której prawie nikt nie ma. Czy to znaczy, że żadna kobieta, która nie jest klepsydrą nie jest atrakcyjna. Wybory miss i świat mody rządzi się innymi prawami. A w świecie mody to już w ogóle im oryginalniejsza (brzydsza) jest kobieta to jest bardziej pożądana. Tak samo mówi się na idealne kobiety, że mają na czym usiąść i czym oddychać. Tak więc czemu zakodowałaś sobie tylko jedno powiedzonko: atrakcyjna kobieta jest wysoka.[/quote]spokojnie nie chce tu wchodzic w żadną wojenkę. na określenie seksbomby użyłabym “seksowna blondyna”, na atrakcyjnego faceta “przystojny brunet” (chociaż osobiście wolę blondynów!). przecież napisałam wyraźnie “przyjęło się tak”. wygugluj sobie “wysoka i atrakcyjna” a potem “niska i atrakcyjna” i porównaj wyniki. prawdopodonie na świecie jest tyle samo atrakcyjnych wsród niskich i wysokich. ale są pewne ukute schematy, których nie przeskoczysz.

Do wysokiej dziewczyny, ktora chwali sie, ze odbila faceta “liliputowi”. Ktos tu ma strasznie przerosniete ego. Zawsze znajdzie sie ladniejsza od najladniejszej – myslisz, ze jak jedna zdradzil czy zostawil to Tobie bedzie wierny po grób ? ( bo z Twojej wypowiedzi wynika ze odbilas go innej dziewczynie czym sie szczycisz ). Nie bądź naiwna. Skoro facet bedacy w zwiazku na widok innej dostaje malpiego rozumu i leci za nia jak pies to nie wyglada na osobe stala w uczuciach. Wedlug mnie ten typ facetow rzadko sie zmienia.

03-12-14, 21:45każdy może komentować jak chce i każdy ma inny gust. ja szczerze mówiąc nie mam zdania. nie oceniam atrakcyjności kobiet przez pryzmat wzrostu. ale przyjęło się, że kobieta atrakcyjna to kobieta wysoka. w wyborach miss jest chyba nawet jakies kryterium wzrostu. marcelina zawadzka ma bodajże 180 cm. dla mnie to raczej za dużo (i mało “praktyczne”) ale takie są “standardy”. słynne supermodelki z lat 90 też były wysokie, dopiero kate moss przełamała ten kanon.

[b]gość, 03-12-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]to nie boli, to po prostu śmieszy. poza tym dziwne spostrzeżenie – najbardziej pożądany wzrost “boli”?? co jeszcze boli? szczupła sylwetka? jędrny biust?[/quote]najbardziej pożądany wzrost bo ty tyle masz. Nie ośmieszaj się. Właśnie to Cię boli, ze sa osoby, które wolą mniejsze lub większe dziewczyny niż 170 cm. Ubzdurałaś sobie coś co wg ciebie jest idealne i wmawiasz to innym. przyjmijmy, że masz oczy niebieskie i co ? rozpłaczesz się tęż jak ktoś napisze, ze woli zielone.

Tam gdzie podpisaliscie Daniela Braga to to jest Shanina Shaik, natomiast ta którą podpisaliscie jako Shanina ma na imie Kelly. Niestety jej nazwisko wypadło mi z głowy.

[b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:37 napisał(a):[/b]Miałam koleżanke w liceum ogólnie bardzo ladną, ale miała straszne kompleksy z powodu wysokiego wzrostu. Miała 175cm wzrostu, była najwyższą dziewczyną w klasie i drugą ogólnie najwyższą osobą w klasie. ciagle chodziła zgarbiona, narzekała,ze żadnego chłopaka nie może znaleźc, że butów na wysokim obcasie nie założy. My ją namawiałayśmy żeby spróbowała w modelingu, żeby jakos ten wzrost wykorzystała,ale ona najzwyczajniej w świecie się go wstydziła.to niskich facetów w klasie musiałyscie mieć 🙂 wiem, że faceci, którzy maja te 17pcm to maja kompleksy, facet własnie powinien miec kolo 180cm ;)[/quote]a ja mam 165 cm i wiekszosc moich kolezanek z klasy byla ode mnie wyzsza, wiekszosc miala wlasnie okolo 175 cm i to byla taka norma. Ale mimo to nigdy na punkcie swojego wzrostu nie mialam, dla mnie wystarczajaco, tak jak nigdy nie twierdzilab by moje wyzsze kolezanki byly atrakcyjne. W ogole nie zauwazylam by jakikolwiek facet wotoczeniu zwracal uwage na to ktora ma ile wzrostu

[b]gość, 03-12-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]to nie boli, to po prostu śmieszy. poza tym dziwne spostrzeżenie – najbardziej pożądany wzrost “boli”?? co jeszcze boli? szczupła sylwetka? jędrny biust?[/quote]najbardziej pożądany wzrost bo ty tyle masz. Nie ośmieszaj się. Właśnie to Cię boli, ze sa osoby, które wolą mniejsze lub większe dziewczyny niż 170 cm. Ubzdurałaś sobie coś co wg ciebie jest idealne i wmawiasz to innym. przyjmijmy, że masz oczy niebieskie i co ? rozpłaczesz się tęż jak ktoś napisze, ze woli zielone.[/quote]Nie mam tyle. Mam 166. Czy juz jestem klocem?

[b]gość, 03-12-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 21:57 napisał(a):[/b]Ktos tu pisze ze jak się ma 170,cm to wygląda sie jak kloc. Widac osoba ta nie ma więcej niż 160 cm i chyba z jej perspektywy widzenia wszystko jest takie duuuuzzzeeee.widać, że masz 170 cm wzrostu bo inaczej by tak nie bolało.[/quote]Co ma mnie bolec ? Świetny wzrost ? Mam zazdrościć może jeszcze bycia karłem? Uwielbiam swój wzrost , który pasuje do wzrostu mojego faceta . Boli mnie jedynie twoja glupota

[b]gość, 03-12-14, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-12-14, 22:02 napisał(a):[/b]Karzelki nie rzucajcie sie tak. Kazdy ma prawo do wlasnych pogladow. Najbardziej mnie smieszy komentarz jednego z kurdupelkow, ze nas pewnie wysokie facet zostawil dla niskiej hahahah. Moj maz zostawil swoja laske-liliputa i jest ze mna – 176cm.. Tak mnie to boli, ta zazdrosc i kompleksy buahahahaodkrył, że jest gejem wielkie mi halo ale wstydzi się ujawnić to sobie wziął kobietę , która najbardziej chłopa przypomina. wsadzi ci od tyłu i wyobraża sobie, ze wa………. faceta , a ty się podniecasz, że jesteś taka idealna ze swoim 176 cm. eh dziewcze, dziewcze.[/quote]no dobre spostrzeżenie. Teraz jest tyle tych homo, że masakra. Większość z nich się do tego nie przyznaje i nie ma co się dziwić. Mają to szczęście, że dużo kobiet teraz przypomina wielkością chłopów. Jak wezmą od tyłu i założą worek na głowę i widzą chłopa.